eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 23. kwietnia, 2017, 13:57

Dodano: 2003-07-25 00:00, Autor: kb, Kategoria: Gry, Liczba wyświetleń: 888

A A A

Duke Nukem 3D: port dla Amigi i Pegasosa

Gra została wydana dla platformy PC w roku 1996, minimalne wymagania to 486DX2/66 MHz z 8 MB RAM. Amigowy port wymaga 32 MB pamięci i na procesorze 68060/50 MHz z kartą Picasso IV osiąga w rozdzielczości 320 x 200 zaledwie 15 fps. To naprawdę słabo, zważywszy, że szybciej gra chodzi na wymienionym wyżej sprzęcie pod emulatorem Shapeshifter. Na komputerze Pegasos G3/600 MHz z kartą ATI Radeon gra osiąga 60 fps w rozdzielczości 640 x 480.


Dodaj komentarz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

jest >a< zamiast >/a<

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

o ja lama

Odpowiedz

Piotr Mazur
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty

> Na komputerze Pegasos G3/600 MHz z kartą ATI
> Radeon gra osiąga 60 fps w rozdzielczości 640 x
> 480.

To tez slabiutko...

Odpowiedz

Piotr Makowski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Bardzo slabiutko, zwazajac ze na moim pierwszym PC kilka latek temu w 800x600 gra smigala bezproblemowo i bardzo plynnie. A byl to tylko P166Mhz i 8 megowa grafika Matroxa. Jak na Pegaza bardzo slaby wynik, nie mowiac juz o Ami

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

60fps to slabo? Ale ty masz oko... jestes w stanie odroznic 60fps od 80fps? Nonono... A poza tym - po co w DukeNukem3D 800x600? Co to daje? Przeciez tam sa tak miniaturowe tekstury i te ludziki 2D, ze i tak zawsze sa powiekszone (w dodatku bez filtracji, bo kolo akceleratora 3D to nawet nie stalo). Zwiekszanie rozdzialki zupelnie nie ma sensu. A to czy miales karte graficzna 8MB czy inna to nie ma wiekszego znaczenia jezeli to bylo softwareowe. Nie traktujcie gier typu Wolfstein (ten stary), Doom (ten stary), DukeNukem3D, Heretic1, Hexen1 jak 3D. To jest takie 2.5D i niema nic wspolnego z dzisiejszymi grami, akceleratorami i stosowanymi technikami.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty

Te pierwsze porty z peceta zawsze tak kiepsko chodzily na Amidze. Przypomnijcie sobie jak pierwszy Doom poprzeportowaniu chodzi. A te Heretici i Hexeny? Baaa - a Wolfstein?!?! To nigdy nie osiagnie pelnej predkosci. Za duzo trzeba byloby przerabiac. Na szczescie normalne Amigi (G3/G4) maja taki zapas predkosci, ze mozna sie tym zupelnie nie przejmowac, bo i tak predkosc jest maxymalnie grywalna (60fps). Acha - ja zupelnie nie gram (zeby bylo wszystko jasne).

Zaloze sie, ze gdyby zamiast tego Radeona w Pegasosie byla jakas absolutna bieda na PCI to predkosci bylaby identyczna. Tutaj akcelerator 3D nie ma znaczenia a dla potrzeb DukeNukem3D kazde badziewie jest wystarczajace.

Odpowiedz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: brak daty

Kiepściutki port - wolny, pełen bugów, brak inputhandlera... Przed autorem jeszcze sporo pracy jeśli chce, by grę dało się używać. Jak dla mnie działała zdecydowanie za szybko poza tym, nie mówiąc już jak okropnie to wygląda...

Odpowiedz

Andrzej Drozd
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Nalezy wpomniec ze pierwsze porty Dooma takze nie byly za szybkie. Tak samo jest z Duke'kiem.

Odpowiedz

Albert Jasiński
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Tu nie o to chodzi czy 60FPS wystarczy.
Chodzi o to że każdy program powinien być maksymalnie zoptymalizowany w celach oszczędnościowych.

60FPS na Pegazie jest ale jak sie odpali samego Duka3d ... a co jak w tle chciało by się pokompresować MP3 prosto z CDka.

A co do rozdzielczości to każda gra w której choć trochę jest 3d wygląda znacznie lepiej gdy odpali się ją w większej rozdzielczości.

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #3

Normalnie niektórym w dupach się przewraca od dobrobytu. Kiedy w lutym 1997 roku odpaliłem pierwszy chałupniczy port Quake, to na mojej 060/50 osiagal on w porywach kilka FPS w 320x200. Bez dźwięku. To wystarczyło, aby okoliczna brać amigowa zaliczyła ciężki szczękopad z wrażenia, że taka gra wogóle ruszyła na Amidze. A teraz... 60fps w 640x480 i marudzą.

Odpowiedz

Marek Grudnik
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Z tego co wiem obraz w telewizji nie przekracza 30 fpsów więc o czym mowa....???

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: