eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 11. grudnia, 2017, 21:50

Dodano: 2006-09-16 00:00, Autor: st, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 919

A A A

AmigaAMP 2.17

Dostępna jest nowa wersja (2.17 - pobierz) odtwarzacza plików mp3 - AmigaAMP. Autor - Thomas Wenzel planuje wersję PowerPC dla AmigaOS 4.


Dodaj komentarz

Konkurs: Jaki sprzęt jest na obrazku [pytanie 4]? «»

Prosimy o podanie odpowiedzi jak nazywa się sprzęt który jest na tym obrazku (może to być fragment tego urządzenia):

Zaloguj się, aby uczestniczyć w konkursie. Na trzy pierwsze odpowiedzi czekamy do: 2017-12-12 10:40 Informacje na temat nagród oraz regulamin konkursu znajdziecie tutaj.
Pytanie 3 (SAM440ep):
  1. waldiamiga - 3 pkt
  2. MadMan - 2 pkt
  3. SKOLMAN_MWS - 1 pkt
Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2006-09-17 00:16

Autor juz dosyć dawno temu planował zupełnie nową wersją AmigaAMP 3 dla AmigaOS4, jednak w tych planach przeszkadzał mu brak sprzętu. Fajnie jednak by było gdyby wypuścił natywną wersję nawet bez jego posiadania. Co by nie mówić pomimo stale rozwijających się programów takich jak TuneNet czy SimplePlay, stary poczciwy AmigaAmp trzyma się w moich prywatnych notowaniach wciąż mocno.

Odpowiedz

Prince
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2006-09-17 12:06 w odpowiedzi na komentarz #1

AmigaAmp w moich prywatnych notowaniach wypada słabiutko. Jako program do odtwarzania dźwięku, bardzo słabo powyższy odtwarza. SongPlayer ma o wiele lepszą jakość dźwięku (wersja 1.53) a szczególnie gdy nie pracuje w trybach AHI. Oczywiście mowa o Pauli poganianej 040 lub 603 (A1200)

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2006-09-17 14:23

To "cudo" nadal nie odtwarza ogg? Jezeli nie odtwarza to po co to komu? Czasy sortowania muzyki ze wzgledu na format i uzywania do kazdego formatu innego odtwarzacza minely juz dawno. Nawet na platformach amigowych. Wstyd to odpalac na AmigaOS4. Zasluguje on na cos z dzisiejszej epoki.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2006-09-17 14:47 w odpowiedzi na komentarz #3

Spokojnie - zaraz bedzie news o tym czyms, a istnieje to dla AmigaOS 4 juz od dawna.

Poza tym najlepiej sluchac starej muzyki z winyli (czesto tak wlasnie robie) lub bezposrednio z instrumentow (na koncertach lub jesli ktos samemu muzykuje albo w rodzinie ktos muzykuje) - nowoczesne technologie nagraniowe zabijaja bowiem brzmienie przez co w ciagu ostatnich 20 lat nie powstało zadne przyzwoite nagranie, sama sieczka, ktorej sluchac sie nie da. Nowe piosenki prezentuja nieokreslony nawal dzwiekow, nie maja porzadnego wokalu, wlasciwie... nic nie maja. Sa "statyczne" i "okropne".
A o odtwarzaniu ich dodatkowo pod mp3 czy ogg (formatami stratnymi nawet do tej plaskiej surowizny z CD) to juz lepiej nie wspominac. To tyle odnosnie sluchania muzyki z komputera.

Odpowiedz

Mufa
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2006-09-17 15:26 w odpowiedzi na komentarz #3

Wstyd to odpalac na AmigaOS4. Zasluguje on na cos z dzisiejszej epoki.

To że w moich notowaniach stoi wysoko nie znaczy iż uważam że nie jest to program z innej epoki. Ja osobiście zdecydowanie ostatnio zarzuciłem odsłuch muzyki z płyt na rzecz radia internetowego i najczęściej odpalanym przeze mnie playerem jest TuneNet który jest rzecz jasna multiformatowy. Innym programem którego czasami odpalam jest SimplePlay, którego uzywam do odsłuchiwania modułów. Natomiast łapie się na tym że pomimo iż zarówno TuneNet jak i SimplePlay nie mają problemów z odtwarzaniem mp3, to jednak (może z przyzwyczajenia) do mpetrójek wciąż najczęściej używam AmigaAMPa. Nie potwierdzam też krążących informacji o wielkiej zwiechliwości tego programu, dla mnie zawsze czy to na classicu czy to na AONE był to program stabilny jak skała.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2006-09-17 15:30 w odpowiedzi na komentarz #5

Tak, nowa wersja AmigaAMP dziala stabilnie pod 4-ka (na A1200 pod 3.9 jeszcze nie zainstalowalem).

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: