eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 22. sierpnia, 2017, 07:23

Dodano: 2002-01-22 00:00, Autor: ajd, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 932

A A A

Echa spotkania na IRC-u

Są już pierwsze relacje ze spotkania z przedstawicielem firmy bplan. Zapowiadana już jakiś czas temu płyta dla programistów dostępna będzie za dwa tygodnie (5 lutego 2002). Sugerowana cena "gołej" płyty głównej dla użytkownika końcowego, której sprzedaż rozpocznie się w marcu, to około 650 euro. Cena ta z czasem powinna oczywiście spadać. Pegasos będzie rozprowadzany razem z systemem MorphOS. Jakie dodatkowe oprogramowanie znajdzie się w zestawie - to zależy od firm trzecich - producentów tych programów.


Dodaj komentarz

Zapraszamy na naszego eXecowego chata pod komunikatorem Skype - wystarczy kliknąć, aby dołączyć do nas!
Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

Sugerowana cena "gołej" płyty głównej dla użytkownika końcowego, której sprzedaż rozpocznie się w marcu, to około 650 euro

To one zlote musza chyba byc i diamentami wysadzane ))

Bardziej serio: w cene wliczony ma byc modul procesora z G3 400MHz.

I jeszcze ciekawostka (cytat):
Q: was ist der industriemarkt?
A: LINUX/BSD und MPCluster-Systeme

Czyli jednak nie tylko do amigowcow plyta jest adresowana. A ktos namietnie sie tu kiedys o to ze mna wyklocal ))

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty

Goła płyta tyle kosztuje, a nie cały zestaw? Eeee, a już wydawało się, że to jednak rozsądna propozycja. W takim razie dużo szczęścia i pomyślności. I napchanych portfeli.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty

Nie wypada uzywac brzydkich slow, ale same sie na usta cisna. Niech sobie te plyte schowaja w skarbcu i wynajma jakas firme ochroniarska. Poza tym, ja nie widze sensu (na pewno sie wielu osobom naraze) produkcji takiej gownianej plyty i opartego na niej komputera. Ostatni trend jest taki. Plyta z USB i Firewire, oczywiscie procesor, i kontroler SuperATA czy jakos tak do dyskow. Zadnych szeregowych, zadnych rownoleglych. O takie cos z G4, to bylby strzal w dziesiatke.

Odpowiedz

Damian Gawęda
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

to bylby strzal w dziesiatke

Jak na mój gust to wypuszczenie tej płyty (Pegasosa) jest strzałem samobójczym.

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Co Ci się nie podoba, Krzysiu? Przecież to chyba dobrze, że płyta Pegasos ma USB, firewire i inne dodatki. Jak chcesz mieć G4, to poczekaj. Pierwsza partia będzie z G3, bo widocznie tylko takie procesory mogli kupić. Co do ceny Pegasosa.. Bardzo się cieszę, że jest tak tanio! Wystarczy porównać sobie z cenami jakie musieliśmy płacić za karty turbo i wszelakie przystawki do starych Amig. Zaskakuje mnie natomiast wasze socjalistyczne myślenie. Oczekujecie, że oni będą do tego sprzętu dopłacać? Przecież stworzenie nowego komputera i oprogramowania przy takiej małej produkcji musi wiązać się z dużymi kosztami. Cóż, widać, że amigowce potrafią tylko narzekać.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Rozumiem, że to dlatego, że tak tanio chcą ją sprzedawać? Nie zarobią ile się należy i zbankrutują? A może jednak zrobili realny biznesplan?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

To samo zapewne mówisz chętnym na Prometeusza?

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

A co w tej płycie jest gównianego? AGP? USB? Firewire? ATA100? CPU slot zdolny nawet przyszłe PPC przyjąć?

W takim razie powiedz co niegównianego jest w płycie głównej Twojej Amigi. Chętnie posłucham i się pośmieję.

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

Nie przypominam sobie, żebym swojego na giełdzie do sprzedaży wystawiał.

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #9

OK, powinienem użyć czasu przeszłego, gdyż moja wypowiedź dotyczyła okresu, gdy zajmowałeś się rzecznikowaniem Matayowi i promocja ich produktów.

Nie twierdzę, że mam coś do zarzucenia Prometeuszowi coś od strony technicznej, ale musisz przyznać, że technologia PCI dziś nie jest niczym nowym na świecie i do niektórych zastosowań nie nadaje się zbytnio i dawno wymyślono inne interfejsy (np. AGP). Więc wychodzi na to, że Prometeusz udostępnia Amidze technologie starsze niż te dostępne w Pegasosie.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Wiesz, ze nie jestem specjalista od komputerow, wiec moje wypowiedzi wynikaja z lektury artykulow w popularnej prasie komputerowej i w internecie. A tam czytam od jakiegos czasu o coraz szybciej taktowanych plytach glownych, pamieciach, kartach graficznych, itp. Jakis czas temu zapytalem o plany na przyszlosc bplanu, bo ta plyta jest na teraz i to troche spozniona. Chodzi mi o to, ze kupic ja moga tylko fanatycy Amigi. Chcialbym, zeby byl to sprzet z przyszloscia, zebym za rok nie poczul sie jak teraz z moim super rok temu pecetem, bo teraz to jest on w jeszcze w stanach wysokich, ale juz chyba niedlugo. Jak mam wydac na plyte z procesorem "tylko" 2600, to chcialbym miec plyte z DDRami na przyklad. WIesz zapewne, ze podstawowa plyte do PC mozna kupic za ok. 300 zl. Lepsza troche drozej. Z procesorem cena wzrosnie do 1000, ale nie do prawie trzech tysiecy. Przy okazji odpowiadam Rafalowi. Owszem karty turbo byly cholernie drogie, taki byl wtedy styl, ale dla mnie czasy kupowania czegos tylko dlatego, ze nazywa sie Amiga za kazda cene juz minely. Po prostu marze o tym, zeby bplan albo AmigaInc. spowodowaly, ze w te pedy sprzedam peceta i kupie ich produkt. Marze, ale czy dojdzie do tego?

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

OK, powinienem użyć czasu przeszłego, gdyż moja wypowiedź dotyczyła okresu, gdy zajmowałeś się rzecznikowaniem Matayowi i promocja ich produktów.

To tak, jakbym ja Cię pytał o to, dlaczego mi telefon nie działa, chociaż wiem, że w Tepsie już nie pracujesz.

Nie twierdzę, że mam coś do zarzucenia Prometeuszowi coś od strony technicznej, ale musisz przyznać, że technologia PCI dziś nie jest niczym nowym na świecie i do niektórych zastosowań nie nadaje się zbytnio i dawno wymyślono inne interfejsy (np. AGP). Więc wychodzi na to, że Prometeusz udostępnia Amidze technologie starsze niż te dostępne w Pegasosie.

Ależ oczywiście. I nikt tego nie neguje, ani nie stara się wmówić potencjalnym klientom, że mają kupić óśmy cud świata. W firmie Matay znaczy się, bo jej konkurencja lubi duże słowa, co chyba wszyscy wiemy. Cóż, taki styl reklamy. Microsoftowi dobrze się wiedzie postępując w ten sposób (mimo kilku procesów sądowych), więc czemu inni by nie mieli spróbować?

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

dla mnie czasy kupowania czegos tylko dlatego, ze nazywa sie Amiga za kazda cene juz minely

To się nawet nie nazywa

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

WIesz zapewne, ze podstawowa plyte do PC mozna kupic za ok. 300 zl. Lepsza troche drozej. Z procesorem cena wzrosnie do 1000, ale nie do prawie trzech tysiecy.
pewnie ze mozna, a mozna rez kupic plyte za 1000zl+ procek za 2000 - to tak dla przypomnienia, abys nie wybijal oczu wszystkim PC-towymi cenami bo
1) Sa one nizsze ze wzgledu na specyfike rynku 2) Tam rowniez mozna kupowac drogie rzeczy...
Po prostu marze o tym, zeby bplan albo AmigaInc. spowodowaly, ze w te pedy sprzedam peceta i kupie ich produkt. Marze, ale czy dojdzie do tego?
Zart: Najprosciej to chyba silowo....

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty

Nie rozumiem dlaczego się niektórzy czepiają tej ceny. Przecież 3 lata temu za PPC603/160+060/50 dałem 2500zł. I wtedy to były inne pieniądze. Teraz za tą cenę mam NORMALNY procesor, AGP, PCI (o normalnej prędkości), USB, NORMALNĄ płytę główną, mogę sobie wsadzic DIMM'y (urrrraaaaa), kartę dźwiękową, system pod PPC (nie jakaś tam emulacja do końca świata, bez szans na natywność), w fazie przejściowej emulator68k (i to z JIT'em), dostęp do taniego kloniastego sprzętu. Nie rozumiem naiwności niektórych osób kupujących PCI za 1000zł a marudzących przy czymś takim za 2500zł. To ile to miałoby kosztować? Przecież taki kompletny pegasos bedzie dwa razy droższy od takiego przeciętnego dzisiejszego pieca. Czy ktoś spodziewał się innej ceny? Czy ktoś miał nadzieję, że Amiga kiedykolwiek będzie tańsza od pieca? Ja i tak myślałem, że będzie gorzej. Pewnie, że nie jest to mało, ale przy normalnych zarobkach w normalnym kraju to są nic nieznaczące pieniądze. Nawet w Polsce jak się ktoś uprze i jak kogoś Amiga naprawdę jara to uskłada. A jak komuś potrzebne narzędzie do pracy to dziwię się, że jeszcze grzyba nie kupił. Trzeba umieć odróżnić Amigę od lodówki, pralki, peceta czy telewizora.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #15

Zacze troche przesmiewczo. DIMMy sobie wsadzisz? Hoho! Jaki szczyt techniki! Trzy lata temu rynek i technologia wygladaly troche laskawiej dla Amigi. Teraz miedzy pecetami a klasyczna Amiga jest odleglosc jak stad do konca galaktyki. Wlasnie ogladalem reklame oryginalnego IBMa. Moze byc drogi, bo to oryginal. piec gniazd USB, procesor taki sobie, bo celeron 650, ale do roboty az nadto, z plaskim monitoremza 3000 tys. zl. Pamieci mozna wlozyc ok. 200MB. Grafika tylko 16MB, dzwiek na plycie. Oryginalny IBM! Komputer do biura, sporo ich widac w salonach IDEA. Ja wypowiadam sie tylko za siebie. Nie kupilem przejsciowki do PCI za ok. 1000 zl. ] Dziwi mnie natomias u Ciebie to:

Nawet w Polsce jak się ktoś uprze i jak kogoś Amiga naprawdę jara to uskłada. A jak komuś potrzebne narzędzie do pracy to dziwię się, że jeszcze grzyba nie kupił.

Nie widzisz sprzecznosci i smiesznosci tego co napisales? Odpowiedz mi, po co Ci Amigoa, jesli uwazasz, ze do roboty to tylko pecet? Po co Ci Amiga, jesli na tym pogardzanym pececie bedziesz mogl rowniez grac i ogladac fimy? Czy jest Ci potrzebna dla samej satysfakcji posiadania? Czy masz w domu dwie lodowki? Jedna do chlodzenia, a druga, za 10000 zl do szpanowania?

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Tak czytam, czytam te komentarze i sie dziwie... I tak mnie naszlo, zeby zadac Ci jedno, proste pytanie Krzystofie - po jaka cholere Ty sie tu jeszcze udzielasz? Jak sam stwierdziles - Pegasos komputerem dla Ciebie nie jest; ponad wszelka watpliwosc slepy i gluchy zdolalby zauwazyc roznice w cenie i mozliwosci Pegasosa i wypasionego peceta, ba! Ty oczywiscie rowniez ja widzisz... I tu powinien temat sie zakonczyc... Ale nie - Ty zabawiasz sie w kaznodzieje probujacego nawrocic biedne amigowce (poniekad G.Juraszek rowniez) ze zlej drogi... Ja sie pytam - po co? Przeciez to wszystko o czym Wy piszecie jest wiadomo, nie odkrywacie ameryki... Przeciez to nie Wasze pieniadze beda wydawane na tego przestarzalego gniota?...

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

Ty zabawiasz sie w kaznodzieje probujacego nawrocic biedne amigowce (poniekad G.Juraszek rowniez) ze zlej drogi...

W sumie to ciekawe... Powszechny dostęp do Internetu jest w Polsce od kilku lat. Wolność słowa również. A większość amigowców nie nauczyła się jeszcze, że można wyrażać jakąś opinię i nie przekonywać do niej jednocześnie czytających. Wyciągacie przeraźliwie prostolinijne wnioski, widać trzeba wytłumaczyć "na chłopski rozum".

Nie mam nic przeciwko Pegasosowi, ani jego przyszłym użytkownikom. Każdy robi co chce ze swoimi pieniędzmi. Są tacy, którzy na znaczki wydają więcej, niż amigowcy na sprzęt - ich sprawa. Jedyne co mnie bawi, to podejście co niektórych do sprawy. Wokół Pegasosa zrobił się szum, jakby przyszedł wyczekiwany Godot. Tymczasem staram się co niektórym z Was tu i nie tylko wytłumaczyć, że właściwie nic się nie stało.

Ja nie kupię Pegasosa, chociaż - wbrew pewnym sugestiom - stać mnie na niego. Prawdę mówiąc, od początku roku wydałem na komputery równowartość tych 650 euro. Nie widzę jednak powodu, żeby zmieniać obecną Amigę na coś, co będzie równie słabo (a prawie na pewno jeszcze gorzej) oprogramowane tylko dlatego, że jest nowocześniejsze. Ja nie kolekcjonuję komputerów, tylko je używam (co nie znaczy - znowu - że mam coś do kolekcjonerów, ich sprawa). Nie podnieca mnie zupełnie, że na Pegasosie za pół roku będzie można sobie obejrzeć film w DivXie z rozsądną prędkością. Mam to od dawna i dla mnie to akurat żadna różnica, że na pececie. Film wygląda tak samo. A do uprawiania hobby mam prawdziwą Amigę, taką z historią, nie dorabianą niemiecką filozofią. Jeszcze działa (odpukać) i na niej też podobno MorphOS ruszy. A że wolniej... Do IRCa, edytora i poczty wystarcza i jeszcze długo będzie.

Natomiast co niektórzy tutaj usiłują sobie i innym entuzjastycznie wmówić, że Pegasos przywróci Amigę mainstreamowi, że znowu będzie można wejść do sklepu i kupić komputer Amiga, a sprzedawca nie wybałuszy oczu. I wreszcie, że Pegasos umożliwi to, do czego komputery kiedyś powstały: normalną pracę. Tymczasem to mżonki. Owszem, pewnie na tym sprzęcie będzie można zapuścić emulator peceta, na tym Windę i używać niektórych programów. Tylko po jaką cholerę, że dosadnie spytam? Uważam to za podobny nonsens jak podniecanie się możliwościami Amithlona. To też będzie namiastka, w dodatku bardzo droga. I dlatego przyszłości dla Pegasosa nie widzę. Obym się mylił... Cóż, czas pokaże.

Odpowiedz

MaaG^dA
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Tak sobie obserwuje te dyskusje. Troche dziwne rzeczy tutaj prawicie. Wszyscy ciesza sie ze posiadaja komputer z "dusza", ze Pegasos to nie to. A czym tak naprawde rozni sie ta plyta od plyty glownej A4000? Zamiast Zorro ma PCI, zamiast slotu video slot AGP. Oba te zlacza sa wprawdzie inne (obce bym nawet powiedzial) A4000, ale na pewno sa bardziej uzyteczne. Ze na plycie jest G3 zamiast G4? A co macie w swoich A4000? 020/25? Jak chcieliscie miec cos nowszego to AInc wymienila Wam za doplata? Nie. To dlaczego Bplan mialby to robic. Porownajcie cene tego kompa z cena A4000. Nie porownujcie go do A1200. Przeciez to zupelnie co innego. I zeby bylo jasne. Mam Mediatora. Nie wiem czy kupie Sharka. Wolabym nowa plyte glowna, a nie "kanapke". Nie wiem czy bedzie nia Pegasos. Wprawdzie ma byc razem z MorpOS-em ale ja jakos wole poczekac na OS4.0 (i moze na AmigaOne lub cos podobnego). A tanie to na pewno nie bedzie. Amiga nigdy tania nie byla (jezeli sie wyszlo poza krag "golej" A500 i A1200 ...)

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

Bo mnie to JARA! Przez to całe ami-piecowe gadanie kupiłem jakieś 2-3 miesiące temu jakiegoś grzyba (nie żadna rewelacja, bo tylko Duron750, najtańszy GeForce2, 256MB, używany monitor 17, dysk miałem 3GB, itd...). I jaki jest efekt tego posunięcia? Taki, że to gówno stoi od dwóch miesięcy i NIKT go nie rusza! Stoi w drugim pokoju i śmierdzi. Czy ty nie rozumiesz, że jednego jara VW Garbus a innego BMW? Uwielbiam amigowe środowisko, amigowe klimaty, uwielbiam siedzieć przy Amidze, używać jej, śledzić jej "rozwój". Nie dla każdego komputer do "uruchamiaczka" Worda, Corela czy Photoshopa. Wszystko co robię na Amidze sprawia mi przyjemność - na klonie tego nie udało mi się osiągnąć. Nie są mi obojętne przyszłe losy Amigi dlatego planuję kupić Pegasosa. Zakładając nawet, że kompletny Pegasos będzie dwa razy droższy od peceta to i tak jest do przyjęcia. Aha - nie grałem już w nic chyba z 5 lat (już więcej napisałem gier - co prawda badziewnych, ale jednak).

Odpowiedz

Michał Szuster
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Mnie jarają VW Garbusy (nie te nowe - te klasyczne) i Amigi (też te nowe - Pegasosy).

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

"pewnie ze mozna, a mozna rez kupic plyte za 1000zl+ procek za 2000 - to tak dla przypomnienia, abys nie wybijal oczu wszystkim PC-towymi cenami" Tylko, że gdybyś wyżej wymienione pieniądze wydał na płytę główną i procesor do peceta to porównanie to nie miało już by zupełnie żadnego sensnu....

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

pewnie ze nie mialoby sensu tak samo jak nie maja sensu te porownania, ktore tu sa robione, ze plyta dla PC kosztuje tyle a procek tyle, natomoast pegasos drozej... To jest inny sprzet... Czasem placi sie drozej za firme, czasem za mozliwosci, a czasem ze jest to Amiga Compatibile (ale wymyslilem ... Coz - tak juz jest na tym swiecie.... Przyklad plyty i kasety - wyprodukowanie kasety jest drozsze od wytloczenia plyty (oczywiscie mowie o masowych produkcjach) natomiast cena detaliczna plyty z tym samym nagraniem jest 2 krotnie wyzsza.... Coz podatek od luksusu...

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

Pewnie. Zgadzam się z Tobą. Pegasos to zupełnie inny sprzęt. Wydaje mi się, iż jest za bardzo przez Ciebie bezkrytycznie przyjmowany... Po prostu

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

Nie tyle bezkrytycznie - bo uwag troche mam - np denerwuje mnie ze jest to plyta zintegrowana z muzyka, sieciowka i modemem, ale ciesze sie ze wogole powstala, bo to jak ktos zauwazyl - przejscie w nowa ere Amigi...

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

Teraz mi wyjaśnij, czym się będzie ta nowa era od starej odróżniać. Bo jak na razie to ja widzę kolejny drogi, unikatowy i słabo oprogramowany sprzęt, czyli nihil novi. Acha, teraz w dodatku ten sprzęt nie nazywa się Amiga, tylko jest jej klonem.

Odpowiedz

Sebastian Jędruszkiewicz
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Po cholere trzymasz amige w domu? przeciez softu nie ma na to, hardware outdated, i wogole do dupy. Wiec po co? Ah, przypominam sobie, to chyba ty tlumaczyles na amiga-pl, ze hobby, i ze nie ma racjonalnego wyjasnienia, i inne takie tam... Znaczy jak G.J. hobbystycznie zlom w domu trzyma, to jest ok, ale jak ktos inny, to amig0wca i dodatkowo uposledzona jakas chyba? Piekny przyklad hipokryzji...

Jak rozumiem, nie chcesz kupic pegasosa. Swietnie, mnie to nie przeszkadza. Ale czemu Tobie przeszkadza fakt, ze ktos chce wydac na to kupe kasy? Nie Twojej, wiec gdzie problem?

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

Przeciez to wszystko o czym Wy piszecie jest wiadomo, nie odkrywacie ameryki...

No wlasnie, jest wiadomo i ciagle czytam tu jednak slowa zachwytu o Pegasosie i Morphosie. W porownaniu do Amigi 1200 czy nawet 4000 skok jest duzy, ale czy mozna porownywac to do pece czy maka? Kupisz to i ....? Poemulujesz w koncu MacOS przez iFusion? Odpalisz linuksa? Tak, masz racje, to tylko Twoj i innych wybor, ale dopoki Konrad Mnie stad nie wywali bede pisal. Moge, co?

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Bo jak na razie to ja widzę kolejny drogi, unikatowy i słabo oprogramowany sprzęt,
Obrodziło nam ostatnio w jasnowidzów, jeden widzi, że OpenGL będzie nieskończony i do Rivy na pewno nie będzie driverów, Grzegorz widzi znowu że będzie mało oprogramowania... A może znacie też wyniki jutrzejszego losowania lotto?

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

No wlasnie, jest wiadomo i ciagle czytam tu jednak slowa zachwytu o Pegasosie i Morphosie.

Bo tak sie nieszczesliwie sklada ze jednak dla kogos pojawienie sie Pegasosa to nie powod do narzekan, tylko do radosci. jesli tego nie rozumiesz, to coz, przykre.

ale czy mozna porownywac to do pece czy maka?

A to dobre... Szczegol ze nikt poza przeciwnikami "tego" nie porownuje do Maka ani PeCe.

Kupisz to i ....?

Zamiast Klapac jadaczka bede sie uczyl dalej kreatywnie spedzac czas, np. programujac pod fajnym systemem?

Poemulujesz w koncu MacOS przez iFusion?

Nie. Ja pojde odrobine dalej. O ile CarlOS czy eXec newsa przepuszcza, to sam zobaczysz jaka odrobine. Odpalisz linuksa?

Nie bawi mnie ten system. Tak, masz racje, to tylko Twoj i innych wybor, ale dopoki Konrad Mnie stad nie wywali bede pisal. Moge, co?

Tylko pisz z sensem, i nie nauczaj Dobrej Niebieskiej Nowiny.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Teraz mi wyjaśnij, czym się będzie ta nowa era od starej odróżniać.

Odcieciem od archaiznego sprzetu i leciwego systemu pod m68k. Bo jak na razie to ja widzę kolejny drogi, unikatowy i słabo oprogramowany sprzęt, czyli nihil novi.

Ciekawe czy gdyby pojawila sie AmigaOne, ktora miala miec przeciez slabsze parametry - narzekania i brednioporownania do peceta byly by takie same jak teraz. Czy moze jednak slowo "Amiga" zmienilo by cokolwiek w podejsciu coponiektorych. Acha, teraz w dodatku ten sprzęt nie nazywa się Amiga, tylko jest jej klonem.

Moze sie nazywac jakkolwiek, byle by poszedl natywnie na czyms szybszym niz m68k/603/604.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

Napisalem zyczliwie, a Tobie, jak widze, nerwy puszczaja. Nie nauczm nikogo i nie mam takich planow na przyszlosc. Gdybys zechcial wyzej przeczytac co napisalem wczesniej poznalbys jedno z moich marzen. Przypomne jednak. Chcialbym, zeby Amiga znowu zaskoczyla uzytkownikow komputerow i to tak, ze byli Amigowcy sprzedadza pecety i kupia Amigi. Co do pojawienia sie Pegasosa. Gdybys spytal paru kolegow z Lodzi, to dowiedzialbys sie, ze jakies dwa lata temu z radosci postawilem kilku z nich piwo na wiadomosc, ze phase5 wypusci karty z G3/G4. Wtedy to byloby cos. Teraz juz nie jest rewelacja. Najsmieszniejsze jest to, ze nabywcow Pegasosa spokojnie bede mogl nazywac kloniarzami. Poczekam jak Kaczus kupi ten komputer i po oblukaniu postanowie co zrobi. Na razie mnie nie ciagnie.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

Błagam nie mów mi o MacOS<=9.2. Cztery lata przy tym gównie i wierz mi - mam dosyć. W życiu bym tego dobrowolnie nie odpalił w domu. 100 razy wolę na przykład win2000. Czuję się przy MACu jak idiota. Zupelnie mnie nie jara idiotyczna filozofia działania tego prostackiego systemu. Jak już kiedyś pisałem: "jestem ZA prostotą, ale NIE za prostactwem".

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #32

Napisalem zyczliwie

Polemizowalbym.

a Tobie, jak widze, nerwy puszczaja.

Mylisz sie. Bardzo chetnie uzywalbym smieszkow na tej stronie aby odpowiednio ubarwic to co pisze, niestety juz raz mnie za to skrytykowano...

Chcialbym, zeby Amiga znowu zaskoczyla uzytkownikow komputerow i to tak, ze byli Amigowcy sprzedadza pecety i kupia Amigi.

To piekne marzenie, niestety ma marne szanse na to ze sie spelni.

Co do pojawienia sie Pegasosa. (...) Teraz juz nie jest rewelacja.

Widzisz. I to nas rozni. Ty marzysz o swoim komputerze, mitycznej amidze ktora w glorii i z fanfarami powroci by zatrzasc rynkiem pecetow, a ja - poprostu przyjmuje to co jest, bo wiem ze niczego wiecej nie ma sensu oczekiwac. Pegasos jak na mikroskopijny rynek amigi to wielki krok naprzod, proba oderwania sie od przestarzalego sprzetu, proba zblizenia do reszty komputerowego swiata. Nie rewolucja, bo amigowych firm nie stac na rewolucje... Nikogo nie bylo by stac. Im wszyscy predzej to zrozumieja - tym lepiej... Wystarczy tylko zdac sobie sprawe z pewnych prostych faktow, i przyjac je do wiadomosci.

Najsmieszniejsze jest to, ze nabywcow Pegasosa spokojnie bede mogl nazywac kloniarzami.

Moze jakis dzieciak sie tym przejmie, o ile znajdzie sie wogole dzieciak wsrod potencjalnych kupcow. Mnie slabo obchodzi jak mnie nazwiesz, ja poprostu kupie, i bede robil swoje.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

Mam nadzieje ze problemy z brakiem wytluszczenia niektorych cytatow nie zmaca ogolnego przekazu komentarza. Za problemy przepraszam.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #33

Błagam nie mów mi o MacOS<=9.2. Cztery lata przy tym gównie i wierz mi - mam dosyć.

Ale zapewne nie narzekalbys gdyby ktos stworzyl Ci mozliwosc uruchamiania aplikacji dla tych MacOS'w pod MorphOS?

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #36

Narzekać nie będzie, bo jest iFusion, a on pod MorphOSem spokojnie pójdzie.

Odpowiedz

Krzysztof Duchnowski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

hm... ja będę się starał kupić Pegasosa... dotego z min. G4/400... może wyjdzie Frogger i SoftCinema na Altivec z soft konwersją RGB>YUV, skalowaniem w YUV i poprawą rozdzeilczości a potem konwersja YUV>RGB... jesli karty nie będą tego obsługiwać sprzętowo... załatwię sobie stałkę wreszcie i będę ściągać AMV i oglądać... a poza tym jak teraz, e-mail, WWW... a z emulacji to zapuszczę sobie PC żeby katalog części do Alfa Romeo odpalić... tylko po to... i 650EC za podstawową płytę z g3/400 ni jst dla mnie problemem... co prawda zadłuzę się ale...

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #37

Narzekać nie będzie, bo jest iFusion, a on pod MorphOSem spokojnie pójdzie.

Tak, tyle ze ja nie to mialem na mysli piszac swoj poprzedni komentarz.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

Ty marzysz o swoim komputerze, mitycznej amidze ktora w glorii i z fanfarami powroci by zatrzasc rynkiem pecetow, a ja - poprostu przyjmuje to co jest, bo wiem ze niczego wiecej nie ma sensu oczekiwac.

Nie myslalem o jakiejs glorii i fanfarach. Raczej o porzadnym komputerze mogacym kospokojnie kkonkurowac z innymi platformami. A jesli ma byc drogi, to MUSI byc lepszy.

Nie rewolucja, bo amigowych firm nie stac na rewolucje... Nikogo nie bylo by stac. Im wszyscy predzej to zrozumieja - tym lepiej... Wystarczy tylko zdac sobie sprawe z pewnych prostych faktow, i przyjac je do wiadomosci.

Amigowych firm pewnie nie stac, ale stac kazdego uzytkownika Amigi. AMigowe firmy maja nas gleboko w powazaniu. Zalezy im tylko na kasie ktora moga od Amigowcow wyciagnac. Tlumacza ciagle, ze nie moga sprzedawac tanio, bo linie produkcyjne,... itp. Cos mi sie to nie podoba, bo wedlug mnie, zeby teraz zaistniec na rynku trzeba produkowac tanio, jak najtaniej, nawet po kosztach. Jesli wyrob jest dobry, to wygra. Wracajac do rewolucji. Stac Cie na to. Zrob rewolucje we wlasnej glowie. Kup porzadnego peceta. Chyba, ze jestes takim amigowym Talibem z przepaska na oczach i uszach. Nie mialem zamiaru Cie obrazac ani pouczac, ale widze, ze Ty tez masz wiele watpliwosci. Jak kazdy z nas. Ja uwazam, ze Pegasos to strata czasu i kasy. Ciagle bedzie w tyle za wspolczesnymi komputerami. Oczywiscie, jesli bplan nie ma innych planow na przyszlosc. Bardziej ciekawi mnie AmigaDE. Na nia moge poczekac przy pececie. I A500. Uwazam, ze tzw. srodowisko powinno dac do zrozumienia bplanowi, ze pegasos, to troche za malo i poczekac na reakcje. Jesli nie bedzie odzewu, to nalezy dac sobie z ty, spokoj. I tyle na ten temat.

Odpowiedz

Konrad Strzelski
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #40

Mam nadzieję że nie będziecie mi mieli za złe że się wam wtrące do rozmowy.

...zeby teraz zaistnieć na rynku trzeba produkowac tanio ,jak najtaniej, nawet po kosztach.Jesli wyrób jest dobry to wygra.

Nie wystarczy sama wysoka jakość danego wyrobu żeby ten miał zagwarantowany sukces.Przedewszystkim liczy się odpowiedznia kampania reklamowa która towarzyszy danemu produktowi i to ona decyduje czy dany produkt ma szanse zaistnienia na rynku. Żeby nie być goło słownym to przytoczę parę przykładów. Kiedy wchodził system zapisu VHS to wyparł inny system dużo leprzy od niego.Ale odpowiednia reklama wystarczyła. Z resztą nie ma co daleko szukać.Weźmy Peceta który w czasach kiedy był jeszcze mocno wrośniętym kalkulatorem wyparł w znaczym stopniu Maca i AMIGĘ z rynku. Tu też nie dycydowała jakoś produktu.

Zrob rewolucje we wlasnej glowie.Kup porzadnego peceta. Chyba ze jestes takim Amigowym Talibem z przepaska na oczach i uszach.

Kupowanie czegoś co jest najbardzej oklepane na rynku to moim zdaniem żadna rewolucja. Ja nie używam nadal Amigi żeby się w jakimś stopniu wyróżniać ani żeby być rewolucyjnym.Ja na Amidze wiele rzeczy mogę zrobić szybciej sprawniej niż na piecu. A są i takie które mogę zrobić tylko na Amidze. Amigaowy system jest naprawdę tak elastczny i stabilny że winda wypada przy nim pod niektórymi rozwiązaniami naprawdę sztywno.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

Ja nie używam nadal Amigi żeby się w jakimś stopniu wyróżniać ani żeby być rewolucyjnym.Ja na Amidze wiele rzeczy mogę zrobić szybciej sprawniej niż na piecu. A są i takie które mogę zrobić tylko na Amidze. Amigaowy system jest naprawdę tak elastczny i stabilny że winda wypada przy nim pod niektórymi rozwiązaniami naprawdę sztywno

I bardzo dobrze. To rozumiem. Jesli wystarcza Ci Amiga klasyczna, to trzeba sie bardzo zastanowic nad wydaniem kolejnych duzych pieniedzy na pegasosa, ktory pozwoli dodatkowo tylko lepiej obsluzyc multimedia. Przynajmniej w tej wrsji, ktora bedzie niedlugo sprzedawana.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #40

Cos mi sie to nie podoba, bo wedlug mnie, zeby teraz zaistniec na rynku trzeba produkowac tanio, jak najtaniej, nawet po kosztach. Jesli wyrob jest dobry, to wygra.

Tak, marza Ci sie altruisci ktorzy nie maja co robic z kasa, i chca ja utopic dla krzykaczy ktorzy poza jazgotem nie chca/nie potrafia niczego zrobic? Badz powazny...

Tlumacza ciagle, ze nie moga sprzedawac tanio, bo linie produkcyjne,...

I w tym momencie udowodniles ze nie masz pojecia z jakimi kosztami sie to wszystko wiaze...

Wracajac do rewolucji. Stac Cie na to. Zrob rewolucje we wlasnej glowie. Kup porzadnego peceta.

A mozesz mi zdradzic pewien sekret - po co mi drugi pecet?

ale widze, ze Ty tez masz wiele watpliwosci.

owszem, mam watpliwosci, ale wynikaja one z czegos zupelnie innego...

Ja uwazam, ze Pegasos to strata czasu i kasy. Ciagle bedzie w tyle za wspolczesnymi komputerami.

O jeden, no - dwa kroki, a nie o cale dekady. Jak dla mnie to jest do zaakeptowania. Bardzo dobry start jak na mikroskopijna firme.

Uwazam, ze tzw. srodowisko powinno dac do zrozumienia bplanowi, ze pegasos, to troche za malo

Gdybym ja byl w BPlanie kims kto ma cos do powiedzenia, to wogole odradzalbym robienie im czegokolwiek dla tzw. "srodowiska".

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Teraz mi wyjaśnij, czym się będzie ta nowa era od starej odróżniać.

Tym, że nareszcie będzie można zapomnieć o tych wszystkich GRexach, Mediatorach, Prometeuszach, przeróżnych przystawkach, rozszerzeniach, interfejsach i przejściówkach do starej sypiącej się amigi.

Acha, teraz w dodatku ten sprzęt nie nazywa się Amiga, tylko jest jej klonem.

Nie jest ważne, że Pegasos jest zgodny z amigą, że w bplanie pracują ludzie, którzy najwięcej dla amigi zrobili po upadku Commodore. Dla amigowiec liczy się tylko nazwa, czy zawiera ciąg znaków "amiga".

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #43

Ale mogliby powiedziec jakie maja plany na przyszlosc. Gdyby je zdradzili i bylyby interesujace, to z niecierpliwoscia oczekiwalbym na ich nastepny wyrob. Bo jednak przypuszczam, ze nie jest to ich ostatnie slowo. Nie moga dawac developerom komputerow darmo, to je sprzedaja. W podstawowej konfiguracji, poniewaz lepsza nie jest potrzebna. Kurcze, ciagle mam nadziej, ze juz maja na deskach lepszy sprzet.

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #27

Bosz, Tobie też się szał pegazowy udzielił... Ja komuś zabraniam? Niby jak i po co? Myślałem, że mnie ktoś może spróbuje przekonać sensownymi argumentami, że nie mam racji, że Pegasos to jednak rewolucja jakaś. Ale gdzie tam, za to bluzgi poleciały szybko.

Zastanowiliście się chociaż przez chwilę, do czego służy forum dyskusyjne? Do wymiany poglądów, niekoniecznie zgodnych, a wręcz zazwyczaj przeciwnych. Niestety widzę, że mało kto tutaj ma jeszcze dystans do spraw amigowych. Chcecie się bluzgać z powodu jednej czy innej kupki złomu? Paranoja...

Ja nie widzę powodu wydawania sporych pieniędzy na sprzęt IMHO bez przyszłości. Wy widzicie, więc chciałem poznać motywację. Nie poznałem, bo albo jej nie macie i kupujecie tylko dlatego, że taki sprzęt się pojawił, albo nie zależy Wam na popularyzacji nowej platformy, a to bardzo źle. W przypadku Amigi to już sprawa zamknięta, a tutaj szansa jest. Ale nie z takim podejściem...

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #46

Ja nie widzę powodu wydawania sporych pieniędzy na sprzęt IMHO bez przyszłości
Czy bez przyszlosci?.... no tak Woelki Fei powiedzial bez przyszlosci no to taki zapewne jest....
Wy widzicie, więc chciałem poznać motywację. A chocny dlatego ze bede mogl dalej pracowac pod AmigaOS (natywnie a nie na emulatorze) i to rozwijanym AmogaOSie...
Nie poznałem, bo albo jej nie macie i kupujecie tylko dlatego, że taki sprzęt się pojawił, albo nie zależy Wam na popularyzacji nowej platformy, a to bardzo źle.
Albo mamy dosc powtarzania tego w kolko - w tej dyskusji padlo kilka przyczyn, ale jak ktos nie chce ich widziec, to chocby powtarzano mu to setki razy i tak nie zobaczy....
W przypadku Amigi to już sprawa zamknięta, a tutaj szansa jest. Ale nie z takim podejściem... Mozliwe ale moze najpierw sami chcemy sprawdzic ile ten sprzet jest wart....

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #47

"Czy bez przyszlosci?.... no tak Woelki Fei powiedzial bez przyszlosci no to taki zapewne jest...." Ale z drugiej strony Ty mówisz, że to ma przyszłość, ktoś uważa, że nie więc wyraza swoją opinię. Jeszce raz dorzucę coś od siebie. Jak na obecne amigowe warunki skok jakościowy i szybkościowy jest niezły... ale mógłby/powinien być większy. Dlaczego???? Bo firmy nie będzie stać na sukcesywne rozwijanie swego projektu. Bo przecież zmiana procesora na szybszy to nie wszystko czego oczekuje...Wątpliwości budzi cena, dla jednych jest za wysoka, zwłaszcza, że już na starcie przegrywa z przecięntna płytą do peceta. TO nie byłoby też takim problemem - wiadomo jak na Amigę to skok spory, nowy sprzęt, szybki os ale nie za takie pieniądze... Niektórym wystarczy aby na Pegasosie mogli oglądać filmy, bawić się internetem... Mi to nie wystarczy... Od sprzętu za określona cenę będę wymagał duuużo więcej. Kartę ppc kupiłem i czekałem na oprogramowanie... teraz takiego błędu nie zrobię... Ale przecierz niektórzy powiedza, że samemu można napisać oprogramowanie... Cóż ja nie potrafię, podobnie zresztą jak większość. A wątpliwości budzą braki, które jawią się przy starcie projektu: brak opengl, wymijajace odpowiedzi dotyczące kart graficznych, brak stale powiększającej się listy oprogramowania, brak informacji dotyczących rozwoju sprzętu... Budzi to wiele wątpliwości. Ale miejmy nadzieję, ze rozwieje je premiera w marcu i zwykli użytkownicy dostana w swoje drogi ale dobrze oprogramowany komputer....

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

ale mógłby/powinien być większy.
zawsze cos moze byc wieksze/szybsze ect....
Wątpliwości budzi cena, dla jednych jest za wysoka, zwłaszcza, że już na starcie przegrywa z przecięntna płytą do peceta.
Moze dlatego ze to nie jest przecietna plyta do Peceta?
Kartę ppc kupiłem i czekałem na oprogramowanie...
coz oprogramowanie powstawalo w bulach ze wzgledu na brak systemu na PPC, niestety nasza kochana AmigaINC nie kwapila sie do stworzenia takiegoa ani udostepnienia dania innym mozliwosci stworzenia takiego... W sumie jedyne co robila to zaogniala atmosfere w srodowisku Amigowym...
A wątpliwości budzą braki, które jawią się przy starcie projektu: brak opengl
No tak system zaczyna sie pisac od opengl-a....
wymijajace odpowiedzi dotyczące kart graficznych
No coz - bylo powiedziane ze w najblizszym czasie bedzie lista kart supportowanych przez morphosa...
brak stale powiększającej się listy oprogramowania
no fakt - takich informacji nie uswiadczysz na AP, ani ACP... ale przegladajac inne serwisy newsowe mozna znalezc pare informacji - powstal tez portal morphosowy - adresu nie pomne bo byl po niemiecku, ale jak zajrzysz do archiwum newsow zapewne znajdziesz....
brak informacji dotyczących rozwoju sprzętu...
no tak - a co bys chcial? - obiecanki nie pokryte niczym czy fakty - informuja choc rzadko o tym co jest zrobione i co w najblizszym czasie zamierzaja zrobic, a ze nie pojawia sie to na ACP i AP - mniej pretensje do prowadzacych serwis....

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #50 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #49

"zawsze cos moze byc wieksze/szybsze" To dlaczego nie jest??? )) A tak na poważnie w tej cenie moim zdaniem powinno sie znaleźć g4 a nie g3 i płyta powinna mieć gniazda na ddr - y. "Moze dlatego ze to nie jest przecietna plyta do Peceta" Ale dla przeciętnego uzytkownika jest tylko "zmodyfikowaną" płyta atx dla peceta. "No tak system zaczyna sie pisac od opengl-a" A ja słyszałem, że system jest skończony.... A opengl to sprawa zasadnicza. Ale nie ze wzgledu na gry ale na oprogramowanie 3d. "No coz - bylo powiedziane ze w najblizszym czasie bedzie lista kart supportowanych przez morphosa" Skoro takich informacji nie mogli udzielić w dniu konferencji, to mogli ją zorganizować w innym terminie... a tak znów niedomówienia, wątpliwości...

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #50

A ja słyszałem, że system jest skończony.... A opengl to sprawa zasadnicza. Ale nie ze wzgledu na gry ale na oprogramowanie 3d.
Skopnczone jest jadro systemu, a opengl - jakbys nie zauwazyl, jest podczas tworzenia....
Skoro takich informacji nie mogli udzielić w dniu konferencji, to mogli ją zorganizować w innym terminie...
A ja sie ciesze, choc fakt mogli podac jakis przyklad karty suportowanej... - Takie rzeczy podstawowe powinny byc wlasnie na stronie, a nie zeby prosic przedstawiciela by wymienial, ze taka to a taka karta w wersji takiej jest w pelni supportowana, a taka to a taka nie wpelni, ale w najblizszymn czasie powinna byc tez oprogramowana odpowiednio - nie widzisz tu wlasnie bezsensu calej sytuacji... Tylko zeby czesciej wlasnie odswierzali strone i takie informacje by pojawialy sie na bierzaco....

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #47

Czy bez przyszlosci?.... no tak Woelki Fei powiedzial bez przyszlosci no to taki zapewne jest....

Po pierwsze - znasz znaczenie skrótu IMHO?
Po drugie - kiedy to Wielki Kaczuś został morphosowym guru? Masz monopol na nieomylność?

A chocny dlatego ze bede mogl dalej pracowac pod AmigaOS (natywnie a nie na emulatorze) i to rozwijanym AmogaOSie...

To nie jestAmigaOS, obojętnie jak bardzo będziesz tego chciał. Poza tym tego samego systemu mogę używać teraz, bez zmiany sprzętu. Co więcej, na obecnym sprzęcie będę mógł używać dwóch nowych systemów (AmigaOS 4.0 też), a Ty na Pegasosie nie. Więc gdzie te zalety?

Mozliwe ale moze najpierw sami chcemy sprawdzic ile ten sprzet jest wart....

No nie, to jest po prostu fenomenalne )). Wielka Rada Morphosowców oceni, czy tłuszcza jest godna używać. Jeśli Wielka Rada wyrazi pozytywną opinię, każda kwalifikująca się marna amigOwca będzie mogła sobie Pegasosa kupić. Howgh!

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #52

No nie, to jest po prostu fenomenalne )). Wielka Rada Morphosowców oceni, czy tłuszcza jest godna używać.
A moze oceni czy warto polecic sprzet/system przyjacielowi?

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #53

Dopsze, to ja spytam za rok, czy było warto.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

Ty gostek - co ty z tym OpenGLem??? Nie popieprzylo ci sie przypadkiem? Dlaczego narzekasz akurat na to co powstaje? Przeciez OpenGL dla MorphOS jest w trakcie opracowywania! Czep sie czegos czego naprawde tam nie ma (np. pamieci wirtualnej). Nawet gdyby OpenGL powstal z lekkim opoznieniem to zawsze mozna uzywac pod MOSem obecnego WarpOSowego OpenGLa (StormMESA). To jest poprostu chore: jak czego s nie ma to narzekaja, jak cos powstaje to tez narzekaja. Wiedz, ze mi jak malo komu na Amidze zalezy na OpenGLu.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #27

Podoba mi sie

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #55

Nie narzekam na to co powstaje... Narzekam, że 2 miesiące przed premierą dla docelowych userów tak wiele rzeczy dopiero powstaje, a miały juz być. Wiem, wiem jak na świat amigowy to i tak spoko ale nie rozumiem aż takiego entuzjazmu. Tyle. Ad. openGL jak nie narzekać na wymijające odp. na jego temat. Powstaje ale nie wiadomo na jakim etapie prac już się znajduje. A nie narzekam dla samego narzekania....

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #55

Czep sie czegos czego naprawde tam nie ma (np. pamieci wirtualnej).

Ależ pamięć wirtualna jest.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #58

Jest??? Pamiec wirtualna w MorphOS bedzie od poczatku? No ladnie... nie wiedzialem. Dzieki za info. Obym czesciej sie tak mylil

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: brak daty

Rany, ileż można wałkować ciągle to samo i po co? Chciałem włączyć się do dyskusji, ale wysiadłem w połowie i dalej nie chciało mi się czytać. Po co zresztą? Choćby przyszło tysiąc sceptyków i każdy zjadłby tysiąc szaszłyków to ja i tak kupię Pegasosa. Mam taki kaprys i mnie na to stać, poza tym mam już tyle Amig, że jedna w jedną czy w drugą stronę nie stanowi już o niczym. Z wyżej wymienionego powodu mam całą tę dyskusję w rzyci, co innym także polecam. Są na świecie ciekawsze zajęcia, niż przelewanie z pustego w próżne.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #60

Zapytam wiec. Jesli uwazasz, ze dyskusja tutaj, na ten temat, nie ma sensu, to po co komentujesz i do tego wulgarnie?

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #62 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #61

Bo ma do tego prawo ale niekoniecznie wulgarnie... )

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: