eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

sobota, 18. listopada, 2017, 05:42

Dodano: 2013-07-07 15:27, Autor: kr, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 1788

A A A

Cyrus - projekt nowej płyty od A-EON Technology

Trevor Dickinson obiecał wyjawić kilka mniej jawnych informacji podczas odbywającej się właśnie imprezy Silicon Dreams. Jedną z tych informacji możemy zaobserwować na obrazkach umieszczonych na profilu facebook firmy A-EON Technology. Obrazki przedstawiają dwie rewizje nowej płyty głównej o nazwie Cyrus. W rozwinięciu kilka dodatkowych szczegółów.

Chris Handley miał okazję rozmawiać z Trevorem podczas imprezy i uzyskał zgodę do opublikowania uzyskanych informacji:

Cyrus
  • Obrazki przedstawiają dwie rewizje płyty Cyrus
  • Wykorzystany zostanie procesor Freescal P5020, 2GHz z DDR3 RAM (gwarancja 10 lat produkcji)
  • rozpoczęcie betatestów oczekwiane jest tej jesieni. Kwestia sprzedaży jest bardzie odległa (ponad rok)
  • Płyta wymagać będzie kompletnie nowych sterowników, na potrzeby betatestów wykorzystane zostaną - prawdopodobnie - karty w slotach PCI-e
  • Cyrus planowany jest jako ATX, ale rozważana jest też mniejsza wersja. Nie wiadomo, czy obie na raz trafią do sprzedaży

Dodaj komentarz

cacodemon
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2013-07-07 19:09

Nie każdy ma fejsa i nie każdy chce mieć. Co do płyt to sam nie wiem. Znów coś w megakosmicznej cenie ? Czyżby sprzedaż horrendalnie drogich X1000 jednak była opłacalna i A-EON chce kontynuować ten trend ? Zamiast szukać tańszych sposobów na rozpowszechnienie AmigaOS 4x to znów fundują drogie zabawki ? Świat leci teraz na tabletach i smartfonach. Tutaj trzeba poszukać szczęścia. Szkoda, że projekt Amiga Anywhere nie wypalił. Mądrzejsza firma zrobiłaby dobry użytek i kto wie ? Może zamiast Androida wszystko leciałoby na AOS ?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2013-07-07 20:44 w odpowiedzi na komentarz #1

A ja chciałem netbooka Ogólnie jednak dobrze, że będzie nowa płyta, tak trzymać!

Odpowiedz

cacodemon
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2013-07-07 22:04 w odpowiedzi na komentarz #2

Lepszy rydz niż nic, ale to na pewno nie jest to czego oczekuje reszta wiernych fanów. Zresztą X1000 też nie była przemyślanym krokiem w kierunku reaktywacji Amigi. Zamiast najpierw natłuc tanich sprzętów i spopularyzować AmigaOS 4x, a dopiero po zbudowaniu nowej bazy użytkowników wypuścić sprzęt droższy jak X1000 to A-EON praktykuje dziwne zagrywki marketingowe, których nikt już nie stosuje (bo ci którzy stosowali, już dawno zbankrutowali).

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2013-07-08 11:42 w odpowiedzi na komentarz #1

Dodałem do newsa fotkę dla tych, którzy nie mają "fejsa".

Odpowiedz

ems
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2013-07-08 22:45

To był bardzo udany amigowy weekend. Pokazanie dwóch płyt bez niepotrzebnych tajemnic, zagadek czy innych puzzli. Takie podejście mi się podoba. Tym razem według mnie bardzo dobry wybór procesora (Freescale P5020/5040) z gwarancją dostępności przez 10 lat, który do tego jest częścią dużej rodziny procesorów QorlQ. Miłośnicy szybkich komputerów muszą być zadowoleni. Nie mają innego wyjścia. Kolejna informacja która mnie zaskoczyła to kontynuacja produkcji X1000 z procesorem PA6T aż do zaspokojenia popytu. Do tego procesory są po nowej niższej cenie ok 600$. Teraz czekamy co za asa w rękawie ma ACube (File n.3). Może coś fajnego i niedrogiego.

Odpowiedz

Piotr Bal
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2013-07-09 10:17

No tak as za 600$ hahahhahhah.Chyba pies i to pogrzebany.Brawo tak trzymać a Amiga szybko sie nie pojawi u chcących ją mieć "Kowalskich" .Za 600 $ można mieć wypasionego tableta-smarta , i jak to ktoś wcześniej zauważył trafnie, tam powinno się skierować AOS'a.A nie wciskać kity jaka to X1000 jest super-swietna .Super to by była w cenie 1/3 z tego co teraz , a tak to jest sprzęt dla snobów .Jak może chcieć odbudować markę taką polityką . A i jeszcze mówić "lepsze to nisz nic " hahhaha.Takim podejściem w dzisiejszych czasach nikt nowy nie kupi "niby" AMIGI .Bo co niby dostanie ,sprzęt z którym jest kupe problemów !!No chyba że maila puści ,pocztę przeglądnie i napisze że zrobił to ze sprzętu za 100 000.Po prostu super marketing

Odpowiedz

Piotr Bal
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2013-07-09 10:22 w odpowiedzi na komentarz #6

Sory za błąd w "niż"

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2013-07-09 15:55 w odpowiedzi na komentarz #6

"hahahhahhah" no to do dzieła tygrysie
Nie rozumiem jak możesz rezygnować z tak niebagatelnych zysków! Pokaż jak tanie i proste jest przeportowanie AmigaOS na super tableta Czekam z niecierpliwością

PS. Już widzę plan Piotrka:
1) Weźmiemy 1000 programistów - na pewno ich znajdziemy "no bo Amiga..."
2) Będą pracować za miskę ryżu - się poświęcą "no bo Amiga..."
3) Skończą projekt w 3 miesiące - genialni są "no bo Amiga..."
4) Będzie rewolucyjny - "no bo Amiga..."
5) I mimo, że będzie rewolucyjny to SONY i inni nie skopiują go w ciągu jednego kwartału - nie uda im się "no bo Amiga..."

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2013-07-09 16:09 w odpowiedzi na komentarz #6

Za późno na wejście w smartfony i tablety. Android, i iOS, i - nie ma już miejsca, nawet jeśli pojawi się produkt zarówno tańszy jak i lepszy.
Gdzie jest dziś Palm ze swoim systemem? Gdzie Blackberry z tabletem na QNX-ie?

Raz na jakiś czas wychodzi taki człowiek jak ty i krzyczy: że bez sensu, ze drogo, i tak dalej. Miej świadomość, że to co się obecnie dzieje to inicjatywy prywatnych osób, niewielkie firmy fanów Amigi, z których każda szarpie się chcąc coś zrobić. Nie mają milionów dolarów, kombinują na miarę możliwości. Z drugiej strony każdy może wziąć udział w kształtowaniu nowej Amigi - jako programista, nawet człowiek teamu deweloperskiego AmigaOS. Możesz też zasilić swoim kapitałem A-Eon, bądź nawet sam stworzyć własną firmę i lepszy produkt - i zrealizować to, co wymagasz od innych.
Nie potrafisz zrobić tego lepiej, ani dołożyć się do rozwoju w żaden sposób - nie tup, nie ośmieszaj, nie żądaj.
Masz rację, nikt nowy nie kupi nowej Amigi - to jest oferta dla osób ze środowiska, ewentualnie dla takich osób jak ja (zimorodków).

Nie odpowiada ci taki rozwój - zostaje Amiga klasyczna. Albo kup sobie "Za 600 $ (...) wypasionego tableta-smarta" i bądź szczęśliwy.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2013-07-09 16:47 w odpowiedzi na komentarz #9

Jeszcze chciałbym podkreślić, że też chciałbym, żeby ten sprzęt miał niską cenę. Tylko czy to jest możliwe do osiągnięcia be komercyjnego wejścia na rynek i masowej produkcji? Przecież nawet takie firmy jak sony osiągają minimalny poziom zwrotu przy wielo-miliardowych nakładach i zasięgu globalnym. Więc jak taka nisza jak Amiga miałaby tu coś zdziałać? Czy Trevor ma dopłacać z własnej kieszeni do każdego sprzedanego egzemplarza? Programiści pracować na pełen etat i za darmo?

Nie bądźmy śmieszni.

Faktycznie, pewną opcją jest wykorzystanie sprzętu używanego, ale przecież nawet takie tablety ulegają bardzo dynamicznym zmianom. Jakich nakładów potrzeba, żeby za tymi zmianami nadążyć??? A jak obsługiwana linia zostanie porzucona i trzeba będzie przesiąść się na nową? Kolejne koszta...

Oczywiście ktoś mógłby powiedzieć, że na niszowym rynku Amigi 1000 egzemplarzy to bardzo dużo. Wystarczy raz zrobić zapas, a potem tylko odsprzedawać... i właśnie w ten sposób szybko wracamy do sytuacji aktualnej. Tylko z innej strony. Jak teraz kupimy zapas tabletów za 600$, to za 10 lat będziemy oferować 10 letnie tablety za 600$ Czyli sprzęt o nie-współczesnej cenie za duże pieniądze.

W mojej opinii na razie trzeba się skupić na rozwoju systemu - "nie stać" nas na sprzęt popularny i utrzykmywanie się na fali rynkowej nowości. Możliwe, że przyjdzie na to czas, ale na razie priorytetem powinno być zapewnienie, by każdy NOWY użytkownik, mógł na Amidze robić to co na innych platformach. Bez tego każdy wydatek będzie za duży.

PS. Swoją drogą, AmigaOS 4.1 nie jest już daleki od tego celu...

Odpowiedz

cacodemon
konto zablokowane
lub usunięte

Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2013-07-09 17:59 w odpowiedzi na komentarz #10

A OUYA ? Zabawka z kickstartera ? Może tak trzeba było to rozegrać ? Zamiast tworzyć bardzo drogi komputer na który niewielu może sobie pozwolić, może trzeba było rzucić projekt nowej Amigi na kickstarter, zbadać zainteresowanie marką i wtedy dopiero zbudować coś co kupi sobie więcej niż 500 osób.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2013-07-09 19:33 w odpowiedzi na komentarz #11

I uważasz, że Trevor w ogóle tego nie rozważał?

Po drugie: OUYA z tego co wiem jest dostarczana z Androidem. KOMPLETNYM systemem z KOMPLETNYM oprogramowaniem. (kurde!
Czy nie widzisz tej subtelnej różnicy między AmigaOS'em, a Androidem. Jak wyobrażasz sobie taki projekt? "Cześć, oto projekt nowej Amigi w Kickstrter. Sprzęt jest zajebisty, ale nie ma oprogramowania. Będzie stał na półce i kużył. Dawajcie piniądza".?

Oczywiście X1000 też stoi i się kuży - ale o to właśnie się wszystko się rozbija, że NIE MA zainteresowania sprzętem, na który nie ma oprogramowania. I nie ma znaczenia, czy będzie działać po kontrolą MOSa, AOSa, czy AROSa. Kickstarter tego nie zmieni, bo dla starych gierek to ludzie sobie emulator zainstalują.

Zrozum, że jak ludzie zobaczą stan oprogramowania w ami-świecie, to uciekną z krzykiem i żaden sentyment tego nie zmieni. Zainteresowania marką nie ma, bo nic nie oferuje. Ofertę właśnie budujemy.

Po trzecie: Twoje zarzuty są o tyle dziwne, że X1000 nie jest jedynym sprzętem pod AOS, więc "OCB"????? Trevor ma kasę i za nią prowadzi sobie projekcik, albo i trzy. ACube robi tańsze sprzęty. CO w tym złego?

Podsumowując:
Nic nie zdziałamy bez współczesnego systemu. Jest to niezbędne by móc przedstawić postronnym ludziom jakąś sesnowsną ofertę - bez popadania w śmieszność. Jeśli postronny człowiek będzie mógł normalnie funkcjonować - wtedy będzie można pomyśleć o kickstarterze.
Bez normalnego systemu - kto przy zdrowych zmysłach ładowałby kasę, przy alternatywie Androida i potężniejszych telefonów komórkowych?????

Odpowiedz

Wojciech Krynicki
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: 2013-11-14 14:47 w odpowiedzi na komentarz #12

Najlepszy sprzęt pod Amigę jest u każdego (chyba) w domu. T o PS 3 , wiem ma mało ramu, ale można dodać obsługę pliku wymiany i problem znika dla amigowych zastosowań. Wiem trzeba by dodać obsługę geforca i kilku rdzeni oraz zapodac możliwośc uruchamiania gier PS3 z blatu AOS.... To jest pomysł....i to lepszy od całej X1000

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #14 wysłany: 2013-11-14 14:49 w odpowiedzi na komentarz #13

Kiedyś wydawało się, że tak właśnie będzie. Teoretycznie jest to możliwe, ale chyba wsparcia (dokumentacji) ze strony Sony brak, chyba, że coś się zmieniło?

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: