Matt Barton przeprowadził wywiad z Volkerem Wertichem - autorem kodu do gry The Settlers wydanej przez firmę Blue Byte w 1993 roku. Wcześniej programista ten pracował także przy grach Emerald Mine i Emerald Mine 3 Professional.
Dodano: 2016-04-24 13:37, Autor: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 4466
Matt Barton przeprowadził wywiad z Volkerem Wertichem - autorem kodu do gry The Settlers wydanej przez firmę Blue Byte w 1993 roku. Wcześniej programista ten pracował także przy grach Emerald Mine i Emerald Mine 3 Professional.
Discord (online: ) «»
komentarz #1 wysłany: 2016-04-24 16:00
O ile dobrze pamiętam był taki moment, że nie było wersji na PC - wtedy zakasowaliśmy światek komputerowy, łezka w oku się kręci.
komentarz #2 wysłany: 2016-04-24 16:30 w odpowiedzi na komentarz #1
Tak, był taki moment. I ten stan trwał nawet dosyć długo. Pamiętam jak znajomy z 386 wręcz marzył o The Settlers.
Mówiło się wtedy, że wersja PC się opóźnia, bo ma być w wysokiej rozdzielczości. A gdy się pojawiła to okazało się, że i tak jest w 320x240 (czyli jeszcze mniej niż na Amidze gdzie był Lowers Overscan, czyli 320x256 + ramki). Dopiero The Settlers II dla PC/Mac było w wysokiej rozdzielczości. Jedyne co wtedy zauważyłem w wersji PC to bardziej czerwony dach zamku. Na OCS chyba brakło już kolorów i był bardziej brązowy.
Oczywiście zawsze można coś dodać. Ale zakładając, że ma być to co jest to nic bym tam nie zmienił. Niewiele jest takich gier.
komentarz #3 wysłany: 2016-04-24 17:49 w odpowiedzi na komentarz #2
To prawda, wersja Amigowa The Settlers jest lepsza od wersji na windows
Pograłem chwilę, ale już mnie tak nie wciągnęła jak wersja na Amigę
Dopiero jak poszedł, to zacząłem kminić o co biega. U mnie The Settlers jest w pierwszej 30-stce najlepszych gier na Amigę, czyli na wszystko 
komentarz #4 wysłany: 2016-04-24 18:15 w odpowiedzi na komentarz #3
A ja zakupiłem niedawno oryginał tej gry od przesympatycznego kolegi, Miro_1978 na eBayu, który udziela się również na PPA. Polecam tą osobę, jeśli chodzi o dobrej jakości oryginały gier. Nośniki dostałem w doskonałym stanie, prócz tego różne akcesoria.komentarz #5 wysłany: 2016-04-24 18:29 w odpowiedzi na komentarz #4
Tak, Foundation to bardzo dobra gra, taka natywna alternatywa dla Settlers 2
No i dużym plusem jest to, że gra Foundation wyszła tylko na Amigi 
komentarz #6 wysłany: 2016-04-24 19:14 w odpowiedzi na komentarz #4
W kolejnycn wersjach Settlers zrezygnowano z budowania dróg. Ludziki noszący towary chyba chodziły którędy chciały. Moim zdaniem zepsuło to całą logikę gry. Próbowałem wersji dla iOS ale wydała mi się zupełnie bez sensu. To co zrobiono tej grze w częściach od 3 w górę (było ich kilka na PC) to jest skandal.komentarz #7 wysłany: 2016-04-24 19:21 w odpowiedzi na komentarz #3
Wydaje mi się, że pierwsza część Settlers dla PC nawet nie śmierdziała Windowsem. W końcu jeżeli gra wyszła nawet rok po wersji amigowej (początek 1993) to nie było jeszcze nawet Windows 95. Tak więc pierwsze The Settlers dla PC musiało wyjść pod "rewolucyjny" standard lat 70 - MS DOS.
komentarz #8 wysłany: 2016-04-24 19:38 w odpowiedzi na komentarz #7
No zgadza się (zastanawiałem się miedzy windows, a ms dos), ale pod windows 3.1 to chyba też ruszyło, ale już dokładnie nie pamiętam
komentarz #9 wysłany: 2016-04-24 20:01 w odpowiedzi na komentarz #6
W The Settlers po rozbudowaniu osady kto spróbował zniszczyć wszystkie swoje budynki i drogi? Ludziki błąkały się po mapie nie wiedząc co robić
komentarz #10 wysłany: 2016-04-24 21:20 w odpowiedzi na komentarz #8
Windows 3.1 to był DOS z jakąś śmieszną nakładką graficzną. Gier bardziej złożonych niż pasjans raczej się pod to robić nie dało. Nawet jeżeli gra się odpalała z Win 3.1 to i tak działała pod DOSem, bo ten ciągle był odpalony pod spodem.
Dopiero Windows 95 (w sumie nadal nakładka na DOS) dostał jakiś DirectX i zaczęto go promować jako platformę do gier. Przed 1995 rokiem to było rzeźbienie w amigowym assemblerze. Tylko, że na Amidze był przyjemny procesor, jeden układ dźwiękowy w KAŻDEJ Amidze i układy graficzne z kilkoma dopalaczami 2D baaardzo odciążającymi procesor. Architektura peceta przy tym była prostacka jak architektura klakukatora. Szybki procesor i... nic więcej.
Maszyny biurowe.
komentarz #11 wysłany: 2016-04-24 21:34 w odpowiedzi na komentarz #10
To wychodzi dlaczego się zastanawiałem co wybrać
komentarz #12 wysłany: 2016-04-25 18:31 w odpowiedzi na komentarz #2
To była jedna z ostatnich gier które wcześniej wyszły na Amigę niż PC.komentarz #13 wysłany: 2016-04-25 18:38 w odpowiedzi na komentarz #10
Niestety brutalna siła procesora w pc wygrywała tak gdzieś od końca 1993 z układami Amigi prawie nie zmienionymi od 1983.komentarz #14 wysłany: 2016-04-25 19:47 w odpowiedzi na komentarz #6
Mariusz - to mnie pocieszyłeś, bo miałem kompleksy po oglądaniu tych wszystkich pudełek z Settlers 3 itd. w Empiku kiedyś