eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
Logowanie
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 26. marca, 2017, 16:48

Dodano: 2016-06-10 18:49, Zamieścił: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 1279

A A A

AmiWigilia WS 8

W ósmym odcinku specjalnym AmiWigilii omawiamy amigowe newsy i książkę na temat emulacji AmigaOS 4.1 oraz temat wsparcia dla autorów na stronie Patronite. Opowiadamy dlaczego i dla kogo powstała książka o emulacji AmigaOS 4.1 na przysłowiowym pececie. Jednocześnie jest to pierwsza książka, którą Adam wydaje poza granicami Polski. Posłuchajcie:

Ponad to stworzyłem swój profil na Patronite.pl. Jest to strona, która umożliwia zbiórkę funduszy dla autorów blogów, podcastów, vlogów, YouTuberów itd. Dzięki temu twórcy mogą się rozwijać oraz wzbogacać swoje produkcje.

Autor: Krzysztof Radzikowski

Dodaj komentarz

parallax
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2016-06-12 14:04

Za dużo narzekania
Ja już się dawno pogodziłem z sytuacją jaka jest

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #2 wysłany: 2016-06-12 14:05 w odpowiedzi na komentarz #1

a ja nie slucham dziadostwa szkoda czasu

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2016-06-12 23:17 w odpowiedzi na komentarz #1

Raczej lania wody niż narzekania. Adam Zalepa powinien mieć ksywę Aquarius
A gadanie że nie wiadomo po co powstały nowe klasy ReAction to jest dziwne, czasami to w podkastach takie pleple wychodzi, no ale przywykliśmy, w końcu chodzi o kontakt z innym amigowcem na żywo, tam treść drugorzędna jest
Nie wiem czy to tylko moje wrażenie, podkast od paru odcinków z NG ściąga w kioerunku klasyka. Może przez to że panowie mocno zaszczepili się wampirkiem.

Odpowiedz

philipo
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2016-06-13 08:30 w odpowiedzi na komentarz #3

Też odniosłem takie wrażenie, ale nie przeszkadza mi to.
Bardzo podoba mi się idea Amigowego podcastu. Słucham zarówno wersji Po polsku jak i po angielsku( na tyle ile mi pozwala mój słaby angielski oczywiście) chociaż da się zrozumieć, a co ciekawe najwięcej problemów mam ze zrozumieniem osób dla których angielski jest natywny.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2016-06-14 17:43 w odpowiedzi na komentarz #3

Ściąganie w kierunku klasyka, prawdopodobnie wynika z tego, iż wszystko ściąga w kierunku klasyka i nam się udziela. Ale szczerze powiedziawszy, brak informacji ze strony NG nie wpływa pozytywnie na wszystkich. Wystarczy pogrzebać na zagranicznych forach, ludzie są już tym zmęczeni...

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2016-06-15 11:34 w odpowiedzi na komentarz #5

Zmęczeni czym? Kiwaniem palcem w bucie z nastawieniem "kiedy Trevor załatwi"? Rzeczywiście, ogromny wysiłek, można się zmęczyć ;]
Zagraniczne fora nie odwiedzam, rodzime funkcjonują na tyle dobrze że nie mam takiej potrzeby. Nie znajdę tam nic co warte jest wysiłku przekopywania się przez czyjeś stękania.

Przecież sprzęt i system jest, jakoś nie widzę powodu żeby ciągle cisnąć o nowszy sprzęt w kółko. X1000 sprzedało się poniżej oczekiwań, pod koniec sprzedaży to już płyty główne szły. To że nie ma sprzętu w ofercie to takie naciągane jest, tak jakby istniała jakaś kolejka nowych użytkowników - pobożne życzenia ;] Kto chce ten kupi, nie przesadzajmy. Zresztą siada też środowisko MorphOS a tam nie można powiedzieć o niedostępności sprzętu czy jego wysokiej cenie, więc nie tu jest problem z NG.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2016-06-16 00:04 w odpowiedzi na komentarz #6

Tu nie tylko o sprzęt chodzi. Choć wypadałoby powiedzieć chociaż w którym kwartale jakiego roku co będzie dostępne. Obecnie nie ma nic dla AmigaOS 4 do kupna od ręki.
Poza tym lub przede wszystko problem jest soft, którego nie ma. Poza Hollywood, który jest jedynym rodzynkiem w kategori oprogramowanie, co mamy? Filmu się nie da zrobić, sieci nie obsłużymy, na Skype nie zadzwonimy. Wymieniać można bez końca...

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2016-06-16 12:16 w odpowiedzi na komentarz #7

Ale to było powiedziane. Zwyczajnie Hyperion nie dotrzymał terminów i Trevor nic z tym nie zrobi. To nie on ma prawa do systemu. Mnie to opóźnienie dla X5000 wydaje się dziwne zważywszy że ani procesor nie jest unikalny, a złącza są znane.

Na ewentualne wyliczenie braków odpowiedź jest jedna - za mało zasobów ludzkich i finansowych.
Temat jest przemielany wielokrotnie - dla mnie wniosek jest następujący: tylko rozwój natywnego oprogramowania na dedykowanym sprzęcie ma sens. Ja wiem że tak jest trudniej, ale... tylko możliwość uruchomiania znanych z Amigi programów i gier jest w stanie zachęcić do zakupu nowego sprzętu "klasykowców" i tym samym powiększenia bazy użytkowników NG - z wszystkimi tego pozytywnymi konsekwencjami.
Wszelkie próby gonienia świata w sensie przeglądarka, Skype i t.d. - to ma sens przy większej liczebności środowiska. Wtedy jest więcej zasobów finansowych i ludzkich. Na razie priorytet musi mieć oprogramowanie które starzeje się najwolniej - czyli użytki, nie bazujące na ciągle zmieniających się technologiach związanych z siecią.

A tak jak obecnie mamy - to jedynie A.L.I.C.E. może odnieść sukces. Jestem w stanie sobie wyobrazić komputerek taki jak Intel NUC Skull Canyon będący następcą A.L.I.C.E. - i takie coś może odnieść umiarkowany sukces, i być kołem zamachowym dla rozruchu "klasykowców".

A póki co, "na wczoraj" - czyli w temacie dedykowanych komputerów PPC - nowy ImageFX, nowe datatypy i t.d. Ze świadomością że nowe PPC skończą się za kilka lat.

Nie widzę innego kierunku na przetrwanie i rozwój.

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #9 wysłany: 2016-06-16 13:22 w odpowiedzi na komentarz #8

powiedzmy sobie szczerze , duzo latwiej bylo by zeby trevor zanim konstruowal nową plyte glowną to skonstruowal karte PPC dla Amig 3000 , 4000 a nawet 2000 , wtedy kazdy posiadacz chetnie by kupil takie cacko z g4 np na pokladzie , masz oryginalną prawdziwą z krwi ikosci Amige z super szybkim prockiem ,

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2016-06-16 13:36 w odpowiedzi na komentarz #9

Takie karty są dla retro fanów Amigi
Wziął się za nowe Amigi i chwała mu za to

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #11 wysłany: 2016-06-16 13:41 w odpowiedzi na komentarz #10

tak tylko to wszystko niedopracowane, niedorobione , niema ani oryginalnych obudów , ani myszek ani klawiatur wszystko no name z nalepkami , nw zasadzie wszystko ladnie ale jeden wielki nie wypał na dodatek drogi jak cholera uwierz mi wole skoczyc na bahama anizeli kupowac nic nie przydatny sprzet ! Z Amigi jest uciecha bo to zabytek i dziala i daje wspomnienia z AmigaONE X1000 vel 5000 niema ani wspomnien ani to nie dziala

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: 2016-06-16 15:40 w odpowiedzi na komentarz #11

To twoje zdanie
Amiga z stylu Commodore/Escom już na 99,9 nie pojawi się i nie ma co jęczeć

Mamy takie nowe Amigi jakie mamy i cieszmy się z tego

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #13 wysłany: 2016-06-16 16:46 w odpowiedzi na komentarz #6

X1000 sprzedało się poniżej oczekiwań,

Poniżej oczekiwań? Biorąc pod uwagę jak niskie były oczekiwania oraz cel tego projektu (maszyna hi-end dla osób, które nie lubią kompromisów - jak to chyba Trevor określił) to X1000 sprzedała się rewelacyjnie dobrze - biorąc pod uwagę z 5 wznowień produkcji przy coraz wyższej cenie. To co było poniżej oczekiwań i wpłynęło projekt to coraz wyższa cena i nieprzewidywalna dostępność procesora PA6T.... To z tego względu A-EON zarzucił produkcję...

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #14 wysłany: 2016-06-16 19:39 w odpowiedzi na komentarz #11

Amiga 500 to jeszcze było coś do czego można się było przywiązać.
Sprzęty od commodore po Amidze 500 były nic nie warte.
System wprost przeciwnie. Aż do 2000 był równie dobry jak na PC.
I to system a nie dziadowski sprzęt od commodore wiąże się z miłymi wspomnieniami.
A system chodzi lepiej na nowych amigach niż na szajsie od commodore.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #15 wysłany: 2016-06-16 19:44 w odpowiedzi na komentarz #8

Dedykowany sprzęt bez naprawdę dużych pieniędzy zawsze będzie kiepski.
PPC jest wyjątkiem bo zapewnia integrację ze starym softem.
Jedyna szansa Amigi to mocniejsza integracja z unixem.
Amiga grafika i gui na unixie jeszcze by miała jakieś szanse.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: 2016-06-16 22:13 w odpowiedzi na komentarz #15

Wiesz co Ty jesteś jakiś kret, co Ty wymyślasz z jakim unixem.
Trzeba udoskonalać AmigaOS i bzdur nie pisać o integracji z unixem.

>Sprzęty od commodore po Amidze 500 były nic nie warte.
A ty jesteś niemądry conajmniej, żeby nie powiedzieć więcej.

Unixów jest wiele różnych, nie wiadomo do czego zmierzasz i po co.
Pisz o konkretach, to może ktoś Ciebie zrozumie.

Odpowiedz

Robert Szacki
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2016-06-16 22:42 w odpowiedzi na komentarz #16

Z Marianem się ciężko rozmawia. Jest niewrażliwy na argumenty.

A1200 to najlepsza Amiga, która nadaje się nie tylko do zabawy, ale też do pracy. I to pod kątem ceny, dostępności, jak i możliwości. Ja mam A1200 z HDD i CD-ROM w obudowie Desktop plus konsola TOMS i nie wyobrażam sobie pracy na A500 i dyskietkach, choć i na takiej konfiguracji można co nieco zdziałać.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #18 wysłany: 2016-06-16 23:46 w odpowiedzi na komentarz #13

To co piszesz to jest propaganda. Jakich wznowień? Partycypowali w kosztach klienci, stąd "wznowienia" - produkcja odbywała się na raty.
A co do wzrostu cen - znanym jest fakt że procesory były z rezerw gwarancyjnych "do czego innego" - to dlatego nie dało się zabezpieczyć zapasów, i dlatego ich cena rosła. Pamiętasz "Christmas cracker"? Jakoś nikt się nie rzucał na to czyszczenie magazynu. Mówię ci że plany były większe, kiedyś to wyjdzie po latach w jakimś wywiadzie z Trevorem, pozostańmy przy swoich poglądach
Jak uzasadnisz cenę X5000? Hyperion wykończy Trevora tak jak kiedyś wykończył Amiga Inc. ;] "Żart" ;]

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: 2016-06-16 23:50 w odpowiedzi na komentarz #15

Czyli droga Apple. Albo bardziej amigowo - Jim Collas miał rację.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #20 wysłany: 2016-06-17 08:09 w odpowiedzi na komentarz #17

Robert nie pamięta jaki amiga 1200 to był szajs we wczesnych latach 90.
Trudno żeby po tylu latach nowy model commodore był gorszy od a500.
Ale pod każdym innym względem to był szajs.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: 2016-06-17 09:06 w odpowiedzi na komentarz #20

Taki ibm-pc 486 to to to był szajs, totalna porażka. Ten komputer nie nadawał się do niczego. Co chwile się zawieszał, system totalne dno, szkoda słów

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #22 wysłany: 2016-06-17 11:24 w odpowiedzi na komentarz #21

Ta na pewno.
486 pod dosem był jak skała.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: 2016-06-17 11:40 w odpowiedzi na komentarz #22

Dopiero od windowsa xp to zaczęło sensownie chodzić a te ms-dos i te windowsy do 2000 to tragedia, 486 (nie wspominam już nawet o 386 i niżej...) i te wczesne pentiumy to porażka, nie dało się tego używać normalnie

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #24 wysłany: 2016-06-17 12:33 w odpowiedzi na komentarz #23

No właśnie od windows 2000, windows zaczął porządnie chodzić. wcześniej to była porażka.
Sprzęt to co innego ten był lepszy niż amigi.
Pod dosem chodził ok.
(Tak wiem że dos był strasznie prymitywny).

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2016-06-17 13:29 w odpowiedzi na komentarz #24

Sprzęt był gorszy od Amigi

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #26 wysłany: 2016-06-17 13:48 w odpowiedzi na komentarz #18

To co piszesz to jest propaganda.
To co piszę to są fakty, a to co TY piszesz to typowy FUD (definicja) i to jest własnie propaganda. Albo ja mam sklerozę (chociaż nie wykluczam tego), albo ty nie sprawdzasz co i kiedy było powiedziane. Kiedyś miałem ochotę przygotować całe drzewo chrnologiczne z materiałami źródłowymi, biorąc pod uwagę ilość niedomówień jakie amigowcy generują w tym temacie, ale to przeszłości kiedy jeszcze znałem pojęcie "czasu wolnego".

Jakich wznowień? Partycypowali w kosztach klienci, stąd "wznowienia" - produkcja odbywała się na raty.
Założenia produkcyjne dla X1000 zostały w 2009 jasno zdefiniowane i bez problemu udało się sprzedać założone produkcyjne (jeśli dobrze pamiętam) 200 sztuk. W co powszechnie wątpiono choćby na ppa. W kosztach partycypowali betatesterzy. O ile kojarzę, przy wznowieniach były zapisy, ale nie było wymogu dokonania przedpłaty.

Wszystko co sprzedano podano te 200 sztuk pochodzi z dodatkowych wznowień produkcyjnych, ktorych wielkość partii była każdorazowo zamknięta. Nie działało to na zasadzie "ile osób się zapisze, tyle sprzedamy" - jakkolwiek partie wg Trevora nie były równe i było ich - jak dobrze liczę: 4. Skoro zadeklarowano 4tą partię wznowienia, tzn. że 1szą, 2gą i 3cią wyprzedano w całości. Efekt jest taki, że sprzedano dużo więcej niż założono. Nie można więc X1000 nazwać niepowodzeniem i nie możesz też tak po prostu napisac: "a ja uważam, że Trevor myśli co innego niź pisze". Myślisz, że ja też mogę przyjąć, że teraz piszez co innego niż myślisz i wyrażać opinię zakładając, że za 4 lata w komentarzach przyznasz mi rację?
Bez sensu co nie?


A co do wzrostu cen - znanym jest fakt że procesory były z rezerw gwarancyjnych "do czego innego" - to dlatego nie dało się zabezpieczyć zapasów, i dlatego ich cena rosła.
A ile ich chciałbyś zabezpieczyc, na jak długo i na ile projektów, biorąc pod uwagę, że celem produkcyjnym było 200 sztuk X1000? W jednym z ostatnich wpisów na blogu Trevor wyjaśnił w jakiej sytuacji zastało ich wykupienie PA-SEMI przez Apple i jak to na nich wpłynłęło. Zakładanie w takiej sytuacji, że w tajemnicy jednak planowali masową produkcję sprzętu z PA6T jest naprawdę bezpodstawne.

To co ma podstawy to tzw. "nieoczekiwane wydarzenia", które doprowadziły do przekształcenia się A-EON Belgium w A-EON London i rodzaj projektów jakie po X1000 miały/mają powstać. Jest to jednak zupełnie inna kwestia od tego, czy X1000 jest, bądź nie, niepowodzeniem.

Pamiętasz "Christmas cracker"? Jakoś nikt się nie rzucał na to czyszczenie magazynu.
Jakieś źródło na podtrzymanie tego twierdzenia, czy tylko FUD?
A-EON wznawiał X1000 tak długo, jak długo ludzie chcieli ten sprzęt kupować, a potem zrobili wyprzedaż ostatniej nie wykuionej w całości partii. Co nie zmienia faktu, że sprzedali więcej niż założyli w 2009 roku.

Mówię ci że plany były większe, kiedyś to wyjdzie po latach w jakimś wywiadzie z Trevorem, pozostańmy przy swoich poglądach
To jest własnie idealny przykład stososwania FUDu. Trevor jasno i jednoznacznie wyrażał swoją opinię temat celu projektu X1000. Pisanie "ale tak na prawdę ma na myśli coś zupełnie innego" jest nieuczciwym chwytem.

Jak uzasadnisz cenę X5000? Hyperion wykończy Trevora tak jak kiedyś wykończył Amiga Inc. ;] "Żart" ;]
Ciekawa sprawa: popełniłeś w "Matthew Leaman" tyle literówek, że aż wyszedł ci z tego "Trevor"
A bez żartu - przecież dość często piszę tutaj co sądzę o cenie X5000 *). Nie jest to sprzęt projektowany żeby sprostać rynkowym potrzebom, nie zyska rynkowej popularności i ma nierynkową cenę. Jednak to nie ja inwestuję w to podejście więc pozostaje mi stwierdzić "Nie mój cyrk, nie moje małpy". Gdybym wygrał te 60 mln zł w lotto miesiąc temu to bym pokazał swój cyrk

*) Żebyś nie miał wątpliwości: X5000 bardzo ładnie się prezentuje pod moim biurkiem

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: 2016-06-17 17:08 w odpowiedzi na komentarz #19

Oczywiście, że Jim miał rację. Skoro nawet taki gigant z ogromnymi zasobami jak Apple stwierdziło, że lepiej wziąść za bazę FreeBSD i obudować swoimi rozwiązaniami, to jak taka garstka Amigowców chce robić system od 0? Absurd i błędne koło. Niestety czy nam się to podoba czy nie prawdopodobnie najlepiej jest wziąść kernel linuxa i na tym zrobić nowy AmigaOS.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #28 wysłany: 2016-06-17 17:18 w odpowiedzi na komentarz #27

Przejście na unixa rozwiązało by mnóstwo problemów.
Obecne amigi są fajne bo dużo szybsze od klasyka, ale przy programowaniu nadal za dużo czasu zajmuje rozwiązywanie naprawdę podstawowych problemów.
Największym problemem jest czas jaki trzeba zmarnować na tzw porty różnych bibliotek.
Tu unix by sporo pomógł.

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #29 wysłany: 2016-06-17 17:32 w odpowiedzi na komentarz #28

ja na mojej Amidze 1200 030 40 mhz gram w dooma z lepszą plynnoscią jak na 486 100
jak bedzie chwila to nagram filmik i to udowodnie , u mnie na ACA 1232 40 z MMU doom attack z C2p Optimized i kilkoma łatkami lata jak szalony wyciaga srednio 13 fps
na 486 100 chodzil podobnie !
tutaj mam 40 mhz a 486 mial 100 mhz porazka i tyle jesli chodzi o pecety ! pecety musza miec sporo MHZ zeby cokolwiek mozna bylo porownywac , dopiero pentium 100 , 133 oddalał sie od Amigi chociaz mocne 060 60 mhz tez sporo potrafi deptac po pietach pentiumowi 100, 120

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #30 wysłany: 2016-06-17 18:23 w odpowiedzi na komentarz #29

386 z dobrą kartą graficzną wyciaga więcej fps w DOOMie niż 68060.
Coś to za kartę wsadził do tego 486?

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #31 wysłany: 2016-06-17 18:24 w odpowiedzi na komentarz #30

hahah teraz to zes kolego przesadzil jaja sobie robisz z nas haha na 060 doom lata w 640x480 plynnie
hahaha nie wyobrazam sobie 386 i dooma , ja wiedzialem ze ty trollig uprawiasz ale teraz poleciales po bandzie

386 cudowny pelny DX 40 mhz
i ten dzwiek HAHAHAH
https://www.youtube.com/watch?v=9_2qGaIOvjs

Moja Amiga 1200 z 030 40 mhz kladzie te 386 na lopatki

i prosze cie nie pisz wiecej ze 060 doom lepiej dziala na 486
chlopie na 060 Quake lata na 13 fps

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #32 wysłany: 2016-06-17 18:36 w odpowiedzi na komentarz #31

Kiepską kartę żeś wsadził do 386. Trzeba było głupio nie oszczędzać i dać trochę więcej to by chodziło.
Jak byś się przyjrzał to na tym yt koleś ma wsadzoną do 386 kartę z 1990.
Nic dziwnego że chodzi kiepsko.
Porządna karta np CL z 1992 i 386 chodzi lepiej niż 060 z AGA.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: 2016-06-17 18:55 w odpowiedzi na komentarz #28

Do tego dochodzą problemy bigendianowe, brak ochrony pamięci, brak obsługi wielu rdzeni CPU itd.

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #34 wysłany: 2016-06-17 19:10 w odpowiedzi na komentarz #33

jednym słowem smietnik za 3 tys euro !za 5 -10 lat bedzie na allegro w dziale stare komputery za cene 600 zl

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #35 wysłany: 2016-06-17 19:39 w odpowiedzi na komentarz #34

Na klasyki też żeś kasy zmarnował a wystarczyłoby amiga 500 plus gotek za max 300 PLN.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #36 wysłany: 2016-06-17 19:42 w odpowiedzi na komentarz #35

Bo wyżej zamiast klasyka lepiej uae.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #37 wysłany: 2016-06-17 20:55 w odpowiedzi na komentarz #33

A było już tak dobrze i znowu pojawiły się głupie pomysły typu rezygnacja z ppc.
Cóż niektórzy to się nigdy nie nauczą.
Oczywiście ppc musi zostać. Ze względu na integrację ze starym softem.
Oczywiście na ppc też przydałaby się integracja z unixem z jednej strony, z drugiej z starym softem, a z jeszcze jednej strony z całkiem nowymi rozwiązaniami. Jak classic enviroment na apple dawno, dawno temu.
Nowe rozwiązania na x86 ze względu na brak softu i tak musiałyby być obok nie zamiast ppc.
Apple najpierw załatwiło sprawę przejścia całkowicie na unixa, a dopiero potem się wzięli za zmianę cpu.

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #38 wysłany: 2016-06-17 22:28 w odpowiedzi na komentarz #37

No tak, ale co my faktycznie z PPC za soft musimy przenieś na inny procesor? Zastanawiam się i nie ma ani jednego programu z NG, który jest wart przepisania. No co najwyżej Hollywood Designer, który podejrzewam, że w nowej wersji i tak wyjdzie na RapaGUI i będzie przez to na każdą platformę.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2016-06-17 23:32 w odpowiedzi na komentarz #26

Podłapałeś słowo FUD, a poczytaj sobie co to znaczy w polskiej wiki - ni przypiął, ni przyłatał. Ulubiony twój chwyt w dyskusji (jeden z kilku) rzucić jakąś płachtę tekstu w obcym języku i niech się przez to przebija ;]
W wielkim skrócie - zakładane było 1000 szt. (tak, nie mam na to linka). Trevor mówił w różnych okresach różne rzeczy, i jeśli myślisz że dam się udupić na weekend na grzebanie w internecie żeby ci to podać na tacy - to nie dam się wrobić

W sumie nie wiem co chcesz wykazać - że jesteś parę wywiadów obcojęzycznych do przodu? To nie zmienia tego co się stało. Komputer został wycofany z produkcji ze względu na koszt procesora. Nie dlatego że więcej nie planowano go produkować jak usiłujesz to wykazać.

Żarcik z Matthewem Leamanem fajny, ale coś tu wymaga wyjaśnienia. Albo ty mnie nie rozumiesz, albo ja czegoś nie wiem (te opcje się nie wykluczają).
Twierdzisz że to Matthew Leaman opłaca port AmigaOS na X5000?

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #40 wysłany: 2016-06-18 09:00 w odpowiedzi na komentarz #39

ciagle tylko debaty a moze wystarczy jedno słowo ? ze AmigaONE X1000 5000 to nie Amiga i nie powinna ona byc omawiana na tym forum ?

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #41 wysłany: 2016-06-18 10:23 w odpowiedzi na komentarz #40

Oczywiście że to amigi. I to lepsze od tych robionych przez Commodore po A500.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #42 wysłany: 2016-06-18 10:25 w odpowiedzi na komentarz #38

Zostaje jeszcze integracja ze starym softem.
A także testy nowego softu tak by gui i grafika była kompatybilna ze starym softem.
W końcu jeśli zrezygnujemy z gui i grafiki amigi, to dlaczego nie używać windowsa.

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #43 wysłany: 2016-06-18 11:20 w odpowiedzi na komentarz #36

Czyli jest alternatywa dla UAE?
Porównywanie klasycznych Amig do nowych Amig od A-EON jest bezsensowne

Odpowiedz

Krzysztof Radzikowski
Czytelnik

komentarz #44 wysłany: 2016-06-18 14:33 w odpowiedzi na komentarz #42

Integracje z soft 68k można zrobić tak jak jest to w AROS.

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #45 wysłany: 2016-06-18 15:56 w odpowiedzi na komentarz #44

AmigaONE X1000 vel 5000 to nie Amiga

Odpowiedz

parallax
Czytelnik

komentarz #46 wysłany: 2016-06-18 16:40 w odpowiedzi na komentarz #45

Amiga 500 to też nie Amiga, tylko Amiga 500 ;]

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #47 wysłany: 2016-06-18 17:47 w odpowiedzi na komentarz #44

Nie ma integracji na poziomie kodu i danych.
W takiej sytuacji lepiej używać winuae.

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #48 wysłany: 2016-06-18 21:18 w odpowiedzi na komentarz #47

Commodore /Escom Amiga to jedyna prawdziwa Amiga wszystkie łĘ ŁĄ pegasosy i inne scierwo nie jest Amigą

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #49 wysłany: 2016-06-18 21:52 w odpowiedzi na komentarz #48

Czy na tym forum jest moderator ? Coś trzeba się ruszyć, żeby takie płytkie posty, komentarze filtrować tzn. kasować.

Odpowiedz

AmigaONEX1000
Marcin Delinski Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik AmigaONEX1000
A4000

komentarz #50 wysłany: 2016-06-18 22:24 w odpowiedzi na komentarz #49

ja jestem moderatorem

Odpowiedz

MadMan
Damian Karwot
Czytelnik Chorzów
A1200

komentarz #51 wysłany: 2016-06-20 09:39 w odpowiedzi na komentarz #50

Tekst pod nickiem ("Czytelnik") nieco temu przeczy.

Odpowiedz

Radov
Redaktor

komentarz #52 wysłany: 2016-06-20 10:55 w odpowiedzi na komentarz #39

Podłapałeś słowo FUD, a poczytaj sobie co to znaczy w polskiej wiki - ni przypiął, ni przyłatał.
Tak, oczywiści, że poczytałem sobie co znaczy FUD na polskiej wiki, poczytałem też na innych stronach, nie tylko wikiowych i dałem link do materiału który uważam z najbogatszy. Nie sądziłem, że osoba która tak mocno dyskutuje na temat X1000 ma problem ze zrozumieniem języka w kórym są wszystkiej materiały na temat tego projektu. Inna ciekawa strona tłumacząca czym jest FUD, oczywiście w tej rążącej płachcie języka obcego, jest tuaj: Czym jest FUD (po angielsku)? i jednoznacznie pokazuje, że to co od wielu lat robisz wobec X1000 - to tylko i wyłącznie FUD.

Siejesz strach, niepewnośc i zwątpienie bazując na anonimowych twierdzeniach, albo wykorzystując informacje, gdzie wystarczą 3 minuty grzebania w internecie, żeby sprawdzić, że jest inaczej. Pragnę ci przypomnieć, że temat ten przerabialiśmy już 4 lata temy, a jego kwintensencja jest zawarta: tutaj (uwaga! po polsku!)
I co Adamie? Odnalazłeś już ten link na rzekome 1250 sztuk X1000, rewizjonizm hostoryczny, problemy ze znalezieniem betatestrerów i sprzedażą pierwszych 400 sztuk? Już cztery lata czekam. Zrozum też - nie mam problemu z przyznaniem się do błędu. Tyle tylko, że jako redaktor eXeca przeszukiwałem informacje o X1000 codziennie i nie znalazłem śladu tego o czym piszesz. Znajdź materiały na których opierasz swoje tezy, przeproszę, termat będzie zmaknięty.

Ulubiony twój chwyt w dyskusji (jeden z kilku) rzucić jakąś płachtę tekstu w obcym języku i niech się przez to przebija ;]
Mój chwyt w dyskusjach, polega na dokładnym wskazaniu materiału z którego pochodzi dana informacja. W większości przypadków nawet informacji nie przewarzam i nie tłumaczę, żeby uniknąć zarzutu, że w tym procesie manipuluję przekazem. Tak robiłem we wszystkich dyskusjach np. dotyczących ugody Hyperionu z Amiga Inc, gdzie przez wiele lat podawałem link do oryginalnego dokumentu ugody oraz z numerem strony i akapitu gdzie jest zdanie jednoznacznie zaprzeczające różnym teoriom (jak np, brak możliwości wstwiania spacji między Amiga a OS).

Jest niezmiernie irytujące, gdy jedna i ta sama osoba wraca jak katarynka do swoich twierdzeń mimo że dosłowenie palcem się okazuje, że fakty są inne. A zarzut o płachtach języka obcego: serio Adamie - bez komentarza

Jeśli ktoś w dyskusji wykaże, że się mylę (nikt przecież nie jest nieomylny), przyjmuję do wiadomości i sprawdzam dlaczego się pomyliłem. Uważam, że jest to dużo bardziej uczciwe rozwiązanie niż to co ty robisz: sianie po internecie anonimowych stwierdzeń, trzymanie się ich mio wykazania że jest inaczej i odgrażanie się, że nie będziesz marnować czasu na szukanie. No ale jak ja marnuję czas, żeby znaleźć faktyczne źródła stwierdzeń to nie chce ci się czytać, bo język obcy? Normalnie ręce opadają, a Jan III Sobieski w grobie się przerwaca.

W sumie nie wiem co chcesz wykazać - że jesteś parę wywiadów obcojęzycznych do przodu?.
Tylko i wyłącznie, że pisząc "X1000 sprzedało się poniżej oczekiwań" nie masz racji, bo opierasz opinię na (prawdopodobnie) fantazji, która utworzyłeś 4 lata temu i do tej pory w zaden sposób nie uwiarygodniłeś. Zgaduję, że może wziąłeś wartośc inwestycji trevora (200.000 funtów), podzieliłeś przez wzięty z sufitu zysk na jednej sztuce X1000 i tak ci wyszło te 1250 sztuk? na prawdę nie mam pojecia....


W wielkim skrócie - zakładane było 1000 szt. (tak, nie mam na to linka)
Adamie, przez ostatnie 4 lata dyskusji: ty nigdy na nic nie masz linka. Tutaj masz:
- link, gdzie jest mowa o 250 sztukach
- link - a tutaj, że sukces X1000 będzie uzasadnieniem wdrożeń kolejnych projektów A-EON

sumie nie wiem co chcesz wykazać - że jesteś parę wywiadów obcojęzycznych do przodu?
Nie. W krótkim skrócie: że informacja jaką podałeś 4 lata temu na forum amigaone.pl, jest wciąż niewiarygodna i nie ma jej źródła. Są za to źródła na 5 razy mniejszą wartość oraz że sukces projektu będzie uzasadnieniem dalszych inwestycjcji. Mamy dalsze inwestycje (x5000, A1222) więc chyba A-EON nie ocenił inwestycji tak jak ty. Skoro A-EON nie ocenił inwestycji tak jak ty, to dlaczego mam się kierować twoją opinią, a nie A-EONu?

Żarcik z Matthewem Leamanem fajny, ale coś tu wymaga wyjaśnienia. Albo ty mnie nie rozumiesz, albo ja czegoś nie wiem (te opcje się nie wykluczają).
Twierdzisz że to Matthew Leaman opłaca port AmigaOS na X5000?

Matthew Lemans jest właścicielem i dyrektorem A-EON. Prowadzi i finansuje obecne projekty A-EON, w tym X5000. Dla Trevora A-EON jest jednym z wielu startupów (koło 40tu?) jakie prowadzi, ale nie ma bezpośredniego wpływu na działalnośc firmy. Ale z racji Amigowania aktywnie ją wspiera, np. jako betatester. Wszystkie te informacje są w "jęzku obcym", do którego eXec wiele razy linkował.

PS. Z ciekawości: a wiesz jak Trevor ma na imię?

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #53 wysłany: 2016-06-20 11:54 w odpowiedzi na komentarz #49

Kasować postów nie będziemy, jednak kolega Marcin jest na cenzurowanym (za epitety i wulgaryzmy), zobaczymy jak to się dalej potoczy.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #54 wysłany: 2016-06-20 15:55 w odpowiedzi na komentarz #52

Nie sądziłem, że osoba która tak mocno dyskutuje na temat X1000 ma problem ze zrozumieniem języka w kórym są wszystkiej materiały na temat tego projektu.
Nie dyskutuję na temat X1000 wogóle, od lat. To o czym chciałem powiedzieć w komentarzach zawarłem w poście 8, zwłaszcza to co wytłuściłem. W kontekście tego twoje uczepienie się X1000 jest dziwne, i przypomina borowanie zęba.

to co od wielu lat robisz wobec X1000 - to tylko i wyłącznie FUD. (...)Siejesz strach, niepewnośc i zwątpienie
Ja myślę że ktoś tu przesadza, i to nie jestem ja.

Jest niezmiernie irytujące, gdy jedna i ta sama osoba wraca jak katarynka do swoich twierdzeń mimo że dosłowenie palcem się okazuje, że fakty są inne
Teraz i 4 lata temu, dwa razy w życiu, i od razu katarynka ;] Strasznie się nakręciłeś na X1000, gdy ja o tym komputerze prawie zapomniałem. Interesował mnie w momencie gdy chciałem go kupić, potem jak pisałem artykuł, ale w 2016? Nie żartuj. Fakty które tak obficie przetaczasz znałem i zapomniałem.
Z tego co pamiętam podawałem źródło, ale nie zostało uznane ;] (MooBunny)
To są dla mnie szczegóły bez znaczenia. To wszystko co roztrząsasz to jest dla mnie dziwność wielka. Te wycieczki osobiste - niby-żarty (jak Trevor ma na imię).

Mogę ci wyjaśnić kwestię języka. Ja kiedyś znałem angielski dobrze bo musiałem. Ale nie mam styczności z nim od lat, zapomniałem dużo. Czuję niechęć gdy ktoś zamiast napisać "cel" pisze "target" i upiera się że to nie to samo, i jeszcze daje mi "źródła" na stronę.
Było takie powiedzonko przypisywane Ensteinowi "Jeśli ktoś używa zbyt wielu słów do opisania danej rzeczy, to znaczy że tak naprawdę jej nie rozumie do końca". Analogicznie - uważam że jeśli ktoś nie potrafi wysłowić się po polsku to znaczy że nie jest tak wykształcony za jakiego usiłuje uchodzić ;] Cóż słowo FUD wnosi? Jak często piszę o X1000? Ochłoń

ty nigdy na nic nie masz linka.
Bez komentarza. Po prostu.

Ustalmy że przedstawiłeś rzeczowe argumenty, a ja mam niczym nie uzasadnione przekonanie że gdyby procesory do X1000 były dostępne w starej cenie to produkowana byłaby dłużej, O.K.? Będziesz tak tolerancyjny dla odmiennych poglądów?
Opisałeś się przytaczając oczywistości, a jedyna niezgodność między nami to taka że ja twierdzę że plany były większe. I tyle.
Możemy pogadać o temacie podcasta?

A jeszcze jedno - możesz mi odpowiedzieć na proste pytanie?
Dlaczego jak pytam "Twierdzisz że to Matthew Leaman opłaca port AmigaOS na X5000?" nie odpowiesz po prostu "Tak" lub "Nie"?

Istotna informacja to byłaby "Wiem ile kosztuje port AmigaOS na X5000". Posiadasz taką wiedzę?

A, i jeszcze to:
Zgaduję, że może wziąłeś wartośc inwestycji trevora (200.000 funtów), podzieliłeś przez wzięty z sufitu zysk na jednej sztuce X1000 i tak ci wyszło te 1250 sztuk? na prawdę nie mam pojecia....
Nie. Po prostu czytałem o tym. Gdybym tego nie widział tobym się nie upierał.

To że nie mam linka jest pewnym dyskomfortem dla mnie, ale nieraz tak mam (ty nie?) że nie mogę znaleźć klipu który obejrzałem kilka miesięcy temu, i podobne. Ja jak czegoś nie zgram (pliczek *.mht), ewentualnie nie wlepię do Evernote - to już stracone jest.

Odpowiedz

eXec.pl

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: