eXec.plMAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA
MAGAZYN UŻYTKOWNIKÓW KOMPUTERÓW AMIGA

niedziela, 15. września, 2019, 16:55

Dodano: 2001-10-31 00:00, Kategoria: brak, Liczba wyświetleń: 1394

A A A

Oświadczenie Eyetechu

Firma Eyetech, producent płyty głównej komputera AmigaOne wydała oświadczenie, w którym tłumaczy, dlaczego ich produkt nie ukaże się w tym roku. Tłumaczenia oświadczenia możecie przeczytać tutaj.


Dodaj komentarz

Jeśli chcesz wesprzeć finansowo (utrzymanie serwera i domen) nasz serwis to możesz zrobić to przy pomocy PayPal. Dziękujemy!
Tomasz Przywóski
Czytelnik

komentarz #1 wysłany: brak daty

A co tu komentować?! Kolejna ściema ale że człowiek jest nieskończenie naiwny, liczę na dobre zkończenie.

Odpowiedz

Maciek Szczodrowski
Czytelnik

komentarz #2 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #1

bedzie, ok!! Wyjdzie AmigaOne wraz z dobrym systemem. Nie od razu rzym zbudowano.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #3 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

No coosz jak to mowia wiara gory przenosi, jak widac terminy tez, tyle ze w nieprawidlowa strone

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #4 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #2

A wcześniej wyjdzie MorphOS. Po co nam dwa systemy operacyjne?

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #5 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Żebyś sobie mógł wybrać co wolisz, na ten przykład? Nie ma nic - źle. Pojawią się dwa - też źle. Zawsze się znajdzie temat do narzekań. To tak jakby ktoś powiedział "po co Linux, przecież jest Windows". Zupełnie bez sensu.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #6 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Konrad - nie wierze na pewno ty to pisales??? Moze jestes chory???

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #7 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #5

Żebyś sobie mógł wybrać co wolisz, na ten przykład.

No więc ludzie będą wybierać. Podział środowiska murowany. Nikt na tym nie zyska. O to chodzi?

Odpowiedz

Konrad Bielski
Redaktor

komentarz #8 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #6

Konrad - nie wierze na pewno ty to pisales??? Moze jestes chory???

Kaczuś, zrozum wreszcie, że ja nie jestem przeciw MOSowi, tylko przeciw podziałowi amigowego rynku na kilka systemów operacyjnych. Powinien być jeden system w wersji dla PPC i x86, nazwany AmigaOS, a czy będzie on robiony przez Ralpha Schmidta, przez ludzi od AROSa, czy przez H&P to już ma dla mnie drugorzędne znaczenie.

Odpowiedz

Fei
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #9 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #8

Z jednej strony argumentujesz za Amithlonem, który jest zagrożeniem dla całego środowiska (mniejsza o to czy sensownym, ważne że użytkownicy deklarują zmianę hardware z Amigi na peceta z emulatorem) - z drugiej jesteś przeciwko wolności wyboru co do systemu. Jak więc to jest? Chętnie posłucham argumentacji.

Odpowiedz

Marcin Sokołowski
Czytelnik

komentarz #10 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #4

Przeciez MOS opiera sie o AOS 3.1. A tu bedzie nowy AOS 4.x - baza dla przyszlych (miejmy nadzieje) systemow....

Odpowiedz

Andrzej Dębicki
Czytelnik

komentarz #11 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

A tu bedzie nowy AOS 4.x - baza dla przyszlych (miejmy nadzieje) systemow....

Nowy? Chyba pomyliłeś podwórka . AmigaOS 4.0 to po prostu przekompilowany OS3.9.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #12 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

Nie galopuj AmigaOS4.0 to poprostu motorolkowy AmigaOS3.9 uruchomiony na emulacji motoroli Ot, taki Amithlon, tyle ze na innym sprzecie Przekompilowanym natywnie AmigaOS na inny procesor niz m68k - jesli tak mozna to okreslic - jest MorphOS. Pomijam AROS'a ktory nie ma emulacji motoroli, i przez to jego uzytecznosc poki co znikoma.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #13 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #10

MOS opiera sie na API AmigaOS, nie na jakims konkretnym AmigaOS. API 3.5/3.9 nie rozni sie faktycznie wogole od API3.1 poza wprowadzeniem do tych dwoch watpliwej w swej uzytecznosci nakladki ReAction.

Odpowiedz

Marcin Sokołowski
Czytelnik

komentarz #14 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #11

)) Brawo, az trzech sie wpuscilo w maliny )
Przeciez wyraznie napisalem - AOS 4.x zamiast 4.0. To chyba roznica, prawda ? Ze szczegolnym naciskiem na "baze dla przyszlych AOSow". Jaka przyszlosc lezy w MOSie - ze co chwila beda przerobki coraz to kolejnych AOS 4.0 i kolejnych (jesli zajdzie potrzeba) ?

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #15 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #14

A kto broni zmieniac MOSa pod katem zgodnosci z przyszlymi OS4.x?

Odpowiedz

Sebastian Dzierbicki
Czytelnik

komentarz #16 wysłany: brak daty

Miejmy nadzieje, ze poza zmiana nazwy z AmigaNG na AmigaOne cos sie zmienilo (i to na lepsze) w planach tych na gorze, bo to sie staje meczace...

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #17 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #16

No tak niektorym wystarcza same plany, a szczegolnie ich cieszy jak sie zmieniaja - niby na korzysc...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #18 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #12

No to się dowiedzieliśmy: AmigaOS 4.0 = Amithlon (czyli coś godnego napiętnowania) MorphOS = AmigaOS (jedynie słuszny następca) Bardzo lubisz odmieniać słowo "galopować" a ja użyję innego: teraz to sobie poszalałeś (bez urazy oczywiście)

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #19 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #18

Co jak co, ale zagalopowałeś się chyba Ty Piotrze próbując zrozumieć to co napisał wcześniej kolega Marcin nic nie pisał, że MorphOS masz traktować jako następce AmigaOSa, wypowiadał się tylko w kwestiach technicznych, cóż według tego co jest w zapowiedziach, to os4.0 ma być właśnie emulatorem na PPC procesora 68k - natywnych rzeczy ma prawie nie być zbyt wiele - stąd analogia do Amithlona, natomiast zarówno AROS jak i MorphOS sa przepisywane i emulator w MorphOSie jest po to byś na starcie miał większy wybór oprogramowania, puki nie powstaną odpowiedniki na MorphOSa.... Czy to tak trudno zrozumieć?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #20 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #19

Amiga OS 4.0 = emulator = Amithlon. Bardzo interesujące, a gdzie system operacyjny? O co my się właściwie spieramy? O to czy lepsze jest by system operacyjny miał wbudowany emulator M68k do uruchamiania programów pisanych na M68k, czy żeby system operacyjny był uruchamiany za pomocą emulatora tegoż starego proca? W istocie spór toczy się o to jakie są proporcje kodu PPC do kodu M68k w MorphOSie a jakie w AmigaOS 4.x. No więc dobrze w OS 4.0 pod PPC będzie tylko exec a może <u>aż</u> exec i biblioteki graficzne. W OS 4.2 już wszystko ma być pod PPC (emulator PPC pozostaje). Więc pytam jeszcze raz o co my się spieramy? O kwestie techniczne? Tu różnice z punktu widzenia przeciętnego użytkownika będą ledwie zauważalne. Wg. mnie co innego jest ważniejsze, a to mianowicie że forsowanie MorphOS'a przyczynia się do rozbijania środowiska użytkowników Amigi a co za tym idzie osłabiania szans na ponowne zaistnienie na rynku w przyszłości. Jeśli tego szanowni moi Adwersarze nie rozumiecie to przykro mi bardzo.

Odpowiedz

MisterQ
konto zablokowane
lub usunięte
Autor tego komentarza otrzymał czerwoną kartkę
Czytelnik

komentarz #21 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Bedzie, ma byc, itepe, itede... Juz nie moge. Mowisz o tym co ma byc w 4.2, tymczasem 4.0 nawet bety w rodzaju tej pierwszej - MorphOS'a sie nie doczekal... I o to sie w gruncie rzeczy rozchodzi. Morphos juz jest i dziala, a 4.x to fantastyka naukowa. Pomijam oczywiscie kestie technicznych roznic pomiedzy MorphOS'em a klasycznym AmigaOS - czy nawet AmigaOS 4.x - bo tu roznica, ot chociazby w budowie kerneli jest znaczna, i to na korzysc MorphOS'a... Ale jakiz amigowiec to dostrzeze?

Odpowiedz

Piotr Mazur
Czytelnik

komentarz #22 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

Zaraz, zaraz. Przecie MorphOS było pierwsze niż AOS4.0 (który jeszcze nie istnieje). Problem polega na tym że panowie z AI i p. Ralf nie dogadali sie, a to ze kazdy bedzie promowal swoj produkt to normalne. Dlaczego sie nie dogadali? Coz, o to trzeba by zapytac zainteresowanych - faktem jest ze tym co sie teraz nazywa AmigaOS4.0 mial byc poczatkowo wlasnie MorphOS...

Odpowiedz

Krzysztof Miłota
Czytelnik

komentarz #23 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #21

Piszesz: "Mowisz o tym co ma byc w 4.2, tymczasem 4.0 nawet bety w rodzaju tej pierwszej nie coczekal", więc skąd wiesz, że: "Pomijam oczywiscie kestie technicznych roznic pomiedzy MorphOS'em a klasycznym AmigaOS - czy nawet AmigaOS 4.x - bo tu roznica, ot chociazby w budowie kerneli jest znaczna, i to na korzysc MorphOS'a..."

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #24 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #23

Przyłączam się w całej rozciągłości do Twojej krytyki wypowiedzi MisteraQ . Rzeczywiście nie powinniśmy tak w czambuł potępiać planowanego przez Amiga Inc. OS-a. Szczególnie, że nie ma pewności co do jakości produktu oferowanego przez wewnętrzamigową konkurencję pod niewiele mówiącą nazwą MorphOS . Zakładam, że nie będzie źle ale swego czasu kupiłem pewną znaną amigową przeglądarkę WWW (celowo nie podam nazwy), na której stronie tytułowej podpisał się niejaki pan Ralf S. Jakość tego produktu pozostawia wiele do życzenia więc gdybym miał się kierować uproszczoną indukcją to musiałbym do owego MorphOS'a podchodzić z rezerwą.
W obecnej sytuacji co najwyżej możemy sobie ponarzekać, że produkt Amiga Inc. jest nadal w sferze planów a realizacja się opóźnia. Ale to nasze narzekanie też większego sensu nie ma bo po pierwsze w narzekaniu są lepsi od nas [por. powyżej] , po drugie tyle już czekaliśmy na nowy software i hardware (z napisem "Amiga" w nazwie) że te parę kolejnych miesięcy nas już nie ruszy. Taką przynajmniej żywię nadzieję.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #25 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #24

Rzeczywiôcie nie powinniômy tak w czambuî potëpiaę planowanego przez Amiga Inc. OS-a.
Dobrze, iű zauwaűyîeô - PLANOWANEGO....
Szczególnie, űe nie ma pewnoôci co do jakoôci produktu oferowanego przez wewnëtrzamigowâ konkurencjë pod niewiele mówiâcâ nazwâ MorphOS .
Tu mój przedmówca najwyraúniej przegiâî... Po za tym, iű moűesz sobie ôciâgnâę wersjë beta tego systemu, to dodatkowo odbyîa sië niedawno nieoficjalna prezentacja jego na nowym sprzëcie... Oficjalna prezentacja odbëdzie sië na targach jeszcze w tym miesiâcu....

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #26 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #25

Nie, ja nie przeginam, ja po prostu nie zaliczam się do grona potencjalnych nabywców MorphOS'a i to niezależnie od tego czy AmigaOS 4.x ukarze się czy nie. Nie widzę sensu topienia forsy w produkt bez przyszłości. Tak to widzę na dziś. A tak przy okazji mam drobne pytanko z cyklu "marketingowych": o jakich targach mowa, można wiedzieć? Czy przypadkiem nie będzie to "Amiga World 2001" w Kolonii? Celowo wytłuściłem tutaj pewną nazwę.
Czyż przypadkiem nie o nazwę tu chodzi? I kolejne pytanko: Dlaczego p. Ralf S., Frank M. i spółka nie pójdą konsekwentnie dalej tokiem swojego postępowania a pewnie i myślenia i nie zaproponują np. targów pod nazwą <flash_ON>
W o r l d of M o r p h O S<flash_OFF>
i nie przestaną mieszania w głowach obecnym amigowcom (tym którzy jeszcze wiedzą jaka jest ich tożsamość), że ich idee fixe to jedynie słuszna koncepcja? Ja nie mam złudzeń, że idzie im o przechwycenie części obecnego rynku amigowego? I to będzie już dla nas przysłowiowy "ostatni gwóźdź do trumny".

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #27 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #26

Nie, ja nie przeginam, ja po prostu nie zaliczam się do grona potencjalnych nabywców MorphOS'a i to niezależnie od tego czy AmigaOS 4.x ukarze się czy nie.
Twój wybór - nikt Ci przecież nie każe kupować tego systemu...
Nie widzę sensu topienia forsy w produkt bez przyszłości. Tak to widzę na dziś.
No tak prawdopodobnie nie ma przyszłości dlatego, że kolego go nie zamierza kupić, a może dlatego, że z Amiskarpetkami nie ma wspólnej nazwy?
Dlaczego p. Ralf S., Frank M. i spółka nie pójdą konsekwentnie dalej tokiem swojego postępowania a pewnie i myślenia i nie zaproponują np. targów pod nazwą <flash_ON>
W o r l d of M o r p h O S<flash_OFF>
i nie przestaną mieszania w głowach obecnym amigowcom (tym którzy jeszcze wiedzą jaka jest ich tożsamość), że ich idee fixe to jedynie słuszna koncepcja?
1) Ci panowie zrobili i robiom o wiele więcej dla Amigi niż całe AmigaINC
2) Co rozumież przez tą tożsamość? 3) Gdzie napisali, iż ich pomysł jest jedynie słuszny (pomijam, że jedynie realny)
Ja nie mam złudzeń, że idzie im o przechwycenie części obecnego rynku amigowego?
Tak o to im chodzi i jakby mi to nie przeszkadza, zresztą inni Amigowcy też są tego świadomi...

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #28 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #20

forsowanie MorphOS'a przyczynia się do rozbijania środowiska użytkowników Amigi a co za tym idzie osłabiania szans na ponowne zaistnienie na rynku w przyszłości. Jeśli tego szanowni moi Adwersarze nie rozumiecie to przykro mi bardzo.

Wybacz, że sprawiam Ci przykrość, ale nie rozumiem. Dla mnie MorphOS to jedyna szansa na utrzymanie rozwoju Amigi jako niezależnego bytu hardware'owego. Ma on pracować na nowym sprzęcie nie będącym pecetem w potocznym rozumieniu tego słowa. Dodatkowo zapewni temu sprzętowi pełną zgodność z istniejącym obecnie dla Amigi oprogramowaniem i będzie stanowił pomost pomiędzy obecnie istniejącym amigowym sprzętem opartym na PPC, a nowym sprzętem (Pegasos). Dla mnie to spełnienie Amigowych marzeń.

A jaką drogę rozwoju Amigi serwuje nam obecnie Amiga Inc.? Oni nam serwują emulator Amigi 68k dla peceta, czyli coś, co bez ich łaski jest dostępne od dawna i za darmo. Bo z tego, co widze, z liczynych zapowiedzi tylko Amithlon ma szanse sie ukazać...

Niech mi ktoś teraz, qrde wytłumaczy dwie rzeczy:

1) Dlaczego nazwanie MorphOS-a AmigaOS-em wywołuje święte oburzenie niektórych, podczas gdy te same osoby radośnie mianem AmigaOS-a określają coś co jest niczym innym, jak tylko emulacją Amigi na pece (mowa o Amithlonie)?

2) skoro "forsowanie MorphOS'a" rozbija niby środowisko użytkowników Amigi to rozumiem, że działania Amiga Inc. środowisko to scalają, tak? Lepszy więc, z punktu widzenia amigowców jest emulator starej Amigi dla pece, niż system dający szansę na rozwój AmigiPPC jako niezależnego komputera (dla którego prawie w zasiegu reki jest już odpowiedni sprzęt)?

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #29 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #28

1) Dlaczego nazwanie MorphOS-a AmigaOS-em wywołuje święte oburzenie niektórych, podczas gdy te same osoby radośnie mianem AmigaOS-a określają coś co jest niczym innym, jak tylko emulacją Amigi na pece (mowa o Amithlonie)?

Znowu pomieszanie pojęć: AmigaOS to system operacyjny, a Amithlon to emulator Motoroli M68k na platformie x86, który można odpalać bez pośrednictwa innego systemu operacyjnego (Linux'a, windy, itp. itd.). Oprócz emulatora zawiera warstwę translacji wywołań podsystemu grafiki (API systemu RTG z OS'a 3.9). Tym się on różni od UAE (między innymi ale jest to fundamentalna różnica), że nie zawiera całej tej niepotrzebnej warstwy translacji wywołań API Amiga OS'u na wywołania Linux'a i/lub windy, emulacji AGA-ty itp. Ludzie, to nie takie znowu trudne do zrozumienia. Naprawdę. Trzeba tylko chcieć.

A dlaczego MorphOS to nie jest AmigaOS? Bo w świetle prawa być nie może! Bo jeśli będzie próbował być, to Amiga Inc. wytoczy proces MorphOS-team'owi za łamanie praw własności intelektualnej. Jasne, czy nie?! I nie ma tu mowy o tzw. "świętym oburzeniu" tylko o najzwyklejszej na świecie uczciwości!

2) skoro "forsowanie MorphOS'a" rozbija niby środowisko użytkowników Amigi to rozumiem, że działania Amiga Inc. środowisko to scalają, tak?

Otóż nie, jedno drugiego wcale nie (jak to się mówi ?) implikuje. Ale to zwykła logika jakiej uczą w szkołach.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #30 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #29

Znowu pomieszanie pojęć: AmigaOS to system operacyjny, a Amithlon to emulator Motoroli M68k na platformie x86, który można odpalać bez pośrednictwa innego systemu operacyjnego (Linux'a, windy, itp. itd.).
Widze ze kolega wie ze dzwonia, tylko nie wie w ktorym kosciele, trudno jest dyskutowac z kims, kto twierdzi ze cos wie nie majac o tym bladego pojecia, zapewne MorphOSa, ani Amithlona nie widzial, pewnie nawet nie raczyl sie zapoznac dokladnie z tym co na ten temat maja do powiedzenia autorzy, i stad te bzdury wypisywane w komentarzach...

Odpowiedz

Piotr Zadora
Redaktor

komentarz #31 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #30

"Nie drogi kolego" jeśli już mamy się naprawdę znieważać to zakończmy lepiej tę dyskusję. Co do kwestii definicyjnych (co to system operacyjny, a co to emulator) to radzę przeczytać dobrą książkę, byle nie z "... dla opornych" w tytule. A co do dzwonienia to radzę popracować nad porównaniami bo te są prostackie.

Odpowiedz

Tomasz Kaczanowski
Czytelnik

komentarz #32 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

Trudno się dyskutuje z kimś, do kogo nie docierają racjonalne argumenty...

Odpowiedz

Krzysztof Szymański
Czytelnik

komentarz #33 wysłany: brak daty w odpowiedzi na komentarz #31

"Nie drogi kolego" jeśli już mamy się naprawdę znieważać

Kolegi chyba jeszcze nikt nigdy naprawdę nie znieważył chyba...

radzę przeczytać dobrą książkę,
radzę popracować nad porównaniami

Ja natomiast radzę popracować nad dostosowaniem reakcji obronnych do rangi sytuacji.

Odpowiedz

AmigaOS.pl

Polecamy
Najpopularniejsze
eXec blog

Świat poza Amigą: