eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 19. sierpnia, 2019, 15:28

Dodano: 2019-03-16 17:09, Autor: st, Kategoria: Wydarzenia, Liczba wyświetleń: 2146

A A A

Hyperion wyrzuca Soliego

W serwisie Amigans pojawiło się oświadczenie Stevena Solie o tym, że został zwolniony z funkcji kierowniczej w zespole deweloperskim AmigaOS: To nie było tak niespodziewane, biorąc pod uwagę moje słabe wyniki i konflikty z obecnym zespołem zarządzającym. Wyrzucono go także z zespołu programistycznego (na forum Hyperionu widnieje jako "beta tester", nie jest już "Core Developer"): Ogromne podziękowania dla wszystkich programistów, beta testerów, tłumaczy i partnerów biznesowych z którymi miałem przyjemność pracować jako lider zespołu.


Dodaj komentarz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #1 wysłany: 2019-03-16 17:19

Czy firma, która zatrudnia ludzi na zasadzie wolontariatu może ich wyrzucić? Kto tak naprawdę pracuje tam za kasę poza Friedenami? Od tego udawania, że jest się "firmą" z "zarządem" tylko budują sobie coraz większą niechęć w środowisku, pięknie oddzielając się od niego takimi ruchami lub innymi bzdurnymi (normalnie technologia kosmiczna ten AmigaOS, może MS lub Google coś się dowiedzieć? ) umowami NDA...

Odpowiedz

krashan
Grzegorz Kraszewski
Czytelnik Białystok
A1200

komentarz #2 wysłany: 2019-03-16 17:31 w odpowiedzi na komentarz #1

Będzie jak w starym dowcipie o Polakach, Niemcach i gajowym. Przyjdzie gajowy Mike i wyrzuci z lasu wszystkich.

Odpowiedz

Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2019-03-16 17:52 w odpowiedzi na komentarz #1

Może zabrali mu dostępy do skrzynki pocztowej czy jakieś inne programistyczne zasoby. Taka kara.

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2019-03-17 12:05

To dobrze czy źle? I kim on w ogóle jest? Z czego jest znany?

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2019-03-17 13:28

Ta cześć środowiska Amigowego zaczyna przypominać serial dynastia.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #6 wysłany: 2019-03-19 12:41

Czytam sobie różne wypowiedzi zamieszczone na stronie Amigaworld.net odnośnie odejścia Soliego. Zazwyczaj nie chodzę po zagranicznych stronach ale wyjątkowo z nudów postanowiłem odwiedzić jedną stronkę i przy okazji przetłumaczyć niektóre fragmenty dyskusji. Tłumaczenie wyszło jak wyszło ale można załapać o co chodzi.

Soli wspomina co robił (Post #35)
"Utopiłem tysiące własnych dolarów we wszelkiego rodzaju inicjatywach. Na przykład sponsorowałem imprezy, koszulki, wynajmowałem sale, rozdawałem nagrody, płaciłem deweloperom itp.

Cgutjahr pisze do Soliego (Post #52)

Pozwolę sobie przypomnieć sobie, co się stało:

1. Wspierałeś gang kłamców, dręczycieli i złodziei znacznie dłużej niż prawie wszyscy inni. W rzeczywistości nadal publicznie dziękujesz głowie tego gangu za "możliwość", jaką ci dał.

2. Okłamałeś społeczność, obwiniałeś społeczność, troli za wszystko, co poszło nie tak, wymyśliłeś plan wydobywania większej ilości pieniędzy ze społeczności. Złożyłeś tony pustych obietnic i pomogłeś w tym, aby jakakolwiek krytyka lub gniew legalnych klientów zniknął z sieci.

3. Teraz, kiedy nawet ludzie tacy jak Ty nie mogą już dłużej ignorować całkowitej porażki Hyperionu we wszystkim, po prostu opuszczasz tonący statek, aby przyłączyć się do kolejnej próbując wychłostać martwego konia i spalenia dużej ilości pieniędzy klientów.

Myślę, że nie powinieneś teraz pisać na forach. Zamiast tego proponowałbym ukrycie się w ciemnej piwnicy.

Twój nowy szef teraz publicznie twierdzi, że twój stary szef ukradł od niego pół miliona dolarów, podczas gdy Ty nadal publicznie dziękujesz swojemu staremu szefowi. Rozumiem, że tradycyjna logika i zdrowy rozsądek nie mają zastosowania do niczego, co nosi znak towarowy Amiga - ale wydaje mi się, że osiągnęliśmy nowy poziom szaleństwa. Gratulacje.

Odpowiedź Soliego (Post #57)

O rany, spróbuj pomóc i takie otrzymuję podziękowanie. Doceniam, że próbujesz podsumować, ale wiele z nich jest tylko stertą z przekręconą logiką. Prawdopodobnie dlatego, że nie znasz wszystkich faktów co się wydarzyło będąc na "zewnątrz" organizacji.

Tak czy inaczej, przepraszam, jeśli kogoś wprowadziłem w błąd, ale nigdy nie było to celowe. Na przykład laptopy Lime. Była oferta biznesowa i wszystko wyglądało wspaniale. Podjęto decyzję o ogłoszeniu tego na początku roku na jednym AmiWest. Dokonałem tej zapowiedzi. Potem umowa rozpadła się.

Czy było to kłamstwem? Na pewno nie mówiło to całej prawdy (tzn. transakcje nie były ostateczne). Ale intencją NIGDY nie było wprowadzenie kogoś w błąd. Chodziło o to, aby klienci byli podekscytowani kolejnym fajnym produktem.

Wszystko o czym mogę powiedzieć jest moim osobistym doświadczeniem. Nadal dotyczy mnie umowa NDA, więc nie mogę mówić o wszystkim. Dotyczy to wielu osób na forach. Przykro mi, ale tak właśnie korporacje są zaprojektowane do pracy. Krzyczcie na wasze samorządy ze pozwalanie korporacjom na kneblowanie ludzi.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #7 wysłany: 2019-03-19 13:51 w odpowiedzi na komentarz #6

Cdimauro pisze do Soliego (Post #58 )

Możesz również mówić o swojej nieśmiałej chęci przedefiniowania terminu SMP, jak również o "64-bitowym wsparciu", które zostało sprzedane masom, oraz o obietnicach, które wciąż czekają na spełnienie a które sam rozprzestrzeniłeś.

To co napisał Cgutjahr nie jest tak odległe od rzeczywistości: aktywnie przyczyniłeś się do kłamstw, które zostały rozpowszechnione przez Hyperion.

Kolla pisze do Soliego (Post #66)

Więc wolałbyś, żeby władze zrobiły to nielegalne dla korporacji by oszukać debili przez podpisywanie głupich NDA? Naprawdę uważasz to za konieczne? Dlaczego ty i inni nie macie po prostu wystarczająco odwagi by nie podpisywać bezsensownych NDA?

Kas1e pisze do Soliego (Post #79)

"Solie: Wsparcie dla wielu rdzeni jest nadal priorytetem". Znowu? Powtarzasz co chwilę to, o czym wszyscy wiemy, że nigdy się nie wydarzy. Dlaczego to robisz? Nikt nad tym nie pracuje. Nikt nie jest w stanie zrobić wsparcia dla wielu rdzeni na co liczy garstka użytkowników. Dlaczego nie powiedzieć, że to wszystko są fałszywe nadzieje i cieszyć się tym, co lubisz, podczas gdy wielu programistów wciąż pracuje za darmo?

Cap pisze do Soliego (Post #81)

Witaj ssolie. Właśnie zaczynam czytać książkę Davida Pleasance'a. Czy wydasz podobną książkę gdy skończy się twoja umowa "nda". Wiesz, że to się sprzeda.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #8 wysłany: 2019-03-19 14:41 w odpowiedzi na komentarz #7

amigasociety napisał: (Post #95)

Tak, kiedy Steven dowodził wydawało się, że mamy do czynienia z różnego rodzaju aktualizacjami. Było świetnie, nawet jeśli to były małe aktualizacje lub poprawki błędów. Teraz przez lata wszystko się zmieniło i nie otrzymujemy żadnych aktualizacji. Dla osób z zewnątrz, to wszystko wygląda jak martwa platforma. Dlaczego nie dać tych aktualizacji w ręce klientów! Od niedawna znajduję mniej i mniej radości z Amigi NG samemu, niż zewnętrzni programiści tworzący schludne aplikacje. Jeśli chodzi o OS, wydaje się martwy. Niestety.

AmigaKit do amigasociety (Post #99)

Z całym szacunkiem nie zgadzam się z tym jak i reszta zespołu AmigaDeveloper. W ciągu ostatnich dwóch lat wprowadziliśmy trzy główne aktualizacje oprogramowania Enhancer Software z korzyścią dla wszystkich użytkowników X5000. Oprogramowanie Enhancer znacząco aktualizuje cały system: MultiViewer, MultiEdit, X-Dock 2, narzędzie Updater, Sound DT Classes oraz wiele nowych bibliotek i klas. Po prostu zobacz tutaj jak wiele aktualizacji zostało wydanych w ciągu ostatnich dwóch lat. Kosztowało nas to dużo ciężkiej pracy i mam nadzieję, że masz to zainstalowane i nie korzystasz z podstawowego systemu operacyjnego sprzed 5 lat.

Warp3D Nova, OpenGL ES 2.0, RadeonHD i RadeonRX zostały stworzone dużym nakładem pracy i są pionierskim rozwiązaniem dla tej platformy. Zapewniamy, że wsparcie programowe będzie kontynuowane, a nasi klienci nie zostaną zapomniani.

AmigaKit do deadduckni (Post #102)

Czym jest "oficjalny" system operacyjny? OS4.1 nie zawiera nawet nowoczesnego sterownika graficznego, A-EON posiada zarówno sterowniki ATIRadeon i RadeonHD, jak również MediaToolbox i różne inne komponenty.

Sterowniki RadeonHD i RadeonRX są integralną częścią oprogramowania Enhancer Software. Nie można korzystać z systemu bez zainstalowania komponentów Enhancer Software. Sprzedajemy system X5000 jako kompletny produkt.

Dlatego, aby zapewnić naszym klientom najlepsze doświadczenia z systemu, którego jesteśmy dostawcą, musimy upewnić się, że stale aktualizujemy oprogramowanie systemowe. Przykładem tego jest dodanie sterownika ethernetowego X5000 do najnowszej wersji Enhancer Software, abyśmy mogli spełnić potrzeby naszych klientów.

Tak więc pod wieloma względami nie ma znaczenia, że ostatnia wersja 4.1, "Final Edition" została wydana w 2014 roku - nasi klienci kupują system z Enhancer Software, który jest aktywnie wspierany i rozwijany.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2019-03-19 14:52 w odpowiedzi na komentarz #7

Z całym szacunkiem ale jakie korporacje,chyba nie w świecie Amigi.Powinni na podstawie tych postów nakręcić serial.Generalnie to ja bym sobie życzył żeby ci wszyscy fałszywi prorocy,wzięli się do roboty i robili to co umieją najlepiej dla Amigi.

Odpowiedz

krashan
Grzegorz Kraszewski
Czytelnik Białystok
A1200

komentarz #10 wysłany: 2019-03-19 15:21 w odpowiedzi na komentarz #6

Chodziło o to, aby klienci byli podekscytowani kolejnym fajnym produktem.

I cały czas o to chodzi. Kolejne nowe, ekscytujące, nieistniejące produkty.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #11 wysłany: 2019-03-19 16:05 w odpowiedzi na komentarz #8

Amigakit napisał: (Post #108 )

Nie martw się, oprogramowanie Enhancer Software już aktualizuje części rdzenia systemu operacyjnego: RadeonRM Resource jest jednym z przykładów, który omija nieodłączny limit 256MB pamięci graficznej w OS4.1. Innym przykładem jest nowa klasa Sound DT dostarczona w Enhancer Software: ona całkowicie nadpisuje stare klasy i uaktualnia je dodając nowe zaawansowane funkcje, takie jak streaming. Enhancer Software 2.0 zapewnia jeszcze bardziej znaczące aktualizacje.

Sundown napisał do Amigakit: (Post #111)

Musisz przestać wymyślać koło na nowo i załatwić nową przeglądarkę. Jeśli nie zauważyłeś, internet idzie do przodu, a Odessey stoi w miejscu. Kupiłbym sterownik gfx, ale nigdy nie kupię całego pakietu.

Amigakit do amigasociety: (Post #114)

Przyjrzeliśmy się bliżej nowoczesnym przeglądarkom i zidentyfikowaliśmy wiele elementów, które muszą być napisane jako pierwsze. Nad niektórymi z nich obecnie pracujemy przy rozwijaniu pakietu Enhancer Software.

Weźmy jeden obszar: nowoczesna przeglądarka opiera się na nowoczesnym systemie graficznym 2D/3D. Nie jest to coś, do czego jest zdolny podstawowy OS 4.1 z powodu starych ograniczeń P96. System graficzny Enhancer Software buduje alternatywę dla tego systemu. Więcej szczegółów na ten temat znajdziemy w wersji 2.0.


Po tylu latach zastoju ludzie oczekują nowego oprogramowania, przeglądarki czy czegoś innego co mogliby używać na swoich amigach a tak to tylko aktualizacje tego co już było. Kiepsko to wszystko widzę. No nic zobaczymy jak to się rozwinie w kolejnych miesiącach. Dobrze, że amigowcy zaczęli publicznie pisać co o tym wszystkim myślą może da to co poniektórym do myślenia.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #12 wysłany: 2019-03-19 17:03 w odpowiedzi na komentarz #11

ona całkowicie nadpisuje stare klasy i uaktualnia je

Pytanie więc w którym momencie ES stanie się po prostu AmigaOS 4.2 - wszystko znowu rozstrzygnie się w sądzie.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #13 wysłany: 2019-03-19 19:50 w odpowiedzi na komentarz #8

Czyli co, jak nie dostaną jądra systemu, to zaczną robić własny system?

Odpowiedz

waldiamiga
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: 2019-03-19 20:11 w odpowiedzi na komentarz #13

Gdzieś słyszałem że do najważniejszych części systemu (czyli właśnie kernela) prawa mają bliźniacy.

Odpowiedz

Leon
Redaktor

komentarz #15 wysłany: 2019-03-19 20:23 w odpowiedzi na komentarz #13

Nie wiem jakie mają plany ale myślę, że wkrótce się dowiemy.
Costel napisał na forum publicznym, że zbyt wiele zostało obiecane wliczając SMP.

Solie odpisał w poście 142:
Dwie ważne rzeczy:
1. Nie mówię o SMP. Mówię tylko o wykorzystaniu innych rdzeni.
2. Plany mogą się zawsze zmienić.

PS. Po czym spakował walizki, wsiadł do auta i pojechał dalej.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #16 wysłany: 2019-03-19 22:04 w odpowiedzi na komentarz #14

Olać kernel, który maja bliźniacy. Rozumiem, że ludzie chcą 64-bitów i wielu rdzeni. No to uderzają do M.Schulza i jazda z ich projektem. Kernel Linuxa, to co tam rzeźbi kolega plus to co mają, normalny sprzęt w ludzkiej cenie, a nie uzależnienie o małoseryjnej produkcji i na początek powinno być ok. Gorzej, że nie będzie nazwy.

Odpowiedz

Adam
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: 2019-03-19 22:24 w odpowiedzi na komentarz #15

Czyli zostaliśmy z nierozwijanym systemem. Możemy sobie kupować łatki (ES) i robić "paczowanie" jak na klasyku.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #18 wysłany: 2019-03-19 22:34 w odpowiedzi na komentarz #16

Bardzo podoba mi się ta wizja - olać kernel Friedenów i zrobić wersję open source. Tak, aby uniezależnić system (tę główną część przynajmniej) od firemek (ich NDA i innego syfu) i prywatnych osób już na zawsze. Marzenia...

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #19 wysłany: 2019-03-20 19:56 w odpowiedzi na komentarz #18

Być może marzenia, ale trzeba pomyśleć nad jakąś ciekawa ankietą pl/ang i zapytać, bo boję się, że ludzie się wk7 i odejdą na 68k. No i okaże się, że zwyciężcą jest Superfrog.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #20 wysłany: 2019-03-20 21:20 w odpowiedzi na komentarz #19

Bledem było odchodzenia od motorolki.

Odpowiedz

Moskic
Redaktor

komentarz #21 wysłany: 2019-03-21 14:57 w odpowiedzi na komentarz #20

Czy ja wiem w tych Motorolkach zaczynało brakować mocy , trzeba było coś wybrać by iść dalej . A to że teraz PPC może wydawać się ślepą uliczką no cóż tak bywa.

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #22 wysłany: 2019-03-21 15:07 w odpowiedzi na komentarz #21

No i pierwsze PowerPC to też były Motorolki.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #23 wysłany: 2019-03-21 21:49 w odpowiedzi na komentarz #20

Błędem było plucie na Intela. Gdzie masz dzisiaj Motorolę? Wybranie PPC można jakoś jeszcze usprawiedliwiać, że wtedy..., że Apple, że Motorola..., ale zostanie na 68k i co zbudowanie nowej Amigi bez wsadów AGA i spółka? Co by ci sam procesor dał? Nic.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #24 wysłany: 2019-03-22 12:20 w odpowiedzi na komentarz #23

Proszę cie nasza Amigowa tożsamość nam nie pozwala.Intel Outside,Amiga Rules !!!.Trzeba było kupić licencje na motorole,a nie kombinować.W sumie skoro commodore amiga produkowało większość czipsetow sama to dziwne ze tez nie próbowali produkować procesorów głównych.

Odpowiedz

Adam Wakierowski
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: 2019-03-22 14:57 w odpowiedzi na komentarz #24

Procek w Vampire 2 jest od Intela...

Odpowiedz

Moskic
Redaktor

komentarz #26 wysłany: 2019-03-22 16:22 w odpowiedzi na komentarz #25

W dodatku taki klasyk z Vampire jest nowoczesny tak więc Klasyk stał się NG z mojego subiektywnego punktu widzenia

Odpowiedz

Piana
Redaktor

komentarz #27 wysłany: 2019-03-22 16:42 w odpowiedzi na komentarz #26

Tak. A NG to jest klasyk 2.0, więc staje się klasykiem 1.0. Jaja jak berety.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: 2019-03-22 18:49 w odpowiedzi na komentarz #25

I nazywa się intel ?.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #29 wysłany: 2019-03-22 19:01 w odpowiedzi na komentarz #24

Jaka amigowa tożsamość. Nikt nie chciał kupić w całości Amigi, bo jej komputery oparte na chipach specjalizowanych były ślepą uliczką. Kondycja firmy była tak zła, że rozdrapano to co cenniejsze, a reszta (schematy AGA) prawdopodobnie przepadła. Skoro nie mieli kasy, by znaleźć partnera strategicznego, który pomógłby im wyjść z długów i przetrwać, to mieli procesory produkować? O czym Ty piszesz? Ja kocham Amigę, ale nie twórzmy mitologii.
Założmy na chwilę, że dostali kredyt na zakup licencji od Motoroli, która (moim zdaniem) w tamtych czasach kosztowałaby więcej niż była warta Amiga (w czasach świetności), to kto by im to produkował, skoro żaden bank nie chciał kredytować produkcji firmy Amiga. Zdajesz sobie sprawę, że produkcja chipów i produkcja procesorów, to dwie różne rzeczy? Przestawienie fabryki/uruchomienie nowej linii to nie 0.99$. Gdyby Polacy myśleli tak jak Ty o Polsce, to dziś istaniałaby ona tylko na kartach "Pana Tadeusza". Straciliśmy część ziem, ale przetrwaliśmy, podobnie z Amigą stracimy część dziedzictwa w postaci układów specjalizowanych i przetrwamy.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #30 wysłany: 2019-03-22 19:02 w odpowiedzi na komentarz #28

A ten FPGA to Motorola?

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #31 wysłany: 2019-03-22 20:12 w odpowiedzi na komentarz #29

Z całym szacunkiem ale widzę ze nie znasz historii commodore amiga padło z chciwość zainwestowali w pecety które miały błąd w biosie ,można powiedzieć ze dopóki sprzedawali commodore i amigi to im szlo.prosze cie to raczej Polska by nigdy nie odzyskała suwerenności jakby Polacy mysleli jak ty,gdyby nie było romantyków czy pozytywistów nie było powstań itd itp.Dlatego amiga żeby się odrodzić musi powrócić do korzeni czyli procesor plus układy specjalizowane.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #32 wysłany: 2019-03-22 20:56 w odpowiedzi na komentarz #31

Chyba nie rozumiesz pewnych faktów. Umoczyła pecetami i nikt nie chciał ich dalej kredytować, ciekawe dlaczego, skoro AGA to taki hicior był? No tak pojawiły się fajne karty graficzne i pc zaczął uciekać. Co do romantyków i pozytywistów to reprezentowali jednak inne podejście do patriotyzmu. Nie będę Ci tłumaczył, poczytaj sobie. Amiga nie odrodzi się jako stary model z AGA i 68k, bo nie będzie kosztowac 300 zł, żeby zawojować rynek ceną i nostalgią. Ludzie odpalą UAE nie wydając przy tym złotówki i pograją przy piwie w stare gry.

Odpowiedz

Piana
Redaktor

komentarz #33 wysłany: 2019-03-22 22:28 w odpowiedzi na komentarz #31

Kolego, bzdury piszecie o historii. Polska odzyskała niepodległość, gdyż rozbiorcy się wzięli za łby i padli wyczerpani. Skupcie się lepiej na Amidze, dobrze?

Odpowiedz

Hextreme
Czytelnik

komentarz #34 wysłany: 2019-03-23 06:42 w odpowiedzi na komentarz #33

Kolego, bzdury piszecie o historii. Polska odzyskała niepodległość, gdyż rozbiorcy się wzięli za łby i padli wyczerpani.
A "Syzyfowe Prace"? Rosjanie nie dali rady zrusyfikować Polaków.

Umniejsza kolega zasługi naszego narodu.

Co do Amigi to ja jako amigowiec nie widzę żadnego związku newsa z Amigą... Ten Solie to był lider zespołu deweloperów? Co jest jego dziełem?

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #35 wysłany: 2019-03-23 07:30 w odpowiedzi na komentarz #34

Ile lat tu zaglądasz jeszcze się nie nauczyłeś? To ja ci odpowiem N D A. A tak serio to pewnie więcej przegadał niż zrobił, dlatego wyleciał.

Odpowiedz

Hextreme
Czytelnik

komentarz #36 wysłany: 2019-03-23 08:51 w odpowiedzi na komentarz #32

Umoczyła pecetami i nikt nie chciał ich dalej kredytować, ciekawe dlaczego, skoro AGA to taki hicior był?

M.in. Escom chciał ich kredytować. Wykupili prawa i wznowili produkcję Amig A1200 i A4000T. Co z tego, skoro ludzie przeszli na PC, "bo Doom, bo to, bo tamto".

Amiga nie odrodzi się jako stary model z AGA i 68k, bo nie będzie kosztowac 300 zł, żeby zawojować rynek ceną i nostalgią.

Problem nowych Amig (AmigOne) jest taki, że są bardzo drogie oraz brakuje oprogramowania, którego ludzie potrzebują. Zaś społeczność to zamknięte kręgi exec.pl oraz amigaone.pl, w których ludzie są uczuleni na obce rozwiązania.

Dzisiaj i tak jest już dość późno. Na forach popularne są tematy typu "jak korzystać z systemów amigowych skoro obok dostępne są systemy mainstream?". Niestety, mainstream uciekł również użytkownikom NG (a tak śmiali się, że Amiga klasyczna nie dościgła mainstreamu).

Dzisiaj NG to wybór drogich, rzadkich rozwiązań i próba ścigania mainstreamu.

Są ludzie, którzy nie chcą w to wchodzić, bo nie mogą wydać 12 000 PLN na starcie, a potem dopłacać, bądź nie interesuje ich niestabilne oprogramowanie, czyli jakieś porty zrobione po godzinach.

Taki pan Trevor Dickinson to ma życie - podróże po całym świecie, spotkania. Gość ma kasę, to robi to co mu dusza zapragnie. Ale nawet gość z kupą szmalu nie wie, co tak naprawdę ludzie lubią w Amidze i dlaczego właśnie ta marka komputerów jest w sercach tak wielu osób.

Jeśli o mnie chodzi to wystarczy poczytać co ludzie pisali w takich magazynach jak Amigowiec, Commodore&Amiga, Magazyn Amiga, Amiga Computer Studio. Podpisuję się "wszystkimi rękami" pod tym co było tam publikowane. Jak to upadło, to stracili wszyscy nadzieję na dobrą przyszłość.

Więc jak chcielibyście tego "odrodzenia"? Bez poszanowania historii nie da rady. Dobrze, że pan Adam Zalepa i redakcja Amigazynu to rozumie. To są godni następcy tego co było.

W przypadku Amigi NG to nie jest tak różowo. Ludzie odcinają się od Amigi klasycznej, chcą się od niej odseparować. Żadnej zgody zatem nie będzie, nie zanosi się na to.

Kiedyś NG było całkiem OK. Garstka zapaleńców z ideałami. A dziś?

Ludzie odpalą UAE nie wydając przy tym złotówki i pograją przy piwie w stare gry.

Emulacja nie jest taka prosta dla zwykłego wyjadacza. A poza tym ROM i gry nadal objęte są prawem autorskim.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #37 wysłany: 2019-03-23 10:53 w odpowiedzi na komentarz #36

M.in. Escom chciał ich kredytować. Wykupili prawa i wznowili produkcję Amig A1200 i A4000T. Co z tego, skoro ludzie przeszli na PC, "bo Doom, bo to, bo tamto".

I też zbankrutowało, a kiedyś była firma produkujaca niezłe PC. Sam zauważyłeś, że ludzie woleli PC, bo

Doom

(czyli w domyśle lepsze karty graficzne). Zgadzamy się, że Amidze było coraz trudniej konkurować (w zasadzie nie była w stanie), wtedy podniesiono sprawę systemu operacyjnego, faktycznie lepszego niż DOS, Windows 3.11. Cóż czas płynął, nowych modeli Amigi nie było, system też stał w miejscu, ratowali go entuzjaści, którzy łatali co się dało, by później na bezczelnego ktoś to zebrał i wydał o wiele za późno amiga OS 3.5/3.9). Co z tego, kiedy był już Windows 95/98 a za chwilę XP.

Dzisiaj NG to wybór drogich, rzadkich rozwiązań i próba ścigania mainstreamu. Są ludzie, którzy nie chcą w to wchodzić, bo nie mogą wydać 12 000 PLN na starcie, a potem dopłacać, bądź nie interesuje ich niestabilne oprogramowanie, czyli jakieś porty zrobione po godzinach.

Zgadzam sie i dlatego trzeba odejść od małoseryjnego PPC i wybrać coś co kosztuje relatywnie mało i daje dość duże możliwości, czyli x86_64. Przejście na jądro Linuka ogarnie sprawę sterowników do sprzętu, ułatwi pisanie oprogramowania.

a) Spójrz ilu programistów pisze dzisiaj soft pod dyrektywy Commodore, na które często się powołujesz?
b) Ile postaje oprogramowania użytkowego? Ile z tego co się pojawi to porty?
c) Ile z tych portów to porty na SDL, bo inaczej to się nie da i prościej byłoby pisać od nowa, ale wtedy patrz podpunkt a).

Żeby nie było te podpunkty dotyczą tak sami NG jak i Amigi 68k.

I nie Linux nie jest lekarstwem na wszystko, ale realną szansa na przeżycie ideologii Amigi. Inaczej ludzie odpalą UAE nie wydając przy tym złotówki i pograją przy piwie w stare gry.

Emulacja nie jest taka prosta dla zwykłego wyjadacza. A poza tym ROM i gry nadal objęte są prawem autorskim.

Uwierz mi, że jest (choćby FS-UAE). Myślisz, że kogoś kto w czasach, gdy Amiga żyła piracił, (a u nas to z 90%) dzisiaj obchodzi skąd weźmie oryginalne pliki? Kiedyś miał to w nosie, to dziś tak samo. Ilu z tych, co wraca kupuje stare zdezelowane dyskietki, bo oryginały, ilu kupi oryginalny system (garstka na tle tych, którzy używają okazjonalnie podczas letnich spotkań przy kiełbasie i piwie). Ja w takie bajki nie wierzę.

Odpowiedz

Piana
Redaktor

komentarz #38 wysłany: 2019-03-23 11:18 w odpowiedzi na komentarz #36

" Zaś społeczność to zamknięte kręgi exec.pl oraz amigaone.pl, w których ludzie są uczuleni na obce rozwiązania. ".

Proszę nas nie porównywać do amigaone.pl. Polecam trochę otworzyć oczy. Umieszczaliśmy recenzje AmigaKit, Friend OS. Wrzucamy też informacje o emulacji i wszystkim co się dzieje wokół. Zatem zarzut jest bezpodstawny. A w redakcji zgadzamy się, że sytuacja obecna to pewna śmierć marki. Co do rozwiązań, to proponowałem kilka w zeszłym roku jako refleksje po Pixel Heaven.

"Emulacja nie jest taka prosta dla zwykłego wyjadacza. A poza tym ROM i gry nadal objęte są prawem autorskim.". Jest prosta. Problem tylko jak zacząć. Dlatego stworzyłem Malinową Amigę i tam edukuję. Zapraszam.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #39 wysłany: 2019-03-23 16:36

Trzeba wrócić do korzeni i tyle,stworzyć następce Amigi 1200 i 4000,po prostu musza przyjść ludzie którzy będą to rozumieć czym się Amiga i jej filozofia,wystarczy popatrzeć na wysyp hardware na klasyczna Amige.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #40 wysłany: 2019-03-23 17:16 w odpowiedzi na komentarz #39

Ty to rozumiesz, więc idź, zrób, pokaż jakie to proste i udowodnij, że odniesiesz sukces. Trzymam kciuki. Zaraz... pewnie znów skończy się na gadaniu jak zawsze, co by było gdyby.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #41 wysłany: 2019-03-23 18:21 w odpowiedzi na komentarz #40

Proszę cie,czy zaraz trzeba coś robić żeby moc wyrażać swoje poglądy ?.Gdyby ci co zrobili NG,mieli trochę oleju w głowie to by się zapytali Amigowcow czego chcą,a nie próbowali zarobić.To raz a 2 to mi się nie chce,a do tego jeszcze by mi się udało i co byś wtedy mówił.

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #42 wysłany: 2019-03-23 18:42 w odpowiedzi na komentarz #41

Co bym mówił: przepraszam, pomyliłem się, to Artur (Szary Wilk) miał rację. Napisałem idź i zrób, bo osoby, które gdzieś tam wymieniłeś jakoś nie robią tego co postulujesz. I broń Boże nie zabraniam Ci mieć swoich poglądów, wyrażać ich, ale nastaw sie na krytykę, jesli okaże się, że ktoś (np. ja) uzna je za nierealne. Ja takie pomysły przerabiałem około 2007 roku i mi wytumaczyli, że się nie da, pogodziłem się z tym, Tobie też radzę.

Tak na wesoło Amiga 68k może się odrodzić. Uderzamy do A. Zalepy i on do

Amigazynu

dodaje PCB A1200, następnego miesiąca procesor, później całą resztę (miesiąc po miesiącu) tak po roku mamy płytę. Później zaczynamy kompletować obudowę i klawisze (najpierw dół, później górę, a później po jednym klawiszu). W ten sposób omijamy unijne przepisy, pisakiem dopisujemy sobie numer seryjny Amigi i dwóch latach radocha pełną gębą.

Na wesoło po raz drugi, napisz petycje do Cloanto, Trevora lub zrób ankietę w stylu kto i za ile kupi nową Amigę 1200. Chciałem zaproponować przedpłaty, bony na Amigę, ale ok. podaruję sobie.

Gdybyś zaproponował kartę Amiga (AGA+ paula w FPGA) na PCIe to hmm, może bym się nawet chwilę nad tym zastanowił, ale tak to po co, skoro mamy emulator.

Odpowiedz

Komentarz #43 nie spełnia norm jakościowych serwisu eXec.pl
KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #44 wysłany: 2019-03-24 14:29 w odpowiedzi na komentarz #43

PAS.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: