eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 21. stycznia, 2019, 11:45

Dodano: 2018-12-31 14:47, Autor: st, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 517

A A A

Adam Mierzwa podsumowuje rok 2018

Na swoim blogu Adam Mierzwa podsumował mijający rok 2018: Widoczne zbliżenie w "NG" w Polsce - nie wiem czy to dominacja Amigi klasycznej połączyła, czy dobry klimat w komunikacji (redagowanie czasopisma "Amiga NG", czat Skype execa). Jest pozytywnie, ale społeczność NG wyraźnie się skurczyła.


Dodaj komentarz

Adam Zieliński
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2018-12-31 23:10

Przeczytałem i... wniosek nasuwa mi się jeden: Czas kiedy były szanse na powrót (nawet ten niszowy) został bezpowrotnie stracony. Co więcej, mimo obecnej mody na retro (vide Playstation Classic, Nintendo NES mini itp), nikt nawet nie próbuje wykorzystać tego do zdobycia środków na dalszy rozwój. Ot, dalej "babranie" się w bagnie praw do trupa Amigi i Commodore.

Kiedy w 2012 roku odkryłem Exec i poczytałem o Amidze NG zacząłem wierzyć, że może... może nie będzie to system na miarę nowych czasów ale nowy sprzęt da szansę... W kolejnych latach pojawiały się nowe konstrukcje, moja wiara w sukces umacniała się z każdym newsem... Jednak od ok. 2 lat jest równia pochyła w dół. Możliwość nabycia nowych płyt Sam 4xx? Żadna. Amiga X5000 1800 funtów... Cena delikatnie mówiąc zaporowa (nawet jak na warunki zachodnioeuropejskie). Używane Amigi - cóż, w dobrym stanie coraz trudniej dostać, zamienniki? No niby jest MiniMig ale znów, nowych płytek praktycznie nie ma...

Ok, ma być Tabor... Kiedy? Ile sztuk będzie w pierwszej partii, a ile w następnych? Jaka będzie ostateczna cena? Sprzęt przygotowywany od...? 2 lat? Dziś nikt na to nie potrafi odpowiedzieć. Obawiam się, że nawet projektanci mają problem z dostępnością podzespołów z jednej partii i od jednego dostawcy (co może tłumaczyć opóźnienia).

System... Od 2014 roku w rozwoju samego AOS 4 panuje realny zastój. Tłumaczenie zawsze to samo - brak środków i mocy. W realiach biznesu (nawet tak niszowego) oznacza to zły biznesplan. Ok. 2-3 lat temu potrzebne były działania naprawcze - być może przeniesienie się na inną platformę sprzętową (kurczowe trzymanie się PowerPC jest w tym przypadku jednym z kluczowych hamulców w rozwoju sprzętu - procesorów dostępnych na rynku jest mało i są drogie w detalu, ARM wyszło by całemu środowisku na zdrowie - tak wiem, mało środków i ludzi, jednak po przejściu na ARM była by szansa na napływ nowych ludzi, bo sprzęt byłby tańszy, a obecnie rozwój i tak stanął, a szans na tani sprzęt nie ma).

Co dalej? Osobiście sądzę, że Tabor, o ile się pojawi, będzie ostatnią Amigą NG. Niestety. Ewidentnie zabrakło pomysłu biznesowego na Amigę. Ktoś po drodze podjął złe decyzje (nie po raz pierwszy w historii Amigi). Jasne są zamówienia 1200 szt w USA, nawet w Polsce jest duże zainteresowanie. Cóż, w dobie gdy NES mini sprzedaje się w milionach sztuk, a Playstation Classic powoduje ponowne zainteresowanie się retro konsolami, nie wykorzystanie potencjału Mini Miga woła o pomstę do nieba (to była szansa na pozyskanie środków dla rozwoju nowych konstrukcji, tiaa - znam odpowiedź: nieuregulowane prawa do nazwy Amiga, za mało środków, za mało ludzi... - to może zamiast mitycznego Tabora trzeba było dostępne środki i ludzi przesunąć na rozwój dostępnej platformy i wykupienie praw do gier dla AmiClassic?).
Dziś system leży, sprzęt leży, pomysł na to co dalej... w moim odczuciu zdechł i zaczyna już cuchnąć...

Środowisko? Owszem pociągnie jeszcze... może 5, a może 15 lat, ale będzie to przypominać zabawę zwolenników i sympatyków ZX Spectrum. Szkoda, bo naprawdę jeszcze 2 lata temu wierzyłem w ograniczony sukces... dziś już nie wierzę i jest mi smutno, bo wraz z Amigą umiera jakaś tam cząstka mojej młodości. Szkoda.

Odpowiedz

krashan
Grzegorz Kraszewski
Czytelnik Białystok
A1200

komentarz #2 wysłany: 2019-01-01 00:59

Co prawda nie pisałem żadnego podsumowania, ale rok 2018 uznaję za całkiem udany. To był już trzeci rok z kolei, który utwierdził mnie w przekonaniu, że powrót do Amigi klasycznej był dla mnie rzeczą dobrą. A w tym roku... Kolega swinkamor12 uporczywie stawiał - na forum PPA - tezę, że prosta w programowaniu i tania karta graficzna do klasyka może być przełomem w pisaniu gier. Tak uporczywie, że aż złapał bana... Niemniej, mam nadzieję, że przyczynię się do weryfikacji tej tezy. Wczoraj wieczorem podłączona do Amigi Malina Zero narysowała pierwsze piksele na polecenie A1200. Prace trwają.

SeaPiggy

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2019-01-01 02:14 w odpowiedzi na komentarz #1

Nic nie zdechło i nie cuchnie, porównywanie do zx spectrum to już w ogóle bez sensu.
Stare komputery Amiga mogą otrzymać niezłe rozszerzenia dające sensowne możliwości. Nowe obudowy też są dostępne. W tym roku powinien być Vampire 4 standalone, wiele innych kart jest także dostępnych dla starych amig, albo będą za chwile. Więcej informacji na forum ppa, google.com i exec.pl .
Czekamy na A1222, namawiajcie znajomych na zamówienie tego sprzętu, działajcie na polu nauki programowania c++ dla AmigaOS z wykorzystaniem OpenGL i Warp3d NOVA. Ilościowo nowego sprzętu dostępnego i sprzedawanego faktycznie jest bardzo mało. To że od dawna nie można kupić sprzętu typu Sam 4xx albo coś innego dużo tańszego od AmigaOne X5000 działa bardzo negatywnie dla wszystkich zainteresowanych tą platformą Amiga, a z AmigaOne w szczególności. Niech każdy robi postępy jakich oczekuje dla siebie i innych w temacie Amigi, to będzie lepiej. A z tym ARM to faktycznie najlepsza alternatywa, problem w tym, że niewiadomo kto ma to zrobić i za jakie pieniądze. Najpierw musi się rozwinąć dostępność sprzętu i oprogramowanie dla taniej AmigaOne i kiedyś może będzie migracja na ARM.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #4 wysłany: 2019-01-01 09:50 w odpowiedzi na komentarz #2

I tym sposobem łapiesz się do listy niesamowitych projektów związanych z klasykiem 2019.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #5 wysłany: 2019-01-01 11:12 w odpowiedzi na komentarz #2

Raczej amigowe środowisko potrzebuje do sprzętu wyprodukowanego przez Commodore dobrej i taniej grafiki.
cipset jak wiadomo technologia z 1983 przestał się nadawać do użytku jakieś ćwierć wieku temu.
Czyli jednak się da. To super. Od początku wiedziałem że się da, wystarczy że klasykowcy się sprężą.

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: 2019-01-01 12:56 w odpowiedzi na komentarz #2

Amigowe środowisko nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Coś czuję że to będzie hit 2019!

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #7 wysłany: 2019-01-01 15:30 w odpowiedzi na komentarz #2

Widzę że oprócz skopiowania mojego pomysłu z użyciem RPI jako karty graficznej, kopiujesz również mój pomysł ze sterownikami, pewno z tego co napisałem na blogu. Ok. Mnie to cieszy.
Tak naprawdę p96 czy cgx nie jest mi potrzebne. Wystarczy uruchamianie wb w 256 kolorach. Plus własne api do więcej kolorów.

Odpowiedz

swinkamor12
Marian Nowicki
Czytelnik Katowice

komentarz #8 wysłany: 2019-01-01 16:23 w odpowiedzi na komentarz #7

No i oczywiście jak wrzucisz kod na githuba mogę pomóc ze sterownikami.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2019-01-01 18:14

w mojej ocenie od upadku commodore caly czas jest tak samo czyli ch...o i nie zapowiada ze sie cos zmieni,no chyba ze zostane milionerem to wtedy wykupie prawa do amigi,i stworze amige czyli motorola plus uklady specjalizowane plus jakis uklad 3d w obudowie stricte amigowej.co sie bedzie nazywac amiga .Nawet zostalem wymieniony w artykule ha ha ha,no ale panowie ja was prosze ze dlatego nikt inny nie komentuje bo trumwirat parallax-swinkamor12-szarywilk chyba panowie i panie przeceniacie nasze mozliwosci,bedzie podobnie jak bylo w 68 kiedy komuchy wyrzucili zydow i co dalej bylo ch...o tylko nie bylo juz zydow wiec na nich nie mozna bylo zrzucic winy.To moze wprowadzmy taka opcje dla tych co nas sie boja zeby zaznaczali ze trumwirat nie ma komentowac ich postow bo oni sie z tym zle czuja.

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: 2019-01-01 20:17 w odpowiedzi na komentarz #9

Od upadku C= Amiga wciąż ma się dobrze. Wychodzą nowe gry/soft/sprzęt/literatura, imprez tyle że można cały rok balować. I to ma być źle? Jedyny minus jaki widzę to to że jest nas mniej niż kiedyś.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: 2019-01-02 12:34 w odpowiedzi na komentarz #10

Powinnienes zmienic ksyfke na AmigaClasik IsLive.Amiga rulez,intel outside.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: