eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

piątek, 24. maja, 2019, 22:15

Dodano: 2012-04-03 12:07, Autor: st, Kategoria: Oprogramowanie, Liczba wyświetleń: 2378

A A A

Z historii: OS/2 - minęło 25 lat

25 lat temu, w kwietniu 1987 roku pojawiło się pierwsze wydanie systemu operacyjnego OS/2 stworzonego wspólnie przez firmy IBM i Microsoft.

System ten był wtedy uważany za bardzo nowoczesny, bo miał zastąpić starego DOSa. W polskiej Wikipedii przeczytamy, że wersja 1.0 to system "z tekstową powłoką, ale posiadający już bogate API zapewniające kontrolę grafiki i obsługę myszy". Dla porównania AmigaOS 1.2 był wtedy okienkowym systemem operacyjnym z pełnym multitaskingiem. Interfejs graficzny w OS/2 wprowadzono dopiero listopadzie roku 1988.

Z dzisiejszej perspektywy to śmieszne, jednak w kolejnych latach komputer z takim ekranem:

był uważany za "profesjonalny". Można było o tym przeczytać w każdej poważnej prasie, mówił o tym każdy nauczyciel "informatyki", czy też firma dostarczająca IBM-PC do firm i szkół. Natomiast takie rozwiązanie:

było uważane za zabawkę dla dzieci, komputer "domowy", który najlepiej podłączyć do telewizora. Tylko dlatego, że nazywało się "Amiga". Niedługo potem Microsoft zostawił rozwój OS/2, zmodernizował DOSa i wsparł rozwój Windows (Windows NT bazował... na kodzie OS/2 3.0). Firma IBM systematycznie zaczęła się wycofywać z rynku komputerów PC (zakończyło się to w 2005 roku sprzedażą pecetów chińskiej firmie Lenovo).

Obecnie na OS/2 możemy nieświadomie natknąć się używając np. bankomatów. Ciekawostką jest to, że powstała wersja OS/2 Warp dla PowerPC - nigdy jednak nie trafiła do sprzedaży, gdyż komputery IBM Power Series okazały się rynkową klapą.

Obrazki: ps-2.kev009.com i www.gregdonner.org


Dodaj komentarz

Zobacz podobne newsy:
ibm
Adam
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2012-04-03 14:06

"OS/2 w wersji 3.0 to... Windows NT" - a ja proszę o źródło tych rewelacji.
Ani słowa o tym czym był ten system, dlaczego musiał upaść, ani też o współczesnej kontynuacji firmy Serenity.
Jako były użytkownik tego systemu - zgłaszam veto!

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2012-04-03 14:27 w odpowiedzi na komentarz #1

Uściśliłem informację dotyczącą Windowsa NT. Czym był system - napisałem "miał zastąpić starego DOSa" i napisałem jak wtedy zaawansowany był jeśli chodzi o interfejs użytkownika. Jest to spojrzenie na 1987 rok i porównanie z tym co mieliśmy na Amidze. A eComStation to jest już inny system operacyjny. Prosisz mnie więc o coś w stylu "MOS to następca AmigaOS". Veto

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2012-04-03 14:57 w odpowiedzi na komentarz #2

Prosisz mnie więc o coś w tylu "MOS to następca AmigaOS".

No nie Przede wszystkim Serenity ma pełne prawo do rozwoju tego systemu od IBM, a oryginalny system nie jest rozwijany. To są istotne różnice - MOS nie ma czegoś takiego, a oryginalny AmigaOS jest rozwijany do dziś.
Oczywiście dobrze że taki news sie ukazał - bo nie musiał przeciez.

Z interfejsem - zgoda, ale tam ciekawsze rzeczy były pod maską. Dla zwykłego użytkownika w nowszych wersjach było parę fajnych rozwiazań (związanych z obiektowością) chociaz w niektórych miejscach system dawał popalic
Z bankomatami to nieaktualne niestety. Ogólnie grono kustoszy jest małe ale prężne (dosć powiedziec że jest aktualna wersja Mozilli Firefoxa i Thunderbirda).

Może parę linków zapodam, a nuż się ktoś zainteresuje

galeria obrazków z Warp 4
http://www.guidebookgallery.org/screenshots/os2warp4

strona z newsami
http://www.os2bbs.com/os2news/

lista kompatybilnego sprzętu
http://en.ecomstation.ru/hardware.php

Odpowiedz

Ferin
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2012-04-03 15:04

Mi się wydaje że Amiga była uważana za komputer domowy i zabawkę z co najmniej dwóch powodów.

Po pierwsze zarząd commodore to byli zachłanni idioci którzy myśleli że Amiga sama się wypromuje, a konkurencja
wcisneła kit większości ludziom na świecie i ci zaczeli kupować ich rozwiązanie.

Po drugie to był komputer domowy i zabawka i tylko ci z muzgami potrafili to docenić, bo piec nie miał
takich możliwości wtedy ale pROfesjonaliści używali rozwiązania I By eMa, który to oryginalny
kosztował dużo więcej niż Amiga, bo wciskało się ludzią kit że jak coś jest do gier to nie do pROfesjonalnej pracy a Commodore nie robiło nic... żeby temu zapobiec. Ahhh zaraz robili przecież - pozbywali się ludzi odpowiedzialnych za sukces i zastępowali ich idiotami większymi od siebie...

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2012-04-03 15:22 w odpowiedzi na komentarz #3

galeria obrazków z Warp 4 - no i nie mów, że nie przypomina to NT'ka?

strona z newsami - mamy lepszą

Bankomaty nieaktualne - ale ten eComStation nie jest dla desktopów przecież, czy się mylę?

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2012-04-03 15:30 w odpowiedzi na komentarz #4

Ogólnie masz rację, ale nie sadzę żeby Amiga miała szanse na tym obszarze gdzie działały PC - np. bankowość.
Klęska Amigi zaczęła się przed upadkiem Commodore. Rzeczywiście IBM był synonimem PC (mówiło się "mam ajbiema"). Pamiętam rok 1991 i pracownię informatyczną w szkole wypełniona nowiutkimi 286. I świadomość - nikt nie chciał tego używać Kto miał tylko "okienko" w lekcjach zapylał na zaplecze (za zgoda zaprzyjaźnionego belfra od informatyki) gdzie czekały 8 bit Commodore i Atari

Początek lat 90-tych - PC dostępne na raty, firma Optimus. I przeświadczenie, że profesjonalny komputer nie może być podłączany do telewizora, to musi być wieża i monitor. Za Amigą nie stała wtedy żadna konkretna firma. A społeczność amigowa? Większość żądała wręcz żeby gry nie wymagały twardych dysków :-/

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2012-04-03 15:44 w odpowiedzi na komentarz #5

Wizualnie na obrazkach to może, ogólnie to wyglądało jak takie Windows 3.11-Windows 95 ("w pół drogi" z jednego do drugiego).
Inaczej działał, OS/2 miał Workplaceshell i obiektowość. Np. mogłeś sobie przeciągnąć czcionkę z folderu z czcionkami na okno typu właściwości ekranu i "automagicznie" wyświetlana czcionka tam się zmieniała. Mogłeś np. zmienić dokument w trakcie drukowania i nic nie "protestowało". Masa drobiazgów, teraz to nie są rewelacje. W sumie jednak w tym czasie wolałem Windows NT 4 - mniej problemów z kompatybilnością z nowymi programami, a potem to juz wogóle nie było o czym gadać. Win NT 4 po aktualkach to było takie "lepsze Win 95"

Ale przyznaj że jak na mikrośrodowisko - chyba mniej jak amigowców - jakoś sobie radzą Aktualne newsy z których wynika że coś tam działają cały czas.

eComStation jest dla desktopów jak najbardziej, chyba nawet na laptopie odpalisz. Ukazał się z opóźnieniem, bo właśnie ogrom sterowników do opracowania - to jest problem. System jest lekutki, gdyby rozwijał się w normalnym tempie pewnie nadgryzłby kawałek z tortu dla linuksa. Najnowszej wersji nie znam, było kiedyś demko z bootujacego CD.
Raczej bym nie wrócił do Warpa - chyba że byłaby polska wersja (albo tańsza ta co jest).

Odpowiedz

Hextreme
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2012-04-04 08:15

Natomiast takie rozwiązanie: było uważane za zabawkę dla dzieci, komputer "domowy", który najlepiej podłączyć do telewizora. Tylko dlatego, że nazywało się "Amiga". Tak już się złożyło, że IBM PC zawojował biura (głównie dlatego, że w nazwie mamy Business), prostota tekstowego interfejsu miała zasadnicze znaczenie (tanie kości graficzne). Amiga mogła też zagościć w biurach, gdyby powstało zawczasu odpowiednie oprogramowanie. Tymczasem rozwijano możliwości graficzne Amigi (OCS - ECS - AGA) przez co w połączeniu z genlockami i digitizerami Amiga była używana raczej w przemyśle RTV. Do tego znakomite możliwości graficzno-wizualne od razu umieściły ją w sektorze gier multimedialnych. A tu nagle nie wiadomo obecnie w zasadzie do czego Amiga ma służyć. Pęd technologiczny, jakiemu poddał się świat PC zrobił niedobrze Amidze, która w krótkim czasie okazała się za niby "przestarzałą" technologię. Dzisiaj jesteśmy świadkami, jak Amiga desperacko próbuje sobie zarezerwować miejsce w prestiżowej loży komputerów z x86... Troszkę wiary moi mili, ona czyni cuda, a jestem pewien, że Amiga jeszcze nie raz zawojuje ten świat. Może nie będą ich używać w klasach, bo są bardzo drogie (a bardzo bym chciał, żeby Amiga używana była w szkołach). Reasumując ustalmy co Amiga powinna potrafić, w czym powinna być wyspecjalizowana, żeby znowu zagościć na komercyjnym rynku? Moja Amiga nie music mieć koniecznie dostępu do Internetu, ale chcę by była dobrze oprogramowana AmigaOS4.1 to nie jest to, o czym marzyłem, bo działa na bardzo drogim sprzęcie, który dodatkowo przeszkadza w rozwojowi rynku komercyjnego. A chcemy TimberWolfa, chcemy Qt. Trzeba się zastanowić, czy na pewno tędy droga Panowie...

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #9 wysłany: 2012-04-04 12:48 w odpowiedzi na komentarz #8

Moim zdaniem problem z Amigą polegał na tym, że w połowie lat osiemdziesiątych była już w na początku XXI wieku. Lata 90-te to jednak jeszcze w biurach, sklepach i szkołach DOS. Dopiero w ich połowie ludzie zaczynają na dobre w PC używać okienek, a normalny, nadający się do użytku Windows XP to 2001 rok.

Amiga w połowie lat 80-tych w tym miejscu (szybkie okienka + wielozadaniowość) już była. MacOS nie był, ponieważ nie miał normalnego multitaskingu (ma go dopiero od OSX) . I na tym polega to nasze "biadolenie" nad Amigą - mieliśmy coś 20 lat przed innymi, ale nie potrafiliśmy tego przekuć na swój sukces.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: