eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 21. października, 2017, 04:55

Dodano: 2005-08-03 00:00, Autor: kb, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 979

A A A

Amiga DevContest 2005 - przybyło kandydatów

Zasady konkursu są proste. Piszemy programy dla Amigi z roku 2005 (czyli dla systemu AmigaOS 4.0). Prace można nadsyłać do pierwszego grudnia tego roku. Zwycięzca zgarnia płytę główną lub równowartość 700 euro plus dodatki. Za drugie miejsce jest konstroler S-ATA i dysk S-ATA 80 GB. Lista projektów biorących udział w konkursie powiększyła się o dwie pozycje, pierwsza to: PCB - program do projektowania płytek drukowanych, druga to: Pixle Paint - program graficzny inspirowany przez DeluxePaint i Brilliance. Szczegóły na stronie Amiga Dev Contest 2005.


Dodaj komentarz

r-tea
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2005-08-04 09:20

Któremu kibicujecie? Gdyby był jakiś projekt czegoś do grafiki wektorowej a'la DrawStudio to bym mukibicował, ale jak nie ma to kibucuję PCB i Visual GUI Generator.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2005-08-04 09:37 w odpowiedzi na komentarz #1

"Na miescie" mowia,ze zmieniasz 68k na G3 (true/false) ? Jakies szczegoly ?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2005-08-04 11:33 w odpowiedzi na komentarz #1

jak nie ma to kibucuję PCB i Visual GUI Generator

Najlepsze w tym konkursie jest to, że bez względu na to, który program wygra, to będziemy mogli używać ich wszystkich. Po prostu konkurs i nagrody bardziej motywują developerów do pracy.

Mówisz, że kibicujesz Visual GUI Generator, nie wiem co to za program, może będzie dobry, ale chciałbym zauważyć, że są już dwa inne projekty tego typu. Pierwszy komercyjny firmy BITbyBIT, a drugi to Emperor (być może będzie dodany do systemowego SDK). Trzy projekty tego samego typu, przy wciąż niewystarczającej liczbie developerów w środowisku, to moim zdaniem o co najmniej jeden za dużo. Ktoś powinien się z kimś połączyć i pracować wydajniej nad jednym projektem. No chyba, że to tak w ramach "zwiększania konkurencji" o której niedawno pisałem.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2005-08-04 12:43 w odpowiedzi na komentarz #1

A ja chce PixelPainta, brakuje troche programu do grafiki 8-bitowej, ktory osadzony jest w dzisiejszych realiach i standardach.

Odpowiedz

r-tea
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2005-08-04 13:44 w odpowiedzi na komentarz #2

Na miescie mowia,ze zmieniasz 68k na G3 (true/false) ? Jakies szczegoly ?

True. Niestety, podejżewam że nie ucieszy cię ta wiadomość, bo kupuję, a raczej wymieniam klasika na Pegasosa. Chcę się już przesiąść na nowy, amigowy sprzęt, a mA1 mnie nie stać. Zainteresowani znają moje zdanie w temacie AmigaOne/OS4 vs Pegasos/MOS i nie powinni być zdziwieni. Gdybym miał kasę kupiłbym micro bez wahania bo dla OS4 warto. Na Pegu nie uruchomię OS4, ale zaspokoję swoją potrzebę używania amigowego (nooo... amigopodobnego) systemu na szybkim amigowym sprzęcie. Jestem uparty i z OS4 nie zrezygnuję dlatego microAmigaOne lub jakaś inna AmigaOne jeśli będzie jest w moich planach. Czy mógłbyś mi podać linka do jakichś infosów technicznych o obudowie, w której siedzi twoja microA1 ?

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2005-08-04 15:16 w odpowiedzi na komentarz #5

No to sobie drogi do kupna AONE tym szaleńczym ruchem raczej nie skracasz.
Chyba nie liczysz że przy ewentualnym kupnie nowej Amigi sprzedaż pegaza z zyskiem.

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2005-08-04 15:58 w odpowiedzi na komentarz #5

Czy mógłbyś mi podać linka do jakichś infosów technicznych o obudowie, w której siedzi twoja microA1

Skoro nie masz pieniedzy to po co inwestujesz w cos co zostalo zarzucone przez tworcow. Nawet najnowoczesniejsze plyta bez sytemu jest tylko kupa krzemu i miedzi Dla Linuxa taniej wyjdzie Cie sperzet klasy PC. Ale wkoncu to twoja decyzja - tylko pamitaj ze po kilku dniach euforii (szybszy procek) nastepuje szara rzeczywistosc - brak rozwoju OS'a . Podobna sytuacja byla z kartami Phase5 - sprzet byl tylko brakowalo oprogramowania.

P****OS I/II (microATX) nie zmiesci sie w tej obudowie gdyz jest to mini-ITX.

Sereniti 2000 mini-ITX case

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2005-08-04 18:09 w odpowiedzi na komentarz #7

Nawet najnowoczesniejsze plyta bez sytemu jest tylko kupa krzemu i miedzi

Prawda jest rowniez to, ze nawet najnowoczesniejszy system bez sprzetu jest tylko kupa bezuzytecznego oprogramowania

nastepuje szara rzeczywistosc - brak rozwoju OS'a

To, ze AmigaOS4 rozwija sie teraz tak dobrze (jak na malutki ami-rynek) nie oznacza, ze za rok sytuacja nie zmieni sie. To, co sie stalo z MorphOSem jest tego przykladem. Osobiscie mam jeszcze nadzieje, ze jednak oba rozwiazania jakos sobie poradza w tej rzeczywistosci. To, ze jedno z nich radzi sobie teraz o wiele lepiej nie oznacza dla mnie, ze jest to najwlasciwszy (najbardziej przyszlosciowy) wybor. Doradzanie w tym temacie co jest lepsze zostawilbym sprawdzonym jasnowidzom

P****OS I/II

Czy mozesz mi napisac, dlaczego nazwa pegasos nie przechodzi Ci przez klawiatore a np z nazwa phase5 nie miales juz zadnych problemow? Jesli masz mniej niz 12 lat nie musisz odpowiadac

ps.ladna obudowa

Odpowiedz

Amig_OS
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2005-08-04 19:43 w odpowiedzi na komentarz #8

ps. ladna obudowa

Obudowa jest naprawde sliczna i bardzo porzadnie wykonana. Tutaj mozna zobaczyc microAmigaOne w Sereniti 2000 mini-ITX case.

Mozesz mi napisac, dlaczego nazwa p*****s nie przechodzi Ci przez klawiatore a np z nazwa phase5 nie miales juz zadnych problemow?

Jesli b*****n wplaci na moje konto stosowna kwote za reklame swoich produktow w moich prywatnych komentarzeach to moge usunac gwiazdki Niestety Phase5 juz nie istnieje wiec nic im z mojej reklamy

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2005-08-04 20:05 w odpowiedzi na komentarz #8

To, ze AmigaOS4 rozwija sie teraz tak dobrze

AmigaOS 4 rozwija się dobrze, ale nie teraz, tylko od początku 2002 roku. Będąc testerem systemu obserwuję jego rozwój na codzień i wiem, że obecna sytuacja nie różni się niczym od sytuacji sprzed roku czy sprzed dwóch lat. Jest tak samo dobra i nic nie wskazuje na to, żeby się coś miało pogorszyć.

To, co sie stalo z MorphOSem jest tego przykladem.

A to ci wielka niespodzianka, z tym co się stało z MorphOSem. Rzeczywiście żadna wróżka ani jasnowidz nie mogli tego przewidzieć. Czekaj, czekaj, a czy na tym serwisie nie pisaliśmy wcześniej, że tak się stanie?

Doradzanie w tym temacie co jest lepsze zostawilbym sprawdzonym jasnowidzom

Trzeba jeszcze umieć odróżnić dobrego jasnowidza od szarlatanów-domokrążców.

Odpowiedz

Szymon Kaszuba
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2005-08-04 23:47 w odpowiedzi na komentarz #10

Panowie dajcie sobie na luz... Sytuacja przypomina mi komedie "Nic nie wiedzialem, nic nie slyszalem". Jedni nie wiedza co z rozwojem sprzetu dla tak dlugo oczekiwanego systemu, a drudzy nie widza perspektywy dalszego rozwoju systemu na calkiem sympatyczny, tani i stosunkowo latwo dostepny sprzet i dogryzaja sobie w najlepsze! kociolki i garnki, drzazgi i belki w oczach, itd. itp. ... niestety amigowy swiatek od lat nie szczedzi nam rozczarowan i frustracji. Moze i zakup konkurencyjnej do mA1 maszyny nie skroci koledze drogi do AOS4 ale z pewnoscia ja uprzyjemni do czasu zdobycia odpowiednich funduszy na sprzet, ktory (miejmy nadzieje) za jakis czas sie pojawi. Sami przyznacie Panowie redaktorzy, ze "amigowanie" na G3/G4 musi byc przyjemniejsze niz na classiku (tym bardziej ze clasikowa wersja os4 nadal nie jest dostepna dla ZU...).

Odpowiedz

Iwo Błażejczyk
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2005-08-05 00:38 w odpowiedzi na komentarz #11

Rozwiazanie jest bardzo proste - Hyperion wypuszcza oddzielnie system, ktory dziala na Pegazie. W cena wlicza sobie dalszy rozwoj itd. Niestety rozwiazanie takie doprowadziloby do bankructwa tych, co opychaja inne plytki po 4tys. zlotch, a pan Bielski powiesilby sie chyba na sama mysl, ze Pegasos moze byc nowa Amiga (bo zgodnei z jego definicja Pegasos z dzialajacym AOS 4.0 bylby nowa Amiga). Oczywiscie zawsze mozna powiedziec, ze oddzielnie wypuszczony AmigaOS bylby piracony na potege, ale tak samo mozna powiedziec, ze w koncu ktos mniej lub bardziej legalnie zmusi AOS 4.0 do pracy na Pegasosie...

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2005-08-05 01:00 w odpowiedzi na komentarz #12

Tak znienawidzony (choc sam przeciez nie prowadzi eXeca) Konrad Bielski w komentarzach sprzed kilku dni:

Niektórych chyba przeraża możliwość, że nowy sprzęt mógłby pochodzić z bPlanu.

Odpowiedz Konrada: "Mnie nie przeraża. Jestem za każdym nowym sprzętem na którym będzie działał system Amigi. Więcej sprzętu to więcej użytkowników, więcej użytkowników to więcej oprogramowania i jeszcze szybciej rozwijany AmigaOS."

Proponuje wiec sie dobrze zastanowic zanim napisze sie kolejna bzdure i zaatakuje kolejna osobe w ramach swojego stereotypowego myslenia.

Aby sytuacja byla jasna - jezeli na Pegasosie bedzie AmigaOS 4 to ten sprzet na pewno bedzie przez nasza redakcje opisywany i promowany.

Odpowiedz

rzookol
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2005-08-05 10:53 w odpowiedzi na komentarz #12


Oczywiscie zawsze mozna powiedziec, ze oddzielnie wypuszczony AmigaOS bylby piracony na potege, ale tak samo mozna powiedziec, ze w koncu ktos mniej lub bardziej legalnie zmusi AOS 4.0 do pracy na Pegasosie...


wcale nie tak bardzo, pegazów jest duzo i mysle ze hyperion by jeszcze na tym niezle zarobil nawet przy duzym piractwie. przeciez wystarczy tylko przepisac kernel

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2005-08-05 13:13 w odpowiedzi na komentarz #12

pan Bielski powiesilby sie chyba na sama mysl, ze Pegasos moze byc nowa Amiga

Pegasos był projektowany jako nowy sprzęt dla AmigaOS 4. Pisaliśmy o tym w papierowym eXecu. Tylko potem producent zmienił zdanie i pod naciskiem zaprzyjaźnionej grupki developerów zamiast AmigaOS próbował promować system MorphOS. Developerzy tego systemu narobili użytkownikom Amigi trochę wody z mózgu i przestali regularnie rozwijać swój system.

Sytuacja była dość łatwa do przewidzenia, ale ludzie już tak mają w swojej naturze, że dają się łatwo łapać na promocje, amwaye i bliżej nieznane wspólnoty religijne obiecujące wieczne zbawienie. Ja bym mimo wszystko nie karał tych ludzi za ich naiwność i jestem za tym, żeby AmigaOS działał na Pegasosie.

Tylko zaznaczam w kwestii formalnej już teraz, że jeśli Pegasos na którym działa natywnie AmigaOS nie zmieni oficjalnie nazwy na "Amiga cośtam" to będzie to tylko klon Amigi (jak niegdyś Draco), a nie nowa Amiga.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2005-08-06 14:28 w odpowiedzi na komentarz #15

Pegasos był projektowany jako nowy sprzęt dla AmigaOS 4. Pisaliśmy o tym w papierowym eXecu. Tylko potem producent zmienił zdanie i pod naciskiem zaprzyjaźnionej grupki developerów zamiast AmigaOS próbował promować system MorphOS. Developerzy tego systemu narobili użytkownikom Amigi trochę wody z mózgu i przestali regularnie rozwijać swój system.

Przede wszystkim uzytkownicy amigi dostali wtedy natywny system operacyjny zgodny z amigaos. Wreszcie mozna bylo zastapic pozlepiane ami-kanapki czyms nowym.

Sytuacja była dość łatwa do przewidzenia, ale ludzie już tak mają w swojej naturze, że dają się łatwo łapać na promocje, amwaye i bliżej nieznane wspólnoty religijne obiecujące wieczne zbawienie.

Nadal masz zmkniete oczy a mimo to wydaje Ci sie ze wszystko tak wyraznie widzisz? Przeciez caly ami-rynek zarabia od jakiegos czasu GLOWNIE na sentymentach uzytkownikow. Jesli wiec ktos, kto lapie sie na roznego rodzaju "promocje" i amwaye jest osoba naiwna, to jak w takim razie nazwac ludzi ktorzy kupuja plyte glowna (amigaone/pegasos) za okolo 3000 zl? I nie wazne jest to ze ja i jakas mala grupa ludzi uwaza, ze warto tyle wydac i dalej uzywac tego komputera. Dla zwyczjanych ludzi jest to po prostu bez sensu! Bo nie dosc ze tyle kosztuje to jeszcze bida z oprogramowaniem na to

Ja bym mimo wszystko nie karał tych ludzi za ich naiwność i jestem za tym, żeby AmigaOS działał na Pegasosie.

To ze amigaos4 dzialalby na pegasosie byloby akurat z korzyscia dla wszystkich. Dlatego dziecinne (po raz kolejny) jest te Twoje "niekaranie"...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #17 wysłany: 2005-08-06 15:27 w odpowiedzi na komentarz #16

Przede wszystkim uzytkownicy amigi dostali wtedy natywny system operacyjny zgodny z amigaos.

Nie zawsze najlepszym wyborem jest łapanie tego, co akurat jest pod ręką. Wtedy dostali natywny system, a jutro co będą z tego mieli?

To ze amigaos4 dzialalby na pegasosie byloby akurat z korzyscia dla wszystkich.

Zwłaszcza dla użytkowników tych komputerów, którzy nie czekając jak reszta środowiska na nowy AmigaOS, kupili sprzęt za nieduże pieniądze, poużywali przez rok czy dwa z "podróbką" AmigaOS, a teraz by chcieli otrzymać oryginał.

Tylko jak to się ma z lojalnością w stosunku do tych użytkowników, którzy cierpliwie czekali na AmigaOS 4, znosząc przy okazji głupie uwagi na temat systemu, którzy kupili droższe A1 tylko dlatego, żeby wpierać finansowo rozwijany przez Hyperion system Amigi?

Powinien Hyperion być lojalny wobec tych ludzi czy powinien tylko patrzeć na stan swojego konta w banku?

Dlatego dziecinne (po raz kolejny) jest te Twoje "niekaranie"..

Coś Ci się chyba pozajączkowało, chciałeś napisać, że dziecinne byłoby karanie, prawda?

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2005-08-06 17:16 w odpowiedzi na komentarz #17

Nie zawsze najlepszym wyborem jest łapanie tego, co akurat jest pod ręką

To nie supermarket zeby uzytkownicy mieli wtedy wybor. Nie kazdy mial wówczas tyle naiwnosci w sobie zeby czekac na cos innego. Dziecku mozna codzinnie powtarzac "jutro" gdy czegos chce. Doroslym nie zawsze.

Wtedy dostali natywny system, a jutro co będą z tego mieli?

To zaden argument. Od jakiegos czasu osoby ktore czekaly tak dlugo na AOS4 tez dostaja natywny system i nie oznacza to ze "jutro" cos z tego beda mialy.

którzy kupili droższe A1 tylko dlatego, żeby wpierać finansowo rozwijany przez Hyperion system Amigi?

Kupili drozsze A1 dlatego, zeby wspierac przede wszystkim swoje marzenia, by dalej moc uzywac tego kultowego komputera. Robili to tylko i wylacznie dla siebie a dopiero pozniej, posrednio, dla hyperionu. Wspierac finansowo mozna organizacje charytatywne.

Powinien Hyperion być lojalny wobec tych ludzi czy powinien tylko patrzeć na stan swojego konta w banku?

Bedzie lojalny wobec tych ludzi jesli bedzie patrzyl na stan swojego konta w banku. Z bankruta nie ma zadnego pozytku.

Coś Ci się chyba pozajączkowało, chciałeś napisać, że dziecinne byłoby karanie, prawda?

Zapytam w ten sposob: czy gdyby nie bylo teraz zadnego problemu z dostepnoscia plyt glownych dla amigaos4, to czy rowniez wtedy bylbys za tym, zeby system ten dzialal na pegasosie? Żałosne jest to nagle kicanie redaktorow execa w kierunku platformy, ktorej nazwa byla tutaj niemal cenzurowana.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #19 wysłany: 2005-08-06 18:56 w odpowiedzi na komentarz #18

czy gdyby nie bylo teraz zadnego problemu z dostepnoscia plyt glownych dla amigaos4, to czy rowniez wtedy bylbys za tym, zeby system ten dzialal na pegasosie?

Sprzęt dla AmigaOS 4 niedługo będzie dostępny i nie będzie to prawdopodobnie Pegasos.

Żałosne jest to nagle kicanie redaktorow execa w kierunku platformy, ktorej nazwa byla tutaj niemal cenzurowana.

Już wcześniej pisałem, że na długo zanim powstał AmigaOS 4.0 sprzęt z Eyetechu AmigaOne i sprzęt z bplanu Pegasos był wymieniany na równi jako nowe płyty dla AmigaOS 4.0. Patrz papierowe wydanie eXeca. Więc nie pisz mi, że nagle teraz skaczemy w kierunku tej platformy. To Pegasos wyskoczył z naszego kręgu zainteresowania tworząc osobną, konkurującą z AmigaOS platformę. Nie wyszło z MorphOSem, więc teraz użytkownicy tych komputerów patrzą ponownie w kierunku AmigaOS. A ja patrzę za każdym razem z tej samej strony, kolejny sprzęt dla AmigaOS - a proszę bardzo. Kolejny sprzęt dla MorphOSa - ziew, niech inni o tym piszą.

Odpowiedz

Iwo Błażejczyk
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2005-08-07 21:47 w odpowiedzi na komentarz #13

>>Proponuje wiec sie dobrze zastanowic zanim napisze sie kolejna bzdure i >>zaatakuje kolejna osobe w ramach swojego stereotypowego myslenia Co w tym komentarzu bylo bzdura? Pare postow nizej pan Bielski produkuje sie, jak to Pegasos + AOS 4.0 NIE BEDZIE Amiga, za to dokladnie ta sama plyta glowna przemianowana na Amicostam + AOS 4.0 BEDZIE Amiga. Czyli najklejenie nalepki na plyte z odpowiednia nazwa rozwiazuje wedlug niektorych problem... Wracajac do tematu samej plyty - nie chwale ekipy bPlanu, ludzi zwiazanych z MOSem itd, ale rozumiem sytuacje tych ludzi sprzed kilku lat. Byly Powerki, nie bylo natywnego OS'u. Petro opowiadal bajki. Ludzie H&P bawil sie w kosmetyke systemu, piejac jakie to rewolucje w nim poczynili. Potem Colas opowiadal bajki, a systemu dalej nikt nie ruszal. Powstaly plyty PPC dalej nie bylo oficjalnego systemu. No to co mieli zrobic? Zaczeli robic swoj system, skoro na istniejacy nikt nie chcial dac licencji (zgodny na portowanie czy jak to tam nazwiemy). I zeby mi jakis pan nei wtytkal "stereotypowego" myslenia: Smialem sie z OS 4.0, kiedy opowiadalo sie jeszcze o nim i tylko opowiadalo, a tak naprawde nic nie robione w zwiazku z jego rozwojem (przypomne, ze sam pan Bielski pisal gdzies, ze tak naprawde od epoki Hyperionu ruszyly prace nad OS 4.0, a wczesniej byly tylko obiecywanki poprzedniej ekipy, a i juz wtedy mielismy dzialajacego MOS). Przestalem sie smiac, kiedy zaczely sie pojawiac pierwsze powazniejsze doniesienia, zrzuty ekranow, wczesne efekty prac itd. Na koniec czysto teoretyczne pytanie do pana Bielskiego: Gdyby w stosownym czasie Genesi wykupilo prawa do nazwy/technologii AmigaOS, czy PegasOS + MOS bylby nowa Amiga ?

Odpowiedz

r-tea
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2005-08-08 10:02 w odpowiedzi na komentarz #20

Pare postow nizej pan Bielski produkuje sie, jak to Pegasos + AOS 4.0 NIE BEDZIE Amiga, za to dokladnie ta sama plyta glowna przemianowana na Amicostam + AOS 4.0 BEDZIE Amiga. Czyli najklejenie nalepki na plyte z odpowiednia nazwa rozwiazuje wedlug niektorych problem...

To nie są te same płyty główne. Wystarczy pooglądać zdjęcia i porównać. Pełno tego na sieci.

Odpowiedz

Iwo Błażejczyk
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: 2005-08-08 21:10 w odpowiedzi na komentarz #21

To nie są te same płyty główne. Wystarczy pooglądać zdjęcia i porównać. Pełno tego na sieci. Chyba nie zrozumiałeś tego, co było poruszane. Nie chodziło o porównywanie MicroA1, AmigaOne, Pegasosa czy jakiś innych Teronów. Poruszana kwestia dotyczyłaby dokładnie TEJ SAMEJ płyty Pegasos, która z dołożonym ubootem i AmigaOS 4.0 dalej według pana Bielskiego nie będzie Amigą. Za to dokładnie ten sam zestaw, tylko z płytą przemianowaną na Amiga cośtam będzie Amigą...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #23 wysłany: 2005-08-08 22:30 w odpowiedzi na komentarz #22

Za to dokładnie ten sam zestaw, tylko z płytą przemianowaną na Amiga cośtam będzie Amigą...

A czy Draco było Amigą? Nie, było klonem Amigi i nikt się temu nie dziwił. Płyta Draco została wyprodukowana przez firmę, która nie miała praw do marki. I w sumie nie mamy o czym mówić, bo na dzień dzisiejszy Pegasos nie jest ani Amigą ani nawet klonem Amigi. Jeszcze raz powtarzam, zacznie na tym działać AmigaOS, to będziemy się zastanawiali nad Pegasosem. Na razie jest to komputer dla entuzjastów Linuxa względnie MorphOSa.

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #24 wysłany: 2005-08-08 22:42 w odpowiedzi na komentarz #20

Czyli najklejenie nalepki na plyte z odpowiednia nazwa rozwiazuje wedlug niektorych problem...

Próbujesz znaleźć rozwiązanie dla problemu, który nie istnieje. Temat Pegasos i Amiga powstanie w chwili, gdy system AmigaOS zacznie działać na tym komputerze. Na razie możesz sobie porozmawiać na temat Pegasos/Linux lub Pegasos/MorphOS.

Gdyby w stosownym czasie Genesi wykupilo prawa do nazwy/technologii AmigaOS, czy PegasOS + MOS bylby nowa Amiga ?

Zapewne. Ale dziękujmy Bogu, że Genesi nie postarało się o licencję na rozwijanie AmigaOS, bo już by było pozamiatane. Szkoda natomiast, że developerzy MOSa unieśli się ambicjami i gdy Hyperion z licencją na rozwój AmigaOS zaproponował im współpracę, to odmówili.

Odpowiedz

Iwo Błażejczyk
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2005-08-09 03:01 w odpowiedzi na komentarz #24

Próbujesz znaleźć rozwiązanie dla problemu, który nie istnieje. Temat Pegasos i Amiga powstanie w chwili, gdy system AmigaOS zacznie działać na tym komputerze. Oby nastąpił kiedyś ten powód... Zapewne. Ale dziękujmy Bogu, że Genesi nie postarało się o licencję na rozwijanie AmigaOS, bo już by było pozamiatane. Tego akurat nie byłbym taki pewien, ale jest jak jest - już się nie odstanie. Szkoda natomiast, że developerzy MOSa unieśli się ambicjami i gdy Hyperion z licencją na rozwój AmigaOS zaproponował im współpracę, to odmówili. Tutaj mogę się zgodzić. Nie wszyscy, ale przynajmniej ci, mający najwięcej do powiedzenia...

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #26 wysłany: 2005-08-09 08:45 w odpowiedzi na komentarz #25

Oby nastąpił kiedyś ten powód...

Nie jestem przeciw, jak już wspomniałem kilka razy, ale szczerze mówiąc wątpię w to. Komputery Pegasos są produkowane przez bplan, ale "naklejkowane są" (że tak użyje modnej w pewnych kręgach terminologii) przez Genesi. Licencje na AmigaOS daje firma Amiga Inc., którą Genesi wcześniej pozwało do sądu (zdaje się bezpodstawnie, bo sprawę przegrali). Wszystko wskazuje na to, że obie firmy nie przepadają za sobą po tamtym wydarzeniu.

Tego akurat nie byłbym taki pewien, ale jest jak jest - już się nie odstanie.

Rzeczywiście już się nie odstanie. Szkoda tylko podziału środowiska, ale niech się ludzie uczą na własnych błędach. Promowanie kilku rozwiązań może i wygląda z boku na bardziej obiektywne, ale jak widzimy prowadzi w konsekwencji do podziałów i wiecznych kłótni. Środowisko Amigi jest zbyt małe i słabe, żeby je jeszcze celowo dzielić na mniejsze klany.

Nie wszyscy, ale przynajmniej ci, mający najwięcej do powiedzenia...

Nie będzie przecież Frieden mówił Schmidtowi jak ma system wyglądać i co ten drugi ma w nim robić. A praca w grupie właśnie na tym polega. W AmigaOS rządzą w tej chwili Friedenowie i ostateczne decyzje zależą od nich. Przyłączenie developerów MOSa do projektu AmigaOS zmieniłoby trochę hierarhię. Pewne osoby musiałyby podporządkować się innym osobom. To był chyba główny powód dlaczego nie doszło do połączenia sił. Ambicje wzięły górę.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #27 wysłany: 2005-08-11 23:56 w odpowiedzi na komentarz #18

To nie supermarket zeby uzytkownicy mieli wtedy wybor. Nie kazdy mial wówczas tyle naiwnosci w sobie zeby czekac na cos innego. Dziecku mozna codzinnie powtarzac jutro gdy czegos chce. Doroslym nie zawsze.

Tu mnie trochę zaciekawiłeś swoim bezpodstawnym domniemaniem. A więc uważasz, że czekając na OS 4 i nie kupując pegasosa z (everlasting beta) MOS'em okazałem swoją naiwność ? To ja pytam, kiedy startujesz w najbliższym kabaretonie ?

To zaden argument. Od jakiegos czasu osoby ktore czekaly tak dlugo na AOS4 tez dostaja natywny system i nie oznacza to ze jutro cos z tego beda mialy.

Zależy co masz na myśli. Mnie osobiście wystarczy ukończony system operacyjny. Może być nawet jutro.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2005-08-12 17:32 w odpowiedzi na komentarz #27

Tu mnie trochę zaciekawiłeś swoim bezpodstawnym domniemaniem. A więc uważasz, że czekając na OS 4 i nie kupując pegasosa z (everlasting beta) MOS'em okazałem swoją naiwność ? To ja pytam, kiedy startujesz w najbliższym kabaretonie ?

Nie startuje, nie chce Ci odbierac miejsca pracy.

Zależy co masz na myśli. Mnie osobiście wystarczy ukończony system operacyjny. Może być nawet jutro.

Bedzie dobrze, jesli ukaze sie w tym roku. I to dla wszystkich amig.

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #29 wysłany: 2005-08-12 21:43 w odpowiedzi na komentarz #28

Nie startuje, nie chce Ci odbierac miejsca pracy.

Szkoda, masz naturalny dar rozśmieszania. Sprawiłbyś ludziom sporo uciechy. Zastanów się.

Odpowiedz

winko
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: 2005-08-13 15:23 w odpowiedzi na komentarz #29

Szkoda, masz naturalny dar rozśmieszania. Sprawiłbyś ludziom sporo uciechy. Zastanów się.

Powtarzasz sie. A z tego wynika, ze nie masz juz nic sensownego do napisania.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: