eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

piątek, 28. kwietnia, 2017, 12:07

Dodano: 2014-10-16 20:06, Autor: cm, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 994

A A A

AmiWigilia - pierwszy odcinek

Krzysztof Radzikowski opublikował w iTunes pierwszy odcinek podcastu pod nazwą AmiWigilia. Materiał dostępny jest do pobrania ze strony autora projektu. Zachęcamy wszystkich zainteresowanych do odsłuchania audycji, wcześniej powstał także odcinek zerowy.


Dodaj komentarz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #1 wysłany: 2014-10-16 20:59

Do pewnego momentu z Jubim bym się fajnie dogadał, potem była by kłótnia.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2014-10-17 12:56 w odpowiedzi na komentarz #1

Odniosłem podobne wrażenie. Według mnie Amiga to dzisiaj już nie sprzęt, bo w dzisiejszym świecie sprzęt generalnie jest mało istotny. Tak samo Amiga to już nie soft, bo ten często jest (ze względu na braki developerów) dosyć średni albo nie ma go wcale. Siłą za to jest system operacyjny, jego budowa i filozofia. To jest nie do podrobienia. No może "podrobienie" to niezbyt udane określenie, bo w końcu AmigaOS ma dwie całkiem udane "podróby" (MorphOS i AROS). Ale chodzi mi o to, że system operacyjny to jest to z czego Amigowiec powinien być dumny i co go wyróżnia w świecie innych platform. Jest to faktycznie oryginalny system, a nie jakaś kolejna dystrybucja Linuxa.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #3 wysłany: 2014-10-17 17:54 w odpowiedzi na komentarz #2

Śmieszny jest moment gdy gadają o tym aby oszczędzać klasyka bo może paść, jest już przecież staruszką i trzeba ją oszczędzać

Nie przeklinam zazwyczaj - nóż kur.. ka wodna - to m.in. właśnie dlatego powstały nowe maszyny z AmigaOS! Przecież obecnie cały ten klasyczny sprzęt to tak naprawdę są straszne rupiecie (wiem, mam przechlapane u niektórych teraz ), które powinny zakończyć swoje życie na śmietnikach już w latach 90-tych. Używanie WinUAE obok stojącego klasyka - ludzie przecież to jest strasznie głupie i to podobno MY (zwolennicy Amigi NG) jesteśmy fanatykami i mamy swoje bożki.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #4 wysłany: 2014-10-17 19:26 w odpowiedzi na komentarz #3

Ja całe wiosnę i lato 1995 spędziłem intensywnie kombinując i kodując c2p.

AGA to była największa wada mojej Amigi, a karta graficzna do Amigi to było moje największe marzenie w 1995 roku.

Tego idioty piotra jubi zgodzińskiego i jemu podobnych nie trawię.

Dwadzieścia lat temu bardzo chciałem mieć szybką grafikę w Amidze.

Teraz wreszcie można to zrealizować po niewielkich pieniądzach w porównaniu do roku 1995, a tu takie głupki jak piotr jubi zgodziński

zamiast się być szczęśliwymi że wreszcie można AGĘ wywalić i cieszyć się softem z Amigi w dużej rozdzielczości i z 24 bitach, robią jakieś

problemy.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #5 wysłany: 2014-10-17 20:04 w odpowiedzi na komentarz #4

Z kartami graficznymi masz 100% rację, ale nie stosujmy inwektyw w komentarzach proszę.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2014-10-17 20:19 w odpowiedzi na komentarz #3

Faktycznie przy tekście o oszczędzaniu klasyka też się szeroko uśmiechnąłem. Byłem wtedy akurat na przejściu dla pieszych koło Lidla na Borowskiej we Wrocławiu i mam nadzieję, że pani idąca z przeciwnej strony nie zinterpretowała jakoś źle mojego uśmiechu.

Mi bardzo dawno temu zepsuł się BlizzardPPC i poszedł do naprawy (jeszcze do Phase5). Nie miałem go chyba ze 2 miesiące. Próbowałem używać A1200 z 2MB RAM i AGA ale nie potrafiłem. Wtedy na jakimś Duronie 750 MHz próbowałem używać UAE. Ale po skonfigurowaniu sobie całkiem zgrabnego AmigaOS 3.x właściwie tego nie używałem. No a gry wrócił Blizzard to znów maszyna chodziła okrągłą dobę. To chyba jakaś chorobliwa awersja do emulacji. Ale mam to w nosie - nie zamierzam się z tego leczyć.

Odpowiedz

Diabeł
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2014-10-17 21:11 w odpowiedzi na komentarz #5

szaman usuniesz tego idiote nowickiego na jakis czas ? biedoka nie stac na amige wiec ludziom dosrywa

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #8 wysłany: 2014-10-18 08:42 w odpowiedzi na komentarz #7

karolku używanie szajsu wyprodukowanego przez Commodore źle ci robi na głowe.

Musisz natychmiast wyrzucić. Nawet Winuae zrobi że ci sie polepszy.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2014-10-18 16:05 w odpowiedzi na komentarz #2

No i dlatego w podcastcie będę chciał umieścić odcinki, że tak powiem specjalne: o OS4, o MOS i o AROS.

Co niezmienia faktu, że fajny klasyk też ma klimat. Wydaje mi się, że złote czasy klasyków nadchodzą.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #10 wysłany: 2014-10-18 17:28 w odpowiedzi na komentarz #9

Tylko za ten klimat trzeba sporo zapłacić. Ostatnio padł mi dysk SCSI w A3000, a nowszy dysk SCSI nie jest widziany przez przelotkę. Kupno adapteru SCSI-CF nie wchodzi w grę ze względu na wysoką cenę ok. 100 euro. Dobrze, że A3000 ma wyjście sygnału po VGA bo nie miałbym nawet obrazu na monitorze. Obecnie to używam oprogramowania z dyskietek tylko ile tak wytrzymam. Komfort pracy znacznie się zmniejszył. Tu gdzie obecnie przebywam (Irlandia) nie organizowane są zloty amigowców i za bardzo nie mam się do kogo zwrócić o pomoc. Taka niby błaha sprawa a potrafi zniechęcić do amigowania. Lot do Polski też nie wchodzi w grę min. 150 euro za bilet powrotny tylko po to aby rozwiązać problem z dyskiem. Piszesz, że nadchodzą złote czasy dla Amigi klasycznej choć ja to widzę inaczej. Z roku na rok coraz więcej sprzętów pada a amigowcy jak nie przesiadają się na sprzęt z PPC to wybierają PC. Ceny za nowe akcesoria do klasyka też nie napawają optymizmem a będzie coraz gorzej.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2014-10-19 11:11 w odpowiedzi na komentarz #10

Proste, kup sobie przejściówkę na w ebay: ide2scsi. Ja mam tak od lat w A2000, wszystko działa.

Chyba żartujesz, że amigowycy uciekają na PC? To było z 15 lat temu, już dawno uciekli. Kto ma teraz Amigę, nawet po padzie sprzętu nie przesiądzie się na PC, bo już dawno go używa. Na nowych PPC siedzą też, wyłącznie, że tak ujmę pasjonaci. Amiga to pasja, kto został lub wrócił to już będzie w to się bawił. A tak w ogóle klasyk jest w miarę tani tak czy siak.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2014-10-19 17:09 w odpowiedzi na komentarz #11

Adapter ide2scsi (50pin) kosztuje ponad 100 euro na ebay (link) tańszych nie znalazłem. Inna sprawa czy będę mógł z niego wystartować system bo na 100% nie jestem tego pewny. Czytałem na jednym forum, że w "early startup" nie zawsze wykrywa dysk. Karty sieciowe wpinane do Zorro posiadające kontroler IDE też ponoć nie oferują botowania z dysku także różowo nie ma. Wiele osób co rezygnuje z klasyka przesiada się na PPC lub daje sobie spokój z amigowaniem i używa tylko PC to miałem dokładnie na myśli. Znam sporo takich osób, które odeszły w ostatnich latach. Dobrze, że oprócz klasyka mam inne sprzęty z PPC gdzie mogę sobie amigować do woli bez ograniczeń. Do klasyka trzeba mieć spore nerwy i gruby portfel podziwiam wszystkich zapalonych amigowców, którzy używają tego sprzętu na co dzień.

Wracając do tematu newsa czy planujesz informować na bieżąco czytelników, o tym kto będzie kolejnym gościem programu oraz czy będzie możliwość zadania wcześniej pytania jakiej osobie.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #13 wysłany: 2014-10-19 17:33 w odpowiedzi na komentarz #12

A no właśnie. Żeby klasyk był używalny to trzeba kupić oprócz 060, kartę graficzną, jakieś fast ata, scandoubler itp itd.

Problemy są też ze stabilnością, szybkością i ogólnie działaniem tej kanapki.

Kiedyś to liczyłem i wyszło mi, że mi się nie chce.

Poza grami w stylu Amigi 500, to się nie wiele traci.

Może i byłoby fajnie mieć jeden komputer na którym chodzą gry z A500 i soft użytkowy na Amigę, ale za dużo z tym problemów.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2014-10-19 17:43 w odpowiedzi na komentarz #12

Hmm... z informowaniem wcześniejszym też już się zastanawiałem. I jeszcze nie wiem czy to dobry czy zły pomysł. Ale jeśli by faktycznie informować wcześniej można by pomyśleć o pytaniach od słuchaczy. Jest w sumie ciekawy pomysł.

Na pewno byłoby pomocne proponowanie ludzi do "wywiadu", czyli kogo chcecie usłyszeć.

Co do ide2scsi, mi bez problemu wszystko wstaje z dysku. Podłączone mam to do Blizzarda 2060. Nie pamietam ile ja płaciłem za te adaptery, bo to już dawno temu kupiłem. Sugerowałem sie tym artykułem: http://alive.atari.org/alive5/ide2scsi.php.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2014-10-19 19:22 w odpowiedzi na komentarz #14

Uważam,że pytania od słuchaczy byłyby strzałem w 10 a zamknięcie listy z pytaniami odbywałoby się kilka dni przed wywiadem. Pozwoliłoby to osobie przesłuchiwanej na odpowiednie przygotowanie. Co innego pytania zadawane na żywo tutaj trzeba być bardzo ostrożnym, żeby nie było wtopy. Ogólnie wrażenia po przesłuchaniu wywiadu mam bardzo pozytywne chętnie zapoznałbym się z listą kandydatów do programu. Gdybyś miał przygotowaną taką listę to kto wie może Szymon przygotowałby tutaj sondaż w którym czytelnicy mogliby wybrać następnego kandydata do programu.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2014-10-20 09:23 w odpowiedzi na komentarz #15

Pytania od słuchaczy w sumie fakt spoko, ale na żywo, to powiem, że ze względu na późniejszą obróbkę tego to wolę sobie podarować.

Listę mam, mogę konuś ją podrzucić. Tylko, że to taka lista luźna, WiP. Myślę, że trzeba zrobić odcinek o OS4, więc ktoś od was mógłby się zwywiadować. I można by to połączyć z hostorią Exec. O OS4 na pewno będę rozmawiał z Mufa, bo już go o to prosiłem.

Tak czy siak im więcej ludzi, tym więcej ciekawych odcinków.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: