eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

wtorek, 28. stycznia, 2020, 11:34

Dodano: 2019-12-20 18:10, Autor: redakcja, Kategoria: Publicystyka, Liczba wyświetleń: 2043

A A A

Słowa, słowa, słowa (czyli 2019 od strony negatywnej)

Marcin Pianka napisał podsumowanie roku 2019 w amigowym świecie: o aktualizacji do AmigaOS 4.1 to nikt nawet nie przebąkiwał. Skoro użytkownicy czekają trzy lata od ostatniej, to jeszcze poczekają. Cierpliwość - to słowo klucz. A co z drugiej strony barykady? Cloanto poza napisem "Do you remember when Amiga meant friend? We do." na stronie amiga.com i wydaniem Amiga Forever ze zmienionym numerem nie zrobiło też nic.


Dodaj komentarz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #1 wysłany: 2019-12-20 18:40

Ostro, ale fajnie, no i pierścień wymiata.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: 2019-12-21 00:46

Hyperion powinien przygotować AmigaOS4 na Intela, nawet w trybie emulacji ppc i motoroli byle bez ms windows. Dzisiaj na poczcie miałem reklamę od Alsen.pl Gigabyte. Za takie pieniądze to się chce kupować i używać, Nie da się zrozumieć ani wytłumaczyć dlaczego wymiana procesora na takiej i innych płytach na PPC i dostosowanie sterowników jest tak trudne i nierealne, że aż się chce śmiać z Trevora, Leamana i całego A-Eon. Nowym komputerem nie będzie Raspberry Pi, bo to zabawka dla dzieci, amiga była pomyślana jako zabawka, a teraz od dawna A-Eon dzieciakami robi resztki chętnych na sprzęt natywny z AmigaOS. No przecież pisanie chamsko o ludziach którzy decydują o obecnej sytuacji Amigi jest w dobrym tonie a w regulamin exec.pl piszą, że mogą dać żółtą kartkę, a gdzie wolność wypowiedzi własnym stylem bez oglądania się na jakąś netykietę co ?

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2019-12-21 10:39 w odpowiedzi na komentarz #2

Intel outside .W mojej ocenie to nie jest chamskie tylko prawdziwe,cala ta ferajna nieudaczników,tylko robi szkodę Amidze i tyle.Ale tak to jest jak za to biorą się osoby które chcą na tym zarobić kasę.Oni inaczej nie potrafią.

Odpowiedz

Rafał Gdaniec
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2019-12-21 12:12 w odpowiedzi na komentarz #3

Cały rynek na świecie wie i powie, że Amiga Outside. Nie użyłem chamskich zwrotów, bo nie potrzebuję żółtej kartki ani czerwonej. Może mi wystarczy jak żółtki pokazują na rynku, że da się wyprodukować tanio i porządnie. A to że Cloanto nie może się dogadać z Hyperionem, to aż krew zalewa, po co oni tak walczą czy chcą skończyć wspieranie AmigaOS, jako truchło ? A wiem oni będą duchami, a czy będą potrafili zapewnić potencjalnym klientom wieczne życie ?

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: 2019-12-21 13:43 w odpowiedzi na komentarz #4

Raczej cały rynek a nawet pół rynku tak nie powie,bo rynku nie obchodzą rzeczy na ktorych nie można zarobić.Powinni sie dogadać i stworzyć korporacje Amiga na której by wszyscy korzystali i tyle.

Odpowiedz

krashan
Grzegorz Kraszewski
Czytelnik Białystok
A1200

komentarz #6 wysłany: 2019-12-21 15:46

Cóż można napisać. Ta część amigowego świata, która nie zajmuje się sądowymi bataliami i biciem zdechłego konia NG, ma się całkiem nieźle. RastPort wyprodukował i sprzedał w tym roku 1325 sztuk amigowych akcesoriów.

Odpowiedz

Szarywilk
Czytelnik

komentarz #7 wysłany: 2019-12-21 17:55 w odpowiedzi na komentarz #6

I bardzo dobrze,własnie dzięki takim ludziom Amiga żyje i żyć będzie.

Odpowiedz

waldiamiga
Czytelnik

komentarz #8 wysłany: 2019-12-21 22:00 w odpowiedzi na komentarz #6

Korzystając z okazji chciałbym Ci podziękować za Reggae i nie tylko. Wielkie dzięki.

Odpowiedz

Snape
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: 2019-12-22 01:09

Marcin, znów krótko i na temat.
Dodatkowo nasuwa mi sie taka analogia z Gwiezdnymi Wojnami po ostatnim seansie, bo temat bliski mi z młodości jak i Amiga. Obie marki w pełni KULTOWE*, w swoich czasach rewolucyjne, zawdzięczające swoja legendę tym czym były same w sobie i wyniesione do swojej rangi przez widownię/użytkowników. Amiga ukatrupiona dekady temu żyje tylko i wyłącznie dzięki wytrwałości jej wyznawców (bez brania zcudzysłów). Gwiezdne wojny, cóż trwały dumnie jako popukulturowa legenda, do czasu, aż Myszka Mickey spłukała to w WC Disneya. W czym analogia,? W tym, że obie marki kultywowane są, przez ludzi emocjonalnie zwiazanych z nimi oraz tym, ze najwiecej dobrego, produktywnego, interesującego robię właśnie oni, w przeciwieństwie do posiadających prawa "profesjonalistów". Na światkiem Amigi od dawna powiewa parafraza dawnego motto "Only Amiga dosn't make it possible" i litanią co "powinno być", "powinni zrobić..." kolejni "oni". A jak słusznie zauwazył Krasham właśnie ta cześć Amigowego światka radzi sobie najlepiej (żeby przytoczyć również gwiezdno-wojenną analogię, ogromna większośc fanowskich produkcji na YT bije fabularnie, kreatywnie a czasem nawet realizacyjnie wielkobudżetowe ostatnie potworku filmowe spod znaku SW).
Czasem do znudzenia powtarzam jedno - na Amigę nie ma pomysłu i to jest problem - nie sprzęt czy architektura. Trucie o ukłądach specjalizowanych , Intel Outside, feelingu etc jest troche politowania godne, bo aktualnie każdy PC ma układy specjalizowane. Na dodatek nie jeden. Można przebierać, wybierać a jak się chce to zamiast Super AGA Enchanced Anno Domini 2019, mogę miec nawet 5 kart graficznych i to każdą z GPU innego producenta. Nowy AmiOS jakby sie nie nazywał (a kązdy z obecnych od osiągniecia dzisiejszych standardów jest lata świetlne) nie ma czym zawalczyć, skoro posiadając multitasking na 10 lat przed M$ Win, Amiga upadła. Jesli chce sentymetalnie "poczuć" Amigę, właczam moja 1200tę (co ciekawe, często wygrywa w domu wybór co włączyć z wypasioną PS4ką).
Zamiast, wiec gdybać i wyczekiwać na cud, należy zastanowić się czy w słabości nie szukać siły.
Promowanie przez Marcina Raspberry jako platformy (dla mnie symbolicznej, bo SBCów mamy do dyspozycji pełną gamę) jest racjonalną ideą. To właśnie ograniczenia napędzały(ją) demo scenę od samego początku, jeszcze na 8bitach. To były wyzwaniem, a nie pisanie czy tworzenie czegokolwiek na pudło z Ryzenem / GeForcem czy I7-ką na pokłądzie. To właśnie ograniczenia tworzą dobrych progrmistów, którzy tak naprawdę sa małym procentem w tym zawodzie obecnie. Własnie dlatego, że nie mają motywacji zeby sie wysilić, mysleć, optymalizować kod, lepiej wmienic procesor, płyte etc. I pomysleć ile mocy obliczeniowej przez to sie marnuje. Przepraszam, moja dusza wychowana na 8bitach i liczeniu kazdego bitu/bajtu krwawi, gdy na szkoleniach/wykladach słyszę,nie przejmujcie sie wydajnoscią i optymalizacją, obecne procesory sa wystarczająco szybkie, a pamięci mozna dołożyć.
Cóż kończac już, może pomysłem na Ami jest komputer wykorzystujący obecny hype na retro i wyprowmowanie marki Amiga i jakiegoś SBC jako platformy edukacyjnej będacej bazą dla przyszłych i aktualnych programistów - stanowiącej swojego rodzaju benchmark dla nich .. i pozostając w klimatach fantastyki: w CV potem z dumą pisać Amiga Code Benchmark: 90%.
Cóż nawet całe infrastruktury kurczą sie ostatnio nie tylko do SBCków, ale do AWSowych Lambd czy innych GCPowych Kuberneties... bo na rynku gdzie Amiga królowała dekady temu mozemy tylko biegać jak ludziki z In this world - Moby wykrzykując swoje żale i nadzieje w świecie , który nie słucha

Pozdrawiam, Wesołych świąt i najlepszego w 2020. Oby za rok nadal było o czym pisać, bo co by nie było w przyszłosci Amiga to był i jest kawał dobrego sprżętu, któremu - kończąc na optymistyczną nutę - zapewne większośc z nas w dużej mierze zawdzięcza to co robi. Ja .. na pewno. Niech Moc będzie z Wami

*napisałem wielkimi literami, aby odróżnić od tych wszystkich kultowości sypiących sie obecnie w TV, chyba jeszcze tylko nie słyszałem o kultowych podpaskach)

Odpowiedz

KM/Ender
Krzysztof Michalak
Czytelnik Inny

komentarz #10 wysłany: 2019-12-22 18:52 w odpowiedzi na komentarz #6

No proszę, a to zaskoczenie, liczyłem na max tę końcówkę 325 a tu zaskoczenie. Trafiłeś w potrzeby, Gratulacje.

Odpowiedz

AmigaOS.pl
Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: