eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 20. września, 2017, 11:21

Dodano: 2003-04-08 00:00, Autor: kb, Kategoria: Sprzęt, Liczba wyświetleń: 1618

A A A

Spider II

Za kilka dni do sprzedaży trafi nowsza wersja kontrolera Spider USB 2.0 produkowanego przez firmę Elbox. Po zastosowaniu w karcie nowszego układu poprawie ma ulec szybkość transmisji. Kontroler Spider II USB 2.0 dostępny ma być ze sterownikami dla systemów AmigaOS (Amiga i Amithlon) oraz Windows i MacOS.


Dodaj komentarz

Ankieta: Jaka jest najlepsza strategia wojenna na Amigę? «»
Tym razem pytamy Was o ulubioną strategię wojenną na Amigę, wytypowaliśmy 20-cia tego typu pozycji. W polu "Inne" istnieje możliwość wpisania także swojej propozycji.
Ankieta aktywna do: 2017-09-23
Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

znajdz.roznice.com

procz cenowych oczywiscie

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

spoks, ale cut and paste również rządzi cytuję stronę elbo*u: "... Supportowana w systemach Windows 2000 and Windows XP..." pewnie ze strony producenta , no chyba że ze swojej w wersji angielskiej

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

Eeee? Czy ja dobrze widze? Amigowiec narzekajacy na zbyt wysoka cene? Nie cieszysz sie, ze jest USB2 na Amige, tylko narzekasz? A czy ktos jeszcze napisal ci sterownik do tego? Gdybym jeszcze mial Amige, to od razu zamowilbym te rzecz. Fakt, tam gdzi podajesz kosztuje to o wiele taniej, ale czy to ja musze zwracac uwage uzytkownikom Amigi, ze placa, bo maja taki pomysl na zycie? Jakos nie slyszalem zbyt wielu narzekan na cene Pegasosa i przewidywalna AmigaOne. :>

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

To mało słyszałeś.

Co do cen to chyba mało kto w polsce nie narzeka na ceny i nie ma tu znaczenia czy chodzi o spidera czy o telefony czy o chleb.

Tak naprawdę trudno się dziwić Elboxowi który korzysta ze swojej pozycji na amirynku i dyktuje standardy i ceny prawie tak samo łatwo jak MicroSoft na rynku PCtów.

Elbox dobrze wie ile mediatorów sprzedał a co za tym idzie zna ilość potencjalnych chętnych na spidera. Daje to możliwość łatwego i w miarę dokładnego skalkulowania ceny biorąc pod uwagę koszty zakupu kart, pisania sterowników i naklejania naklejek . Łatwo też w takiej sytuacji przewidzieć i zaplanować ewentualny zysk.

Co z tego wynika, pozostawiam to już do indywidualnych rozmyśleń.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Nie porownuj Pegasosa do polatanej milionem warstw kanapkowej A1200. To dwa zupelnie rozne od siebie sprzety reprezentujace dwa odmienne sposoby myslenia i patrzenia na ewentualna przyszlosc Amigi.

Odpowiedz

Leszek Antyborzec
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

199,00 - 106,50 ---------- 93,5 -22% VAT 72,93 Za sterowniki, razy max 100 uczciwych klientów 7293 - ZUS - Podatek To chyba za podwójne sterowniki do Amithlona i Amiga Os nie wyjdzie znowu tak dużo. Przy optymistycznym założeniu że conajmniej 100 uczciwych amigowcóf zakupi produkt wraz ze sterownikami, a nie samą kartę gdzie indziej bez sterowników.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Przy optymistycznym założeniu że conajmniej 100 uczciwych amigowcóf zakupi produkt wraz ze sterownikami, a nie samą kartę gdzie indziej bez sterowników

Przecież sterów Elboxu nie spiracisz - chyba że nie boisz się stracić RDB

Odpowiedz

Leszek Antyborzec
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #7

Wierze w możliwości amigofcóf w tym temacie

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

A ja nie !
Z doświadczenia wiem że klientami elboxu są może i uzdolnione ale zazwyczaj mało odważne amigowce.

Kody niszczące RDB, ostrzeganiem przed nielegalnym używaniem sterowników a dodatkowo straszenie sądami za łamanie zabezpieczń ... to wszystko jest zbyt stresujące dla amigofców
I nawet jak ktoś złamie zabezpieczenia to większość osób będzie bała się ryzykować utraty danych albo czegoś innego.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Kolega liczyć nie umie

199
-
106,5
-------
92,5 (a nie 93,5)
- VAT (22% od ceny netto a nie brutto)
-------
75,82 (bo tyle włąśnie + 22% da 92,5)

Co do ilości sprzedanych kart to nie ryzykował bym podawania konkretnych ilości. Sądzę jednak że 100 sprzedanych sztuk Spiderów jak na wszystkich mediatorowców to troche mało. Osobiście stawiał bym na conajmniej 300-400 sztuk.

Wracając do podatków to VAT nie jest dla Elboxu problemem ... gdyż sprytnie prowadzona firma VATu nie odprowadzi To samo się tyczy podatku dochodowego ... Przecież wystarczy potraktować nowy samochód szefa jako inwestycje firmy i już mamy mniejszy dochód i jest od czego odliczyć VAT

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Zauwaz, ze Elbox reklamuje te karte jako supportowana w Windows. W sumie to tylko z tego powodu sikam ze smiechu, patrzac na jej cene.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

Ale pewnie dla Makowcow jest tanio. Uwazaj na klawiature, nie pisz czasem na stojaco.

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

Ale pewnie dla Makowcow jest tanio

Jeszcze taniej jest kupic te za 75 zlotych w Proline. W obu przypadkach brak dolaczonych sterownikow dla Mac OS X.

Odpowiedz

Olo
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

Właśnie ta sma karta w piecykowym sklepie kosztuje 70 zł brutto. Pewnie sticker elboxu kosztuje dodatkowe 120 zł )). A może to tylko kawał spóźniony prymaaprilisowy?.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

spoks, ale cut and paste również rządzi cytuję stronę elbo*u: "... Supportowana w systemach Windows 2000 and Windows XP..." pewnie ze strony producenta , no chyba że ze swojej w wersji angielskiej

Trafił Pan jedno i drugie. Ten tekst został wzięty z anglojęzycznej strony producenta karty Spider II USB 2.0, czyli ze strony firmy Elbox http://buy.elbox.com. Na przyszłość, w przypadku znalezienia tego typu błędu, bylibyśmy wdzięczni za przesłanie maila na adres webmaster@elbox.com, zamiast na forum tego serwisu.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Nie porownuj Pegasosa do polatanej milionem warstw kanapkowej A1200.

Rzeczywiście porównywanie modułowej konstrukcji Amigi 1200, wyposażonej w działające sloty PCI, do Pegasosa ze skanapkowanym układem ArticiaS nie ma sensu. Kanapkowanie układu Articia S układem April i tak nie rozwiązało wszystkich problemów i, jak informował producent, płyty te nie będą już więcej produkowane.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Nie porownuj Pegasosa do polatanej milionem warstw kanapkowej A1200.

Rzeczywiście porównywanie modułowej konstrukcji Amigi 1200, wyposażonej w działające sloty PCI, do Pegasosa ze skanapkowanym układem ArticiaS nie ma sensu. Kanapkowanie układu Articia S układem April i tak nie rozwiązało wszystkich problemów i, jak informował producent, płyty te nie będą już więcej produkowane.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

Właśnie ta sma karta w piecykowym sklepie kosztuje 70 zł brutto. Pewnie sticker elboxu kosztuje dodatkowe 120 zł )). A może to tylko kawał spóźniony prymaaprilisowy?.

Właśnie o to chodzi, że to nie ta sama karta.
Sterowniki EHCI dostarczane wraz z kartą Spider działają tylko i wyłącznie z kartą Spider.
Jeśli chce mieć Pan większy przegląd cen kart kontrolerów USB różnych producentów, to polecam stronę znanej amerykańskiej firmy www.usb-2-0.com specjalizującej się w sprzedaży sprzętu standardu USB 2.0 (do cen należy doliczyć VAT).

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Ale po co szukac az za morzem? Link podany w pierwszym komentarzu tego watku wskazuje na karte kosztujaca 75 zlotych z VAT. Czym rozni sie ona od Spidera II w przypadku wlozenia jej do PC z Windows?

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

"Kanapkowanie układu Articia S układem April i tak nie rozwiązało wszystkich problemów i, jak informował producent, płyty te nie będą już więcej produkowane."

I o co sie tu klucic, skoro ani Pegasos w pierwszej wersji plyty ani Shark w jakiejkolwiek wersji naklejek prawdopodobnie nigdy nie bedzie produkowany...

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

Podałem link do strony www.usb-2-0.com nie dlatego, aby zachęcać Pana do zakupów za morzem. W odróżnieniu od sklepu, do którego link Pan podał, ta amerykańska firma oferuje nie jeden, ale 16 modeli kart kontrolerów PCI USB 2.0. Karty kontrolerów USB 2.0 mogą różnić się od siebie wieloma rzeczami: począwszy od modeli i wersji użytych chipsetów oraz ustawień timingów tych chipsetów, poprzez ilość i sposób zabezpieczenia złącz USB, a skończywszy na jakości i ilości dołączonego oprogramowania. Nie dysponuję kartą ze sklepu, do którego link Pan podał i nie wiem jak się ona sprawuje w działaniu.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Pierwsza wersja płyty Pegasos, czyli ta, której działanie było prezentowane przez bplan na targach w 2001, to była płyta Teron CX z firmy MAI. Chyba nie o tę wersję płyty Pegasos Panu chodzi? Jeśli chodzi o karty Shark, to nie ma i nie będzie na nich żadnych nalepek, więc uwaga na ich temat jest mało sensowna.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

Nie wiem po co to bezsesowne licytowanie co gorsze.

Kanapka z a1200,mediatora,fastaty i karty turbo może sie w kazdej chwili zepsuć i osiągami nie dorównuje pegasosowi.

Kanapkowy Pegasos ma nie w pełni usuwalny błąd i jego produkcja nie będzie kontynuowana ale za to jest szybki i znacznie stabilniejszy od kanapki z a1200.

Tak czy inaczej wybór jest mizerny. albostara kanapka albo nowa kanapka ... na przyzwoity obiad nie ma co liczyć

I co się dziwić znowu część z naszych pójdzie się stołować w MicroSofcie

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

Bardzo podoba mi sie sposob w jaki Pan odpowiada na czyjes mniej lub bardziej swiadome zaczepki udajac ze nie wie o co chodzi lub zaprzeczajac i kierujac rozmowe na inny temat. Pewnie nie tylko mnie jednemu sie te odpowiedzi podobaja i prowadza do ukazania sie na twarzy usmiechu, wiec nie ma sie co dziwic ze liczba komentarzy rosnie

Co do Sharka to nie chodzi juz o jakies tam naklejki tylko o to ze prawdopodobnie ta mityczna karta nigdy nie wyjdzie poza bioro Elboxu w przeciwienstwie do nowego Pegasosa. Po firmie Genesi widac, ze zalezy im na ludziach i pieniadzach ktore moga zarobic, dlatego nie czakaja z zalozonymi rekami na system ktory wszyscy bysmy chcieli zobaczycm a ktory niestety ciagle jest bajka.

Czas przemyslec pewne sprawy. Moze warto bylo by porozumiec sie z Genesi zamiast czekac z wpuszczeniem na rynek swojego produktu nie wiadomo ile lat do czasu powstania nowego Workbencha...

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

modułowej konstrukcji Amigi 1200

O luuudzie. Jak to mozna nazwac modulowa budowa? Ja mam juz powyzej uszu wieczne dociskanie tych "modulow". To sie FastATA wysunie, to interface klawiatury sie chrzani, to znowu w dziesiecioletniej plycie glownej cos szwankuje. Nie mowie juz o tym jak to wszystko wyglada od strony mechanicznej - az wstyd otwierac obudowe. Kupie Pegasosa jak tylko bede mial kase, bo to jedyne dzialajace rozwiazanie majace przed soba jakas przyszlosc. Ludzie od Pegasosa i MorphOSa to chyba pierwsza ekipa w amigowej historii z ktora mozna sie dogadac, ktora chetnie wspolpracuje, sponsoruje, promuje sie i ktora nie rzuca slow na wiatr. W obiecanki Amiga Inc (i wszystkich firm opierajacych swoje rozwiazania na ich "produktach") juz naprawde trudno wierzyc. Wieczna fikcja. Jak sie czyta newsy to widac to doskonale. Wszystkie newsy z AI sa pesymistyczne (wieczne problemy i dolina psychiczna) albo smieszne, a 95% newsow z obozu Pegasosa jest optymistycznych. Przynajmniej ja to tak odczuwam.


Kanapkowanie układu Articia

A co mnie obchodza problemy obecnego beta-Pegasosa (ktorych w tej chwili i tak uzytkownik nie odczuwa). We wrzesniu i tak pegasosowcy dostana (a takze i ja jak zdaze uskladac na Pegasosa 1) Pegasosa 2 pozbawionego tych wad.

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

Nie dysponuję kartą ze sklepu, do którego link Pan podał i nie wiem jak się ona sprawuje w działaniu

Raczy Pan zartowac. Spider II i karta w linku podanym przeze mnie wygladaja praktycznie identycznie, a nie jest to rzecz powszechnie spotykana w swiecie kart usb - jak latwo zauwazyc studiujac zawartosc strony, ktorej adres sam Pan podal

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Praktycznie identycznie?? Podobny maj? tylko "?led?". Nawet wewn?trzne gniazdo USB znajduje si? gdzie indziej. Wi?c o co ci chodzi, bo wygl?d jest ca?kiem inny?

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #17

modułowej konstrukcji Amigi 1200

Największy ROTFL od niepamiętnych czasów i wyjątkowo żałosny bełkot markietingowy. Taka z tej A1200 modułowa konstrukcja, jak z roweru "Jubilat" motocykl typu chooper, po wsadzeniu do tegoż Jubilata widelca od WSK-i, przedniego koła od Ogara, tylnego koła od Wigry3 i silnika od motoroweru "Komar".

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #27

A moze przyjrzyj sie dokladniej? Nie wiem co mozesz powiedziec o polozeniu wewnetrznego gniazda usb w Spiderze, skoro - zapewne zupelnie przypadkowo - akurat ten fragment karty przykrywa plyta CD. Identyczny jest jednak kolor plytki drukowanej, umiejscowienie czipa sterujacego, umiejscowienie drobnych elementow wokol niego oraz wszystkich kondensatorow, napis "USB 2.0" oraz napisy na gorze, na zdjeciu Spidera przykryte prawie calkiem plyta CD. Sporo tych podobienstw, zwazywszy na _zupelne_niepodobienstwo_ wszystkich 5-portowych kart, ktore da sie obejrzec na stronie podanej przez pana Smietane.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: brak daty

Rzeczywiście porównywanie modułowej konstrukcji Amigi 1200, wyposażonej w działające sloty PCI, do Pegasosa ze skanapkowanym układem ArticiaS nie ma sensu.

chyba mamy bredniokoment tygodnia plyta a1200 i modulowosc, buahahaha. jasne - da sie wymienic/rozszerzyc chipram, mozna agate zastapic czym innym, procek sie wyjmuje i wstawia szybszy i wcale nie trzeba mlotka do instalacji kontrolera eide...

btw: windowsowy wygaszacz ekranu "rurociag" przypomina mi rozbudowywanie a1200

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

Bredniodramat, to rozgrywa sie ponizej komantarzy pana Smietany. Oczom nie wierze. Amigowcy piszacy takie rzeczy o Amidze? A gdzie REALNE spojrzenie na rzeczywistosc? Pegasos ma przyszlosc? Moze, kto to wie? Pegasos jest ok? To dlaczego czekacie na poprawnie dzialajacego? Nie podoba sie USB2 dla Amigi? Ja w moim niezlym pececie tego nie mam. Nie podoba sie cena? To poczekajcie na dobrze dzialajacego Pegasosa i wydajcie ok.3000 zl na sama plyte glowna. USB2 ma byc na plycie glownej, wiec nie trzeba bedzie doplacic tych 80 zl. Jak czytam komentarze ludzi, ktorzy niedawno rulezowali majac A1200, a teraz na nia pluja, to rzygac mi sie chce. Nic tylko brac.

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31


Nie wiem, do kogo konkretnie masz pretensje, wiec pozwol, ze bede pisal tylko w swoim imieniu, zreszta i tak sie ktos zaraz odezwie i dokonczy lub zacznie nowy watek.

Nie wiem jak inni, moze faktycznie czekaja na poprawnie dzialajacego Pegaza z nowymi bajerami, ale ja mam tylko i wylacznie problem z uzbieraniem konkretnej sumy na to cudenko. To juz nie te czasy, kiedy zaszalalem sobie i kupilem mediatora za gotowke...

Zaluzmy nawet przez chwile, ze zdobede te 2, 3 tysiace zloty i co wtedy. Sharka sobie nie dokupie, bo nikt go nie sprzedaje tylko ciagle slysze, ze jest fajny Amiga one co prawda moge kupic, ale tylko po to, zeby sobie zapuscic na tym UAE lub linuxa - no coments. Tak wiec w tej chwili naprawde pozostaje mi tylko Pegasos!!!

A rulezowac sobie dalej bede chocby na A1200 bez ramu lub nawet na komodzie z finalem II...

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Jak czytam komentarze ludzi, ktorzy niedawno rulezowali majac A1200, a teraz na nia pluja, to rzygac mi sie chce.

Można zapytać dlaczego? Pan przecież nie ma już nawet tej skanapkowanej A1200.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

Co do Sharka to nie chodzi juz o jakies tam naklejki tylko o to ze prawdopodobnie ta mityczna karta nigdy nie wyjdzie poza bioro Elboxu w przeciwienstwie do nowego Pegasosa.

IMHO będzie odwrotnie.
Jeżeli już coś jest tutaj mityczne, to raczej Pegasos niż Shark

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

O luuudzie. Jak to mozna nazwac modulowa budowa? Ja mam juz powyzej uszu wieczne dociskanie tych "modulow". To sie FastATA wysunie, to interface klawiatury sie chrzani, to znowu w dziesiecioletniej plycie glownej cos szwankuje. Nie mowie juz o tym jak to wszystko wyglada od strony mechanicznej - az wstyd otwierac obudowe.

Każdy komputer można doprowadzić do takiego stanu, że wstyd będzie otwierać obudowę. To raczej świadczy o właścicielu, a nie o komputerze.
W poniedziałek dam Panu linka do strony, gdzie będzie Pan mógł zobaczyć jak wygląda moja A1200.

a 95% newsow z obozu Pegasosa jest optymistycznych. Przynajmniej ja to tak odczuwam.

Nie dziwię się Pana odczuciom. Czytając polskie serwisy newsowe można faktycznie odnieść wrażenie, że ten obóz to grupka aniołów. Polskie serwisy skrzętnie omijają te wszystkie informacje z zagranicznych źródeł, w których osoby związane z tym obozem są bohaterami negatywnymi.

We wrzesniu i tak pegasosowcy dostana (a takze i ja jak zdaze uskladac na Pegasosa 1) Pegasosa 2 pozbawionego tych wad.

Dostaną albo nie dostaną. Jest pan pewien, że będzie jakiś Pegasos 2?
Panowie z phase5, którzy są obecnie związani z Genesi, do dzisiaj nie wywiązali się ze swoich poprzednich zobowiązań...

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Raczy Pan zartowac. Spider II i karta w linku podanym przeze mnie wygladaja praktycznie identycznie,

Nie. Nie żartuję. Nie wiem jak zachowuje się w działaniu karta ze sklepu, do którego link Pan podał. W komentarzu [#19] wymieniłem Panu podstawowe cechy jakimi różnią się od siebie karty USB 2.0.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

plyta a1200 i modulowosc, buahahaha. jasne - da sie wymienic/rozszerzyc chipram, mozna agate zastapic czym innym, procek sie wyjmuje i wstawia szybszy i wcale nie trzeba mlotka do instalacji kontrolera eide...

W komentarzu, na który Pan odpowiada, pisałem o konstrukcji komputerów Amiga 1200, które są wyposażone w sloty Mediator. Modułowość konstrukcji komputera nie oznacza, że każdy z elementów płyty głównej musi się dać wymontować.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #33

Panie Jacku,

Cieszę się, że pojawił sie Pan w tej dyskusji. W zeszłym miesiącu na grupie dyskusyjnej amiga-pl napisał Pan:

"LOL! Lojalność *kogo* do starych klientów? Fakt, że Genesi zatrudnia
pracowników p5 (pracowników, nie właścicieli!), nie oznacza, że ma ona
jakiekolwiek zobowiązania po phase5."

W związku z tą wypowiedzią zadałem Panu pytanie jaką funkcję w Genesi pełni pan Gerald Carda, który był jednym z dwóch współwłaścicieli firmy phase5.
Do dzisiaj Pan nie odpowiedział. Może tutaj doczekam się odpowiedzi?

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

Jeżeli już coś jest tutaj mityczne, to raczej Pegasos niż Shark

Pegasosa kilku amigowców posiada już i używa. Crescendo nie działa, póki co, u żadnego amigowca, no chyba, że liczymy też posiadaczy Mac'a z taką kartą.

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Jak czytam komentarze ludzi, ktorzy niedawno rulezowali majac A1200, a teraz na nia pluja, to rzygac mi sie chce.

To weź się w końcu obraź na amigowców raz a skutecznie i daj sobie spokój z amigowymi forami dyskusyjnymi. Deklarowałeś taki zamiar wielokrotnie, więc wykaż się konsekwencją i przejdź od słów do czynów. Zaoszczędzisz sobie sensacji żołądkowych a nam swego niemrawego bełkotu. W końcu co cię tu trzyma, skoro nawet nie masz Amigi?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Sterowniki EHCI dostarczane wraz z kartą Spider działają tylko i wyłącznie z kartą Spider.

Dlatego, że zmieniacie w tych kartach SubVendorID w EEPROM-ie?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #42 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #34

Jeżeli już coś jest tutaj mityczne, to raczej Pegasos niż Shark

Panie Darku jakieś problemy z percepcją rzeczywistości? Pegasosy w działaniu widziało kilkaset tysięcy osób co najmniej, w tym kilkaset w Polsce na Amiga Meeting w Łodzi. Oprócz tego ma je kilka powszechnie znanych w polskim amigowym środowisku osób. Mam teraz proste pytanie - ile osób widziało działającego z systemem AmigaOS (lub jakąś jego pochodną) Sharka i ile z tych osób nie było pracownikami firmy Elbox?

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Pegasosy w działaniu widziało kilkaset tysięcy osób co najmniej, w tym kilkaset w Polsce na Amiga Meeting w Łodzi.
Tak, ale czy mozna bylo nazwac to dzialaniem...?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Kiedyś rulezowałem "c64!", potem rulezowałem "a500!", potem piszczałem z radości widząc AGA w działaniu, teraz rulezuje "Pegasos!". Rozwijam się
W kontekscie dzisiejszych komputerów a1200 przestała rulezować. Tak jak a500 z 1mb ram musiała odejść, tak teraz a1200 z ~64mb ram musi odejść.

Moje realne spojrzenie na przyszłość jest takie, że Amiga Inc dała ciała, montowanie spojlerów do syrenki (AKA rozbudowa a1200) nie ma sensu i pozostaje tylko Pegasos.
Drogi nie drogi... jedyny, który nie dość ze JEST (dla konkurencji to prawdziwe wyzwanie to jeszcze się rozwija - powstaje pegasos2, wersja STB. Genesi dba o zdobycie developerów (dla nich pegazy sa po $299!).

Użytkowników pegasosa przybywa i wygląda na to, ze pegazy działają (jeśli AmigaOne na tym samym chipie ma działać poprawnie to dlaczego nie miałby Pegasos w dodatku z April?).

Genesi to pierwsza firma, która naprawde coś ruszyła od upadku C=. I spełniają większość obietnic, co w mityczno-przechwalankowo-obiecankowym Amiświadku jest fenomenem. Nawet koszulki zrobili...

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #38

Pan Carda pełni funkcję kierownika sekcji technicznej w Genesi.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #43

Tak, ale czy mozna bylo nazwac to dzialaniem...?

Widzę, że konikiem ludzi z ATO PL jest wciskanie Genesi szpilek gdzie i kiedy popadnie. To nie moja wina że zabraliście się za tłumaczenie systemu który może kiedyś wyjdzie. Ale wracając do tematu - owszem na AM Pegasosy powiesiły się niejeden raz, ale po pierwsze MorphOS to nie jedyny system który można powiesić, po drugie aktualna wersja MOS-a jest znacznie stabilniejsza od tamtej. Sprawdźcie u waszego człowieka od Pegasosa...

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #33

Bo jestem normalny.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #40

A ciebie, kolego co trzyma na amigowych portalach, skoro uwazasz, ze A1200 to szmelc? Ja wciaz czekam na jakas istotna informacje o dobrze dzialajacym sprzecie i systemie. Proste nie? Ja na takich jak ty sie nie obrazam. I dlaczego piszesz "my"? Ja tez tu jestem. Naturalne chyba jest, ze uwazam za nienormalnych ludzi, ktorzy mieli Amigi, uwazali je za super sprzet, a jak tylko pojawil sie Pegasos (niedopracowany), to nagle zaczeli pisac, ze Amiga jest do bani. Moge i oceniam to jako szczeniactwo.

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

A moze przyjrzyj sie dokladniej? Nie wiem co mozesz powiedziec o polozeniu wewnetrznego gniazda usb w Spiderze, skoro - zapewne zupelnie przypadkowo - akurat ten fragment karty przykrywa plyta CD.
Mi nie przykrywa Spidera űadna p?yta CD Spider siedzi sobie normalnie w Mediatorze i jest widoczny, wi?c wiem jak wygl?da. Zero podobieďstwa.
Identyczny jest jednak kolor plytki drukowanej, umiejscowienie czipa sterujacego, umiejscowienie drobnych elementow wokol niego oraz wszystkich kondensatorow, napis "USB 2.0" oraz napisy na gorze, na zdjeciu Spidera przykryte prawie calkiem plyta CD.
Ty chyba nie widzia?e? Spidera na oczy je?li wypisujesz takie rzeczy. Jak chcesz to ci pode?l? zdj?cie mojego Spidera, albo poogl?daj sobie sam fotki na PPA.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #50 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #49

Mi nie przykrywa Spidera żadna płyta CD Spider siedzi sobie normalnie w Mediatorze i jest widoczny, więc wiem jak wygląda. Zero podobieństwa.

Koledze chodziło o Spidera II, a dokładniej o to zdjęcie na stronie Elboxu.

Odpowiedz

Marcin Kuliński
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #49

Zanim Ci sie klawiatura zapali z nerwow, zerknij moze laskawie na temat newsa, ktory stal sie poczatkiem tego watku

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #22

Jeśli chodzi o karty Shark, to nie ma i nie będzie na nich żadnych nalepek, więc uwaga na ich temat jest mało sensowna.
uuu, drukowany napis? no teraz rozumiem ceny ;>

Odpowiedz

MandiATO
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #46

Widzę, że konikiem ludzi z ATO PL jest wciskanie Genesi szpilek gdzie i kiedy popadnie.

Witam panie Kraszewski. Mam w związku z powyższym fragmentem może idiotyczne pytanie: gdzie pan obserwuje te wciskanie szpilek Genesi gdzie i kiedy popadnie? Jakoś ja staram się nie komentować poczynań firmy Genesi, gdyż nie mam z nią żadnego kontaktu, ani nie jestem jej klientem, ani w obecnej chwili nie wykonuję dla nich żadnego tłumaczenia. A wypowiedzi Daniela są jego odczuciami po obserwacji jak działa Pegasos. Tak się składa, że mieszka on bardzo niedaleko od człowieka, który to właśnie tego Pegasosa w ATO posiada i czasami go odwiedza. Żeby było śmieszniej, to właśnie Daniel go kupował i wiózł do Lublina.

To nie moja wina że zabraliście się za tłumaczenie systemu który może kiedyś wyjdzie.

Podjęliśmy się tłumaczenia tego systemu, gdyż pracowaliśmy także nad poprzednią jego wersją. I nie zachowujemy się jak dzieci. Przyjęliśmy na siebie pewne zobowiązania i się z nich wywiązujemy. Nikt nam nie płaci za naszą pracę, a jak do tej pory to nasze działania bolą jedynie osoby skupione wokół Pegasosa w Polsce i przez nich to jesteśmy jedynie opluwani za to, że próbujemy wspierać w jakikolwiek sposób jeden z systemów (według nich niewłaściwy). Tylko jakimś cudem drugi z nich jak do tej pory się do ATO o pomoc nie zgłosił. A jeszcze nie tak dawno to samo, co teraz na temat AmigaOS4, z wielką radością krzyczał pan na temat MorphOS-a, że po MorphOS-ie to zostaną tylko linki w wyszukiwarkach (i proszę pamiętać, że to nie są moje słowa tylko Pańskie).

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #50

Aaa, o to zdj?cie chodzi? To, faktycznie jest podobne. Móg? napisaę dok?adnie űe podobieďstwo dotyczy nowego odrazka na stronie Elboxu. A ja ca?y czas my?la?em űe chodzi o Spidera, a tu prosz? Spider II wygl?da inaczej od Spidera. Moja wina, űe nie skuma?em o jakie porównanie chodzi.

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #51

Przecieű ja si? nie denerwuje. Po prostu na stronie Elboxu odrazek z t? kart? jest tak ma?y, űe zwróci?em wi?kszej uwagi na to, űe Spider II juű wygl?da inaczej niű Spider który mam.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #56 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #53

gdzie pan obserwuje te wciskanie szpilek Genesi gdzie i kiedy popadnie?

Czytam sobie właśnie że Daniel obserwował działające Pegasosy "o ile to można nazwać działaniem". Więc jak to można w takim razie nazwać?

nasze działania bolą jedynie osoby skupione wokół Pegasosa w Polsce i przez nich to jesteśmy jedynie opluwani

Ja skupiony jestem, ale mnie OS4 nie boli, powiem wprost zwyczajnie przestałem wierzyć w możliwość jego ukazania się w najbliższym czasie jak się zorientowałem że OS4 jest pisany niemalże w czynie społecznym... Oczywiście takie systemy jak np. Linux również są pisane na podobnych zasadach, więc nie ma się czym przejmować...

z wielką radością krzyczał pan na temat MorphOS-a, że po MorphOS-ie to zostaną tylko linki w wyszukiwarkach

Owszem tak powiedziałem swego czasu w swobodnej dyskusji na IRC, niemniej ani radości ani krzyczenia sobie jakoś nie przypominam. A do zmiany ulubionego systemu operacyjnego prawo też mam.

Odpowiedz

MandiATO
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #56

Czytam sobie właśnie że Daniel obserwował działające Pegasosy "o ile to można nazwać działaniem". Więc jak to można w takim razie nazwać?

Jak dla mnie jest to wyrażanie prywatnych poglądów Daniela na temat tego, co miał okazję do tej pory zaobserwować, ale chyba to wyjaśniliśmy już sobie w innym miejscu, więc dajmy sobie spokój.

A do zmiany ulubionego systemu operacyjnego prawo też mam.

Ależ oczywiście. Nikt Panu tego prawa nie zabrał. Tak samo jak i innym użytkownikom. Każdy ma prawo wybrać, jaki system najbardziej lubi (Debian, RedHat, Windows9x/ME/NT/2000/XP, AmigaOS, MorphOS, GeOS, OS/2, BeOS i masę innych). Tylko czy jak np. ja nagle bym sobie uświadomił, że AmigaOS mnie nie bawi już więcej i postanawiam sobie, że dla mnie najlepszym systemem jest obecnie OS/2, czy nagle wszystkim muszę wmawiać, że tak jest? To jest moja decyzja i mój wybór. A inni wcale nie muszą za mną podążać, mogą wybrać zupełnie inny system na zupełnie innej platformie sprzętowej.

Tyle ode mnie prywatnego komentarza odnośnie tego tematu. Mam nadzieję, iż sprawę zakończyliśmy.

Z poważaniem
Mariusz Danilewicz

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

"Naturalne chyba jest, ze uwazam za nienormalnych ludzi, ktorzy mieli Amigi, uwazali je za super sprzet, a jak tylko pojawil sie Pegasos (niedopracowany), to nagle zaczeli pisac, ze Amiga jest do bani. Moge i oceniam to jako szczeniactwo."

Z gory przepraszam wrazliwych, ale poczulem sie wqrwiony. Nigd nie pisalem, ze Amiga jest do bani, a to ze pokazal sie Pegaz uwazam, za dar niebios, bo Amisia tak wspanialy komp i jeszcze lepszy system, byl przez lata poniewierany, pozniej olewany, zeby jeszcze pozniej zostac niemal zapomnianym !!! Pojawia sie wreszcie firma ktora w koncu ustala swoja nazwe na Genesi promujaca swoj nowy komputer na PPC z systemem jak by zywcem przekalkowanym z Workbencha, daje ci nowy, szybki sprzet nowy system pod ppc na ktorym dzialaja stare programy i ty sie jeszcze dziwisz, ze ludzie sie ciesza. A co najwazniejsze, oni nie olewaja ludzi, ale ciagle ich zachecaja do wspolpracy. Ja nie jestem nienormalny, tylko dlatego, ze wole Pegasosa od obiecanek firmy po ktorej zostal tylko afisz z napisem ktory tyle dla mnie kiedys znaczył - Amiga ! Raczej ty jestes popierdolony, ze ciagle sie wpierdalasz ludziom w slowo nie wiadomo po co. Kiedys moglbym komus morde obic za to, ze sie zle wyrazil o Amidze, teraz co najwyzej moge zbluzgac, ale nie pozwle, zeby ktos bluzgal mi na ludzi ktorzy pokochali Amisie tak jak ja i dalej proboja cos z tym fantem zrobic, zamiast narzekac! A ze system inaczej sie nazywa, ze firma ktora nic dla Amig nie zrobila poza nadaniem sobie jej nazwy i kilkoma nic nie wartymi obietnicami nic nie dala, to juz inna sprawa.

Choc bys nie wiem jak sie wysilal, to nie zmienie zdania. Amiga to byl i jest wspanialy komputer, ale teraz nastaly czasy NOWEJ AMIGI o nazwie Pegasos. Nigdy nnie bluzgalem na "stara" Amisie, nie mam zamiaru i tobie tez to radze, a jak jestes cwaniak to wyskocz...

Ps. wszystkich zainteresowanych zapraszam na Meeting w Raciborzu podczas to ktorego bedzie sie mozna naocznie przekonac o ile stabilniej dziala Pegasos w chwili obecnej.

Ps. Jeszcze raz przepraszam wrazliwych za moje slownictwo.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #58

Znowu głupia dyskusja.

Amiga jako sprzęt jest komputerem który sie nadaje tylko na złom.
Ludzie!!! Zdajcie sobie sprawe że cokolwiek Elbox nie wymyśli to tej a1200, to nie przedłuży to życia tego komputera.
Łańcuchjest tak mocny, jak mocne jest jego najsłabsze ogniwo (w tymn wypadku płyta główna) więc albo elbox wznowi produkcję płyt głównych a1200 (hahha) albo niedługo wszyscy którzy tak kurczowo trzymają się a1200 niedługo pozostaną z masą super-przystawek ktrórych nie będzie do czego podłączyć.

Pora sobie uświadomić że amiga na sprzęcie z przed 10 lat się nie kończy. Oczywiście sprzęt ten zasługuje na uznanie a nawet pewnego rodzaju uwielbienie ... ale trzeba iść z czasem, osiągnięciami i czymś tam jeszcze. Nie każdego na to stać (mnie na przykład nie stać i pewnie jeszcze długo nie będzie) ale jestem już psychicznie przygotowany do tego żeby przyzwicie rozbudowaną a4000 zastąpić w końcu czymś nowszym.

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #60 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #48

A ciebie, kolego co trzyma na amigowych portalach, skoro uwazasz, ze A1200 to szmelc?

A1200 nie jest jedynym modelem Amigi.

uwazali je za super sprzet

Nie uważałem nigdy A1200 za super sprzęt.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #56

mnie OS4 nie boli, powiem wprost zwyczajnie przestałem wierzyć w możliwość jego ukazania się w najbliższym czasie jak się zorientowałem że OS4 jest pisany niemalże w czynie społecznym... Oczywiście takie systemy jak np. Linux również są pisane na podobnych zasadach, więc nie ma się czym przejmować...

Tyle, że przy Linuksie nie pracują 3 (trzy) osoby na krzyż

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #62 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #59

Tak jest! Czytajcie Biblie! Tam wszystko przewidzianoi! Koniec juz blisko! Tylko Bill moze was uratowac! 4 Jezcy apokalipsy Elbox, Genesi, Hyperion i Amiga Inc. juz sie ukazali, podstepem wymianiaja System i hardware na szatanskie pecetowe standardy PCI USB itp. Zaczeli od myszek a skoncza na was! Drzyjcie Ofce! Tylko betonowy windows 5000 XP z technologia .net i wycieraczkami przeciwatomowymi moze was uratowac! Atari juz wykonczyli, teraz nawet napedzana ppc Amiga nas nie obroni! kupujcie pecety! To konieeeeeec!!!!

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #63 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #39

A kto twierdził, że Crescendo działa z Amigą? Coś się Panu pomieszało.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #41

Ale głupoty Pan wypisuje. Czy Panu się wydaje, że były sobie jakieś sterowniki do kart PCI USB i Elbox poprzez zmianę jakiegoś parametru karty PCI USB spowodował, że zaczęły one nagle działać w Amidze?

Nasze sterowniki działają tylko i wyłącznie z naszymi kartami, ponieważ nasi programiści do nich je napisali.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #65 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #42

Jeżeli już coś jest tutaj mityczne, to raczej Pegasos niż Shark

Panie Darku jakieś problemy z percepcją rzeczywistości?

To chyba Pan ma problemy; tym razem ze znajomością mitologii.

Pegasosy w działaniu widziało kilkaset tysięcy osób co najmniej

Rząd wielkości się Panu pomylił. ))

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #44

Genesi to pierwsza firma, która naprawde coś ruszyła od upadku C=.

A niby co?

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #67 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #56

Ja skupiony jestem, ale mnie OS4 nie boli, powiem wprost zwyczajnie przestałem wierzyć w możliwość jego ukazania się w najbliższym czasie jak się zorientowałem że OS4 jest pisany niemalże w czynie społecznym...

Skoro tak dobrze płacą za pisanie dla MOSa, to może interesujące byłoby dowiedzieć się skąd wzięły się na to pieniądze?

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #68 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #59

Wygląda na to, że wystarczyło Panu tylko parę miesięcy używania Prometeusza aby stać się zażartym przeciwnikiem Amigi Classic.
A trzeba było, jak Panu doradzałem, zdecydować się na Mediatora. Miałby Pan możliwość korzystania z kart TV, muzycznych, USB 2.0 i FastEthernetu. A tak co?

Teraz znowu namawia Pan innych do pakowania się w kolejny chybiony hardware...

BTW. Dobrze byłoby, aby przy swoich negatywnych wypowiedziach na temat Amigi informował Pan o posiadanej konfiguracji - miałoby to pewien walor edukacyjny.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #69 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #45

Pan Carda pełni funkcję kierownika sekcji technicznej w Genesi.

A tak się Pan zarzekał, że osoby związane z Genesi nie są odpowiedzialne za defraudacje popełnione przez właścicieli phase5. A jednak są.

A czy oprócz funkcji kierownika sekcji pan Carda nie jest przypadkiem współwłaścicielem firmy Genesi?

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #70 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #64

Ale głupoty Pan wypisuje. Czy Panu się wydaje, że były sobie jakieś sterowniki do kart PCI USB i Elbox poprzez zmianę jakiegoś parametru karty PCI USB spowodował, że zaczęły one nagle działać w Amidze?

Nie zrozumiał Pan, koledze Grzegorzowi chodziło o to, że subvendorid zmieniliście po to, by standardowa karta USB do PC na której oparliście swój produkt NIE działała z Waszymi sterownikami. Nikt tutaj nie neguje, że nie włożyliście sporo pracy w sterownik do karty (o ile dobrze pamiętam) NECa.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #71 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #68

Szkoda, że nie pojawił się Pan ani na AmigaMeeting ani np w Aachen. Zobaczyłby Pan, jaką ten "chybiony" hardware ma przewagę nad klasyczną Amigą. Tak dla waloru edukacyjnego podaję mój konfig: Pegasos, 256mb ram, Radeon 7000ve, hd 60gb, dvd, cdrwx48, Amiga1200, 96mb ram, 040/25, PPC 175, BVision, PCMCIA ethernet, FastATA, Mroocheck, Amiga1200, 32mb ram, 030/50, hd 600mb, 4xeide, PCMCIA ethernet, Amiga 600.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #72 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #68

Wygląda na to, że wystarczyło Panu tylko parę miesięcy używania Prometeusza aby stać się zażartym przeciwnikiem Amigi Classic.

Bzdura ... To że amiga klasyczna musi odejść wiadomo było już wtedy kiedy pewne było że nie będzie nowych modeli (czyli zaraz po tym jak AmigaINC ogłosiła chęć przejścia na PPC). W zdrowym środowisku przejśćie ze starych modeli na nową generacje było by czymś normalnym i oczywistym. Ale oczywiście w świecie Amigowym ... nic normalnego się nie zdarzy. Przecież logiczne jest że Elbox jako firma żyjąca z kanapkowania rupieci nie może się pogodzić z odejściem tych rupieci (nareszcie) do lamusa.

A trzeba było, jak Panu doradzałem, zdecydować się na Mediatora.

Dobrze Pan wie że się nad mediatorem zastanawiałęm. Niestety Mediator Z3 (na którego w ostateczności mnie było stać) nigdy się nie ukazał ... pozatym u starego (z czasów MA) kol. Filipa (MAtay) zostałem prywatnie rozratowany. Pan by się nie zgodził na prywatne/nieoficjalne raty ... pomimo że znamy się chyba jednak trochę dłużej .. a i mamy do siebie bliżej o jakieś 200 kilometrów.

Teraz znowu namawia Pan innych do pakowania się w kolejny chybiony hardware...

Urojenia ? Przecież ja nikogo nie namawiam. Ja poprostu stwierdzam że chęć używania czegoś nowszego, szybszego i mniej awaryjnego jest zdrowym odruchem. Stwierdzam także że amiga klasyczna z powodu braku nowego modelu poprostu się kończy i Elbox tego nie zmieni nawet tysiącem przystawek.

BTW. Dobrze byłoby, aby przy swoich negatywnych wypowiedziach na temat Amigi informował Pan o posiadanej konfiguracji - miałoby to pewien walor edukacyjny.

Moje negatywne wypowiedzi na temat amigi nie wynikają z rzekomych niewygód spowodowanych moim konfigiem (który zaraz podam specjalnie na życzenie Pana D.S.). Amiga klasyczna to w najlepszym wypadku 8-9 letni sprzęt. Nikt nie przewidywał takiego czasu użytkowania. Zacofanie jest oczywiste a i usterki są normą. Musiał bym być chorym psychicznie paranoikiem żeby na przestarzały sypiący się sprzęt mówił że jest super i że chce go używać milion lat.

Mój konfig:
Płyta główna: Amiga 4000 (kupiona z uszkodzonym uszkodzonym zegarkiem, uszkodzone też gniazdo klawiatury)
Turbo : CyberStormPPC 604e200Mhz 68040/33Mhz
Pamięć: 2MB CHIP + 96 MB FAST (na CSPPC)
Dyski : 4GB - UW SCSI (HP) , 3GB - FastSCSI2 (Quantum)
CdRom: NEC 24x FastSCSI2

Karty:
Elbox DoughterBoard (5xISA, 2xVideo, 7xZorro3)
Prometeusz
- Voodoo 3000 16MB (sterowniki 2d,3d) - Realtek RTL8029 (sterowniki są ale karta nie używana) - FM801 (brak ster, testy OpenPCI) - SB128 (brak ster, testy OpenPCI)
Oktagon 2008 (podłonczony Skaner)
Multiface III (podłączone: SDI i Drukarka)
Vlab Y/C (podłączone: kamera SVHS , magnetowid)

Inne:
Monitor LG Flatron 17 cali, Drukarka HP 840C, Skaner Mustek 6002CD, Obudowa BigTower AT z zasilaczem z E/box4000.

Dokładny opis konfigu na: http://www.amikot.of.pl

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #73 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #65

"Rząd wielkości się Panu pomylił. ))"

Ja bym był ostrożniejszy, może nie kilka set, ale kilkanaście napewno, co daje nam wciąż o kilka tysięcy więcej niż w przypadku Sharka

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #74 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #66

"Genesi to pierwsza firma, która naprawde coś ruszyła od upadku C=.

A niby co?"

Ludzi ruszyła proszę Pana, ludzi!! Czyli zrobiła coś co się nikomu nie udało od czasu tego niefortunnego bankructwa Commodore. Dała nowy sprzęt, nowy system wspiera ludzi na każdym kroku, stara się spoić rozbite Amigowe środowisko!!! I naprawdę nie obchodzi mnie skąd mają na to pieniądze. Genesi daje nam nadzieję, a Pan ciągle próbuje ją nam odebrać. Tak po prawdzie to dali nam nie tylko nadzieję ale jakiś namacalny dowód tego, że będzie dobrze. "Stare czasy nigdy nie powrócą", ale przynajmniej przez kilka następnych lat będzie się można poczuć tak jak by naprawdę wróciły.

Elbox zrobił naprawdę dużo dla Amigi clasic i ja to doceniam, choć Pan jak zwykle na pewno inaczej to odbierze. Pana odpowiedzi nigdy nie są pisane jak do ludzi dorosłych tylko do dzieci - "ja mam rację i już". Może wiele z osób które tu piszą nie mają nawet tych 16 lat, ale traktowanie wszystkich w ten sposób to już małe przegięcie. Zna pan dowcipy o "Radiu Erewań"? Pana odpowiedzi są jakby żywcem wyjęte z tego radia.

Na koniec bolesna prawda. Elbox wiele przez Pana zachowanie stracił, a raczej wielu klientów. Kiedyś może było to bez znaczenia, bo i tak nie było wyboru i musieli robić w Elboxie zakupy, ale teraz wraz z wejściem Pegasosa na rynek mogą wybierać i ja się wcale nie zdziwię jeśli połowa ludzi związanych dotychczas tylko z Amigą clasik go kupi i zapomni o Elboxie. A szkoda...

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #75 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #66

Genesi to pierwsza firma, która naprawde coś ruszyła od upadku C=.

A niby co?

- wypuścili na rynek pierwszy komputer, który można uznać za w pełni funkcjonalny klon Amigi, od czasów DRACO.

- wypuścili na rynek pierwszy system zgodny z AmigaOS i działający natywnie na PPC. To pierwszy ZNACZĄCY krok w rozwoju AmigaOS-a od czasu OS3.0.

- dokonali w świecie Amigi pierwszego znaczącego skoku wydajnościowego od czasu wypuszczenia akceleratorów PowerUP (1997 rok).

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #76 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #74

Ps. co znaczy "chybiony hardware"?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #77 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #76

chybiony hardware to rekiniasty procek wpięty w żółwiastą płytę.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #78 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #70

To Panowie obydwaj nie macie bladego pojęcia o kartach USB PCI i powielacie plotki zaczerpnięte z sieci.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #79 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #71

Szkoda, że nie pojawił się Pan ani na AmigaMeeting ani np w Aachen. Zobaczyłby Pan, jaką ten "chybiony" hardware ma przewagę nad klasyczną Amigą.

Nie było mnie ani w Aachen ani na AmigaMeeting, co nie zmienia faktu, że mam spory dystans do wniosków z prezentacji Pegasosa na tego typu imprezach.
Podam jeden przykład:
Byłem na targach w Kolonii w grudniu 2001. Bplan prezentował tam działanie Pegasosa. Na pierwszy rzut oka zauważyłem, że płyta główna, na której prowadzona jest prezentacja bplanu, to Teron CX z firmy MAI Logic. Na pytanie czy bplan nie obawia się korzystania z układu Articia S (na których bazują płyty Teron), padła odpowiedź, że to jakieś nieporozumienie - pod radiatorem jest zamontowany inny northbridge... Po kilku miesiącach okazało się, że to jednak Articia S jest używana w Pegasosach, a po następnych kilku projektanci Pegasosa przyznali, że Articia S ma błędy.

A jeśli chodzi o przewagi, to poza szybkością procesora, jak na razie, Pegasos nie ma żadnych przewag nad dobrze wyposażoną Amigą Classic, a wręcz przeciwnie.
Amiga Classic z Mediatorem to obecnie jedyny amigowski hardware, na którym można używać kart sieciowych FastEthernet 100Mbps, kart telewizyjnych, dobrych jakościowo kart muzycznych (takich jak Terratec 512i) i kart USB 2.0.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #80 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #76

Ps. co znaczy "chybiony hardware"?

Chybiony - taki, który się nie udał, zawiódł oczekiwania, nieudany. Na przykład ze względu na błędy w hardwarze i niespełnienie przez producenta obietnic upgrade'u.
Pan Jasiński, do którego to pisałem, doświadczył już tego na sobie jako użytkownik Prometeusza.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #81 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #72

Zapomniałem napisać że JEDYNE problemy stwarza mi płyta główna: Mały transfer do pamięci,
Wolny procesor (jak na obecne czasy)
Wysychające powoli Kondensatory które powodują że Amiga czasami odmawia posłuszeństwa (część już wymieniłem ale to zabawa dla majsterkowiczów).
Uszkodzony Zegar na Płycie głównej (taką już amige kupiłem)

Oczywiście problemem jest też system operacyjny a właściwie jego brak (ale to chwilowe bo MorphOS na Prometeusza już nadciąga).

Pozatym w zasadzie jestem zadowolony.

Dodam jeszcze tylko że narazie z powodu braku "czasu" nie jestem w stanie kupić Pegasosa na którego mam wielką ochotę. Pozostaję więc przy a4000 którą uwielbiam a którą chciałbym już jednak wysłać na zasłużony odpoczynek.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #82 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #74

stara się spoić rozbite Amigowe środowisko!!!

Spoić? Chyba raczej rozbić i podzielić.

I naprawdę nie obchodzi mnie skąd mają na to pieniądze.

Rozumiem, że nie jest Pan jedną z tych osób, które przedpłaciły na poprzednie karty PPC, z czasów gdy osoby projektujące Pegasosa posługiwały się jeszcze szyldem phase5.

Genesi daje nam nadzieję, a Pan ciągle próbuje ją nam odebrać.

Ależ skąd. Staram się tylko zwrócić uwagę na pewne rzeczy, których Pan nie widzi.

Elbox zrobił naprawdę dużo dla Amigi clasic i ja to doceniam

Miło mi przeczytać taką opinię. Mam nadzieję, że będzie Pan miał jeszcze nie raz okazję, do wyrażenia podobnych opinii o firmie, w której pracuję, przy okazji jej następnych produktów.

Pana odpowiedzi nigdy nie są pisane jak do ludzi dorosłych tylko do dzieci - "ja mam rację i już". Może wiele z osób które tu piszą nie mają nawet tych 16 lat, ale traktowanie wszystkich w ten sposób to już małe przegięcie.

Pana problem z właściwym odbiorem moich wypowiedzi bierze się stąd, że porównuje je Pan ze sposobem wypowiadania się na tej liście tych osób, dla których to forum jest miejscem, z którego czerpią informacje, i na którym wymieniają się plotkami. Ze mną jest trochę inaczej. Z racji mojej pracy w firmie Elbox, cokolwiek tutaj piszę, to są to informacje pewne i możliwe do zweryfikowania. Każdą z nich jestem w stanie udowodnić. Nie mogę pozwolić sobie na wypisywanie tutaj plotek i pomówień, co często czynią tu moi adwersarze. Nie zawsze też mogę przedstawić tu moją pełną wiedzę w danym temacie, ponieważ obowiązują mnie różne ograniczenia wynikające np. ze zobowiązań Elboxu do nieujawniania niektórych informacji.

Na koniec bolesna prawda. Elbox wiele przez Pana zachowanie stracił, a raczej wielu klientów.

A czy potrafiłby Pan uzasadnić wyrażenie tutaj takiego twierdzenia?
Proszę się nad tym zastanowić na wypadek, gdybym uznał, że formułując wobec mnie publicznie taki zarzut, naruszył Pan moje dobra osobiste.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #83 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #80

Raczy Pan nie wyręczać mnie w pisaniu na czym się zawiodłęm bo mogę jeszcze raz napisać jak zawiodłem się na pewnej E-firmie kilka lat temu.
Co do Prometeusza to zapewniam że wcale nie jestem zawiedziony. Choćby dlatego że stale współpracuje i pomagam (testując i nie tylko) autorowi oprogramowania do niego. Pozatym to co chcę robić na amidze ... robię na niej i jedymi wadami jest jej powolność (procesor i pamięć) oraz starość płyty głównej.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #84 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #83

Co do Prometeusza to zapewniam że wcale nie jestem zawiedziony.

Na poparcie Pana powyższych słów podaję link do Pana wypowiedzi sprzed kilkunastu dni, na liście Prometeusza. :->

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #85 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #82

stara się spoić rozbite Amigowe środowisko!!!

Spoić? Chyba raczej rozbić i podzielić.

Czy promowanie nowego(dającego nadzieję, sprzętu i systemu w środowisku kture stale kurczy się od lat mimo usilnych starań Elboxu nazywa Pan rozbijaniem ? Przecież Takie przedsięwzięcia jak Pegasos+Morphos czy AmigaONE+OS4 są jedyną alternatywą w stosunku do PC dla tych dla których kanapkowane przez Elbox Amigi już nie wystarczają.

A czy potrafiłby Pan uzasadnić wyrażenie tutaj takiego twierdzenia?

Moim zdaniem ciągłe wyśmiewanie konkurencji, straszenie sądami, wybiurcze odpowiadanie na pytania (pomijanie tych trudnych) nie jest najlepszym sposobem na kreowanie dobrego obrazu firmy.
Ja rozumiem że z prawnego punktu widzenia nie można Panu nic zarzucić ale jeżeli chodzi o dobre wychowanie i tzw. fair play to MOIM ZDANIEM wiele Panu brakuje.

Jak Pan sam napisał, w swoich wypowiedziach powinien Pan wziąć pod uwagę to że nie odpowiada Pan jako osoba prywatna a jako przedstawiciel Elboxu który nie tylko powinien zwarzać na to żeby nie naruszyć prawa swoimi wypowiedziami ale także powinien stważać i utrzymywać w około siebie przyjazną atmosferę.

Nie mówię żeby zapraszał Pan wszystkich z którymi Pan dyskutuje na Piwo (choć ja bym bardzo chciał kiedyś z Panem przy piwie porozmawiać tak totalnie na luzie) ale MOIM ZDANIEM nie powinien się Pan wikłać w niepotrzebne konflikty które ZAZWYCZAJ i tak są przez Opinię Publiczną odbierane na niekożyść Elboxu (to też moje prywatne odczucie).

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #86 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #84

Ja tylko odpowiedziałem na pytanie zgodnie z ówczesną moją wiedzą i stanem emocjonalnym. Wtedy miałem doła (z powodu zobaczonych na PCcie programów, gier, Filmów) ... chciałem nawet amige sprzedać (mało chlubny fragment historii) i kupić PC ... przeszło mi i się cieszę.
Od tego czasu też się sporo zmieniło w sprawie samego Prometeusza. Dowiedziałem się o tym że Obsługa tegoż w Morphosie jest już właściwie zakonczona i że niedługo dostanę wersję do testów. Z autorem Open PCI współpracuję w celu poprawienia i dokonczenia sterowników do kart muzycznych.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #87 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #86

Jeszcze jedno ... Mała porada.

Zamiast wyśmiewać pegasosa mógłby Pan napisać np. coś takiego:
Z zaciekawieniem obserwujemy tworzące się środowisko wokoło komputera Pegasos. W tej chwili nie uważamy go za zbyt dobrą alternatywę dla amigi klasycznej jednak czas pokaże i nie wykluczamy że w przyszłości właśnie sprzętowym wsparciem dla Pegasosa się zajmiemy. Mogły by to być np. Mostki do podłączenia kart zorro, myszek amigowych czy klawiatur lub nawet karty procesorowe.

taka wypowiedź zamiast odstraszać i buntować przeciwko Elboxowi skupiła by wręcz wokoło Elboxu zwolenników Pegasosa co przyniosło by kożyści właśnie Elboxowi gdyż wielu użytkowników Pegasosa nadal zamierza używać i rozbudowywać także amigę klasyczną.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #88 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #86

Jeszcze jedno ... Mała porada.

Zamiast wyśmiewać pegasosa mógłby Pan napisać np. coś takiego:
Z zaciekawieniem obserwujemy tworzące się środowisko wokoło komputera Pegasos. W tej chwili nie uważamy go za zbyt dobrą alternatywę dla amigi klasycznej jednak czas pokaże i nie wykluczamy że w przyszłości właśnie sprzętowym wsparciem dla Pegasosa się zajmiemy. Mogły by to być np. Mostki do podłączenia kart zorro, myszek amigowych czy klawiatur lub nawet karty procesorowe.

taka wypowiedź zamiast odstraszać i buntować przeciwko Elboxowi skupiła by wręcz wokoło Elboxu zwolenników Pegasosa co przyniosło by kożyści właśnie Elboxowi gdyż wielu użytkowników Pegasosa nadal zamierza używać i rozbudowywać także amigę klasyczną.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #89 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #88

przepraszam ... przypadkowo zrobił się 2-klik ... myszka szwankuje (nie prometeusz)... proszę władze o usunięcie zdublowanej informacji .. jeżeli to możkiwe.

Odpowiedz

Krzysztof Kałębasiak
Czytelnik

komentarz #90 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #71

Sam Elbox.

Odpowiedz

Armo
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #91 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #79

Po kilku miesiącach okazało się, że to jednak Articia S jest używana w Pegasosach, a po następnych kilku projektanci Pegasosa przyznali, że Articia S ma błędy.

I właśnie to jest jedna z różnic między Elboxem, a projektantami Pegasosa. Oni przyznali się do błędu czego raczej nie można się spodziewać po E-firmie.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #92 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #91

Jednak czegoś tu nie rozumiem.
Skoro Pegasos to TeronCX firmy MAI (podobnie jak podobno A1) to nie rozumiem wiwatowych wręcz reakcji na pewnego newsa w serwisie PPA (o rezygnacji Terasoft z używania Teronow)
Wogóle PegazOwce wprawdzie nie związane z Genesi... ale też powinny się powstrzymywać z itiotycznych uśmieszków gdy coś wskazuje na niepowodzenie AmigaONE.
Ja wiem że w sytuacji kiedy Przyszłość Pegasosa jeszcze nie jest pewna ... każda konkurencja może zagrozić powodzeniu przedsięwzięcia jakim jest pegasos. Ale zapewniam że smiechy i "hihy" robią więcej złego niż dobrego ... to one rozbijają środowisko.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #93 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #91

I właśnie to jest jedna z różnic między Elboxem, a projektantami Pegasosa. Oni przyznali się do błędu czego raczej nie można się spodziewać po E-firmie.

Nie wiem czego można się spodziewać po E-firmie, którą Pan sobie wymyślił.
Mogę napisać, czego można się spodziewać po firmie Elbox.

Elbox przed rozpoczęciem produkcji jakiegokolwiek swojego produktu bardzo dokładnie go testuje na etapie prototypów. Później jest robiona partia przedprodukcyjna. Egzemplarze z tej partii są testowane w pracy w warunkach ekstremalnych (maksymalne dopuszczalne temperatury, maksymalne dopuszczalne napięcia zasilania i obciążenia). Żadne z tak wyprodukowanych urządzeń nie trafia do sprzedaży.

Dopiero po pozytywnym przejściu tych etapów rozpoczynana jest seryjna produkcja. Każde seryjnie wyprodukowane urządzenie jest testowane kilkakrotnie na etapie produkcji, począwszy od testów elektronicznych obwodów drukowanych, a skończywszy na uruchomieniu urządzenia w testerze symulującym komputer, w którym będzie pracowało.

Jeśli interesowałoby Pana jak to wyglądało w phase5 (wspomniani przez Pana projektanci Pegasosa), to powiem tylko, że do dzisiaj mamy w firmie kilkanaście kart Blizzard PPC, których nie skierowaliśmy do sprzedaży, ponieważ otrzymaliśmy je od producenta w takim stanie, że nie uruchamiały się w ogóle. I nie jesteśmy jedynym z dystrybutorów tej firmy, któremu pozostały takie karty.

Jeśli interesuje Pana jak to wyglądało w firmie bplan (projektanci Pegasosa), to etap testowania prototypów został przeniesiony na klientów, którzy kupowali urządzenie o nazwie Pegasos Betatester. W niektórych krajach, np. w Polsce, dystrybutorzy pomijali w swoich reklamach człon "Betatester", co mogło sugerować, że sprzedają inną wersję, ale to był tylko chwyt marketingowy, wersja jest ta sama.

Jeśli zaś chodzi o Pana sugestię, jakoby projektanci Pegasosa przyznali się do jakiegoś błędu, to może wyjaśnię Panu jak było: Rozpoczęto oficjalnie sprzedaż Pegasosów Betatester z układami Articia S, nie informując o znanych bplanowi błędach tego układu. Informacje o błędach Articii S zostały upublicznione nie przez projektantów Pegasosa, ale przez pana Alana Redhousa z firmy Eyetech na targach WOA SE w Essex.

Odpowiedz

Krzysztof Twardy
Czytelnik

komentarz #94 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #82

A czy potrafiłby Pan uzasadnić wyrażenie tutaj takiego twierdzenia?

Nie ma to jak ukryte "groźby" Już miałem odpisać, ale trafiłem na tekst Pana Alberta Jasińskiego i myślę, że moja odpowiedź była by tylko powielaniem tego co on napisał. Od siebie dodam tylko że pisząc:
"Pana problem z właściwym odbiorem moich wypowiedzi bierze się stąd, że porównuje je Pan ze sposobem wypowiadania się na tej liście tych osób, dla których to forum jest miejscem, z którego czerpią informacje, i na którym wymieniają się plotkami..." co najmniej drażni Pan ludzi (byłych lub też niedoszłych klientów) nie używając konkretnych nazwisk a tylko uogólniając do wszystkich użytkowników tego forum !!!

Jest takie powiedzenie "Z kim się przystaje takim się staje." Tak więc pora nam wszystkim - włącznie z Panem - aby się zastanowić, czy warto się wypowiadać na "plotkarskim forum"...

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #95 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #35

Niesmialo wspomne ze dzis juz sroda a linka nie widac chyba ze na priva poszedl, a wtedy nic nie mowie

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #96 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #95

Ja jestem baardzo ciekawy jak wygląda amiga Pana Darka. Przyznam się, że w siedzibie Elboxu nie widziałem nigdy działającej amigi. Jedynie PCuje. Na jedynych targach w 98 roku może i działająca amiga była ale większość ekipy Elboxu skupiona była wokół PCuja "na tyłach"

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #97 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #96

chodzi mi o jedyne Ami-targi na których byłem

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #98 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #94

co najmniej drażni Pan ludzi (byłych lub też niedoszłych klientów) nie używając konkretnych nazwisk a tylko uogólniając do wszystkich użytkowników tego forum !!!

Przecież wyraźnie napisałem "wypowiadania się na tej liście tych osób, dla których to forum jest miejscem,...". Czyli nie pisałem o wszystkich, ale o tych, dla których ...

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #99 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #95

Niesmialo wspomne ze dzis juz sroda a linka nie widac chyba ze na priva poszedl, a wtedy nic nie mowie

Sorry, chciałem zdjęcia wrzucić na www.elbox.com, ale okazało się, że nie ma ani 100kB wolnego miejsca na serwerze.
Jutro będzie webmaster, to zrobi mi wolne miejsce. Dam tutaj linka.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #100 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #96

Przyznam się, że w siedzibie Elboxu nie widziałem nigdy działającej amigi. Jedynie PCuje.>

Bo nigdy nie był Pan w tych pokojach w Elboxie, w których się robi coś więcej niż faktury

Na jedynych targach w 98 roku może i działająca amiga była ale większość ekipy Elboxu skupiona była wokół PCuja "na tyłach"

Przy PC siedziałem ja, a nie większość ekipy
Software, który używamy do wystawiania faktur działa jedynie na PC.
Poza tym na stoisku były 2 lub 3 działające Amigi. Można to zobaczyć na fotkach z tych targów, tutaj
.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #101 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #97

chodzi mi o jedyne Ami-targi na których byłem

To chociaż wirtualnie zapraszam na inne amigowskie targi

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #102 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #96

Podpisuje sie pod tym rekami i nogami, bo co by w tym temacie nie powiedziec to gdy po raz pierwszy otworzono moja Amige po tygodniowym podycie w ELBOX'ie (Czy E-Firmie jak kto woli) niemal sie przewrocilem i musze sie przyznac, ze nawet nie przypuszczalem, ze wnetrze A1200 moze wygladac w ten sposob (kto widzial ten wie)

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #103 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #102

Napisał Pan ponad 50 słów a żadne z nich nie nadało sęsu całej wypowiedzi.
Jedyne co się z tego dowiedziałem to to że podpisuje się Pan rękami i nogami pod moją wypowiedzią (miło mi) .

Chciałbym się dowiedzieć co takiego Pan zobaczył po otwarciu Amigi (po wizycie w Elboxie) ?
Dlaczego to Pana tak powaliło ?
Wreszcie w jaki sposób wyglądało wnętrze a1200 ?
Czego się Pan nie mógł spodziewać ?

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #104 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #93

Jeśli interesowałoby Pana jak to wyglądało w phase5 (wspomniani przez Pana projektanci Pegasosa), to powiem tylko, że do dzisiaj mamy w firmie kilkanaście kart Blizzard PPC, których nie skierowaliśmy do sprzedaży, ponieważ otrzymaliśmy je od producenta w takim stanie, że nie uruchamiały się w ogóle. I nie jesteśmy jedynym z dystrybutorów tej firmy, któremu pozostały takie karty.

Co do Phase5 to szczerze powiedziawszy nie słyszałem żeby ktoś miał jakieś problemy z nowymi kartami (Jest Pan pierwszy).
Co do Pegasosa to doszły do mnie wieści że zdażają się przypadki w których Pegasos nie chce wystartować (podobno niektóre Pegasosy kupione w Niemczech tak się zachowują).

Nie świadczy to najlepiej o firmie jednak należy pamiętać że narazie Pegasosy są rozprowadzane głównie wśród betatesterów i programistów i to po bardzo kożystnych cenach. To że amisklepy nie dają informacji o tym że to sprzęt dla betatesterów to już nie wina Genesi.

Nie zmienia to jednak faktu że konstruktorzy Phase5 (w szczególności) a także Genesi dokonali wielu wielkich czynów. Pamiętam jak MPS pisał że karta PPC to już z założenia rzecz genialna ... miał rację. Teraz w przypadku Pegasosa może nie można już mówić o genialności ale można z powodzeniem powiedzieć że produkt jest tym czego ludzie potrzebują i na co czekali od lat.

Wystarczy wspomnieć jak A1200 była na początku chłodno przyjmowana przez zagorzałych fanatyków a500. Teraz tak samo Pegasos jest chłodno przyjmowany przez fanatyków a1200. Spowodowane jest to zapewne zbyt wolną wymianą podzespołów (kloniarze nie mają czasu na przywiązywanie się do sprzętu). Amifirmy które kiedyś wspierały a500 też wywoływały niepokoje wśród społeczności tak samo jak obecne amifirmy zajmujące się a1200.

Odpowiedz

Marcin Kurek
Czytelnik

komentarz #105 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #103

Ech, uroki siadania przy klawiaturze, po kilku glebszych ...
No ale od poczatku, jak zawsze A1200 zarzuca sie, ze jest jedynie kupa plastiku i innego smiecia trzymajaca sie jedynie na plastrach/zapalkach/kleju* no i moj egzeplarz wygladal podobnie. Niestety ale utrzymanie w kupie takiej kanapki (ZIV, Mediator, FastaATA, i sporo innych) jest conajmniej klopotliwe.
Co by tu jednak nie powiedziec po wizycie w Krakowskiej firmie, nie wstydzil bym sie, jak to ktos tutaj napisal, otwozyc obudowy. Wszystko idealnie wypucowane, pospinane, zadnej prowizorki, skrecone gdzie tylko sie dalo, w obudowe mozna bylo niemal kopac bez obawy, ze cos sie stanie jakims elemetom w srodku a w slotach Zorro widzialo sie wlasne odbicie. Oczywiscie zdaje sobie sprawe, ze nie zmienilo to 'kanapki' w normalny komputer ale ta 'kanapka' zaczela choc wygladac apetycznie.
Dlatego wlasnie niezmiernie ciekaw jestem jak wyglada A1200 pana Darka.

* - Niepotrzebne skreslic

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #106 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #100



Bo nigdy nie był Pan w tych pokojach w Elboxie, w których się robi coś więcej niż faktury

Przy użyciu odpowiedniego oprogramowania bez problemu można prowadzić biuro na amidze. Jest do tego celu mnustwo oprogramowania.(np. TurboCalc lub Golem) A jeżeli nie amifirmy powinny świecić przykładem to już nie wiem kto.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #107 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #105

No i prawidłowo.
prawde powiedziawszy odkanapek znacznie gorsze są kable i ciasnota obudowy. Z obudową można sobie jakoś poradzić ale kable już stważają więcej problemów. Jeżeli ktoś ma tylko urządzenia IDE to w ostateczności może użyć odpowiednich kabli (zastępujących tasiemki). W moim wypadu sprawa się komplikuje gdyż używam SCSI a zupiększającymi substytutami tasiemek SCSI się jeszcze nie spotkałem (jeżeli są to zapewne są piekielnie drogie). Problemem jest też sama konstrukcja SCSI (szczególnie w amidze) która nie sprzyja estetyce. Do podłączenia 3 urządzeń potrzebne mi były dwa kable , aktywny trerminator i przelotka. po połączeniu wszystkiego już jest bałągan a przecież są jeszcze kable zasilające. Dodatkowy problem z kablami jest powodowany wszędobylskimi wiatraczkami które też muszą być zasilane i najlepiej bezpośrednio z zasilacza. Zbyt krutkie przewody i zbyt wielka ich ilość powodują że ciężko to jakoś upiąć i zamaskować w obudowie.
W zasadzie najlepszym rozwiązaniem było by projektowanie długości kabli dla każdej amigi osobno i upinanie ich specjalnymi spinkami ... nie jest to jednak takie proste i nie każdy zjadacz chleba będzie to potrafił.

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #108 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #107

W moim wypadu sprawa się komplikuje gdyż używam SCSI a zupiększającymi substytutami tasiemek SCSI się jeszcze nie spotkałem (jeżeli są to zapewne są piekielnie drogie).

Tasiemkę SCSI dzielisz na włókna po 5-10 żył i spinasz opaskami zaciskowymi co ileśtam naście centymetrów. Daje się to układać i upychać nie gorzej, niż "upiększające substytuty".

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #109 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #108

moze zamiast opasek zaciskowych to kolorowe wstazeczki, a zyly zwinac w warkoczyk? bedzie slicznie

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #110 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #37

Mediator nie jest atrakcyjnym produktem ze wzgledu na brak obslugi LinuxaPPC (Debian) oraz MorphOSa Classic.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #111 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #110

Gdyby mediator nie był atrakcyjny to by sie nie sprzedawał.A jak wiadomo sprzedaje/sprzedawał się nieźle. Zatem mediator jest atrakcyjny pomimo swoich wad i supportu producenta ;D

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #112 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #108

Nie jestem zbyt pewny takiego rozwiazania. Dodatkowo u mnie było by to nie tylko 5x10 ale też 6x10+8 (UWSCSI)
Pozatym u mnie by to i tak śmiesznie wyglądało.
tego się nie da opowiedzieć to trzeba zobaczyć.
http://free.of.pl/a/amikot/OBUDOWA/3.jpg
Zamieszczam link pomimo braku miejsca na serwerze elboxu ... na szczescie są darmowe serwery.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #113 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #64

Czy Panu się wydaje, że były sobie jakieś sterowniki do kart PCI USB i Elbox poprzez zmianę jakiegoś parametru karty PCI USB spowodował, że zaczęły one nagle działać w Amidze?

W swoim najlepszym stylu unika Pan odpowiedzi wprost na pytanie udając (?) niezrozumienie tego co Pan przeczytał. Oczywiście że nie było sterowników wcześniej. Chodzi mi o o odpowiedź na pytanie dlaczego sterowniki Elboksu nie działają z kartą X sprzedawaną jako karta X, a działają z tą samą kartą X sprzedawaną jako Spider. Najprostszym sposobem wiodącym do tego celu jest zmiana SubVendorID.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #114 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #65

To chyba Pan ma problemy; tym razem ze znajomością mitologii.

Ja się zajmuję konkretami, od rozpowszechniania mitów mamy Elbox...

Rząd wielkości się Panu pomylił. ))

A ilu zwiedzających odwiedza CeBIT?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #115 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #67

skąd wzięły się na to pieniądze?

Pewnie Fidel Castro zasponsorował...

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #116 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #111

Dla mnie brak obslugi MorphOSa to powazne ograniczenie, wiec nie mam dylematu. Poprostu Mediator - nie i juz.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #117 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #104

Pegasos to nic innego tylko klon płyty Teron, która to płyta od paru lat jest oferowana przez firmę MAI Logic.
Gdyby to Elbox zaoferował taki hardware jak Pegasos, to większość zabierających tu głos osób, przekonywałaby teraz wszystkich, że Elbox się wygłupia oferując coś co już od lat istnieje, wykazywałaby, że w konstrukcji tej nie ma niczego interesującego, ponieważ wszystkie podzespoły użyte do wytworzenia takiej płyty to standardowe układy dostępne od dawna na rynku.
Jak na ironię, jedyna logika programowalna Pegasosa, czyli coś w co swój wkład włożyli projektanci hardware'u Pegasosa, to układy wchodzące w skład płytki-kanapki, mającej korygować błędy układu Articia S - w dodatku korekty te okazały się nieudane.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #118 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #110

Powinien Pan raczej napisać, że to MorphOS nie jest jeszcze atrakcyjnym produktem, ponieważ z powodu błędów w emulacji nie uruchamia się na Mediatorze.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #119 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #113

Głupoty Pan wypisuje. W komentarzach [#64] i Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #120 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #113

Głupoty Pan wypisuje. W komentarzach [#64] i Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #121 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #113

Głupoty Pan wypisuje. W komentarzach [#64] i [#78] napisałem już co sądzę o Pana i pana Piszczka insynuacjach.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #122 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #114

Ja się zajmuję konkretami, od rozpowszechniania mitów mamy Elbox...

Elbox jak dotąd sprzedał sto kilkadziesiąt tysięcy urządzeń do Amigi. Mity to raczej specjalność firm, z którymi Pan się wiąże.

A ilu zwiedzających odwiedza CeBIT?

A co liczba odwiedzajacych CeBIT ma do rzeczy? Sądzi Pan, że więcej niż sto osób, z tych którzy odwiedzili tegoroczny CeBIT, zwóciło uwagę na to stoisko?

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #123 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #115

Pewnie Fidel Castro zasponsorował

Taki kit Wam wciskają?

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #124 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #99

A oto obiecany link do zdjęć mojej A1200. Żeby zobaczyć powiększenie trzeba klikąć na zdjęcie.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #125 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #124

No bardzo ładnie ten komputer wygląda.
Ciekawy jestem jednak, dlaczeo czołowy osoba na Pana stanowisku, z Pana wiedzą i umiejętnościami nie używa tego nie-mitycznego SharkPPC który podobno istnieje a jak mnie Pan sapewniał już działa pod kontrolą WarpOS. Prosze mi tu nie mamić jakoby specjalnie Pan zmienił do zdjęć ... miał Pan pokazać Amigę którą Pan używa na codzień a nie pozowane zdjęcia.
Nawet jeżeli SharkPPC nie działa pod Warposem (o czym mnie Pan zapewniał przy naszym ostatnim spotkaniu IRW) to wydaje mi się że ktoś taki jak Pan jest najodpowiedniejszą osobą żeby przeprowadzać te skrupulatne testy o których się Pan tak rozpisywał. Tak czy inaczej jeżeli shark istnieje to spodziewałem się go zobaczyć w Pana Amidze.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #126 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #122

Elbox jak dotąd sprzedał sto kilkadziesiąt tysięcy urządzeń do Amigi. Mity to raczej specjalność firm, z którymi Pan się wiąże.
Przecież tu nie chodzi o to ile kto sprzedał tylko o to co kto ogłosił i co się nie ukazało. Wiele firm rozpowszechniało i rozpowszechnia mity. Elbox też ogłaszał w reklamach MITYCZNEGO mediatora Z3 (którego chciałem kiedyś kupić). SharkPPC jest w cenniku od ponad roku a kupić go też nie można (ani nawet zobaczyć w działaniu).

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #127 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #100

Na jedynych targach w 98 roku może i działająca amiga była
Poza tym na stoisku były 2 lub 3 działające Amigi.

Pamiętam, że stały dwie Amigi dla publiczności - po 'wygonieniu' publiczności pierwszego dnia miałem nieco czasu by porozmawiać z kimś z Elbo(ks|x)u na temat ich produktów. O ile dobrze pamiętam to FastATA wtedy była nowością rynkową.

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #128 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #122

raczej tak skoro w tv raczyli o tym wspomniec

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #129 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #118

Slyszalem (ale nie moge tego potwierdzic) ze spowodowane jest to brakiem checi wspolpracy z Waszej strony oraz nieudostepnieniem dokumentacji. Czy to prawda?

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #130 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #125

No bardzo ładnie ten komputer wygląda. Ciekawy jestem jednak, dlaczeo czołowy osoba na Pana stanowisku, z Pana wiedzą i umiejętnościami nie używa tego nie-mitycznego SharkPPC który podobno istnieje a jak mnie Pan sapewniał już działa pod kontrolą WarpOS. Prosze mi tu nie mamić jakoby specjalnie Pan zmienił do zdjęć ... miał Pan pokazać Amigę którą Pan używa na codzień a nie pozowane zdjęcia.

Ja obiecałem pokazać MOJĄ Amigę 1200 i taką pokazałem.
NIE obiecywałem pokazywać żadnych komputerów developerskich.
I może przypomnę jeszcze, że pokazałem jak wygląda moja A1200, ponieważ któryś z panów twierdził tutaj, że wstyd jest otwierać obudowę Amigi 1200. Ja uważam, że jest wręcz przeciwnie i to jak wygląda komputer w środku zależy wyłącznie od właściciela.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #131 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #126

Elbox też ogłaszał w reklamach MITYCZNEGO mediatora Z3 (którego chciałem kiedyś kupić).

Już raz Panu to wyjaśniałem, ale wygląda na to, że Pan nie pamięta.
W wersji produkcyjnej ZASTĄPIONO prototypowy model Mediator ZIII modelem Mediator 3/4000T. Oprócz zmiany nazwy zmieniono konstrukcję mechaniczną. Konstrukcja Mediatora PCI 3/4000T zapewnia znacznie wygodniejszy montaż kart PCI aniżeli płyta prototypowa. Nie ma problemu z kablami do kart PCI wewnątrz obudowy - śledzie kart PCI są na tylej ścianie komputera.

I jeszcze raz proponuję używać określenia "MITYCZNY" do produktów, które rzeczywiście mają związek z mitami: czyli np. Pegasos i Prometeusz.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #132 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #128

raczej tak skoro w tv raczyli o tym wspomniec

A co to ma wspólnego z liczbą osób, które na CeBicie odwiedziło to stoisko?

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #133 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #129

Slyszalem (ale nie moge tego potwierdzic) ze spowodowane jest to brakiem checi wspolpracy z Waszej strony oraz nieudostepnieniem dokumentacji. Czy to prawda?

Jestem ciekaw, gdzie i od kogo Pan coś takiego słyszał?

1. Do działania kart PCI zainstalowanych w Mediatorze wystarczy na tyle dobrze zrobiona emulacja 68k w MOSie, aby zadziałało Picasso96.
2. Alternatywne rozwiązanie to support dla kart graficznych (np. Voodoo3) pod CGX. Autorzy CGX już kiedyś zobowiązali się do zrobienia tego supportu. Otrzymali od Elboxu wszystko o co poprosili: dokumentację do Mediatora i cały potrzebny im do dewelopementu sprzęt (dwa komputery A1200, dwa Mediatory 1200, karty turbo, kartę Voodoo, kartę ViRGE i inne akcesoria). Z umowy się nie wywiązali, a sprzętu ani dokumentacji nie zwrócili.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #134 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #131

No, taka definicja mityczności to mi się nawet podoba ale tak czy inaczej A1200 musi odejść, wszystkie te "kanapki" cierpliwie produkowane przez różne firmy (pozdrawiam e-firmę oraz mitycznych) mają w sumie jeden cel, obejść jak najwięcej wąskich gardeł starej płyty głównej. Przykro jest jedynie patrzeć jak się wszyscy nawzajem podgryzają, szkoda że e-firma stosuje różne hardwarowe "triki" (bo musi obejść piratów), szkoda że trwa mała wojenka o skołowanych i mających coraz bardziej wszystkiego dosyć amigowców. Dla mnie osobiście nie jest radochą łatanie swojej starej amisi w nieskończoność, nie jestem hobbystą. Jeśli kiedykolwiek jeszcze kupię sobie amisię to chciałbym żeby to był sprzęt zapakowany w jedno pudełko i nie wymagający rozbudowy przez kolejny rok/dwa, sprzęt z systemem podobnym w działaniu jakoś do starego poczciwego workbencha. I to jest dla mnie jakaś alternaywa, nie kolejne nakładki na A1200. Nie wiem tylko czy się kiedykolwiek doczekam ? Do mojej wizji najbardziej na dziś chyba pasuje mityczny pegaz (obejrzę postępy prac w raciborzu, na am faktycznie stabilne to jeszcze nie było), na a-one to już dawno przestałem w ogóle liczyć, na e-box...no cóż trzymam kciuki za firmę e-box żeby odnalazła wizję fajniejszą niż rozbudowa tego co trzymam już w szafie. Fajnie że "przykrajacie" nowe standarty do starego sprzętu, ale właśnie, ten sprzęt jest już taki...stary.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #135 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #134

No, taka definicja mityczności to mi się nawet podoba ale tak czy inaczej A1200 musi odejść, wszystkie te "kanapki" cierpliwie produkowane przez różne firmy (pozdrawiam e-firmę oraz mitycznych) mają w sumie jeden cel, obejść jak najwięcej wąskich gardeł starej płyty głównej.

Proszę pozbyć się uprzedzeń i spojrzeć na płytę główną A1200 inaczej:
Instalując w swoim systemie płytę Mediator, a następnie kartę procesorową SharkPPC, uzyskuje Pan nową płytę główną wraz z nowym procesorem. Poprzednia płyta główna (A1200, A3000 lub A4000) staje się hardware'owym emulatorem dającym możliwość korzystania w 100% ze starszych aplikacji. Obecność w systemie oryginalnej płyty głównej Amigi Classic w żaden sposób nie limituje działania nowego hardware'u. Wszelkie odwołania pomiędzy nowymi komponentami odbywają się bez pośrednictwa hardware'u Amigi Classic. Odwołania do starej płyty mają miejsce tylko wtedy, kiedy jest to konieczne, aby wykonanać starą aplikację, gdy ta odwołuje się bezpośrednio do hardware'u. Gdyby spróbować zrobić analogiczny sprzętowy emulator np. w formie karty PCI, to dla zachowania 100% zgodności timingi hardware'u i tak musiałyby być identyczne czyli nie miałaby on żadnej przewagi nad oryginalną płytą.

Przykro jest jedynie patrzeć jak się wszyscy nawzajem podgryzają,

Nigdy nie słyszałem, aby jacyś użytkownicy Mediatorów kogoś podgryzali. Podgryzanie, to sposób na zaistnienie grupki osób zaangażowanych w promowanie Pegsosów. Proszę zwrócić uwagę na sposób w jaki atakowany jest każdy kolejny produkt, który Elbox wprowadza do sprzedaży. Proszę zwrócić uwagę jak atakowany jest projekt AmigaOS4.

szkoda że trwa mała wojenka o skołowanych i mających coraz bardziej wszystkiego dosyć amigowców.

I o to właśnie chodzi tym, którzy tę wojnę prowadzą. Chodzi o to, aby amigowcy mieli wszystkiego dość. Prowadzący wojnę liczą na to, że choć część z tych skołowanych zamiast PC kupi sobie Pegasosa.

Dla mnie osobiście nie jest radochą łatanie swojej starej amisi w nieskończoność, nie jestem hobbystą.

Wolałby Pan kupić sobie komputer bazujący na połatanym, kanapkowym northbridge'u?

Jeśli kiedykolwiek jeszcze kupię sobie amisię to chciałbym żeby to był sprzęt zapakowany w jedno pudełko

Wszyscy sprzedawcy bardzo chętnie kompletują całe konfiguracje dla klientów, z tym nie powinien Pan mieć problemów.

i nie wymagający rozbudowy przez kolejny rok/dwa,

Tylko w przypadku systemów niesuportowanych przez producentów (Prometeusz w A4000), zamkniętych (laptopy) lub mających błędy w hardwarze (Pegasos), nie będzie miał Pan dylematu jaką nową kartę PCI dokupić.

Do mojej wizji najbardziej na dziś chyba pasuje mityczny pegaz (obejrzę postępy prac w raciborzu, na am faktycznie stabilne to jeszcze nie było)

Pegasos nie jest Amigą.
Jeśli chodzi o system operacyjny, to MOS nie jest AmigaOS'em, a systemem, który stara się zachować kompatybilność z AmigaOS'em, umożliwiającą uruchamianie amigowskich aplikacji.

Prace nad AmigaOS'em działającym natywnie na procesorach PowerPC trwają i wszystko wskazuje na to, że system ten, wbrew nadziejom osób związanych z MOS'em, będzie w tym roku dostępny. No cóż, trudno się dziwić ich obawom przed AmigaOS4. Kto wybierze system zaledwie kompatybilny, jeśli może korzystać z oryginału?

na a-one to już dawno przestałem w ogóle liczyć, na e-box...no cóż trzymam kciuki za firmę e-box żeby odnalazła wizję fajniejszą niż rozbudowa tego co trzymam już w szafie. Fajnie że "przykrajacie" nowe standarty do starego sprzętu, ale właśnie, ten sprzęt jest już taki...stary.

To co oferujemy do Amigi Classic pozwala zrobić z niej zupełnie przyzwoity multimedialny komputer. Wiek Amidze wypominają tylko Ci, którzy od dawna chcą się jej pozbyć i na siłę szukają sobie do tego jakiegoś pretekstu.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #136 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #135

...Poprzednia płyta główna (A1200, A3000 lub A4000) staje się hardware'owym emulatorem dającym możliwość korzystania w 100% ze starszych aplikacji... Czyli właściwie de facto udało wam się skonstruować prawie całą nową Amigę! Czemu by nie pójść kroczek dalej i zrobić na tej bazie klona Amigi? Chyba jedyne co wiąże wam w tym kierunku ręce to umowy z Amigą, ale tak tylko zgaduję. To że pegaz cieszy się popularnością świadczy w końcu o zapotrzebowaniu na tego typu sprzęt? Macie przecież niebagatelne doświadczenie i zaplecze na podobny projekt? A jeśli chodzi i zastosowania "emulacyjne" wysłużonej klasycznej płyty. Na pewno ktoś tam tego potrzebuje, ale no bez przesady. Jedyne co mi przychodzi do głowy z większych programów nieprzeportowanych na ppc to jest chyba tylko Maxon Cinema (szkoda że jako licealista nie miałem tyle pieniędzy żeby zapłacić firmie która go napisała . Dla ludzi tęskniących za "nową" płytą główną został na rynku pegaz, i już to jest wyłącznie winą Amigi inc że pozwoliła sobie na wychodowanie konkurencji na rynku, przez czas kiedy nie pokazali nawet beta-wersji systemu dla programistów, francuzi udowodnili że potrafią ciężko pracować. Mało tego, na jesieni pokaże być może się "druga" lub druga wersja pegaza, bo pierwszy już się zestarzał (lub był nieudany, niepotrzebne skreślić, ja już nie wnikam). I to że nawet jeśli Amiga w końcu po latach pokaże swój nowy (lub też "nowy", poczekamy zobaczymy system to przecież nie wywoła to stanów lękowych u zwolenników pegaza. Nie ma bowiem nic fajniejszego niż konkurencja na rynku i możliwość wyboru (kwestia "oryginalnści" czyli nazwy producenta zeszła na plan drugi, np. dla wielu ludzi prawdziwa Amiga to tylko ta klasyczna). A że się różnią nazwą, no cóż, też bym wolał żeby to wszystko było w końcu jako open source, żeby Amiga OS stał się podobnie popularny jak linux, ale to marzenie ściętej głowy. A czy kupiłbym połatany northbridge? Ja myślę że na to już się nie załapię, trochę czasu minie zanim się dorobię na tyle. Ale mam wielką nadzieję że do tego czasu będę mógł wybrzydzać między Amigą a PegasOSem. A E-Boxowi życzę kolejnych lat wspierania naszego rynku, rynku pegazów, amig, bez patrzenia kto ma nazwę handlową i wybrzydzania (naprawdę nikt nie kupiłby waszej jakiejś dwuprocesorowej karty do pegaza?).

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #137 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #135

Pegasos nie jest Amigą.

Oczywiście, jest to klon Amigi. Co z tego? 99% używanych obecnie pecetów to nie są IBM-y. Nie zauważyłem, aby komukolwiek to przeszkadziało i aby rynek związany z tą platformą źle na tym wyszedł.

Wiek Amidze wypominają tylko Ci, którzy od dawna chcą się jej pozbyć i na siłę szukają sobie do tego jakiegoś pretekstu.

Brednie.

Wiek Amigi pociąga za sobą konkretne konsekwencje. Po pierwsze, z uwagi na brak produkcji nowych Amig, ich zasoby na świecie w bardzo szybkim tempie się kurczą. Coraz mniejsza ilość sprawnych Amig powoduje z kolei, że coraz mniejsza liczba potencjalnych użytkowników będzie w stanie znaleść sprzęt dla siebie - to nieuniknione, choć może jeszcze dzisiaj nie odczuwamy tego. W 1993 roku można było zakładać, że 5 wyprodukowanych właśnie Amig zasili środowisko o 5 użytkowników. Obecnie 5 Amig obsługuje jednego użytkownika - jedna jest sprawna i działa, 3 leżą zepsute pod szafą a ostatnia jest dawczynią scalaków w serwisie, do którego ewentualnie trafia czasem ta jedna normalnie używana. Serwisowanie zepsutych Amig nie ma wpływu na tempo ich ubywania, od dłuższego bowiem czasu części zamienne w amigowych serwisach pozyskiwane są z rozbiórki. Tak więc w praktyce, aby naprawić 2-3 Amigi trzeba unicestwić kolejną. Proces ubywania Amig przyspiesza - coraz starszy i coraz bardziej wyeksploatowany sprzęt wykazuje coraz większą awaryjność.

A jaki z tego wniosek? Ano taki, że dobrze, że macie dobre samopoczucie upatrując szanse rozwoju platformy w kanapkowaniu. Pytanie tylko, czy przy takim tempie wymierania hardwareu za jakiś czas będzie jeszcze co kanapkować?

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #138 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #93

W niektórych krajach, np. w Polsce, dystrybutorzy pomijali w swoich reklamach człon "Betatester",

Kiedy rozmawiałem z jednym z owych dystrybutorów, nie ukrywał on z jaką wersją komputera i systemu mam do czynienia.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #139 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #137

Coś w tym jest, w tym tygodniu miałem szansę sprzedać swoją A1200, ale się nie skusiłem bo to nie jest dla mnie na sprzedaż. Jak pozbywałem się pięćsetki to koleś co ją brał od razu stwierdził że to idzie na części, a to było jakieś siedem lat temu.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #140 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #135

Male pytanie: Ile bedzie kosztowal Shark i jakich pamieci bedzie uzywal? Czy predkosc bedzie porownywana z Teronami i Pegasosem? Czy majac na mysli ze bedzie on "omijal" hardware starej plyty to bedzie dodatkowym komputerem? Co do Pegasosa to troche Pan przesadza (aktualnie nie zamierzam go kupowac, chyba ze full komplet spadnie do magicznych 2 tys. a planuje jeszcze male co nieco wlozyc do Classica) Dlaczego Pana zdaniem Pegasos nie jest Amiga? Hardwarowo jest prawie identyczny z TeronamiAmigaONE i doprowadzenie do uzywalnosci AmigaOS4 na Pegazie nie bedzie duzym problemem. Jak przedstawia sie sprawa z AmigaOS 3.0-3.9 i SharkPPC? Czy ta karta obsluzy systemy WarpUP i PowerUP czy nalezy zaczekac na AmigaOS4 (lub MOS, ktory sadzac po Waszym podejsciu nie zadziala, a szkoda).

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #141 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #140

Dlaczego Pana zdaniem Pegasos nie jest Amiga?

Nie ma odpowiedniej naklejki.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #142 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #135

Poprzednia płyta główna (A1200, A3000 lub A4000) staje się hardware'owym emulatorem dającym możliwość korzystania w 100% ze starszych aplikacji.

Odwołania do starej płyty mają miejsce tylko wtedy, kiedy jest to konieczne, aby wykonanać starą aplikację, gdy ta odwołuje się bezpośrednio do hardware'u.

A jeśli zachowam sobie klawiaturę od A1200/3000/4000, do tego mysz to niby jak to będzie działać? Co chwilę SharkOS będzie się odwoływał do tego kawałka starego HW? To samo ze stacją dysków (wiem, wiem - niektórzy już tego nie używają).. Jeśli dałoby się odpalić Shark+Mediator-Amiga to mogłoby być ciekawe..

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #143 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #141

Pegasos to nie Amiga a MorphOS to nie AmigaOS... tyle. I nie zmeinią tego żadne naklejki.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #144 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #143

A uzywal Pan przynajmniej MOSa na Classicu???

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #145 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #143

No to w takim razie Teron (tzw. AmigaONE) to tez nie jest Amiga. Ta plyta ma dokladnie tyle samo wspolnego z Amiga co i Pegasos, z tym wyjatkiem, ze posiada naklejke "slusznej" firmy.

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #146 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #145

Tak samo pegazos jest Amigą (A1), jak Mac (68k) jest Amigą (68k). Niby podobne, ale jednak to co innego.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #147 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #136

Chyba jedyne co wiąże wam w tym kierunku ręce to umowy z Amigą, ale tak tylko zgaduję.

Umowy regulują pewne sprawy, ale nie wiążą nam rąk.

To że pegaz cieszy się popularnością świadczy w końcu o zapotrzebowaniu na tego typu sprzęt?

Trudno mówić o popularności czegoś, co zostało wyprodukowane w ilości zaledwie paruset sztuk.

francuzi udowodnili że potrafią ciężko pracować.

Francuzi? Francuzi akurat nie są tą nacją, o której można powiedzieć, że potrafią ciężko pracować...

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #148 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #137

Oczywiście, jest to klon Amigi. Co z tego?

A to, że użytkownicy są zdecydowanie bardziej zainteresowani używaniem oryginalnej Amigi, aniżeli jej klona działającego pod klonem systemu operacyjnego.

od dłuższego bowiem czasu części zamienne w amigowych serwisach pozyskiwane są z rozbiórki. Tak więc w praktyce, aby naprawić 2-3 Amigi trzeba unicestwić kolejną.

Te miejsca, które Pan opisuje, trudno nazwać serwisami. Pan raczej pisze o jakichś hobbystach-naprawiaczach.
Są firmy, które dysponują jeszcze sporymi zapasami specjalizowanych układów wchodzących w skład płyt głównych Amigi Classic.

coraz starszy i coraz bardziej wyeksploatowany sprzęt wykazuje coraz większą awaryjność.

Sądzę, że jako pracownik firmy, która wyprodukowała sto kilkadziesiąt tysięcy urządzeń elektronicznych do komputerów Amiga, mogę z pełnym przekonaniem stwierdzić, że jeśli chodzi o elektronikę, to największą awaryjność sprzęt wykazuje w początkowym okresie eksploatacji. Później awaryjność zdecydowanie maleje. (Oczywiście nie odnosi się to do elementów mechanicznych takich jak klawiatura, myszka czy stacja dyskietek.) Tak więc Pana teza jest błędna.

W tym kontekście, problem większej awaryjności aktualnie zdecydowanie bardziej dotyka użytkowników Pegasosów, aniżeli użytkowników Amigi Classic.
Co więcej, ilość wyprodukowanych Pegasosów, to gdzie je wyprodukowano, to że ich produkcja została zatrzymana, relacje producenta płyt z producentem northbridge'y - czy to wszystko nie oznacza, że użytkownikom Pegasosów trudno będzie liczyć na jakikolwiek serwis pogwarancyjny...

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #149 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #138

Kiedy rozmawiałem z jednym z owych dystrybutorów, nie ukrywał on z jaką wersją komputera i systemu mam do czynienia

... ale jak tworzył stronę internetową poświęconą tej wersji komputera, to już zapominał zaznaczyć, że klientom oferuje wersję "Betatester"...

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #150 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #140

Male pytanie: Ile bedzie kosztowal Shark i jakich pamieci bedzie uzywal?

Karta SharkPPC używa układów pamięci SDRAM PC-133.
Ceny poszczególnych modeli kart SharkPPC będą ogłoszone w momencie rozpoczęcia produkcji. (Ceny procesorów PowerPC spadają).

Czy predkosc bedzie porownywana z Teronami i Pegasosem?

Jeśli chodzi o testy prędkości, to przy tych samych procesorach, przy tym samym taktowaniu, nie ma różnic prędkości.

Czy majac na mysli ze bedzie on "omijal" hardware starej plyty to bedzie dodatkowym komputerem?

Karta SharkPPC razem z Mediatorem, to nowa płyta główna komputera.

Co do Pegasosa to troche Pan przesadza

W którym miejscu?

Dlaczego Pana zdaniem Pegasos nie jest Amiga?

Pegasos NIE JEST Amigą, bo to właściciel marki Amiga, czyli firma Amiga Inc., decyduje co JEST Amigą.

czy nalezy zaczekac na AmigaOS4

Tak.

(lub MOS, ktory sadzac po Waszym podejsciu nie zadziala, a szkoda).

Naszym podejściu?
Co Pan ma na myśli?

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #151 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #140

Dlaczego Pana zdaniem Pegasos nie jest Amiga?

Pegasos NIE JEST Amigą, bo to właściciel marki Amiga, czyli firma Amiga Inc., decyduje co JEST Amigą.

Odpowiedz

Darek Śmietana
Czytelnik

komentarz #152 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #142

A jeśli zachowam sobie klawiaturę od A1200/3000/4000, do tego mysz to niby jak to będzie działać? Co chwilę SharkOS będzie się odwoływał do tego kawałka starego HW?

Tak. Jeśli będzie Pan chciał dalej korzystać z oryginalnej klawiatury lub z oryginalnej myszki, to odwołania będą szły poprzez hardware Amigi Classic.

To samo ze stacją dysków (wiem, wiem - niektórzy już tego nie używają)..

Jest szereg innych rozwiązań zastępujących oryginalną stację dyskietek.

Jeśli dałoby się odpalić Shark+Mediator-Amiga to mogłoby być ciekawe..

Mediator z kartą ShakPPC NIE WYMAGA fizycznej obecności płyty głównej Amigi Classic, aby działać w trybie A1 pod AmigaOS4.

Odpowiedz

Armo
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #153 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #151

Pegasos NIE JEST Amigą, bo to właściciel marki Amiga, czyli firma Amiga Inc., decyduje co JEST Amigą.
Czyli wynika z tąd że Mediator + SharkPPC (jak to Pan nazwał: nowa płyta główna) bez płyty amigi classic również nie będzie Amigą (no chyba że dogadaliście się z Amiga Inc.).

Odpowiedz

Adam Kościelski
Czytelnik

komentarz #154 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #144

Hmmm udawadnianie że Pegazos to nowa Amiga a MorphOS to nic innego jak nowy AmigaOS trąci lekką paranoją... Pegasos to sprzęt oparty na PPC na którym działa min. MorphOS za pośrednictwem którego można uruchomić oprogramowanie napisane dla AmigaOS. A jeszcze niedawno udawadniano, że MorphOS to zupełmie inny system... A teraz gwałtu rety...

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #155 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #154

Nie dziw sie kolego ze tak jest. Pewne osoby celowo wmawiaja taka paranoje zeby amigowcy od nich ten sprzet kupowali. Niestety, wile innych osob lapie sie na ta paranoje, szkoda mi ich.

Odpowiedz

Konrad Mruk
Czytelnik

komentarz #156 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #155

ej, tu już wy zaczynacie przesadzać, jaka paranoja? czym pegaz jest każdy chyba widzi? od nazw ważniejsze jest co się da uruchomić a co nie i jak wygląda "przyjazność" systemu, po prostu nie rozumiem o co ta cała kłótnia o znaczki na obudowie, i tak zapominacie że zamiast wymagać swojej własnej wygody kłócicie się o to gdzie będzie płynąć kasa od użytkowników.

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #157 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #150

Co do Pegasosa to troche Pan przesadza

W którym miejscu?

Traktuje Pan ten projekt jak cos nieudanego i zlego. A tak naprawde jest to bardzo dobry sprzet (tej klasy co AmigaONE i Wasz produkt Mediator+Shark) oraz bardzo dobry system, dla uzytkownikow nie rozniacy sie od AmigaOS

Naszym podejsciu?
Co Pan ma na mysli?

Pisal Pan w poprzednich komentarzach ze pewna firma nie wywiazala sie z umowy oraz nie zwrocila pozyczonego sprzetu. A moze teraz do Was nalezy krok? Moze jakas wspolpraca z tworcami MOSa? Oprocz tego Wasi programisci mogliby w tej sprawie duzo zdzialac. Mysle ze mozliwosc uruchomienia MOSa Classic na Mediatorze+ClassicAmiga oraz MOSa G3/G4 na Mediator+Shark bardzo dobrze swiadczylo by o Waszym produkcie i bylby to kolejny atut

Tak juz poza tematem. Bardzo cieszy mnie fakt ze Mediator+Shark potrafi dzialac jako samodzielny komputer i w razie klopotow AMIGI, moglby byc dobra baza sprzetowa dla AmigiONE. Czy istnieje taka mozliwosc?

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #158 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #152

Mediator z kartą ShakPPC NIE WYMAGA fizycznej obecności płyty głównej Amigi Classic, aby działać w trybie A1 pod AmigaOS4.

Ciekawe jak to będzie zrobione ... jednak same sloty PCI z kartą procesora to troche mało.
Gdzie kontroler HDD ? na Sharku ?
Jak to wszystko zamontować przecież mediator to tylko nakładka na płytegłówną a nie płyta główna.

Ale właściwie to nie mój problem ... jestem bardzo ciekawy i czekam ... kiedy wyjdzie to cudo chetnie obejrze w działaniu ... ciekawe jaka bedzie cena zestawu pseudo A1

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: