eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 17. grudnia, 2018, 07:41

Dodano: 2003-12-03 00:00, Autor: kb, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 1982

A A A

Śmiechu warte

Ciężkie czasy nastały dla Billa Bucka, szefa firmy Genesi. Nie będziemy mu wypominać spraw grubego kalibru, tym zajął się lewicowy Libération. Nie będziemy również wspominać o problemach z wyprodukowaniem Pegasosa 2. Zajmiemy się sprawą, która obecnie wywołuje wyłącznie uśmiech politowania.

W serwisie CUCUG znajdziemy oświadczenie Billa Bucka z 1996 roku w którym straszy on firmy mające zamiar produkować komputery "kompatybilne" z Amigą. Czytamy tam:

"It has come to our attention that several companies plan to build their own "compatible" or "extended" versions of the Amiga without obtaining the proper licensing from VIScorp. These companies will be placing themselves at legal risk, because their systems will undoubtedly infringe on Amiga intellectual property rights, including copyrights, patents, and trade secrets."

Co oznacza mniej więcej tyle, że firmy, które chcą produkować komputery zgodne z Amigą muszą uzyskać stosowną licencję z firmy Viscorp. W przeciwnym wypadku będą naruszać prawo.


Dodaj komentarz

Ankieta: Jak wyświetlasz obraz z Amigi? «»
Tym razem pytamy Was o to w jaki sposób wyświetlacie obraz ze swojej Amigi klasycznej lub NG. Można oddać głos na kilka opcji, a także w ostatnim polu dopisać własną.
Ankieta aktywna do: 2018-12-22
Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2003-12-03 12:16

Hmmm a tak na prawde czego news dotyczy? Chyba nie odgrzewanego kotleta z cucugu? a moze to byl pomysl na przemycenie linku do Libération... Ciekawe co na to wszystko zainteresowany?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2003-12-03 12:48

tym zajął się lewicowy Libération

Lewicowy "Libération" zajmuje się wieloma rzeczami z zaangażowaniem politycznym równym lewicowej "Trybunie". Trudno oczekiwać, że sprawa między państwowym molochem jakim jest Air France, a prywatną firmą, której jednym z akcjonariuszy jest Amerykanin (Bill Buck) zostanie w tej gazecie przedstawiona w innym świetle. Z artykułu wynika jednoznacznie, że urzędnik Air France, Joel Cathala, nadużył władzy "ustawiając" przetarg na ochronę samolotów, który wygrała Pretory. Następnie firma ta olała swoje obowiązki wysyłając niewyszkolonych pracowników do samolotów, na dodatek część pieniędzy, które z Air France płynęły na opłacenie ochroniarzy firma zgarniała dla siebie. Co to ma wspólnego z Genesi? Ano tyle, że Bill Buck był udziałowcem Pretory. Ale to wystarczyło Konradowi do skonstruowania spiskowej teorii dziejów. A ponieważ artykuł z Libération wydawał się Ci Konradzie za "słaby" dla wzburzenia umysłów amigowców, zapuściłeś Google i wygrzebałeś starego newsa sprzed 7 lat, co w tym dziwnego, że Viscorp wydawał wtedy takie oświadczenia mając prawa do nazwy Amiga? Przecież Amiga Inc. mimo 4 milionów dolarów zadłużenia również wydawała bardziej nawet buńczuczne oświadczenia, pamiętasz sprawę "amnestii do końca sierpnia" w zeszłym roku?

Lepiej byś coś ciekawego napisał o OS4, ale widać skoro w temacie nic nowego, to bawisz się w publicystykę na poziomie "Faktów i mitów" czy "Nie". Gratuluję .

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2003-12-03 14:15

Pamietacie moze wybory prezydenckie gdzie glownymi rywalami byl Kwasniewski i Krzaklewski? Przypomniala mi sie pewna zastanawiajaco podobna sprawa, mianowicie afera o "malpowanie" papierza przez jakiegos tam urzednika ze strony Kwasniewskiego. Jak sie wybory skonczyly kazdy, wie...

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2003-12-03 14:18

To, ze bbvr to typy spod ciemnej gwiazdy wiadomo nie od dzis, dlugi Ainc tez nie sa tajemnica...[podobnie jak to, ze kapitalizm i wolny rynek to dwa rozne slowa]. Jest takie ludowe porzekadlo "niezgoda rujnuje" -no i &^%#, szkoda patrzec na ta zenade. Tak czy owak niezly to kasek dla troll-jihad-Morfosowiec . Spokojnie, przeca wszyscy jestesmy hipokrytami . Ciekawe co by sie dzialo, gdyby zamiast "Bucka" w tej sprawie byl "Gates"?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2003-12-03 16:01

Oj, nisko ten portal upada.

Nie napisze wprost o ostatniej aferze, ale chętnie poda linka, zeby owcze wojenki podsycic (i Peg2 na zasmażke!).

Natomiast nagle aktualna stała się wypowiedz BB z 1996r!? GRUBYMI nićmi szyte.

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2003-12-03 16:12

Proponowano mi zaklad o to, czy taki news sie pojawi a ja odmowilem bo stwierdzilem ze Konrad nie da sie wmanewrowac w takie bloto. Cale szczescie ze sie nie zalozylem

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2003-12-03 18:08 w odpowiedzi na komentarz #5

Co ma do tego rok - widac jak "punkt widzenia u niektorych zalezy od miejsca siedzenia". Albo jest sie konsekwentnym w pogladach i deklarowanych slowach albo nie.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2003-12-03 18:27 w odpowiedzi na komentarz #7

Co ma do tego rok

Jak to co. Właśnie o to chodzi, że ten cytat jest stary i Konrad wyciągnął go tylko po to, żeby wszcząć kolejną bezproduktywną dyskusję. Cały ten "news" to jest zwyczajny paszkwil.

Albo jest sie konsekwentnym w pogladach i deklarowanych slowach albo nie.

A jeżeli się nie jest konsekwentnym to co? Tylko krowa nie zmienia zdania - zawsze woli wleźć w cudzą trawę...

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2003-12-03 18:49

Czekamy teraz na "njusy" w stylu "Wściekły MOSowiec pogryzł psa".

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2003-12-03 19:19

z 1996 roku

TSD: gleboko musiales kopac zeby cos znalezc )) 7 lat i na dodatek takie byle co... hehehe

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2003-12-03 20:09

Jak wyciagaja brudy na temat firmy Amiga Inc. (na wiadomym serwisie) to wszyscy sie ciesza jak dzieci i opluwaja owa firme jak tylko sie da. Natomiast, gdy tu redaktor napisze cos "innego" na temat firmy Genesi, jest niemal zlinczowany. Ech... smieszne to.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2003-12-03 20:16

Zajmiemy się sprawą, która obecnie wywołuje wyłącznie uśmiech politowania.

Politowania to godne są takie "newsy"...

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2003-12-03 20:32 w odpowiedzi na komentarz #11

Tyle ze sprawa z Pretoria wyplynela juz pare tygodni temu i dawno ucichla bo bez wyrokow sadowych nie ma o czym dyskutowac. A wyciaganie pierdol z 1996 tylko po to zeby "przypadkiem" napomknac o Pretori i BB jest zalosne. Rownie dobrze na "wiadomym serwisie" mozna by wygrzebac stare executive update i smiac sie do rozpuku z os 4.2 czy 5.0 czy innych rownie zabawnych rzeczy. IMO "zwolennicy OS4" przeginaja ze swoim paranoicznym strachem przed atakami "wiadomo kogo" i "wiadomo skad" i staja sie przez to jeszcze smieszniejsi. Wdaja sie w niepotrzebne pyskowki z rulezowcami wszelkiej masci a potem sie dziwa ze ktos ich "atakuje".

Odpowiedz

Rafał Sańda
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2003-12-03 21:25 w odpowiedzi na komentarz #11

Ależ nikt tu nikogo nie linczuje. "Njus" śmiechu wart, to się śmiejemy.

Odpowiedz

Marcin Wolanski
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2003-12-03 23:44

No i co ?!?

Odpowiedz

Olo
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2003-12-04 09:21

Wow, tylko po co ten news??, Wygrzebywanie czegoś co było 7 lat temu nie ma raczej żadnego sensu

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2003-12-04 09:32

Ciężkie czasy nastały




Oj ciężkie bardzo... Portale rasowo czyste amigowo (TM) i dbające o amigowość (R) oraz wybitnie amigowy (C) feeling ostatniemi czasy marnieją, redaktorzy przedźwierzgnęli się w redaktorzyny, a zamiast normalnych newsów odgrzewają kotleta w wybitnie przeterminowanym sosie. Uczciwi drzewiej dziennikarską rzetelnością piszą dziś o dzwonach co gdzieś dzwonią, mgliście, odlegle, dżdżyście nie wiadomo skąd...

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2003-12-04 14:48 w odpowiedzi na komentarz #11

Dajcie spokój, news jest fatalny jakby na niego nie patrzeć. Miejscie troche obiektywizmu i samokrytyki zamiast robić betatesterowe chórki.

News jest niby o sprawie X, która jest już przedawniona, nieaktualna i nie na miejscu. Natomiast prawdziwym celem newsa jest wspomnienie o Y i przypomnienie o Z dla podsycenia sprawy.

Za to "linczuje" redaktora.

Ten news to dno. Już lepsze są plotkarskie szmatławce, bo tam chociaż mają odwage pisać wprost.

Nie chodzi tu o krycie Genesi. Sam na swojej stronie przedstawiam tą sprawe.

Wg takiego schematu mam news na jutro: "Nie napiszemy ze os4 nie ma w sprzedazy, a zapowiedziano go na grudzien 2002. Nie wazne, ze koszulek nawet nie zrobiono bo firma tonie w dlugach. Ten news jest o tym, ze przedwczoraj byla deszczowa pogoda".

Ale tego typu newsy lepiej czytać na nowypompon.pl albo wrongpla.net. Tam bycie śmiechu warte jest na miejscu.

Odpowiedz

MandiATO
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2003-12-04 15:06 w odpowiedzi na komentarz #16

Wow, tylko po co ten news??, Wygrzebywanie czegoś co było 7 lat temu nie ma raczej żadnego sensu

Przepraszam ze sie glupio zapytam, ale jak wszyscy w kolko krzycza, ze AInc 6 czy 7 lat temu obiecywala OS na PPC (wiadomo kto krzyczy) i czepia sie o to Hyperion, to wszystko jest w porzadku, a jak nagle okazuje sie kto to obiecywal to jest to odgrzewany kotlet... Niezla logika. Gratuluje pomyslowosci i obiektywnosci

Mandi^ATO

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2003-12-04 15:40 w odpowiedzi na komentarz #19

Przepraszam ze sie glupio zapytam, ale jak wszyscy w kolko krzycza, ze AInc 6 czy 7 lat temu obiecywala OS na PPC (wiadomo kto krzyczy)

Kto krzyczy? Rzuciłeś wygodnym ogólnikiem.

a jak nagle okazuje sie kto to obiecywal to jest to odgrzewany kotlet...

Gdzie w tej wypowiedzi B. Buck mówi coś o systemie na PPC?

Niezla logika.

No właśnie, niezła ta Twoja logika...

Gratuluje pomyslowosci i obiektywnosci

Pogratuluj Konradowi.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2003-12-04 15:49 w odpowiedzi na komentarz #19

I Konrad tego nie miał okazji opublikować przez ostatnie 7 lat!? Od wczoraj na AInc krzyczą, że ten tekst wylądował w dziale Aktualności!?

To jest jedno zdanie wyjęte z kontekstu. VIScorp posiadal wtedy prawa do Amigi i jak widzisz to jest standardowa formułka, którą się mówi w tej sytuacji. Może nawet jest w sciągach dołączonych do papierów, bo później dokładnie to samo głowy z AInc mówiły

Nie wiem, o jaką obietnice ci chodzi. Cytat z newsa niczego nie obiecuje. Jeśli chodzi o inne obietnice, np. takie jak zrobienie nowej Amigi to BB dotrzymał. [Przy założeniu, że Pegasos to nie Amiga: BB dalej dąży do spełnienia obietnicy - kopie leżące AInc. by wydusić ostatni brakujący składnik (lub jedyny wymagany DD) - nazwę.]

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2003-12-04 16:03 w odpowiedzi na komentarz #21


..by wydusić ostatni brakujący składnik (lub jedyny wymagany DD) - nazwę.]</c
Uwazam ze sie mylisz.
Nazwa i tak by nic nie dala Pegasosowi.
Amiga zapracowala sobie na swoja pozycje: SysyememOperacyjnym (Workbenchem) ktory polaczony z nazwa odnosil sukces przez wiele lat.
Zaraz powiesz ze jest: MorphOS. Ja jednak osobiscie nie wierze by dorownal popularnoscia Workbenchowi czy OS4.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2003-12-04 16:28 w odpowiedzi na komentarz #21

Nie wiem, o jaką obietnice ci chodzi. Cytat z newsa niczego nie obiecuje. Jeśli chodzi o inne obietnice, np. takie jak zrobienie nowej Amigi to BB dotrzymał.

JAKA NOWA AMIGE ZROBIL ??? BO CHYBA NIE ZAUWAZYLEM ???
Jest komputer ktory mozna nazwac klonem Amigi na ktorym mozna uruchomic kilka starszych wersji Workbencha. Wlasciwie byla niezbyt udana partia plyt glownych. Pegasos2 ponoc wyszedl ale jakos tez przeoczylem - SKONCZYLO sie znowu na zamowieniach. Smiejecie sie z koszulek - koszulki beda i o tym byl stosowny news - pragne zauwazyc ze zainteresowani dostali w rekompensacie CAMa.
Podazajac dalej Konrad chcial powiedziec, ze Genesi powinno uzyskac licencje na uzywanie amigowego systemu - zgodnie z pogladami jakie wyglosil BB, wiec powtarzam "punkt widzenie zmienia sie w zaleznosci od punktu siedzenia".

Mysle,ze uwazni czytelnicy wychwycili sens "newsa".

Odpowiedz

Michał Szuster
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2003-12-04 16:28

A w 1960 roku Bill Buck powiedział "gugugugugubueeeee". No, niepoważny człowiek jakiś

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2003-12-04 16:28 w odpowiedzi na komentarz #22

Zaraz powiesz ze jest: MorphOS. Ja jednak osobiscie nie wierze by dorownal popularnoscia Workbenchowi czy OS4.

Smiem twierdzic, ze obecnie MorphOS jest bardziej popularny od OS4. Genesi ma wpadki jak kazda firma, ale braku umiejetnosci marketingowych to IMO im nie mozna zarzucic.

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2003-12-04 16:40 w odpowiedzi na komentarz #23

JAKA NOWA AMIGE ZROBIL ??? BO CHYBA NIE ZAUWAZYLEM ???

No comments - temat ten byl juz walkowany milion razy

Jest komputer ktory mozna nazwac klonem Amigi na ktorym mozna uruchomic kilka starszych wersji Workbencha. Wlasciwie byla niezbyt udana partia plyt glownych.

Aktualnie sa bardziej udane niz plyty konkurencji - patrz problemy z DMA - sam Alan w wywiadzie przyznal, ze nie wszystko jest tam jeszcze zrobione pod tym wzgledem

Pegasos2 ponoc wyszedl ale jakos tez przeoczylem - SKONCZYLO sie znowu na zamowieniach. Smiejecie sie z koszulek - koszulki beda i o tym byl stosowny news - pragne zauwazyc ze zainteresowani dostali w rekompensacie CAMa.

Porownujesz 3 miesieczny obsuw przy produkcji nowej plyty glownej (podobna wszyscy co zamowili maja dostac na swieta, ale pozyjemy, zobaczymy z niemoznoscia od wielu miesiecy (lat) wyprodukowania glupich koszulek?

Podazajac dalej Konrad chcial powiedziec, ze Genesi powinno uzyskac licencje na uzywanie amigowego systemu - zgodnie z pogladami jakie wyglosil BB, wiec powtarzam "punkt widzenie zmienia sie w zaleznosci od punktu siedzenia".

Czy to jest portal newsowy czy moze glownym tematem jest przeszukiwanie archiwow i wynajdywanie wypowiedzi kogos sprzed paru?

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2003-12-04 18:08 w odpowiedzi na komentarz #22

Amiga zapracowala sobie na swoja pozycje: SysyememOperacyjnym (Workbenchem) ktory polaczony z nazwa odnosil sukces przez wiele lat.

Na to nie zapracowała ani Amiga Inc. ani Hyperion... Zapracowali na to ludzie z Commodore.

Zaraz powiesz ze jest: MorphOS. Ja jednak osobiscie nie wierze by dorownal popularnoscia Workbenchowi czy OS4.

Stan na dziś jest taki, że OS4 najpierw musi dorównać popularnością MorphOS-owi.

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2003-12-04 18:33 w odpowiedzi na komentarz #23

Jest komputer ktory mozna nazwac klonem Amigi na ktorym mozna uruchomic kilka starszych wersji Workbencha.

Tyle samo wersji Workbencha jak do chwili obecnej na każdej innej Amidze (poza developerami i betatesterami, ma się rozumieć).

Pegasos2 ponoc wyszedl ale jakos tez przeoczylem - SKONCZYLO sie znowu na zamowieniach.

Faktycznie przeoczyłeś. Mnie się udało przeczytać na ANN.lu, że wszystkie do tej pory wyprodukowane egzemplarze Pegaza2 poszły do klientów korporacyjnych, więc nie można ich kupić. Czy to prawda - nie wiem. Jeśli tak, to sprawa dostępności P2 i A1 mają się dokładnie tak samo - wszystko wykupiono "na pniu". Tego nie raczyliście zauważyć.

Smiejecie sie z koszulek - koszulki beda

Wybacz, ale jestem w stanie załatwić produkcję takich koszulek w ciągu tygodnia w cenie 20 zł za sztukę, czyli 10 razy taniej. Jest się więc z czego śmiać.

pragne zauwazyc ze zainteresowani dostali w rekompensacie CAMa.

Wyobraź sobie sytuację, że zamawiasz wysyłkowo np. książkę (może być prezent gwiazdkowy), ale w okolicach Wielkanocy dostajesz wazon na kwiaty z informacją, że książki "wyszły" i to jest rekompensata. Gazetka w HTMLu (czy jak to tam wygląda) za 50 dolarów to IMHO żadna rekompensata.

Podazajac dalej Konrad chcial powiedziec, ze Genesi powinno uzyskac licencje na uzywanie amigowego systemu

Sam zauważyłeś, że nie ma czego używać, tylko "stare wersje Workbencha". Można je także uruchomić na UAE. Czy więc jego autor powinien zapłacić AI za licencję? Zauważ, że mam na myśli sytuację, gdy sam Workbench jest legalny, kupiony bez komputera.

zgodnie z pogladami jakie wyglosil BB

Czy siedem lat temu miałeś te same poglądy? Ja zupełnie nie i całe szczęście.

punkt widzenie zmienia sie w zaleznosci od punktu siedzenia

Całkowicie się zgadzam. Siedzisz w środku obozu OS4 - jaki masz więc punkt widzenia? Odpowiedz na to sobie sam. Pozdrawiam.

Odpowiedz

Rafał Kaczmarczyk
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2003-12-04 18:49

exec.pl staje sie coraz powazniejsza konkurencja dla www.joemonster.org

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2003-12-04 19:18 w odpowiedzi na komentarz #24

A w 1960 roku Bill Buck powiedziaî "gugugugugubueeeee". No, niepowaűny czîowiek jakiô

Przegiales;D

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2003-12-04 20:06 w odpowiedzi na komentarz #28

Kto powiedzial, ze koszulek nie bedzie? Napisalem,ze rekompensata jest CAM za czekanie. Po drugie CAM nie sklada sie tylko z artykulow, zawiera LINKI do pewnych stron z bonusami o OS4 i nie tylko. Koszulki beda rozsylane wraz z plytami - a nie jak niektorzy mysla, ze z nich zrezygnowano.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2003-12-04 21:06 w odpowiedzi na komentarz #25

Smiem twierdzic, ze obecnie MorphOS jest bardziej popularny od OS4. Genesi ma wpadki jak kazda firma, ale braku umiejetnosci marketingowych to IMO im nie mozna zarzucic.

Smiem twierdzic ze OS4 jest bardiej popularny niz MorphOS. A czemu? - poniewaz wielu czeka na OS4
Jesli chodzi o marketing to rownie dobrze mozna dolaczyc OS (z karta rejestracyjna) do gazety wyborczej w piatek by zwiekszyc ilosc uzytkownikow danego systemu. Na pewno wielu sie zarejestruje. Nie znaczy to wcale, ze ktorys z systemow bedzie bardiej popularny, bo kupic a uzywac to dwie rozne rzeczy.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2003-12-04 21:14 w odpowiedzi na komentarz #27

Stan na dziś jest taki, że OS4 najpierw musi dorównać popularnością MorphOS-owi.
Proponuje bys przeprowadzil maly test wsrod swoich studentow na temat znanych systemow operacyjnych. Ciekawe ile trafi sie odpowiedzi MorphOS a ile AmigaOS.

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2003-12-04 21:25 w odpowiedzi na komentarz #33

Proponuje bys przeprowadzil maly test wsrod swoich studentow na temat znanych systemow operacyjnych. Ciekawe ile trafi sie odpowiedzi MorphOS a ile AmigaOS.

Tak, bardzo fajnie. Teraz przeprowadz ten sam test tylko pytaj sie AmigaOS4 i MorphOS.

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #35 wysłany: 2003-12-04 21:29 w odpowiedzi na komentarz #32

Smiem twierdzic ze OS4 jest bardiej popularny niz MorphOS. A czemu? - poniewaz wielu czeka na OS4

A ile jest tych czekajacych na OS4? A ile z nich bedzie w stanie wylozyc kase na AOne?

Jesli chodzi o marketing to rownie dobrze mozna dolaczyc OS (z karta rejestracyjna) do gazety wyborczej w piatek by zwiekszyc ilosc uzytkownikow danego systemu. Na pewno wielu sie zarejestruje. Nie znaczy to wcale, ze ktorys z systemow bedzie bardiej popularny, bo kupic a uzywac to dwie rozne rzeczy.

Szczerze mowiac zbytnio nie rozumiem co chciales mi przekazac ta wypowiedzia... Czyzby MorphOS byl dolaczany z jakas gazeta?

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2003-12-04 21:34 w odpowiedzi na komentarz #34

Zrob oba testy. I zobacz

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #37 wysłany: 2003-12-04 21:59 w odpowiedzi na komentarz #35

Marketing nie ma nic wspolnego z tym czy system bedzie popularny czy nie - o tym decyduje jakosc produktu. Chodzilo mi o to, ze najszybciej mozna pozyskac duza ilosc uzytkownikow poprzez dolaczenie za przyslowiowa zlotowke plytki CD np. do gazety z programem TV. Nie gwarantuje to w zaden sposob tego ze system bedzie popularny. PS. MorphOS ani AmigaOS nie byl doanczany nigdy do zadnej gazety.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2003-12-04 22:06 w odpowiedzi na komentarz #32

Smiem twierdzic ze OS4 jest bardiej popularny niz MorphOS. A czemu? - poniewaz wielu czeka na OS4

Śmiem twierdzić, że mercedes klasy E to znacznie bardziej popularny samochód niż fiat punto. A czemu? Ponieważ wielu posiadaczy punto chętnie przesiadłoby się do mercedesa.

Jesli chodzi o marketing to rownie dobrze mozna dolaczyc OS (z karta rejestracyjna) do gazety wyborczej w piatek by zwiekszyc ilosc uzytkownikow danego systemu. Na pewno wielu sie zarejestruje. Nie znaczy to wcale, ze ktorys z systemow bedzie bardiej popularny, bo kupic a uzywac to dwie rozne rzeczy.

Najpierw piszesz, że rozdawanie AmigaOS4 z piątkową "Wyborczą" zwiększy ilość jego użytkowników, a potem piszesz, że jego popularność przez to nie wzrośnie, bo go kupią, ale nie będą używać... Nie rozumiem tej logiki, ale jak widzę ekipa OS4 komentując tutaj ma z logiką generalnie kłopoty...

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2003-12-04 22:13 w odpowiedzi na komentarz #36

Zrob oba testy. I zobacz

Przeprowadze jutro w mojej klasie - ale wyniki sa juz raczej przesadzone - watpie czy znajdzie sie ktos, kto nie slyszal o MorphOSie - moze to dlatego, ze czesto paraduje w koszulce jaka dostalem z Pegazem i wzbudzila ona duze zainsteresowanie? A na serio - nie ma co robic testow wsrod zwyklych, niezainteresowanych kompami ludzi. Ale wsrod osob zwiazanych z kompami i alternatywnymi systemami, MorphOS jest juz troche znanym systemem - Genesi promuje go i Pegasosa gdzie sie da. A AmigaOS4 nie ma prawie zadnej akcji promocyjnej - siedza sobie i pracuja nad nim i malo kto poza srodowiskiem amigowym o nim wie

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: 2003-12-04 22:15 w odpowiedzi na komentarz #37

Marketing nie ma nic wspolnego z tym czy system bedzie popularny czy nie - o tym decyduje jakosc produktu.

Jestes pewnien? Przytocze najbardziej popularny przyklad - VHS. Czy byl on najlepszym standardem? O popularnosc produktu decyduje przedewszystkim marketing. Czy myslisz, ze gdyby Microsoft nie mial armii specow od marketingu to ich Windows bylby dzisiaj tym czym jest?

Chodzilo mi o to, ze najszybciej mozna pozyskac duza ilosc uzytkownikow poprzez dolaczenie za przyslowiowa zlotowke plytki CD np. do gazety z programem TV. Nie gwarantuje to w zaden sposob tego ze system bedzie popularny. PS. MorphOS ani AmigaOS nie byl doanczany nigdy do zadnej gazety.

I jaki to ma zwiazek z marketingiem Genesi i mala, wedlug Ciebie, popularnoscia MOSa?

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: 2003-12-04 22:37 w odpowiedzi na komentarz #39

...czesto paraduje w koszulce jaka dostalem z Pegazem...

Ale jakto? Ja tez bym chial taka koszulke. Jak ja zdobyles? Gdzie kupiles Pegaza? Chetnie bym w szkole poparadowal

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #42 wysłany: 2003-12-05 01:10 w odpowiedzi na komentarz #38

Krashan czy potrafisz czytac ????

I skoncz wreszcie z personalnymi uwagami typu: "ekipa OS4 komentując tutaj ma z logiką generalnie kłopoty"

Do niedawna sam wspolpracowales z ludzmi z OS4 wiec, miej troszke szacunku do innych, zobowiazuje Cie do tego etyka zawodowa gdyz jestes wykladowca i jako pedagog powinienes dawac przyklad.

Gdzie pisze zeby rozdawac OS4 z wyborcza ??? A o tym gdzie przeczytales:" rozdawanie AmigaOS4 z piątkową "Wyborczą" zwiększy ilość jego użytkowników ".

Widze ze raczej potrzebne jest male wyjasnienei krok po kroku. Przypominam,ze chodzilo o marketing na ktory odpowiadalem. Pisalem tez ogolnie o systemie (System=OS).

1. Dolaczenie OS ( CZY PISALEM TAM COS O OS4 LUB MORPHOSIE ???) do "GazetyWyborczej - piatkowej z TV" zapewne zwiekszyloby ilosc uzytkownikow systemu. Jest to zart gdyz nagminne sa tam dodawane plytki CD aby schodzil caly naklad.
2. Mamy wiec ilosc UZYTKOWNIKOW rowna calemu nakladowi gazety, zakladajac ze wszyscy kupili gazetke.
3. Czy oznacza to ze system jest popularny ??? NIE. Dzieki MARKETINGOWI np. reklamie w TV wszyscy dowiedzieli sie ,ze mozna kupic gazetke z systemem po bardzo okazyjnej cenie wiec kazdy kupil, bez wzgledu czy mu potrzebny czy nie i czy ma komputer itp itd.
4. Jesli system bedzie kiepski wyladuje w koszu (na nic zda sie marketing i wielu potencjalnych uzytkownikow ktorzy kupoli plytke z OS). Jesli system bedzie dobrej jakosci/wartosciowy to ma szanse zagoscic na dluzej.
5 Wszystko jasne ???

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: 2003-12-05 01:29 w odpowiedzi na komentarz #42

I skoncz wreszcie z personalnymi uwagami typu: "ekipa OS4 komentując tutaj ma z logiką generalnie kłopoty"

Dodaj ze "uwagi personalne" sa zarezerwoawane tylko dla Ciebie

Do niedawna sam wspolpracowales z ludzmi z OS4 wiec, miej troszke szacunku do innych, zobowiazuje Cie do tego etyka zawodowa gdyz jestes wykladowca i jako pedagog powinienes dawac przyklad.

czy sa tu jakies quoty? :>

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #44 wysłany: 2003-12-05 01:32 w odpowiedzi na komentarz #40

Jaki to ma zwiazek z marketingiem Genesi i mala, wedlug Ciebie, popularnoscia MOSa?

Taki zwiazek, ze sam marketing, ktorym jestes zachwycony - to nie wszystko. Reszte doczytaj w #42.

Czy myslisz, ze gdyby Microsoft nie mial armii specow od marketingu to ich Windows bylby dzisiaj tym czym jest?

Nie marketing tylko polityka monopolistyczna wymusila uzywanie produktow M$. Czy myslisz, ze w firmach da sie tak latwo zrezygnowac z produktow M$ ??? Widziales gdzes te programy w wersi na inny system niz M$: Platnik/Przekaz elektroniczny, Start (RUM), Ewidencja swiadczen, i wiele innych programow napisanych dla sfery gospodarki panstwowej.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #45 wysłany: 2003-12-05 08:11 w odpowiedzi na komentarz #44

Nie marketing tylko polityka monopolistyczna wymusila uzywanie produktow M$.
Albos wasc zbyt mlody by pamietac, albo zbyt oslepiony Amiga... W polowie lat 90-tch wystartowal taki system jak OS2/warp... byl o niebo lepszy od badziewia sprzedawanego przez M$, co wiecej emulowal go... w zamierzeniach byla rowniez emulacja powstajacej wtedy w95, ktore mimo, ze bylo kiepskim produktem i nie dorastalo do piet wyrobowi IBM-a wygralo konkurencje, a dlaczego? - dzieki wlasnie odpowiedniej polityce marketingowej. Niezlej reklamie, wciskaniu kitu, z na 386 z 4 megami da sie pracowac (uruchomic i owszem udalo nam sie, ale nic poza tym....), tym, ze roziwaze twoje wszystkie problemy, oraz rozdawnictwu, tudziez wielkim bonusom dkla takich instytucji jak szkoly... Przypomne jeszcze, ze w tamtych czasach word M$ byl jedynie ciekawostka, bo uzywalo sie word perfecta (do ktorego notabene pierwsze wersje wmsworda byly bardzo podobne....). Wiec nim znow bedziesz pisal takie rewelacje jak powyzej - zastanow sie nad tym co piszesz 3 razy... no dobra cztery - abys mial pewnosc, ze znow jakiejs glupoty nie palniesz...

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: 2003-12-05 08:14 w odpowiedzi na komentarz #44

Nie marketing tylko polityka monopolistyczna wymusila uzywanie produktow M$.

To też forma marketingu.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #47 wysłany: 2003-12-05 09:25 w odpowiedzi na komentarz #45

Za mlody nie jestem tu sie bardzo mylisz. Posiadam oryginalnego WarpOS/2, byl dolannczany do zestawow komputerowych przez VOBISa. Swego czasu bylem jego goracym zwolennikiem,ze wzgledu na jego wielozadaniowosc. Co do glupot to daruj sobie te komenty, zauwazylem ze ciagle wyzywanie ludzi jest modne w pewnych kregach. Wiec jesli chcesz to komentuj tylko zauwaz ze mozna uzyc slow: nie masz racji, moim zdaniem, nezupelnie sie zgadzam. Epitety: glupi, klopoty z logika itp itd zostaw dla bardziej inteligentnych. Chyba rozumiesz co mam na mysli.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #48 wysłany: 2003-12-05 09:51

ludzie, zachowujecie się jak dzieci. jak macie jakieś wewnętrzne animozje i potrzebę udowadniania wyższości, to spotkiajcie się w piaskownicy i dajcie po pyskach. a tak, robicie tu oborę

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #49 wysłany: 2003-12-05 09:52 w odpowiedzi na komentarz #48

a że news jest żenujący, to inna sprawa :/ szkoda execa, stacza się.....

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #50 wysłany: 2003-12-05 10:21 w odpowiedzi na komentarz #43

Dodaj ze "uwagi personalne" sa zarezerwoawane tylko dla Ciebie.
Nie sa zrezerwowane dla mnie ani dla nikogo innego. Portal jest po to by dyskutowac, wymieniac uwagi, poglady.

Powtarzam po raz kolejny, ze nie podoba mi sie sposob w jaki sa te komentarze wyrazane. Moze komu sie nie podobac os4/MOS/A1/Pegasos, moze miec zastrzezenia co do koloru laminatu plyty, ukladu scalakow itp - moze o tym smialo pisac.

Jednak obrazanie kogos bo jest w innym OSTeam'ie: "ekipa OS4 komentując tutaj ma z logiką generalnie kłopoty" jest lekko mowiec nieeleganckie.

Jak myslisz jak ja sie czuje gdy ktos na kanale IRC dopisuje do mojego nazwiska "Mc" drwiac sobie ze mnie - i robi to pod moja nieobecnosc. THX tym ktorzy przywolali do porzadku autora tych slow.

Zapewniam Cie ze wsrod osob pracujacych nad OS4 sa ludzie posiadajacy Pegsosy przez co nie sa gorzej traktowani.
PS. Zycze calej ekipie OS4 i MOSTeam wszelkiej pomyslnosci w nadchodzacym roku. A co do ignora .... eeee dziecinada.

Odpowiedz

Marcin Juszkiewicz
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: 2003-12-05 10:23 w odpowiedzi na komentarz #29

exec.pl staje sie coraz powazniejsza konkurencja dla www.joemonster.org

Raczej dla nowypompon.pl. Szkoda tylko, że pompon przestał się ukazywać - może miejsce dla Konradowego sajta stworzyć chcieli?

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #52 wysłany: 2003-12-05 11:44 w odpowiedzi na komentarz #47

Co do glupot to daruj sobie te komenty, zauwazylem ze ciagle wyzywanie ludzi jest modne w pewnych kregach. Wiec jesli chcesz to komentuj tylko zauwaz ze mozna uzyc slow: nie masz racji, moim zdaniem, nezupelnie sie zgadzam. Epitety: glupi, klopoty z logika itp itd zostaw dla bardziej inteligentnych. Chyba rozumiesz co mam na mysli.
Jesli wypisywanie glupot utozsamiaz z tym, ze piszacy jest glupi, to przepraszam. Jednak dla mnie kazdy moze palnac glupote, nie zaleznie od tego jak bardzo jest inteligentny, czasem moze ja nawet napisac z rozmyslem... Dlaczego nie napisalem "nie masz racji"? moze dlatego, iz w ostatnich Twoich komentarzach wiele pojawia sie takich rzeczy, gdy napisze sie prosbe o niewypisywanie glupot, to ma sie nadzieje, ze mocniej trafi do osoby, do ktorej zyczenie to kierujemy. Epitetow typu glupi wzgledem drugiej osoby uzywam jedynie w dowcipach, a nie jako argumentu w rozmowie...

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: 2003-12-05 12:03 w odpowiedzi na komentarz #50

Ja chyba też mam jakies ułomności, bo twoje rozumowanie wydaje mi się nielogiczne, pełne sprzeczności.

IMHO: OS4 jest produktem, któremu nadano chwytliwą nazwę. Natomiast na dzień dzisiejszy użytkowników nie ma (chyba, że developerzy, betatesterzy = użytkownicy).
Natomiast MorphOS (dodawany do pegaza jak do gazety? ma znacznie więcej użytkowników i niezależnych developerów.
Coprawda w klasie czy na ulicy nie można sie tak bardzo amigowo chwalić morphosem, ale za to można sie pochwalić nowym oprogramowaniem i wreszcie samym systemem chodzącym na własnym pegaziku. Jak nietrudno zauważyć wolę tą drugą formę popularności.

MorphOS nie trafił do przypadkowych użytkowników, którzy go wyrzucą razem z programem TV. Wręcz odwrotnie - Genesi postarało się by jak najwięcej maszyn trafiło do programistów. OS4 też nie widziałem, żeby gdziekolwiek trafił ;>
Zatem gadanie o gazetach jest tak tylko, żeby pogadać? To jakiś szum nie na temat...

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #54 wysłany: 2003-12-05 12:29 w odpowiedzi na komentarz #52

O.K.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #55 wysłany: 2003-12-05 13:27 w odpowiedzi na komentarz #42

I skoncz wreszcie z personalnymi uwagami typu: "ekipa OS4 komentując tutaj ma z logiką generalnie kłopoty"

To nie są żadne personalne uwagi tylko stwierdzenie faktu, że Ty oraz Mariusz Danilewicz piszecie nielogiczne komentarze.

miej troszke szacunku do innych, zobowiazuje Cie do tego etyka zawodowa gdyz jestes wykladowca i jako pedagog powinienes dawac przyklad.

Ja wiem do czego mnie etyka zawodowa zobowiązuje. Oczywiście nie powiem do studenta "Pan jest głupi", ale mam prawo i obowiązek powiedzieć "Nie przygotował się Pan do zajęć", "Mija się Pan z prawdą", czy "Przeczy Pan sam sobie". A w tym właśnie komentarzu zaprzeczyłeś sobie dwukrotnie. Dowody? Proszę bardzo. Zacznijmy od przypadku pierwszego...

Gdzie pisze zeby rozdawac OS4 z wyborcza ??? A o tym gdzie przeczytales: rozdawanie AmigaOS4 z piątkową "Wyborczą" zwiększy ilość jego użytkowników ". [...]
Widze ze raczej potrzebne jest male wyjasnienei krok po kroku. Przypominam,ze chodzilo o marketing na ktory odpowiadalem. Pisalem tez ogolnie o systemie (System=OS).
1. Dolaczenie OS ( CZY PISALEM TAM COS O OS4 LUB MORPHOSIE ???) do Gazety Wyborczej - piatkowej z TV zapewne zwiekszyloby ilosc uzytkownikow systemu.


A więc mamy następującą sytuację. Ja stwierdziłem, że dołączenie AmigaOS4 na CD do "Wyborczej" zwiększy ilość jego użytkowników, Ty zarzucasz mi fałszywość tego twierdzenia, jednocześnie pisząc, że dołączenie nieokreślonego z nazwy OS-a ilość jego użytkowników zwiększy. Z tego wynika jasno, że a) albo AmigaOS4 nie jest systemem operacyjnym, albo b) zaprzeczyłeś sam sobie. A teraz przypadek drugi...

2. Mamy wiec ilosc UZYTKOWNIKOW rowna calemu nakladowi gazety, zakladajac ze wszyscy kupili gazetke. 3. Czy oznacza to ze system jest popularny ??? NIE. Dzieki MARKETINGOWI np. reklamie w TV wszyscy dowiedzieli sie ,ze mozna kupic gazetke z systemem po bardzo okazyjnej cenie wiec kazdy kupil, bez wzgledu czy mu potrzebny czy nie i czy ma komputer itp itd. 4. Jesli system bedzie kiepski wyladuje w koszu (na nic zda sie marketing

Tak więc z punktu 2 wynika, że każdy kto kupi gazetę staje się użytkownikiem systemu, po dołożeniu punktu 3 i 4 jasno wynika, że według Ciebie można być użytkownikiem systemu wyrzuciwszy płytkę z nim do kosza, a nawet nie mając komputera

5 Wszystko jasne ???

W stu procentach. Każdy chyba czytelnik przyzna mi rację, że stwierdzenie o kłopotach z logiką niektórych komentujących tu betatesterów OS4 jest w pełni uzasadnione i nie jest żadną personalną uwagą, a tylko obiektywnym stwierdzeniem zachodzenia pewnego zjawiska. Tyle miałem do powiedzenia na ten temat.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #56 wysłany: 2003-12-05 13:56 w odpowiedzi na komentarz #55

Co mnie podkusilo by zaczac ten temat o gazecie. Nadal nie zrozumiales moich intencji. Wiec dajmy temu spokoj.
Wyjasnie Ci to przy najblizszej mozliwej okazji.
To taka sama sytuacja jak w skeczu o "Kubie i seku".

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: 2003-12-05 14:22

hmm...tak czy owak po takich njusach zaczyna zdrowo rozkrecac sie licznik odwiedzin

Poza tym a'propos popularnosci systemow, widzialem na wlasne oczeta na jednym z pomniejszych os4-on-tour'ow grupe circa 100 ludzi z wielkim nabozenstwem gapiacych sie na bigscreen z os4. Podniecenie siegalo zenitu. Poza tym, ze bylo troche developerow i amigowiec masci wszelakiej, zdarzylo sie nawet paru "dziadow", ktorzy wpadli "przy okazji", gdyz gdzies zobaczyli slowo "Amiga". BTW: pegaz tez tam byl, ale poza AROS-deami panowie niewiele pokazali, a przy tym nie bylo to za "stabilne" [uprzedzajac mos-jihad wrzuty - morfos byl w starszej wersji -jak pomne -1.2/1.3 czy cus].


Dla mnie oczywistym jest, ze Amiga to Amiga. Tak samo jak Harley to Harley a nie chopper-Suzuki Gdybym byl dziadem nie sledzacym za bardzo ami-njusow sam nie wiedzialbym o istnieniu "czegos innego", co rowniez widze gadajac ze stara ami-gwardia pochlanieta przez szara m$-rzeczywistosc.

Jesli chodzi o odrodzenie Amigi, to jesli TO ma nastapic, bedzie to po prostu Amiga. Wyobrazacie sobie, zeby -czepiajac sie motorow- nagle takiego Harleya odrodzic po nazwa np. Yamaha ??

Poza tym niejaki Alan Czerwonydom sprzedal tych a1 nieco ponizej/jesli nie powyzej 2000 sztuk - komputer "nie za nowy", za taka ka$e, bez "natywnego" systemu operacyjnego ?!?!? czy to najlepiej nie swiadczy o popularnosci ?!?!
W sumie, dla nas niestety sprzedal, bo gdyby sie zle sprzedawaly, to pewnie spuscilby pare [setek? ] euraczy. Moze ten angol za bardzo przyzwyczail sie do kolonialnej stopy zyciowej ? Moze trzeba mu uswiadomic [moze jakas petycja] istnienie "innych" rynkow w pozostalych 3/4 swiata?
Zaluje, ze ainc ma umowe na hardware tylko z eyetechem... i tak zamiast ekspansji po "chudych" ami-latach mamy ami-shizme ( i zygac sie chce... nie po to czekalem tyle lat by na to patrzec - me amigowcze serce krwawi

a poza tym, to njus mi sie podoba - niezle kontrastuje z ostra "anty ainc" propaganda - Hey, McEven! Ty znowu #!$&* czapki nie nosisz!
houq

Odpowiedz

Adam Malarz
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: 2003-12-05 16:08 w odpowiedzi na komentarz #57

Jesli chodzi o odrodzenie Amigi, to jesli TO ma nastapic, bedzie to po prostu Amiga. Wyobrazacie sobie, zeby -czepiajac sie motorow- nagle takiego Harleya odrodzic po nazwa np. Yamaha ??
<br>


Tja... niby Bentley nadal jest Bentleyem, a Rolls Royce Rolls Roycem, a włascicielem jest ktos inny (pewien koncern niemiecki) i z tego powodu Brytyjczycy wprowadzają NOWĄ marke nawiązującą do brytyjskich tradycji motoryzacyjnych w segmencie aut luksusowych.




Do Morphosa (Nowa marka) i Amiga OS4 (stara marka, np. Bentley) sam sobie nawiąż...



To tak odnośnie motoryzacji...

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: 2003-12-05 17:08 w odpowiedzi na komentarz #58

A teraz "food for thought", czyli wyobrazcie sobie panowie taki scenariusz:
Genesi zdobywa prawa do nazwy Amiga/AmigaOS. Pegasos przemianowany zostaje na Amiga-Peg, MorphOS zostaje nazwany AmigaOS5. Po drugiej stronie mamy TheronOne i HyperionOS.

I teraz - zostajecie przy tym samym systemie i sprzecie, czy przy nowej Amidze i AmigaOS?

Odpowiedz

MandiATO
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #60 wysłany: 2003-12-05 17:13 w odpowiedzi na komentarz #55

To nie są żadne personalne uwagi tylko stwierdzenie faktu, że Ty oraz Mariusz Danilewicz piszecie nielogiczne komentarze.

Dziękuję Grzesiu za jakże konstruktywną i bezstronną krytykę. Myślę, iż jednak nie ma co ciągnąc tej dyskusji, gdyż jak widać uważasz (zresztą nie tylko Ty), iż posiadłeś wszelkie rozumy, i tylko Twój sposób rozumowania jest jedynie słuszny. A każdy kto ośmieli się powiedzieć cokolwiek innego (a dokładniej stwierdzić fakt, iż to właśnie Bill Buck obiecywał lata temu AmigaOS PPC i nową Amigę i to pod szyldem Amiga, a każdy kto "It has come to our attention that several companies plan to build their own "compatible" or "extended" versions of the Amiga without obtaining the proper licensing from VIScorp" będzie be i naruszał prawo, robi dokładnie to, co potępiał, czyli buduje komputer kompatybilny, wraz z pracami nad kompatybilnym systemem bez uzyskania stosownej licencji).

Czy stwierdzenie tego faktu jest nielogiczne? Nie musisz odpowiadać, gdyż znam ton odpowiedzi, negatywne nastawienie widać we wszystkich Twoich komentarzach w tym wątku.

Koniec tewmatu, mam ważniejsze zajęcia niż puste dyskusje, które i tak nie przyniosą żadnego rezultatu.

Z poważaniem
Mariusz Danilewicz

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: 2003-12-05 18:36 w odpowiedzi na komentarz #41

Ale jakto? Ja tez bym chial taka koszulke. Jak ja zdobyles? Gdzie kupiles Pegaza? Chetnie bym w szkole poparadowal

Koszulke dostalem razem z Pegazem. Chyba wszyscy je dostawali, a jak nie to widocznie jakies niedopatrzenie przy pakowaniu paczki. Kupowalem bezposrednio u Genesi.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #62 wysłany: 2003-12-05 19:21 w odpowiedzi na komentarz #59

A teraz "food for thought", czyli wyobrazcie sobie panowie taki scenariusz: <br> Genesi zdobywa prawa do nazwy Amiga/AmigaOS. Pegasos przemianowany zostaje na Amiga-Peg, MorphOS zostaje nazwany AmigaOS5. Po drugiej stronie mamy TheronOne i HyperionOS. <br> <br> I teraz - zostajecie przy tym samym systemie i sprzecie, czy przy nowej Amidze i AmigaOS?

"food for thought part II": całe szczęście, że AmigaOS4 by Hyperion będzie w momencie premiery bardziej zaawansowany technicznie od MOS'a bo dzięki temu zwolennicy rozwiązań użytkowych (my) nie będą mieli dylematów; a zwolennicy lansowania nowych marek stracą ostatnie złudzenia

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #63 wysłany: 2003-12-05 19:33 w odpowiedzi na komentarz #59

I teraz - zostajecie przy tym samym systemie i sprzecie, czy przy nowej Amidze i AmigaOS?

Zostaje przy starym sprzecie na ktorym chodzi morphos. Nowy IMO jeszcze nie jest wart kasy ktora kosztuje. Mysle ze jak wiekszosc owiec poczekam czy OS4 sie pojawi i czy spelni to co jego developerzy obiecuja, a potem byc moze kupie nowy sprzet komptybilny z amiga. Bo nowych amig juz nie bedzie, tak samo jak nowych garbusow

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: 2003-12-05 19:50 w odpowiedzi na komentarz #50

Nie sa zrezerwowane dla mnie ani dla nikogo innego. Portal jest po to by dyskutowac, wymieniac uwagi, poglady.

tyle ze odnosze wrazenie ze bardzo szybko apelujesz o spokoj, rozwage itp. gdy tylko ktos wytknie ci niespojnosc tego co mowisz, oraz o nie robienie "uwag personalnych" po tym jak sam sie po kim "przejechales"

Jak myslisz jak ja sie czuje gdy ktos na kanale IRC dopisuje do mojego nazwiska "Mc" drwiac sobie ze mnie - i robi to pod moja nieobecnosc. THX tym ktorzy przywolali do porzadku autora tych slow.

eeech, skoro juz ci ktos kabluje to popros go, aby robil to rzetelniej Mowa byla o urzadzeniu pokazu OS4 w .pl, potem padlo twoje nazwisko ze nadawalbys sie na mistrza ceremoni. MC znaczy wlasnie mistrz ceremoni. Skoro cie razi to trudno ale takie sa realia. ciekawe co bys zrobil gdybys zostal (rowniez pod nieobecnosc) zbluzgany czy celowo obrazanany jak na pewnym kanale z kropka w nazwie jest w zwyczaju. gruba skora to calkiem przydatna rzecz ))

Zapewniam Cie ze wsrod osob pracujacych nad OS4 sa ludzie posiadajacy Pegsosy przez co nie sa gorzej traktowani.

mysle ze maja tez x86. ale ani mnie to ziebi ani grzeje. w miedzyczasie powienies juz wiedziec ze nie jestem fanatykiem. tak jak tysiace innych czekam od ponad roku na os4 i pewnie kolejny rok poczekam

A co do ignora .... eeee dziecinada.

fakt ze to zauwazyles dobrze ci rokuje :>

Odpowiedz

Artur Podgórski
Czytelnik

komentarz #65 wysłany: 2003-12-06 01:11 w odpowiedzi na komentarz #2

Z artykułu wynika jednoznacznie, że urzędnik Air France, Joel Cathala, nadużył władzy "ustawiając" przetarg na ochronę samolotów, który wygrała Pretory. Następnie firma ta olała swoje obowiązki wysyłając niewyszkolonych pracowników do samolotów, na dodatek część pieniędzy, które z Air France płynęły na opłacenie ochroniarzy firma zgarniała dla siebie.

Sprawa jest raczej jednoznaczna. Z tego artykułu, widać, że Pretory to firma, w której podstawą zasadą robienia biznesu jest oszustwo. 80% obrotów tej firmy pochodziło z kontraktu, który otrzymała na podstawie ustawionego przetargu. Sposób realizacji tego kontraktu, to niezły przykład dużego przekrętu. Klient (Air France) oszukany, podatki wyprowadzone z Francji, a na koniec kapitał firmy przeniesiony do innej, nowozałożonej spółki.

Niezły Rywin kierował tą Pretory

Co to ma wspólnego z Genesi?

A czy Genesi to nie jest czasami właśnie ta firma, do której wyprowadzono pieniądze z bankrutującej Pretory?

Ano tyle, że Bill Buck był udziałowcem Pretory.

Tylko? A może aż?
A nie był on czasami głównym udziałowcem Pretory?

A może warto zaglądnąć do źródeł?
Np. do oficjalnych raportów giełdowych firmy Pretory.

Z powyższego raportu można się np dowiedzieć, że kiedy firma matka, czyli Pretory USA Inc, wchodziła w 1997 roku na giełdę, to pani Raquel Velasco (obecnie małżonka pana Billa Buck'a) była jej głównym udziałowcem. Równocześnie pełniła w Pretory funkcje Company's president i Chairman of the Board of Directors.

Czy państwo bbvr zdążyli pozbyć się akcji Pretory zanim poleciały w dół? Czy ktoś na prawdę wierzy w to, że oni nie wiedzieli co dzieje się w firmie Pretory?

Czy Genesi będzie działać bardziej etycznie/uczciwie od Pretory? Nie chodzi mi o działania szarych pracowników, ale o tych którzy kierują tą firmą.

Wygląda na to, że od strony kapitałowej Genesi to połączenie pieniędzy wyprowadzonych z Pretory i z phase5.

Ale to wystarczyło Konradowi do skonstruowania spiskowej teorii dziejów. A ponieważ artykuł z Libération wydawał się Ci Konradzie za "słaby" dla wzburzenia umysłów amigowców, zapuściłeś Google i wygrzebałeś starego newsa sprzed 7 lat

A po co Konrad miałby zapuszczać Google?
Czy nikt z odwiedzajach exec.pl nie ogląda ann.lu?
Przecież ten temat zmiany poglądów przez Billa Buck'a jest tam od kilku dni dyskutowany.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: 2003-12-06 09:47 w odpowiedzi na komentarz #62

"food for thought part II": całe szczęście, że AmigaOS4 by Hyperion będzie w momencie premiery bardziej zaawansowany technicznie od MOS'a bo dzięki temu zwolennicy rozwiązań użytkowych (my) nie będą mieli dylematów; a zwolennicy lansowania nowych marek stracą ostatnie złudzenia

Skad ta pewnosc, ze OS4 bedzie bardziej zaawnasowany? Ludzisz sie, ze MOS Team zaprzestal rozwoju MOSa na wersji 1.4? Ja raczej sadze, ze bedzie dokladnie odwrotnie i mam nadzieje, ze prezentem pod choinke bedzie MOS 1.5. Rzecz jasna nie musisz sie z tym zgadzac. Przecierz jestem kolejna zaslepioba MOSowaca...

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #67 wysłany: 2003-12-06 09:48 w odpowiedzi na komentarz #61

Koszulke dostalem razem z Pegazem. Chyba wszyscy je dostawali, a jak nie to widocznie jakies niedopatrzenie przy pakowaniu paczki. Kupowalem bezposrednio u Genesi.

No to kurde joke'a mi ktos zrobil Ja kupilem Pegaza w eFunzine i bylem po niego osobiscie. Moze zabraklo...

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #68 wysłany: 2003-12-06 15:58 w odpowiedzi na komentarz #56

Nadal nie zrozumiales moich intencji.

Zrozumiałem intencje, rozbawiła mnie argumentacja. Lubię takie zabawy logiczne...

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #69 wysłany: 2003-12-06 16:35 w odpowiedzi na komentarz #60

Dziękuję Grzesiu za jakże konstruktywną i bezstronną krytykę.

Krytyka jest konstruktywna, ponieważ sugerowałeś, że w cytowanej w newsie wypowiedzi Billa Bucka są zawarte obietnice zbudowania nowej Amigi, co jest oczywiście nieprawdą. Natomiast ktytyka bezstronna nie jest, jestem zwolennikiem jednej ze stron sporu, nie ukrywam tego i na tak zwaną bezstronność silić się nie zamierzam (tak jakby zwolennicy OS4 byli bezstronni...).

gdyż jak widać uważasz (zresztą nie tylko Ty), iż posiadłeś wszelkie rozumy, i tylko Twój sposób rozumowania jest jedynie słuszny.

Całkowicie niemerytoryczny zarzut. To jest właśnie coś przed czym przestrzegał Arkadiusz Hućko odpowiadając na mój komentarz. No ale to tylko ja jestem tym pracownikiem dydaktycznym i to tylko mnie obowiązuje etyka zawodowa...

to właśnie Bill Buck obiecywał lata temu AmigaOS PPC i nową Amigę i to pod szyldem Amiga, a każdy kto "It has come to our attention that several companies plan to build their own compatible or versions of the Amiga without obtaining the proper licensing from VIScorp"; będzie be i naruszał prawo

Momencik, momencik, pierwszą część sam sobie dopisałeś, tam nie ma ani słowa, o tym, że Viscorp będzie robił jakieś Amigi, tylko że będzie ścigał producentów klonów. Trzymajmy się może faktów?

robi dokładnie to, co potępiał, czyli buduje komputer kompatybilny, wraz z pracami nad kompatybilnym systemem bez uzyskania stosownej licencji)

Komputer kompatybilny z czym? Z klasyczną Amigą Pegasos nie jest kompatybilny (brak chipsetu czy nawet jego emulacji), z AmigaOne też nie jest kompatybilny. System też z OS4 nie jest kompatybilny (co sami betatesterzy OS4 regularnie podkreślają, szczególnie Konrad), jest tylko kompatybilny z AmigaOS 3.1.

Czy stwierdzenie tego faktu jest nielogiczne?

Tak, stwierdzenie faktu, że Bill Buck w cytowanej wypowiedzi obiecuje wyprodukowanie nowych Amig jest nielogiczne.

Odpowiedz

Grzegorz Kraszewski
Czytelnik

komentarz #70 wysłany: 2003-12-06 16:39 w odpowiedzi na komentarz #62

całe szczęście, że AmigaOS4 by Hyperion będzie w momencie premiery bardziej zaawansowany technicznie od MOS'a

Na czym opierasz to twierdzenie?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #71 wysłany: 2003-12-06 16:53 w odpowiedzi na komentarz #65

Czy nikt z odwiedzajach exec.pl nie ogląda ann.lu?
Nie, ann.lu to głównie jama troli, amigowe "zycie na goraco". Niektorzy liczą na newsy i dyskusje na wyższym poziomie.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #72 wysłany: 2003-12-06 16:56 w odpowiedzi na komentarz #62

"food for thought part II": całe szczęście, że AmigaOS4 by Hyperion będzie w momencie premiery bardziej zaawansowany technicznie od MOS'a bo dzięki temu zwolennicy rozwiązań użytkowych (my) nie będą mieli dylematów; a zwolennicy lansowania nowych marek stracą ostatnie złudzenia.

Możliwe, że technicznie będzie bardziej zaawansowany od MOS'a. Ale czy to rozwiewa jakikolwiek dylemat!? Czy A1 nie będzie 2-2,5x droższa od Pegasosa? Będzie mieć więcej softu? Większą kompatybilność z commodorowskimi AmigaOS?

Przeciez historia pokazała wielokrotnie, że nie wygrywa najbardziej zaawansowany technicznie. Gdyby to tak rozwiewało natychmiast wątpliwości to by świat jechał na jakiś BeOS'ach, QNX'ach czy nawet Linuxie oraz MIPS, Alpha, itd.


A wracajac do "food for thought part I": bardzo ciekaw jestem jakby sie w takiej sytuacji zachowali zwolennicy czerwonej piłeczki tłumaczący, że nadana nazwa i przeflashowana amigowość mają kluczowe znaczenie.
Albo by trzymali się HyperionOS'u przecząc całej swojej ciężko udowadnianej amigowej idelogii albo pokazali jak łatwo dają się omamić nazwą i dalej biegli za czymkolwiek z nalepionym boingiem.
To dopiero jest dylemat. Światły Nieamigowiec vs Wierny Amigowiec-idiota.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #73 wysłany: 2003-12-06 23:03 w odpowiedzi na komentarz #72

No, uważaj, bo zarobisz określenie per "Cham"

Odpowiedz

Rafał Mania
Czytelnik

komentarz #74 wysłany: 2003-12-06 23:15 w odpowiedzi na komentarz #71

<b>Czy nikt z odwiedzajach exec.pl nie ogląda ann.lu?</b> <br> Nie, ann.lu to głównie jama troli, amigowe "zycie na goraco". Niektorzy liczą na newsy i dyskusje na wyższym poziomie.

Obyś się nie przeliczył...

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #75 wysłany: 2003-12-07 01:02 w odpowiedzi na komentarz #72

<br>
A wracajac do "food for thought part I": bardzo ciekaw jestem jakby sie w takiej sytuacji zachowali zwolennicy czerwonej piłeczki tłumaczący, że nadana nazwa i przeflashowana amigowość mają kluczowe znaczenie.
<br>
Albo by trzymali się HyperionOS'u przecząc całej swojej ciężko udowadnianej amigowej idelogii albo pokazali jak łatwo dają się omamić nazwą i dalej biegli za czymkolwiek z nalepionym boingiem.
<br>
To dopiero jest dylemat. Światły Nieamigowiec vs Wierny Amigowiec-idiota.



... a moze po prostu wiekszosc owiec wypnie **** na ta wojenke domowa w szklance wody ...ku uciesze Adolfa Gatesa i paru innych pomniejszych Torvald'ow

a propos zaawansowania os4, to bawiac sie nim przez chwile przetestowalem DIY gierke pod system, i o dziwo nie dalo sie jej/systemu zawiesic, co skutecznie czynila wczesniej na paru classic'ach - coz, po prostu dziala i tyle, to przyjemna odmiana po kanapkowo-pathowej oldschool ami-terapii. zatem jestem niewiernym Tomaszem, ktory dotknal... i nie zawiesil , wiec na chlopski rozum nie wiem, czemu bluzgac na ten system - graficznie konfigurowac mozna wszystko (prawie?), do tego a-input, tcp/ip i pare innych pierdul ulatwiajacych robienie czegokolwiek + jakis tam -nienajgorszy chyba- plan rozwoju, wiec w czym problem?

poza tym, "Morfos rulez" - to fonetycznie znacznie ciezsze do wydarcia paszczy niz "Amiga rulez" )

a'propos TEGO rzekomo specjalnie spreparowanego exec-njusa - to od pewnego czasu mloca go wszystkie portale amigowe i wcale nie trzeba bylo szukac w jakis 7-letnich archiwach wystarczylo zapuscic zurawia w sensacyjno-owcze forumy w kazdym chyba ami-serwisie - ot, ktos wygrzebal, efektem kuli snieznej zrobila sie draka, a u nas jak widac rodzime jihad-mofce rozkrecaja po polsku swoja lokalna aferke -panowie, troche luzu z tym najezdzaniem [w obie strony], przeca nic tak nie oslabia jak wojna domowa... poza tym to dosc zabawne spalac swoj czas na przejmujacy trolling o rzeczach, na ktore nie ma sie wplywu.
Przeciez nie od dzis wiadomo, ze zycie jest jak wielki zelazny most... ))

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #76 wysłany: 2003-12-07 01:24 w odpowiedzi na komentarz #66

Skad ta pewnosc, ze OS4 bedzie bardziej zaawnasowany? Ludzisz sie, ze MOS Team zaprzestal rozwoju MOSa na wersji 1.4? Ja raczej sadze, ze bedzie dokladnie odwrotnie...

Pamiętaj, że komentując tą konkretną rzecz bierzesz udział w roleplay'u czyli pewnej odmianie rzeczywistości wirtualnej. A więc kontynuując naszą zabawę w scenariusze, na razie wychodzi na to, że Hyperion i spółka w dwa lata zrobili o wiele stabilniejszy system niż MOS team w 6 ? 7 lat.
BTW: nikomu nie wymyślam od *owiec.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #77 wysłany: 2003-12-07 01:42 w odpowiedzi na komentarz #75

<br> poza tym, "Morfos rulez" - to fonetycznie znacznie ciezsze do wydarcia paszczy niz "Amiga rulez" ) <br>

W pełni się zgadzam! Nie uśmiecha mi się mieć żylaków na języku na stare lata
Podziwiam argumentację autora, może ten argument przekona innowierców. )

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #78 wysłany: 2003-12-07 09:43 w odpowiedzi na komentarz #77

No wlasnie mnie nie przekonuje. "AmigaOS4 will rule when its ready!" jest za dlugie.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #79 wysłany: 2003-12-07 10:10 w odpowiedzi na komentarz #76

Pamiëtaj, űe komentujâc tâ konkretnâ rzecz bierzesz udziaî w roleplay'u czyli pewnej odmianie rzeczywistoôci wirtualnej. A wiëc kontynuujâc naszâ zabawë w scenariusze, na razie wychodzi na to, űe Hyperion i spóîka w dwa lata zrobili o wiele stabilniejszy system niű MOS team w 6 ? 7 lat.<br> BTW: nikomu nie wymyôlam od *owiec.

Skad ta pewnosc, ze stabilniejszy? U mnie MOS dziala po dwa dni i nic mu nie jest. Mam jednak tylko 128MB RAMu i z powodu pfragmentowania pamieci musze resetowac, bo Quake sie nie chce uruchomic)

BTW Za *owce przepraszam. Jakos mi sie to spodobalo i wcale nie uwazam tego za obrazliwe i czasem tak palne

Odpowiedz

Marcik
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #80 wysłany: 2003-12-07 10:52 w odpowiedzi na komentarz #76

A więc kontynuując naszą zabawę w scenariusze, na razie wychodzi na to, że Hyperion i spółka w dwa lata zrobili o wiele stabilniejszy system niż MOS team w 6 ? 7 lat.

Moglbym prosic jakies dowody na to? U mnie MorphOS stoi najczesciej cale populdnia, kiedy siedze przy kompie (uptime 5h to dla mnie nie nowina). Chyba, ze sie biore za programowanie to wtedy moje "cuda" skutecznie skaracaja ten uptime

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #81 wysłany: 2003-12-07 11:02 w odpowiedzi na komentarz #80

U mnie MorphOS stoi najczesciej cale populdnia, kiedy siedze przy kompie (uptime 5h to dla mnie nie nowina). Chyba, ze sie biore za programowanie to wtedy moje "cuda" skutecznie skaracaja ten uptime

Eee, 5h to i moj OS3.9 spokojnie wyciagal Jednak jak zaczne cos pisac to uptime'y czasem mam nie dluzsze niz 5 minut Ochrono pamieci przybywaj!

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #82 wysłany: 2003-12-07 13:07

Co do tego ile kto robil system... mozna na to inaczej spojrzec: Genesi zrobiło system (conajmniej) 2 lata wczesniej niz konkurencja.

Jakie jest obecnie tempo prac to trudno powiedziec. Jak poloze swoje lapska na mos1.5 to dam znac.

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #83 wysłany: 2003-12-07 14:53 w odpowiedzi na komentarz #81

Eee, 5h to i moj OS3.9 spokojnie wyciagal Jednak jak zaczne cos pisac to uptime'y czasem mam nie dluzsze niz 5 minut Ochrono pamieci przybywaj!

moj 3.9 ma w tej chwili 5 dni uptimeu. Nonstop chodzi miamidx (router) + samba, amirc i yam, od czasu do czasu aweb, atc i gadami. apollo 040/40 i 64 MB ramu. rekord bedzie kolo 2 tygodni. komu potrzebna ochrona pamieci?

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #84 wysłany: 2003-12-07 16:56 w odpowiedzi na komentarz #83

moj 3.9 ma w tej chwili 5 dni uptimeu. Nonstop chodzi miamidx (router) + samba, amirc i yam, od czasu do czasu aweb, atc i gadami. apollo 040/40 i 64 MB ramu. rekord bedzie kolo 2 tygodni. komu potrzebna ochrona pamieci?

Ozesz Ty Jak Ty to robisz? Moj rekord to 2 dni na MOSie. Rozmawiasz ze swoja Amiga? Obiecujesz karte PPC?

Odpowiedz

Łukasz Grupa
Czytelnik

komentarz #85 wysłany: 2003-12-07 18:23 w odpowiedzi na komentarz #84

Ozesz Ty Jak Ty to robisz? Moj rekord to 2 dni na MOSie. Rozmawiasz ze swoja Amiga? Obiecujesz karte PPC?

Unikam uzywania mui )) ppc mam w innej ami a rozmowy to jedna z podstaw dobrego zwiazku

Odpowiedz

Nowar
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #86 wysłany: 2003-12-08 12:14 w odpowiedzi na komentarz #83

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: