eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

środa, 22. listopada, 2017, 22:52

Dodano: 2004-05-17 00:00, Autor: kb, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 1136

A A A

Zdjęcia i film z Essen

Spotkanie w Essen było największym amigowym wydarzeniem minionego weekendu. Z sieci można ściągnąć zdjęcia ze stron Chipa, Stefana Robla, Dirka Ohmsa, a także ze strony magazynu Amiga Future. Dostępny jest również film z niemieckiego pokazu Amigi.


Dodaj komentarz

Jacek Piszczek
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2004-05-17 11:42

AmigaMeeting był znacznie większą imprezą.

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2004-05-17 12:29 w odpowiedzi na komentarz #1

AmigaMeeting był znacznie większą imprezą.

ale przeciez wiesz, ze AM byl wrednopegazowonieamigowym wydarzeniem, to nie pasuje do zawężonej definicji z newsa.
Poza tym zagraniczna "Żryć" brzmi poważniej niż Łódź

Odpowiedz

Jacek Rzeuski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2004-05-17 14:06 w odpowiedzi na komentarz #2

A jak tam Twój Pegasos? Działa?

Odpowiedz

Kornel Lesinski
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2004-05-18 02:46 w odpowiedzi na komentarz #3

A jak tam Twój Pegasos? Działa?

Działa. Najlepiej na kobiety )

Właśnie sobie przeczytałem kolejną recenzję AM i naszła mnie taka refleksja - co z tego, że w tym czasie był też pokaz w Niemczech? Takie wykluczające podejście jakby istniał tylko jeden egzemplarz Aone albo tylko jedna osoba będąca w stanie uruchomić OS4

Szkoda, że przedstawiciele jedynie-słusznego przegapili okazję do szerszego pokazania A1 w Polsce. Ileż to by radosnych komentów na eXecu wywołało jakby w recenzji napisać, że społeczność odwróciła głowy od pegaza, żeby zobaczyć A1.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2004-05-18 08:26

cóż, największe wydarzenie amigowe weekendu, a nie zauważone przez największy amigowy serwis Amiga.org? dziwne, była zapowiedź pokazania audio evolution dla os4, z dnia 13.05.2004, a później już nic... Czyżby jednak nie mieli czego pochwalić? ps. film oglądałem, animowane ikonki są miłe, choć zdecydowanie bardziej wolę konkrety. Przyłączam się do pytania MDW: jaki jest stan 3D w AmigaOS4, co z sdl'em? Czy ktoś jest w stanie udzielić tutaj odpowiedzi?

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2004-05-18 08:27 w odpowiedzi na komentarz #5

aaa, i zapomniałem pochwalić ArtEffect'a ... choć jeszcze alpha, to jednak jest

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2004-05-18 08:34 w odpowiedzi na komentarz #5

Twoje pytanie poleci daaaleko, odbije sie od konca swiata i wroci za rok uderzajac Cie w glowe. Nie ma szans zeby dotarlo do kogos kto znalby odpowiedz i kto chcialby jej udzielic. Tak jest po obu stronach barykady (chociaz po stronie "P" jest odrobine lepiej). Poprostu najlepiej nie pytac. Ja juz powoli przestaje, bo szkoda czasu na zadawanie pytan.I tak nie ma szans na odpowiedzi. Takie to juz jest srodowisko. Tajemnica to podstawa istnienia.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2004-05-18 12:07 w odpowiedzi na komentarz #4

Patrzymy na siebie podobnie: wy na nas jak na przedstawicieli "jedynie-słusznego" kierunku; my na was jak na przedstawicieli "jedynie-słusznego" kierunku.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2004-05-18 12:33 w odpowiedzi na komentarz #7

i to jest strasznie wkurzające!

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2004-05-18 12:37 w odpowiedzi na komentarz #5

jaki jest stan 3D w AmigaOS4, co z sdl'em? Czy ktoś jest w stanie udzielić tutaj odpowiedzi?

Oczywiście, że ktoś może odpowiedzieć. 3D i biblioteka SDL jest w wersji beta, podobnie jak cały system AmigaOS 4.0. To nie jest żadna tajemnica.

Odpowiedz

Paweł Stefański
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2004-05-18 16:26 w odpowiedzi na komentarz #10

<P>Oczywiście, że ktoś może odpowiedzieć. 3D i biblioteka SDL jest w wersji beta, podobnie jak cały system AmigaOS 4.0. To nie jest żadna tajemnica.

Takie informacje pozwalaja juz pisac soft pod OS4...dzieki za pomoc!

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2004-05-18 16:58 w odpowiedzi na komentarz #10

Stefkos już odpowiedział, ja równiez podziękuję za szczegółowośc informacji.

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2004-05-18 21:12 w odpowiedzi na komentarz #11

Takie informacje pozwalaja juz pisac soft pod OS4...dzieki za pomoc!

Czy juz cos planujesz napisac dla OS4?

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2004-05-18 21:46 w odpowiedzi na komentarz #13

może bardziej coś sportować? (http://zeus.polsl.gliwice.pl/~baderman/lwsc-exec/index.html) tzn, to co na stronce jest nieco stare, choć ostatnio impet rozwojowy stanął generalnie, chciałbym żeby to chodziło na możliwie jak największej ilości platform Amigowych (Aos/Mos/Uae/Aros? :>

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: 2004-05-18 22:17 w odpowiedzi na komentarz #14

Czyli napisac port
Zawsze sie przyda dobra przegladarka obiektow LW, bo chyba jeszcze takowej (natywnej) nie ma dla OS4.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2004-05-18 22:23 w odpowiedzi na komentarz #15

na Mosie chodzi (Dzięx dla MDW za testy). A jesli chodzi o sam prog, to przeglądarka scen LW, nie tylko obiektów. Niestety, nie mam dostepu ani do Mosa ani do os4, a całość, żeby było śmieszniej męcze na winuae, i testuje czasem na mojej agatowej A1240

Odpowiedz

Daniel Sternik
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2004-05-18 22:54 w odpowiedzi na komentarz #16

Do testow na OS4 rowniez ktos sie znajdzie.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2004-05-18 23:44 w odpowiedzi na komentarz #17

proszę , Ciekawe czy zwolennicy os4 nie będą miec nic przeciw , jeżeli będzie napisane w doku: available for Amiga Os 3.x, Morphos and Amiga Os 4 :>. Z chęcią udostępnię program do testów na Amiga Os 4, z checią będę również podsyłał nowsze wersje do testów (na Mos i na Os4). a od siebie chciałem napisać małą uwagę: Muszę powiedziec że po tym co przeczytałem na PPA (chodzi o wypowiedzi Ola dotyczące potraktowania go przez włodarzy GGUA) naprawdę było mi nie do śmiechu. mój apel: LUDZIE OPAMIĘTAJCIE SIĘ !!! A przedewszystkim pan Konrad Bielski, który, imho, robi najwięcej aby zdezintegrować środowisko, i wyobcować użytkowników Morphosa. Po co to ??? została nas garstka, i tą garstkę jeszcze dzielić? Jaki to ma sens? Proszę pana Konrada o sprecyzowanie: JAKI TO MA SENS? jeżeli chce pozostać wiarygodny, niech wyartykułuje swoje powody, dla których, postępuje w taki sposób. Jestem ciekaw co nim kieruje.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2004-05-19 09:07 w odpowiedzi na komentarz #18

A przedewszystkim pan Konrad Bielski, który, imho, robi najwięcej aby zdezintegrować środowisko, i wyobcować użytkowników Morphosa.

Oni się sami wyobcowali. Teraz jeszcze są hardzi, ale za rok, najdalej za dwa lata sami zaczną wracać do środowiska i to bez mojego w tym udziału.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2004-05-19 09:20 w odpowiedzi na komentarz #19

za rok, najdalej za dwa lata

O rety... nastepny rok czy dwa. To ja bede wtedy mial juz po trzydziestce. Mnie dwa tygodnie przerazaja, a tu mam znowu na cos czekac dwa lata...

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2004-05-19 09:57 w odpowiedzi na komentarz #19

wracać do środowiska

Nie przypominam sobie zebym je opuszczal. Co wiecej - po Amiga Meeting 2004 mam wrazenie, ze to raczej ta druga strona opuscila srodowisko. Wyalienowala sie bardziej niz Sigourney Weaver po 4 czesciach Aliens. Ja mam wrazenie, ze srodowisko ma sie bardzo dobrze (a na pewno lepiej niz przez ostatnie "obiecankowe" 10 lat) jak na te czasy i sytuacje amigowa.

Odpowiedz

Tomisław Kityński
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2004-05-19 10:27 w odpowiedzi na komentarz #21

No tak, co jakiś czas pokaże się tekst ukazujący jak bezsensowne jest dzielenie się na "my" i "oni", praktycznie wszyscy się pod tym podpiszą, a ci, którym przez gardło nie chce przejść, że tracą czas na "podgrzewaniu" nastrojów przynajmniej milczą. Ale wystarczy tydzień, dwa i oczywiście wszystko wraca do "normy" — znowu jedni są "słuszni", a drudzy przypominają stwory Gigera, to "tamci" są źli i się czepiają, a "my" przecież się tylko bronimy, etc, etc. Żenada. Chyba, że to jedyny temat, na który dzisiaj amigowcy (o pardon --- "my" i "oni") mogą rozmawiać.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2004-05-19 11:07 w odpowiedzi na komentarz #22

Twory Gigera to przynajmniej sie w polowie filmu ujawnialy i wychodzily do ludzi.

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2004-05-19 11:22 w odpowiedzi na komentarz #22

...no i bogowie sa po kazdej ze stron

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2004-05-19 11:47 w odpowiedzi na komentarz #24

propozycja dla portalowo-aktywnych:

http://amigaworld.net/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=4644&forum=17

tyle swinstwa sie dzieje na tym swiecie, gdyby ta ami-negatywna energie przetopic na listy do glupich ministrow/prezydentow/oslow, petycje itp. o ile przyjemniej moglby wygladac ten software'owy swiat...
Do dziela zatem, miast wypalac sie w bluzgach na siebie. Zrobcie lepszy uzytek ze swych klawiatur.

BTW: Ktos wspominal o stworzeniu stowazyszenia. To tez dobrze obrazuje degrengolade srodowiska [bo zakladam, ze go nie ma (stowarzyszenia)] - wiec sa 2 rodzaje stowarzyszen: zwykle i "te, ktore moga ciagnac ka$e i wiele innych rzeczy" . Do zarejestrowania zwyklego wystarcza 3 osoby, 2-gi typ to wymog 15 podpisow.
W kazdym wiekszym miescie jest od $#%@ stowarzyszen - jak widac kilku ekologow, lub pare gospodyn wiejskich [i wiele, wiele bardziej abstrakcyjnych ludkow ] jest w stanie to zrobic - ogolnopolskie "srodowisko" liczace x00 - x000 (?) osob jak widac nie moze...

houq!

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #26 wysłany: 2004-05-19 11:58 w odpowiedzi na komentarz #19

Oni się sami wyobcowali. Teraz jeszcze są hardzi, ale za rok, najdalej
za dwa lata sami zaczną wracać do środowiska i to bez mojego w tym udziału.


Dziwne bo mi się wydaje, że wyobcowały się obie strony. Oni hardzi? A druga strona bardzo przyjacielska i otwarta?? Czy to nie przesada?
'Za dwa lata sami zaczną wracać do środowiska' <- czy to ma znaczyć że to dzisiejsze środowisko nie istnieje, a dopiero z nastaniem OS4 będzie jedynym słusznym środowiskiem?

Konrad może pomyślisz o czymś tak oczywistym, że A1 w tym kraju będzie niewiele i może się okazać, że pisanie o jedynie słusznej Amidze to pisanie dla kilku fanów. Mam wrażenie że mądrych amisiowców wywiało ze środowiska, a wyciągnięcie ręki do zgody na tym portalu nie zaistnieje jeszcze długo. Ale może się mylę ...

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2004-05-19 12:04 w odpowiedzi na komentarz #24

...no i bogowie sa po kazdej ze stron

Bogów juz nie ma po żadnej stronie. Są tylko obrażone persony czekające na przeprosiny nie widzące własnych uchybień.

Odpowiedz

baderman
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2004-05-19 12:54 w odpowiedzi na komentarz #19

no cóż, to nie jest komentarz, satysfakcjonujący kogokolwiek zdroworozsądkowo myslącego (a zakładam że po obu stronach takowi się jeszcze ostali). Przy takiej postawie, nie widzę tej integracji nawet za 10 lat? czyli rozumiem że Mosowcy padną na kolana, i przyjdą prosić o przebaczenie? Tak to sobie Pan wyobraża? Ja jakoś takiej sytuacji nie widzę. Uważam że to granie na ludzkich uczuciach, do tego posługiwanie się dezinformacją (co czesto i niewątpliwie świadomie pan uprawia) to czyny , które prędzej czy później odepchną ludzi od tego portalu czy to do PPA czy do ACP. Ale przy takim postępowaniu - to proces nieuchronny.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #29 wysłany: 2004-05-19 13:47 w odpowiedzi na komentarz #28

10 lat?

A co to dla nas 10 lat? Pestka. Ostatnie obiecankowe 10 lat minelo w mgnieniu oka. Jedna dziesieciolatka wiecej czy mnie - co za roznica...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #30 wysłany: 2004-05-19 15:31 w odpowiedzi na komentarz #26

Mam wrażenie że mądrych amisiowców wywiało ze środowiska, a wyciągnięcie ręki do zgody na tym portalu nie zaistnieje jeszcze długo.

"eXec - magazyn użytkowników komputerów Amiga" - to tylko tyle, moja mała prywatna strona o Amidze, czyli o komputerku, którego używam grubo ponad 10 lat.

Integracja? Ja nie czuję się misjonarzem. Nie będę przeprowadzał żadnej integracji, tworzył kolejnego okrągłego stołu czy zapisywał się do stowarzyszeń.

Są strony o Amidze, są o Pegasosie, są o Atari, i są o pecetach. Nie widzę powodu, żeby zamieniać eXec w stronę o wszystkim. Strona tylko o Amidze też jest potrzebna. PPA jest portalem wieloplatformowym - jak ktoś chce czytać o różnych systemach to zapraszam w tamto miejscie. To bardzo miły i sympatyczny portal.

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2004-05-19 15:46 w odpowiedzi na komentarz #28

Moze dla odmiany cos, co łaczy wszystkich jihad aos-mos'owcow. Ustawa patentowa, ktora ma duze szanse zostac uchwalona przez tzw. UE-parlament. Oznaczac to moze dla obydwu stron, w najczarniejszej wersji, koniec swiata - bez wzgledu na noszonego w klapie motyla czy piłę

http://petition.eurolinux.org/index_html?LANG=en

-tu mozna [wrecz nalezy] podpisac petycje, jesli chcecie miec co przestawiac na swych pulpitach, patrzec przez przezroczyste menusy itp. [watpie, by Hyperion czy Genesi mialyby ka$e na placenie za sama moznosc uzywania tych (opatentowanych?) drobiazgow...]


Lepiej pisac po ankiecie
niz narzygac w amiswiecie
))

Odpowiedz

Paweł Rogacewicz
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: 2004-05-19 16:01 w odpowiedzi na komentarz #31

http://amigaworld.net/modules/newbb/viewtopic.php?topic_id=4644&forum=17

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #33 wysłany: 2004-05-19 16:47 w odpowiedzi na komentarz #28

Przy takiej postawie, nie widzę tej integracji nawet za 10 lat?

Przez ostatnie dwa lata grupa ludzi nabijała się z projektu systemu AmigaOS 4.0, w tym z osób, które pomagają przy tym projekcie. Przekonywali innych, że system AmigaOS 4.0 nie powstanie, że nie warto na niego czekać.

I nagle teraz - gdy AmigaOS 4.0 w wersji Pre-release ma trafić za kilka dni do użytkowników ci sami ludzie wołają unisono: "Integracja! Integracja!".

Śmiać mi się chce.

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2004-05-19 16:55 w odpowiedzi na komentarz #30

eXec - magazyn użytkowników komputerów Amiga - to tylko tyle, moja mała prywatna strona o Amidze, czyli o komputerku, którego używam grubo ponad 10 lat.

To już magazynu eXec w wersji papierowej nie będzie? Czy ten magazyn też był tylko prywatnym poletkiem?

Integracja? Ja nie czuję się misjonarzem. Nie będę przeprowadzał żadnej integracji, tworzył kolejnego okrągłego stołu czy zapisywał się do stowarzyszeń.

A ja napisałam tylko o zgodzie...

Są strony o Amidze, są o Pegasosie, są o Atari, i są o pecetach. Nie widzę powodu, żeby zamieniać eXec w stronę o wszystkim. Strona tylko o Amidze też jest potrzebna.

Nie pisałam o tym, że strona ma być o wszystkim, choć było tu i o ogórkach Dobrze gdy systemy wywodzące się z jednej gałęzi się wspierają, a nie walczą ze sobą. Niezgoda nie jest siłą napędzającą, choć niektórzy próbują tak uzasadniać wojnę.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #35 wysłany: 2004-05-19 17:05 w odpowiedzi na komentarz #34

To już magazynu eXec w wersji papierowej nie będzie?

Nie wiem.

Czy ten magazyn też był tylko prywatnym poletkiem?

Oczywiście, że prywatnym.

A ja napisałam tylko o zgodzie...

Proszę bardzo, ja na nikogo obrażony nie jestem, każdemu rękę podam, chętnie z każdym porozmawiam.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2004-05-19 18:29 w odpowiedzi na komentarz #35

Proszę bardzo, ja na nikogo obrażony nie jestem, każdemu rękę podam, chętnie z każdym porozmawiam.

Cóż, dobre.

Odpowiedz

Olo
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #37 wysłany: 2004-05-19 18:35

Widziałem film, wyglądało to na całkiem ciekawe spotkanie. Mam też parę pytań:

- widziałem tam Moovida, czy da sie go przełączyć na pełne okno jak w np. MPlayerze (full screen) czy zostało tak jak w wersji 1.6 ? Jak wygląda sprawa z kodekami?, które formaty obsługuje MooviD?

- co z nową wersją a1ide.device?? jakie są transfery z/do dysku?

Podobał mi się ArtEfecct, bardzo fajnie że jest na OS4, jest może szansa że będzie też na MOS-a?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #38 wysłany: 2004-05-19 19:08 w odpowiedzi na komentarz #37

widziałem tam Moovida, czy da sie go przełączyć na pełne okno jak w np. MPlayerze

Nie wiem.

które formaty obsługuje MooviD?

divx, xvid, różne warianty mpeg4, a także QT6.x

co z nową wersją a1ide.device?? jakie są transfery z/do dysku?

Nie wiem.

jest może szansa że będzie też na MOS-a?

Nie wiem.

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2004-05-19 19:14 w odpowiedzi na komentarz #26

Pierwszy raz chyba mogę się z Tobą zgodzić w pełni . To "wyciągnięcie ręki" wygląda w ten sposób, że z jednej strony słyszymy o powstawaniu stowarzyszenia, a z drugiej byli koledzy z tego samego miasta stają się persona non grata na amigowych spotkaniach. Ja taką integrację mam gdzieś...

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #40 wysłany: 2004-05-19 19:16 w odpowiedzi na komentarz #35

<P><B>Czy ten magazyn też był tylko prywatnym poletkiem?</B><P>Oczywiście, że prywatnym.

Wydawać by się mogło, że Konrad Bielski stworzył eXeca sam...

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: 2004-05-19 22:05 w odpowiedzi na komentarz #33

A co Ty myslisz, ze komus lache robisz? Zauwaz, ze stowarzyszenie wykombinowal Piotr, wiec kto krzyczy o integracji?

Ponadto chocbys nie wiem co robil ja i tak nie zerwe kontakow z ludzmi zwiazanymi z OS4, choc jestem wredna mosofca.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #42 wysłany: 2004-05-19 22:22 w odpowiedzi na komentarz #41

Podsylam Ci cos na priv!

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #43 wysłany: 2004-05-20 00:20 w odpowiedzi na komentarz #41

Ponadto chocbys nie wiem co robil ja i tak nie zerwe kontakow z ludzmi zwiazanymi z OS4, choc jestem wredna mosofca.

Na szczęście na horyzoncie pojawia się nieustraszony bohater Mariusz, który nie boi się potwornego Konrada i nie zrażając na śmiertelne niebezpieczeństwo potajemnie spotyka się z ludźmi związanymi z OS 4.

Tylko patrzeć jak niektórzy zaczną swoje dzieci straszyć opowieściami o mnie.

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: 2004-05-20 00:50 w odpowiedzi na komentarz #40

Czy ten magazyn też był tylko prywatnym poletkiem?

Oczywiście, że prywatnym.

Wydawać by się mogło, że Konrad Bielski stworzył eXeca sam...

No właśnie tego nie rozumiem, bo z tego co pisali różni ludzie to był spory team, ale widać team to był dodatek do prywatnego poletka. Przykre.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #45 wysłany: 2004-05-20 08:17 w odpowiedzi na komentarz #44

No właśnie tego nie rozumiem

To nie grzech, zaraz Ci wytłumaczę.

bo z tego co pisali różni ludzie to był spory team, ale widać team to był dodatek do prywatnego poletka.

Firma wydająca eXeca jest prywatna, a przy magazynie pracowało sporo osób, m.in. Grzegorz Juraszek, który wkładał w opracowanie każdego numeru wiele wysiłku.

Przykre.

Czasy się zmieniają. Niewiele osób tworzących dawniej gazetę eXec ma dzisiaj Amigi. Sporo z nich wręcz źle życzy Amidze. I to drugie jest dla mnie przykre.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: 2004-05-20 09:05 w odpowiedzi na komentarz #34

To już magazynu eXec w wersji papierowej nie będzie?

Ta forma przekazywania tresci jest troche malo wygodna, malo trwala, ciezka w archiwizacji, droga, ryzykowna. No ale jakby cos takiego znowu sie ukazalo na rynku to na pewno kupie, a pewnie i zaprenumeruje. Na szczescie nie jestem Polakiem i stac mnie na gazete.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #47 wysłany: 2004-05-20 10:27 w odpowiedzi na komentarz #46

To tam skąd pochodzisz bardzo dobrze uczą polskiego, skoro absolwenci potrafią potem takie długaśne elaboraty na portalach tworzyć. )) P.S A jak tam nauka AmigaOS API? ))

Odpowiedz

Paweł Stefański
Czytelnik

komentarz #48 wysłany: 2004-05-20 10:40 w odpowiedzi na komentarz #45

Wiesz co zle mi sie robi czytajac twoje glupoty.
Zycze milego uzywania plyty Teron ..ja sobie tu bede uzywal Amigi tworzonej przez Amigowcow (Pegasos).
Natomiast system..hmm..wole uzywac Amigowpodobnego systemu na Amidze niz systemu Amigowego na jakims wytworze z tajwanu.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #49 wysłany: 2004-05-20 11:02 w odpowiedzi na komentarz #48

Wiesz co zle mi sie robi czytajac twoje glupoty

Zastanów się czy warto czytać "moje głupoty" - nie szkoda Ci zdrowia?

ja sobie tu bede uzywal Amigi tworzonej przez Amigowcow (Pegasos).

Twój wybór. Ja Ci przecież niczgo nie narzucam. Zrób to co uważasz za stosowne.

Natomiast system..hmm..wole uzywac Amigowpodobnego systemu na Amidze niz systemu Amigowego na jakims wytworze z tajwanu.

Proszę bardzo, również Ci życzę miłego użytkowania.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #50 wysłany: 2004-05-20 11:50 w odpowiedzi na komentarz #47

długaśne elaboraty na portalach tworzyć. ))

Walcze z tym - naprawde walcze. No ale jak widac chyba przegrywam te walke, bo jeszcze czasem daje sie sprowokowac i naklepac milion glupot.

P.S A jak tam nauka AmigaOS API? ))

Wiesz gdzie walnac zeby zabolalo. Jakos narazie nie idzie, bo sam nie wiem... Inne pierdoly w glowie, czasu malo. Ciagle sobie obiecuje, ze ktoregos dnia powiem w robocie, ze mi sie znudzilo to co robie i jutro juz nie przyjde. No ale ze mnie taki fafarafa co tylko gadac potrafi, a rano wstaje i idzie odwalic te swoje 8 godzin. Jakbym olal robote to czasu byloby wiecej...Jestem troche rozdarty miedzy trzema rzeczami, ktorymi chce sie zajmowac i w rezultacie wszystko olewam, bo nie moge sie zdecydowac.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #51 wysłany: 2004-05-20 12:52 w odpowiedzi na komentarz #43

nie boi sië potwornego Konrada

A ktos sie w ogole boi?

potajemnie spotyka sië z ludúmi zwiâzanymi z OS 4

Daruj sobie ten sarkazm. Albo nie zrozumiales co wczesniej powiedzialem, albo nie chciales zrozumiec. Znaj ma dobra wole - wytlumacze jeszcze raz.

Otoz Konradzie to nie my rozwalamy srodowisko (mowa o MOSowcach) tylko wlasnie Ty. Nie Wy (GGUA, betamuszkieterowie). Wez przyklad ze twoich kolegow: Arka, Szymona czy Mariusza. Oni jakos potrafia normalnie rozmawiac nie tylko ze mna, ale i z innymi wlascicielami Pegasosow. Nie probuja ciagle udowadniac, ze OS4 rulez, a MOS suxx. Mozna spokojnie pozartowac, pogadac, poprostu zyc ze soba w zgodzie. Tak trudno to skumac? Troche tolerancji. Jak dlugo bedziemy sie ganiac jak murzyni po lesie?

To jest tylko moje prywatne zdanie, nie musisz sie z nim zgadzac. Czas pokaze kto mial racje.

P.S. Murzyni - nic do Was nie mam.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #52 wysłany: 2004-05-20 13:05 w odpowiedzi na komentarz #51

Otoz Konradzie to nie my rozwalamy srodowisko (mowa o MOSowcach) tylko wlasnie Ty.

W porządku, skoro potrzebujecie czarnego charakteru, żeby się zintegrować, to ja mogę być tym czarnym charakterem. Niech więc będzie, że to ja sam rozwaliłem całe środowisko.

Wez przyklad ze twoich kolegow: Arka, Szymona czy Mariusza. Oni jakos potrafia normalnie rozmawiac nie tylko ze mna, ale i z innymi wlascicielami Pegasosow.

A próbowałeś choć raz ze mną rozmawiać? Zapraszam na GG: 2274136 to sobie pogadamy.

Nie probuja ciagle udowadniac, ze OS4 rulez, a MOS suxx.

Nie przypominam sobie, żebym ostatnio cokolwiek na temat MOSa napisał. Więc nie wciskaj mi tu na siłę obiegowych opinii.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #53 wysłany: 2004-05-20 13:14 w odpowiedzi na komentarz #52

W porzâdku, skoro potrzebujecie czarnego charakteru

Tu mnie zaskoczyles. Czyli Ty sie nie chcesz z nikim integrowac?

A próbowaîeô choę raz ze mnâ rozmawiaę? Zapraszam na GG: 2274136 to sobie pogadamy.

Prywatnie nigdy, ale na tym forum sie chyba zdarzylo. Zreszta czytam czesto to co piszesz, wiec mam jakies rozeznanie. Za numer dziekuje, pewnie skorzystam.

Nie przypominam sobie, űebym ostatnio cokolwiek na temat MOSa napisaî. Wiëc nie wciskaj mi tu na siîë obiegowych opinii.

A malo to newsow pisanych w takim stylu bylo?

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: 2004-05-20 13:25 w odpowiedzi na komentarz #45

Czasy się zmieniają. Niewiele osób tworzących dawniej gazetę eXec ma dzisiaj Amigi. Sporo z nich wręcz źle życzy Amidze. I to drugie jest dla mnie przykre.

A Amiga ma długie nogi, blond włosy i jest bardzo wrażliwa na słowa amisiowców
A tak poważnie to Amidze szkodzi tylko skłócenie środowiska i odchodzenie od niego kolejnych ludzi. Ludzie odchodzą z różnych powodów: brak wiary w rozwój jest tylko jednym z nich. Drugim i chyba poważniejszym jest podział środowiska na obozy. I trudno się dziwić czasami ich rozgoryczeniu. Amiga była m.in. symbolem przyjaźni, a teraz jest już tylko symbolem konfliktu. Mi też można zarzucić, że nie mam Amigi, posługuję się piecem a ostatnio wywaliłam bez żalu UAE i zainstalowałam jakąś linuxową dystrybucję. I to tylko dlatego, że wojna kiedyś przyjaciół a przynajmniej dobrych znajomych nie ma wg mnie szans na pokojowe zakończenie.
Jeszcze jakiś czas temu myślałam, że to srodowisko choć podzielone nauczy się z sobą współpracować i powstanie z tego kilka programików dla dobra ogółu i rozwoju amigi, ale widzę że już nie ma nikogo kto byłby zainteresowany ułatwieniem tym nielicznim piszącym tą współpracę z obu stronami.
I takie pytania na koniec: Konrad czy naprawdę nie widzisz nic poza A1 i OS4, co może mieć jakiś wpływ na rozwój A1 i OS4? Czy takie zamknięcie Amigi jest dobre dla samej amigi? Czy podanie ręki komuś i pogadanie to już wyczyn za który komukolwiek należą się hołdy? Czy Amiga zyskuje cokolwiek na tym, że udaje nieistnienie amigopodobnego Pegasosa? Ech te klapki niechęci znowu mnie zdrażniły.
Przepraszam jak kogoś uraziłam, ale nie taki był mój cel.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #55 wysłany: 2004-05-20 13:33 w odpowiedzi na komentarz #53

Tu mnie zaskoczyles. Czyli Ty sie nie chcesz z nikim integrowac?

Powtórzę jeszcze raz: na nikogo nie jestem obrażony, z każdym chętnie porozmawiam.

A teraz tak z innej beczki. Pokazy AmigaOS 4.0 mogą być organizowane tylko przy uczestnictwie betatesterów - taki warunek firmy Hyperion. Ja będę miał czas najwcześniej na początku lipca. Jak któryś z betatesterów ma ochotę zorganizować pokaz już teraz to proszę bardzo, ale z tego co wiem chłopcy chcą poczekać na mnie i liczą na moją pomoc przy pokazie. Tak więc bardzo mi przykro, ale ja wcześniej nie mogę.

A malo to newsow pisanych w takim stylu bylo?

Czy do tej integracji wchodzi również wybaczanie?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #56 wysłany: 2004-05-20 13:44 w odpowiedzi na komentarz #54

Konrad czy naprawdę nie widzisz nic poza A1 i OS4, co może mieć jakiś wpływ na rozwój A1 i OS4?

Nic poza nowym systemem Amigi mnie nie interesuje. A nawet gdyby mnie interesowało, to i tak nie miałbym na to czasu.

Czy Amiga zyskuje cokolwiek na tym, że udaje nieistnienie amigopodobnego Pegasosa?

Amiga nic nie udaje, bo Amiga to komputer. Ja też nie udaje, że Pegasos nie istnieje. Widzę, że istnieje, tylko że mnie w ogóle ten komputer nie interesuje.

Przepraszam, że się nie interesuje Pegasosem, obiecuje się nim zainteresować, gdy tylko znajdę chwilę czasu.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #57 wysłany: 2004-05-20 13:50 w odpowiedzi na komentarz #54

Patrzac na to co bylo na AM to jestem odwrotengo zdania.

Odpowiedz

Mariusz Barczyk
Czytelnik

komentarz #58 wysłany: 2004-05-20 13:54 w odpowiedzi na komentarz #55

Czy do tej integracji wchodzi równieű wybaczanie?

Ja nie jestem w ta integracje do konca wtajemniczony, ale wedlug mnie to tak jesli nie powtarza sie ciagle tego samego...

Na pokaz moge poczekac, nie pali mi sie. Lipiec to bardzo bliska data i wakacje mi beda ku przejazdowi sprzyjac. Aaa, lipiec 2004?

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #59 wysłany: 2004-05-20 14:16 w odpowiedzi na komentarz #52

Otoz Konradzie to nie my rozwalamy srodowisko (mowa o MOSowcach) tylko wlasnie Ty.

W porządku, skoro potrzebujecie czarnego charakteru, żeby się zintegrować, to ja mogę być tym czarnym charakterem. Niech więc będzie, że to ja sam rozwaliłem całe środowisko.

Środowisko rozwalają wszyscy od czasu do czasu, więc nie przypisuj sobie wszystkich 'zasług', Tobie tylko od czasu do czasu zdarza się napisac niusa w stylu, który ma oddać za to co sam w innym miejscu oberwałeś. Ludzkie, ale nie pasuje do właściciela portalu.

Nie probuja ciagle udowadniac, ze OS4 rulez, a MOS suxx.

Nie przypominam sobie, żebym ostatnio cokolwiek na temat MOSa napisał. Więc nie wciskaj mi tu na siłę obiegowych opinii.

Skleroza w tak młodym wieku? Nie piszesz bezposrednio o MOSie, jednak piszesz często o OS4 i A1 w kontekście MOSa i ten kontekst jest przeważnie podobny a cel zawsze osiągnięty.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #60 wysłany: 2004-05-20 14:48 w odpowiedzi na komentarz #59

Skleroza w tak młodym wieku?

Zdarza się w najlepszej rodzinie.

jednak piszesz często

Często to pewnie kilka razy w miesiącu?

Więc przypomnij mi jakiegoś newsa z ostatniego czasu, w kontekście którego wspomniałem o MorphOSie.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #61 wysłany: 2004-05-20 19:51 w odpowiedzi na komentarz #54

ostatnio wywaliłam bez żalu UAE i zainstalowałam jakąś linuxową dystrybucję. I to tylko dlatego, że wojna kiedyś przyjaciół a przynajmniej dobrych znajomych nie ma wg mnie szans na pokojowe zakończenie.

W sumie każdy powód jest dobry, jak to mówią...

Aaale generalnie wygląda to prawie jak teatralny gest.

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #62 wysłany: 2004-05-21 11:53 w odpowiedzi na komentarz #60

Więc przypomnij mi jakiegoś newsa z ostatniego czasu, w kontekście którego wspomniałem o MorphOSie.

Hmm co prawda to Ty powinieneś za karę szukać w swoich portalu słowa Morphos . Przeszukiwanie archiwum to niezła zabawa, ale coś znalazłam co mnie zniesmaczyło:

JAmiga - raport majowy
...Umożliwi to także support dla innych systemów operacyjnych, w tym również dla klonów systemu AmigaOS: MorphOSa i AROSa.

A teraz na tematy "polityczne"
...A my domyślamy się, że na Kajmanach "przemysł kwitnie" - jak to w raju podatkowym.

Testowanie nowej Amigi - komu wierzyć?
...przeprowadzony przez redaktora (ponoć amigowego) portalu ACP, przyznającego się publicznie do sympatyzowania z konkurencją Amigi...

Wiesz w komentarzach takie teksty pasują i nie rażą, w newsach zgrzytają.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #63 wysłany: 2004-05-21 12:38 w odpowiedzi na komentarz #62

dla klonów systemu AmigaOS

A przepraszam jak mam pisać, może "wybitne klony systemu AmigaOS"? Tak będzie wystarczająco dobrze, żeby kogoś nie urazić? MorphOS i AROS to są klony systemu AmigaOS i nikomu nie powinno to uwłaczać.

A teraz na tematy "polityczne"

A teraz jeszcze sprawdź kto się pod tym podpisał, bo to nie byłem ja.

Testowanie nowej Amigi - komu wierzyć?

Rzeczywiście, tak często piszę o MOSie, że aż do stycznia musiałaś się w archiwum cofnąć (z czyją pomocą?), żeby jakiegoś haka na mnie znaleźć. W dodatku pudło, bo w tym tekście nie ma słowa o MorphOSie. Tekst był jedynie odpowiedzią na niecną próbę szkalowania nowej Amigi.

Odpowiedz

Marcin Sokołowski
Czytelnik

komentarz #64 wysłany: 2004-05-21 12:44 w odpowiedzi na komentarz #62

Wiesz w komentarzach takie teksty pasują i nie rażą, w newsach zgrzytają.

Zalezy, komu zgrzytaja Jesli masz stosunek emocjonalny do MOSa, to w zyciu nie przyznasz, ze jest to "jakis" klon. A klon - to klon, nic zlego. AMD z poczatku tez tak zaczynalo. Teraz czy powiesz o nim "klon" ? Trzeba wiecej czasu, a mniej nerwow.
Mi sie wydaje, ze w normalnym newsie powinno brakowac emocjonalnych stosunkow do tematu (pytanie tylko, co uznac za taki emocjonalny stosunek: czy cos juz istniejacego, czy cos, co dopiero powstanie wskutek umieszczenia takiego newsa ? ), ale takze trudno byc obiektywnym samemu go oceniajac. Uczepilem sie tego przykladu, ale wiele on obrazuje... w gruncie rzeczy sa to "z igly widly". Gdzie nerwowosc duza, wystarczy rzeczywiscie mala iskierka, w innych momentach pewnie przeszloby to bez echa...

Integrujcie sie chlopaki, jesli chcecie

Odpowiedz

Jolanta Pius
Czytelnik

komentarz #65 wysłany: 2004-05-21 13:12 w odpowiedzi na komentarz #63

dla klonów systemu AmigaOS

A przepraszam jak mam pisać, może 'wybitne klony systemu AmigaOS'? Tak będzie wystarczająco dobrze, żeby kogoś nie urazić? MorphOS i AROS? to są klony systemu AmigaOS i nikomu nie powinno to uwłaczać.

Hmm masz rację nikomu nie uwłacza, że jest z nieprawego łoża. Podkreślanie jednak tego na każdym kroku jest już nietaktem. A czy wybitne? Nie wiem.

..że aż do stycznia musiałaś się w archiwum cofnąć (z czyją pomocą?)

Bez pomocy. Lamerzy też czasem potrafią sobie dać radę radę. Choć masz rację, spojrzenie w przeszłość na tym portalu graniczy z cudem.

Odpowiedz

MaaG^dA
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #66 wysłany: 2004-05-21 23:36 w odpowiedzi na komentarz #63

<B>dla klonów systemu AmigaOS</B> <P>MorphOS i AROS <B>to są</B> klony systemu AmigaOS i nikomu nie powinno to uwłaczać.

Ależ co wódz... z tego co mnie wiadomo odnoscnie znaczenia slowa klony a co widze na codzien uzywajac systemu MorphOS to nijak mi tu slowo klon (czyli wierna kopia) nie pasuje. Sa to systemy zgodne.. bo nawet nie do konca podobne... wiec o klonowaniu na pewno mowy tu nie ma...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #67 wysłany: 2004-05-22 22:58 w odpowiedzi na komentarz #39

[...] byli koledzy z tego samego miasta stają się persona non grata na amigowych spotkaniach. [...]

Jaka ta liczba mnoga pojemna - sięgnęła wręcz bezkresu, co jest dużym wyczynem.

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #68 wysłany: 2004-05-24 08:26 w odpowiedzi na komentarz #54

Drugim i chyba poważniejszym jest podział środowiska na obozy. I trudno się dziwić czasami ich rozgoryczeniu. Amiga była m.in. symbolem przyjaźni, a teraz jest już tylko symbolem konfliktu.

Sytuacja o której piszesz nie wynika, wbrew pozorom, ze specyfiki amigowego środowiska. Podział na wrogie obozy z założeniem toczenia sporu jest czymś, co leży głęboko w ludzkiej naturze i pojawia się wszędzie tam, gdzie tylko wykształcą się odpowiednie warunki. Pierwszy z brzegu przykład to branża fotograficzna - od kiedy upowszechniła się fotografia cyfrowa mamy tam dwa obozy: orędowników cyfry i orędowników analoga, a przy okazji wszystko, co znamy z amigowego podwórka, czyli "zdrajców", "nawróconych", frustratów, nostalgików, tudzież "misjonarzy" nawiedzających drugą stronę z dobrą nowiną. Poza tym brednioseriale po próżnicy, argumentacja wyprana z sensu i zdrowego rozsądku i takie tam klimaty. Inny przykład: jeśli masz dostęp, to poczytaj sobie listy do redakcji w pierwszych numerach magazynu "Kawaii" (to o mandze) - mamy tam modelową bredniodyskusję zwolenników i przeciwników serialu "Czarodziejka z Księżyca", w kilmacie swoim dość znajomą. Ciekawy spór stoczyli niedawno na WP zwolennicy jazdy 130km/h po mieście ze wolennikami jazdy 40km/h za miastem; kiedyś też żarli się tam, jak pamiętam, pijacy z palaczami trawy czy też Harleyowcy z riderami "Yamahy"...

Tak więc średnie widzę powody, aby zrażać się konkretnie do amigowców.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: