eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

poniedziałek, 18. października, 2021, 04:22

Dodano: 2021-04-15 12:06, Autor: st, Kategoria: Gry, Liczba wyświetleń: 1851 english translation »

A A A

Coala do pobrania

Symulator helikoptera Coala z 1995 roku firmy Empire Interactive, jest do pobrania za darmo z serwisu Amiga Future w postaci obrazów dyskietek w formacie ADF, IPF i wersji WHDLoad. Dostępna jest także wersja AGA i instrukcja w pliku PDF.

Źródło: amigafuture.de
zobacz inne nasze wideo »

Dodaj komentarz

Andrzej Potocki
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: 2021-04-16 07:44

Beznadziejna gra. W 1995 roku na PC można było podziwiać pięknego i teksturowanego Werewolf vs Comanche 2.0, a amigowcy dostali Coalę z grafiką wektorową...

Odpowiedz

SZAMAN
Redaktor

komentarz #2 wysłany: 2021-04-16 09:44 w odpowiedzi na komentarz #1

I tak się skończyło usilne trzymanie się gołej Amigi 500 lub max gołej Amigi 1200... Dla przypomnienia potem była amigowa gra w stylu Commanche - "The Shadow of the Third Moon" (wiem - też gniot, ale chodzi o samą technologię) tylko wymagała aż 030. Co ciekawe nie wyciągnięto z tego faktu żadnych wniosków - obecnie znowu gra, która wymaga choćby 1MB dodatkowej pamięci FAST jest hejtowana.

Odpowiedz

AmigaIsDead
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: 2021-04-17 09:55 w odpowiedzi na komentarz #1

Mam duży sentyment do grafiki wektorowej i dla mnie jest to kolejny argument za tym że kiedyś było lepiej bo dzisiaj na wektorach gier się praktycznie nie robi, a szkoda.
W Coalę grałem dużo, chyba nawet więcej niż w Gunship 2000, świetna gra.

Odpowiedz

MDW
Czytelnik

komentarz #4 wysłany: 2021-04-18 15:19

W czasach gdy wyszła Coala oczywiście wpadła w moje ręce (jak prawie wszystko co wtedy wychodziło, hehe). Grałem w to może 20 minut, bo wtedy wcale nie grywałem w gry. Ale Coala zawsze będzie mi się kojarzyła z tym, że uświadomiłem sobie jak ważna jest pamięć Fast w Amidze i bez niej Amiga jest zepsuta i dosłownie działa w trybie awaryjnym.

To były czasy gdy miałem tylko gołą A1200 (Escom, ROM 3.1) z HDD 850MB. Miałem kasę na dodatkowy FastRAM ale bardzo chciałem mieć 030/50 i wolałem te pieniądze zostawić i dozbierać do upragnionego Blizzarda.
Gdy uruchomiłem u siebie Coalę to się załamałem. Prędkość była zupełnie nieakceptowalna. To był dramat. Znacznie wolniej niż inne symulatory. Będąc którejś niedzieli na giełdzie komputerowej we Wrocławiu na jednym ze stanowisk widziałem jak u jakiegoś pirata Coala chodzi niemal płynnie. Byłem przekonany, że tam jest 030 50MHz. Chwilę postałem, rzuciłem uwagę, że nieźle to przyspiesza na 030. A on mi odparł, że nie ma 030 tylko standardowe 020 ale z 8MB Fast RAM. Nie mogłem uwierzyć jak to możliwe, że tak dużo daje pamięć Fast. Widziałem, że z Fastem powinno to przyspieszyć ok. 2x. No ale tutaj bylo znacznie szybciej.
Strasznie się wtedy biłem z myślami. W każdej chwili mogłem zamówić w Elsacie 8MB FastRAM, bo kasę miałem. A dodatkowy RAM pod Workbenchem bardzo by mi się przydał. Ale się zawziąłem i cierpiałem zbierając kasę dalej (a właściwie robiąc drgą grę z myślą o sprzedaży do Avalonu). Skoro Fast tyle dawał to wyobrażałem sobie, że 030/50 mnie po prostu zmasakruje. No i początkowo tak było. Ale szybko przeszło, potem już 040/40 mnie tak nie zachwyciło, a i 060/50 nie zrobiło takiego wrażenia jak kiedyś zwykły FastRAM. Dopiero karta graficzna BVision3D powtórzyła to wrażenie.

Odpowiedz

AmigaOS.pl
Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: